Dodaj do ulubionych

Krwawa historia.

26.03.09, 11:28
Ta nie smieszna jak u tabakierki.Meza mam w szpitalu od wtorku.W pracy
przyciął sobie palce na pile.Docinal stopnie do schodow i przycial sobie przy
okazji 2 palce.Kciuk poszarpany ,palec wskazujacy-kosc troche przycieta.Moze
dzisiaj go do domu wypuszcza.Patrzac optymistycznie-to lewa reka ,a on
praworeczny.Na bank,miesiac bedzie w domu siedzial.
Palec usztywniony drutem,reka w gips wsadzona.
Obserwuj wątek
    • joanna266 Re: Krwawa historia. 26.03.09, 11:30
      oj biedulek.duzo zdrówka dla meza.dobrze ze te palce sie uratowały.
      za to ty teraz bedziesz za pełnoetatowa pielegniarke robicsmile
    • tabakierka2 Re: Krwawa historia. 26.03.09, 11:30
      współczuję sad
      dobrze, że uratowali te palce. Wiesz, rehabilitacja od początku może
      zdziałać cudawink
      Powodzenia!
    • mathiola Re: Krwawa historia. 26.03.09, 11:31
      Ojjjj, nie fajnie. Ale mój tata też nie ma trochę palców i żyje. Dobrze że lewa
      nie prawa.
      • tabakierka2 mathiola 26.03.09, 11:38
        Przepraszam, że wchodzę w wątek dziewczynie, ale kiedy umieścicie
        logo???:/smile Już wybrane zostało.
      • elske Re: Krwawa historia. 26.03.09, 11:40
        Lekarz w szpitalu mu powiedzial ze gar na xbox ,to dobra rehabilitacja dla
        palcow.Maz ma swiadkow,jak lekarz to mowil.Wiec zadowolony,bo nie bede mu
        marudzic ,jak bedzie grac wieczorami.W koncu zalecenie lekarzawink Wlasnie dzwonil
        ze juz jedzie do domu.Najpierw jedzie do firmy sie pokazac.Kolega w pracy od 3
        dni w szoku,jedzie go uspokoic.Chlopak jakies 15 lat temu widzial,jak ojciec
        wysadzisie w powietrze, pozniej dlugo sie leczyl.A teraz widzial ten wypadek w
        pracy i nie moze dojsc do siebie ( lubi mojego meza i teraz przezywa strasznie).
        • elske Re: Krwawa historia. 26.03.09, 11:42
          To jakie logo bedzie?
        • joanna266 Re: Krwawa historia. 26.03.09, 11:42
          jak to wysadził sie w powietrze?
          • elske Re: Krwawa historia. 26.03.09, 11:48
            Pracowal przy budowie drog.Tutj wszedzie skala,on byl odpowiedzialny za
            wysadzanie skal.
            Wtedy zona go zostawila i w swiat poszala.On zostal sam z dziecmi .I pewnwgodnia
            zamknal sie w szopce przed domem i wysadzil sie w powietrze.Tylko,akurat Ole to
            widzial.Jeni sie wiesaja inni wysadzaja sie w powietrze.
    • hany3 Re: Krwawa historia. 26.03.09, 11:48
      Oj współczuję Tobie i Mężowisad Moj przeciał sobie ścięgna przy
      nadgarstku w zeszłym roku, oj była porażkasad Rehabilitacja dość
      długa, ale paluszki juz sprawnetongue_out Życzę wytrwałości przedewszystkim
      Tobiesmile
    • aniuta75 Re: Krwawa historia. 26.03.09, 12:03
      Niech się szybko zagoi smile.
    • 3.monika Re: Krwawa historia. 26.03.09, 14:00
      Mąż koleżanki uciął sobie u prawej ręki mały i serdeczny palec Po jakimś czasie podeszli już do sprawy z humorem, że przynajmniej pięknie może salutować, a gdyby chodził do szkoły to przykładnie by się zgłaszał do odpowiedzismile

      A poważnie to oczywiście współczuję wamsad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka