dzis zaczynam diete. ta kopenhaska. czytalam o niej w necie, duzo negatywnych opinii, ale sprobuje. podobno jest najbardziej odpowiedznia dla zdroych i otylych. no nie ma co kryc, ze do takich zaliczam sie, wiec moze sie uda. tylko wsperajcie mnie, to przeciez tylko 13 dni. dzis zrobie zdjecie jak wygladam, potem na koniec diety tez cykne se fotke..porownamy