Dodaj do ulubionych

czyszcze skrzynke pocztowa

26.04.09, 18:13
i szlag mnie trafia. kurwa. napatoczylam sie na maile od eks, cholera,
przypomnial mi sie nasz narwany romans, koncert tymona, na ktorym on robil
zdjecia i jak wtedy sie poznalismy. i wszystkie te piekne chwile, i te gorsze
tez. to bylo 2 dzieci temu, tak dawno, dawno temu. i chce te maile wykasowac,
ale nie moge crying
i ciesze sie, ze pojechal na stale do pieprzonej Australii.
dajcie no mi mlotka, wybije sobie frajera z glowy!
Obserwuj wątek
    • dlania Re: czyszcze skrzynke pocztowa 26.04.09, 18:19
      Liwilla, cholera, trzeba częsciej czyścic poczte!
      • liwilla1 Re: czyszcze skrzynke pocztowa 26.04.09, 18:22
        a bo odkladalam, odkladalam wiedzac, ze czeka mnie ta konfrontacja. no ale komp
        zaczal sie od tej poczty wieszac, wiec w koncu musze posprzatac. 5 lat i dopoki
        gdzies tam lezy to jest gites, a teraz kurwa trza bylo skasowac te maile i nie
        czytac. madra baba po szkodzie...
        • dlania Re: czyszcze skrzynke pocztowa 26.04.09, 18:31
          Ech, liwilla tez mnie czasem dopada. Mimo że mi dobrze i za nic nie oddałabym
          mojego obecnego zycia.
          • liwilla1 Re: czyszcze skrzynke pocztowa 26.04.09, 18:40
            ech no wlaśnie. bo jakos nie widze kompletnie pana eks w roli mojego partnera,
            ani ojca moich dzieci, ani przyjaciela. i chociaz powyzsze wiem i przyswajam, to
            napada mnie czasem - jak to mowi moj M. - zgnily resentyment.
            czuje sie zdradzona przez wlasne serce uncertain
            • aniuta75 Re: czyszcze skrzynke pocztowa 26.04.09, 18:45
              Wywal w cholerę. Oczyść się, zamknij ten rozdział życia. Poczujesz się lżejsza smile.
    • karra-mia Re: czyszcze skrzynke pocztowa 26.04.09, 20:59
      zamknij oczy i wywal te śmieci w cholerę
      • agusia79-dwa Re: czyszcze skrzynke pocztowa 26.04.09, 22:08
        nie masz odwagi- dawaj hasło i login już ja ci skrzynkę wyczyszczę=
        ŻARTOWAŁAM
        dasz radę kobietosmile
        • liwilla1 Re: no nie moge! 26.04.09, 22:27
          wiem, ze jesli to zrobie, to bede zalowac. moze teraz nie, ale za lat X na
          pewno. tam sa moje zdjecia, wiecie, bo on fotografem byl/jest. ech, nie moge i
          juz uncertain miekka faja jestem sad
          trudno, nagram te maile na jakas plytke i dam mojej mamie na przechowanie. juz i
          tak trzyma moj test ciazowy ze starszakiem smile i moje pamietniki z
          podstawowki/ogolniaka (ostatnio jak je przegladalam to mialam ochote je
          zutylizowac, takie durne ciele bylam!).
          jestem Rakiem i nic na to nie poradze.
          • magiczna_marta Re: no nie moge! 27.04.09, 04:42
            Ze tak sobie pozwole trudne pytanie zadac, czy zdjec nie mozesz
            sobie skopiowac na kompa w jakis folder a maile puscic z dymem w
            cholere?
            Tez mam pelno zdjec z jednym moim exem, tzw sentymentalne, ale nie
            trzymam ich ze wzgledu na niego, tylko dlatego ze sa czescia mojej
            przeszlosci, sa na nich moi przyjaciele z calego kraju, byl taki
            okres ze praktycznie co tydzien, dwa jezdzilismy na zloty w rozne
            miejsca, Torun, Zielona Gora, Szczecin, Poznan,Krakow, Wroclaw,
            Gdynia. Bedzie co opowiadac dzieciom, i Ty mysle tez bedziesz miala
            co opowiadac, tak mysle wink
    • bernimy Re: czyszcze skrzynke pocztowa 27.04.09, 11:17
      No ja to bez sentymentów kasuję. Skoro wiem, że jest mi dobrze, że
      nie zamieniłabym tego życia na inne życie z innym, to "coś" inne
      kasuję aby się nie dręczyć, nawet myśli kasuję big_grin
      • liwilla1 Re: wykasowalam 27.04.09, 11:41
        pierdole, nie bede sie cklic nad jednym egotycznym samcem. dzieki za wsparcie.
        • bernimy Re: wykasowalam 27.04.09, 11:46
          No i będzie Ci lżej!
          Jak sie ma iskierkę nadziei, to może warto, albo jak się chce żyć
          wspomnieniami, to może... Ale jeśli jesteś szczęśliwa, to nie ma
          sensu. A że poczułaś, że serduszko mocniej zapukało, to normalne,
          skoro to ładne wspomnienia big_grin
          Nie wiem jak Ty czy inne dziewczyny, ale ja takie rozpamiętywania
          traktowałabym w kategorii zdrady wobec obecnego partnera. Co byś
          czuła gdyby tak Twój obecny tak wracał, przeglądał, czytał....?
          • liwilla1 Re: wykasowalam 27.04.09, 11:51
            nie wiem czy zdrada to odpowiednie slowo, ja bym uzyla nielojalnosc. a nad
            mailami zastanawialam sie, bo jednak to bylo czescia mojego zycia. kiedys
            kobiety wiazaly wstazeczkami listy milosne, teraz takowych juz sie nie pisze smile
            sa wirtualne smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka