bernimy 15.04.09, 09:16 na nowoprzybyłe? Niedawno Was znalazłam, i fajnie się Was czyta A jestem tak "przepracowana" w pracy, że chętnie bym dołączyła jeśli pozwolicie? Witam się Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
matysiaczek.0 Re: A jestescie otwarte czy zamknięte 15.04.09, 09:21 Cię witam ja! Tylko proszę o aktywny udział...czytanie to za mało, trzeba pisać. Pozdrawiam Odpowiedz Link
babowa Re: A jestescie otwarte czy zamknięte 15.04.09, 09:27 my to raczej juz rozcapierzone bardziej niz otwarte Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: A jestescie otwarte czy zamknięte 15.04.09, 09:27 no i wszelakie wkupne, te z % i bez też mile widziane Witaj... Odpowiedz Link
bernimy Re: A jestescie otwarte czy zamknięte 15.04.09, 09:30 Oczywiście, że będę pisała, tylko najpierw tak nieśmiało chciałam popoznawać, poczytać i się przywitać Odpowiedz Link
matysiaczek.0 bernimy 15.04.09, 09:36 ja już na KP nie będę śmiecic...u nas to już od jakiegos czasu częstotliwość i długość karmień spada..także nie wiem, czy to chwilowe, raczej myśle, ze własnie ku koncowi to zmierza. Trochę pocieszyłaś, ale sama nie wiem, jak do sprawy podejść, bo z drugiej stronu tyle tego co u Ciebie jest karmienia, to ja juz daaawno tak nie miałam. Jak miał 8 miesięcy, to trzy razy w dzień jadł (przed spaniami), na noc i potem w nocy raz. Rano to on wstaje i chce JEŚĆ a nie cycać, tak myslę, bo jak wsadzam cyc, to on łeb odwraca, wywraca sie na brzuch i lezie do taty buźki dać na dzień dobry, a potem do kuchni lezie, na stół czepia się, żeby mu kanapke zrobic...taki jest łobuz. Myślę, ze karkówka wygrała z cycem Odpowiedz Link
bernimy Re: bernimy 15.04.09, 10:00 Być może, że synek powoli dziękuje. Ja silną potrzebę karmienia czułam tak do roku, bo skoro walczyłam o to 3 miesiące, to chciałam aby to potrwało. Teraz to raczej córka do tego dąży, a ja się cieszę. I faktycznie tych karmień jest jakby więcej. Napisałam jak było u nas z tymi chwilowymi przestojami, ale Twój synek być może, że już się nacycał, oczywiście do czasu Czy Ty to przeżywasz i chciałabyś dłużej? Bo jeśli nie, to ok. Tylko ja bym wprowadziła jednak więcej nabiału. Czy lubi ser żółty? Nasza jest starsza i teraz małymi ilościami wprowadzamy mleko, tzn. gdy jemy płatki na mleku to wyjada takie płatki nasączone. Odpowiedz Link
slimakpokazrogi Re: A jestescie otwarte czy zamknięte 15.04.09, 10:02 witamy, witamy! dawaj tylko flaszkę jaką. Jak ślimak wytrzeźwieje po wczorajszej wirtualnej popijawie, to i tu popróbuje Odpowiedz Link
bernimy No to stawiam wszystkim, na powitanie! 15.04.09, 11:29 Jak szaleć to szaleć: karmi dla wszystkich No co, skromnie? Bo po 1. karmię a po 2. jestem w pracy! Odpowiedz Link
bryanowa-1 Re: A jestescie otwarte czy zamknięte 15.04.09, 22:45 hej ,ja tez nowa,witaj,a aski kochane sa Odpowiedz Link
jola9932 Re: A jestescie otwarte czy zamknięte 15.04.09, 23:06 bernimy one są po prostu najcześciej pod wpływem wiec myśle ze im wsio rybaD Odpowiedz Link
bernimy Re: A jestescie otwarte czy zamknięte 16.04.09, 09:36 Ja też bym taka chciała, ale 1 marca minęły 2 lata jak nie bywam pod wpływem ((((((((((((( Za wyjątkiem Sylwestra ostatniego, gdzie zaszalałam 2 łykami szampana! Odpowiedz Link