Żeby mu się znowu chciało chcieć.Szlak mnie trafia,mijamy się!Chodzi głównie
o seks.Jak już jest-jest rewelacyjnie.Problem polega na tym,że za rzadko

Ja
preferuję "tryb wieczorowo-nocny",natomiast chłop dzienny.No i dupa blada,bo
nie mozemy tego pogodzić!Mam już po uszy słuchania jaki to on jest zmęczony,że
musi się wyspać do pracy,blablabla!Fakt,wstaje o 5:30,ale to niczego nie
tłumaczy! Słabo mi już jak słyszę ,ze oczywiście,że kocha itd itd itd...