semida 06.04.09, 20:55 Nie mam wódki,nie mam piwa,wino się kończy,kawa rozpuszczalna skończyła się rano,a mleka,śmietanki i cukru nie używam. Wiem wiem,wkupiłam się Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ololla Re: No i cholera witam 06.04.09, 20:57 Hello! A "nocnego" nie masz koło siebie? Jak nie to pozostaje zamówić flaszkę z dowozem w taxi Odpowiedz Link
semida Re: No i cholera witam 06.04.09, 20:59 Nie mam nocnego bo miesykam w pipidowieŁD Odpowiedz Link
alleo1 Re: No i cholera witam 06.04.09, 21:36 Jak świat światem, każda pipidówa ma swoją metę! Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: No i cholera witam 06.04.09, 20:59 ja tam i tak nie mogę nic procentowego, więc mnie możesz wodą przekupić a na zagrychę chociaż coś masz? Odpowiedz Link
semida Re: No i cholera witam 06.04.09, 21:05 sledzie w sosie musztardowym-ostrzegam-wygladaja jak rzygowinki Odpowiedz Link
aniuta75 Re: No i cholera witam 06.04.09, 21:32 Drynia mam swojego więc bez łaski . Cześć! Odpowiedz Link
mathiola Re: No i cholera witam 06.04.09, 22:10 ee, no nie wierzę, tak późno nas znalazłaś i w dodatku nic do picia nie przyniosłaś Odpowiedz Link
semida Re: No i cholera witam 06.04.09, 22:49 Mathiola powaga. Do chlania nic już nie mam,o maglu słyszałam ale ne zachodziłam. Spoko,małż sufit dziś zaczął obniżać,do piątku ma skończyć więc jutro będę miała dużo czasu i zero siedem żubrówki z sokiem zapodam...jako zadośćuczynienie Odpowiedz Link
doral2 Re: No i cholera witam 07.04.09, 09:33 nooo... ale ja to bym koleżance powspółczuła, bo tak cały wieczór o suchym pysku.... Odpowiedz Link