fajka7 22.04.09, 22:23 Moze glupio pytam, bo sie nie znam, ale jest cos takiego? Chodzi mi o to, gdy ktos rzuca palenie, a organizm domaga sie tej nikotyny, prawda? Co sie wtedy dzieje, jak dlugo trwa? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
babowa Re: detoks nikotynowy 22.04.09, 22:25 wtedy nalezy napic sie pepsi małpo ty jedna , nie mozesz sie odezwac , nie? Odpowiedz Link
fajka7 Re: detoks nikotynowy 22.04.09, 22:26 Babowa siedze od 3 godzin jak codzien, a Ty co na foro mnie wyczajasz? Zreszta zdaje sie bylam obrazona na Ciebie. Czy to Ty na mnie? Odpowiedz Link
babowa Re: detoks nikotynowy 22.04.09, 22:32 ty jestes foszasta niunia i tyle i zapomnij ze pokaze jarowi piwniczke nie bedziesz mi chłopa kusic , o! Odpowiedz Link
doral2 Re: detoks nikotynowy 22.04.09, 22:33 nie wiem czy jest detoks nikotynowy, ale jak masz zamiar rzucić palenie, to zaopatrz się w plastry, gumę czy tabletki, bo tak bez niczego to ciężko jezd Odpowiedz Link
fajka7 Re: detoks nikotynowy 22.04.09, 22:50 ja myslalam, ze gumy i tabletki, to sie w innych okolicznosciach stosuje i znacznie chetniej Mi chodzi o to czy jak sie rzuca palenie, to sie odczuwa jakis rodzaj glodu lub innych objawow somatycznych i co wtedy sie odbywa z czlowiekiem. Bo ktos kiedys na forum napisal, ze 3 tygodnie do tylu chodzil i ja to chcialam uscislic. Odpowiedz Link
karra-mia Re: detoks nikotynowy 22.04.09, 22:33 fajka nie wiem i nie chcę wiedzieć, dlatego nie rzucam fajkami... a twój nick to właśnie od fajek? Odpowiedz Link
fajka7 Re: detoks nikotynowy 22.04.09, 22:51 Nie pamietam od czego, ale na to by wychodzilo, bo niby od czego? Odpowiedz Link
doral2 Re: detoks nikotynowy 22.04.09, 23:02 odczuwa się, odczuwa.. i dlatego żeby się nie męczyć, to ja stosowałam plastry. 7 tygodni najmarniej. żeby się z jakiegokolwiek nałogu odtruć (nie wyleczyć, zaznaczam) potrzebne jest te 7 tygodni, i nie pytaj mnie dlaczego 7 a nie mniej lub więcej, bo tego nie pamiętam, ale wiem że 7 i koniec. a potem to już dużo łatwiej jest. ja na plastrach za drugim razem rzuciłam i już chyba 4 lata zaraz będzie jak nie palę. za pierwszym razem myślałam że 3 tygodnie plastrów mi wystarczy w zupełności, ale się pomyliłam. za drugim razem przeszłam cała kurację, pomyślnie. no i motywacja silna jest baaardzo potrzebna. Odpowiedz Link
fajka7 Re: detoks nikotynowy 22.04.09, 23:33 7 tygodni????? Kurna az tyle? No to nie dla mnie ta zabawa, nawet sobie nie bede probowala zamarzyc, ze tyle dam rade, bo az zaslablam z wrazenia. Odpowiedz Link
exotique Re: detoks nikotynowy 22.04.09, 23:40 mi sie udalo 3 dni wytrzymac. 2go byly zakupy i zaladowalismy z chlopem 2 kosze z zarciem. w ramach detoksu. 4go dnia poszlismy zapalic, bo juz prawie byl koniec naszego zwiazku. a potem przez 2 tygodnie wpierdalalismy jak dzicy te zakupy, by ich nie wyrzucic- nie mielismy jeszcze zamrazarki. rzygac mi sie chce, jak sobie przypomne. Odpowiedz Link
slimakpokazrogi Re: detoks nikotynowy 23.04.09, 00:11 paliłam lat 10 (minimum pół paczki dziennie, często więcej) i rzuciłam z dnia na dzień, bez wspomagaczy. Sama silna wola wystarczyła. Nie miałam objawów żadnych. Czemu brakuje mi silnej woli do rzucenia jedzenia ??!! Odpowiedz Link
socka2 Re: detoks nikotynowy 23.04.09, 08:40 ja tez palilam ok. pol paczki dziennie przez kilka lat - z dnia na dzien odstawilam fajki i bez bolu sie obeszlo, nadmiernego zarcia, nerwow w konserwow i takich tam ala ja taka jestem - jak jestem silnie zmotywowana, to daje sobie rade.... a.... wodki tez nie pije - zmotywowala mnie wlasna watroba, ktora chciala wyskoczyc przez gardlo Odpowiedz Link
margotka28 Re: detoks nikotynowy 23.04.09, 08:57 paliłam od 16 roku życia. Nałogowo od 20. Na koniec to już ponad paczkę dziennie. Kilka razy rzucałam. Najdłużej udało mi się nie palić 1,5 roku, ale to była siła wyższa tak zwana w postaci ciąży i karmienia . Teraz nie palę piąty miesiąc. Rzuciłam na spontana, bez planowania. Trochę żułam gumy nicorette, ale były obrzydliwe. Objawy odstawienia: permanentny wkurw na wszystko i wszystkich. Nie do opanowania w żaden sposób. Przeszedł po 2 miesiącach. Odpowiedz Link
myga Re: detoks nikotynowy 23.04.09, 08:59 Ja rzucilam po zabiegu biorezonansem. Ten zabieg podobno blokuje w mozgu receptory zwiazane z uzaleznieniem nikotynowym. Palilam bardzo duzo i bardzo dlugo. Po wyjsciu z gabinetu juz bylam wolna. Jezeli chodzi o objawy somatyczne, zadnych nie bylo, byly tylko objawy uzaleznienia psychicznego, czyli czyms trzeba zajac rece, albo tez reka szukala papierosa w chwilach zdenerwowania. Czyli 50% sukcesu, jezeli naprawde jestes zdecydowana uwolnic sie od nalogu, to fizyczne objawy glodu ten zabieg likwiduje. Zasadniczo w paleniu tak naprawde najtrudniejsze jest uzaleznienie psychiczne. Glod nikotynowy nawet bez tego zabiegu ani nie boli, ani nie daje przykrych objawow detoksykacji, wrecz przeciwnie, odstawienie papierosow sluzy organizmowi, odrazu poprawia sie wech, smak, mozna oddychac pelnymi plucami (bez kaszlu nie moglam nabrac pelne pluca powietrza, tak tylko do polowy), poprawia sie wyglad cery itd. W uzaleznieniu psychicznym natomiast bardzo pomocna jest ksiazka Allena Carra "prosty sposob jak rzucic palenie", ja ja przeczytalam, kiedy juz bylam wolna, ale ona dziala naprawde. Mozna ja sciagnac z sieci, ale jezeli ja chcesz, napisz mi na priv. Ale i tak najwazniejsza jest twoja decyzja, ze tak naprawde chcesz byc wolna od nalogu. Na forum uzaleznienia tez jest bardzo duzo pomocnych informacji. Odpowiedz Link
alesio23 Re: detoks nikotynowy 23.04.09, 09:05 ja tam nie rzucam bo jej jak głupia potem. Odpowiedz Link