Dodaj do ulubionych

no to wyszło żem prymityw:/

06.05.09, 12:21
bo zdarzyło mi sie po [pierwsze sypiać z facetem tylko dla
przyjemności, No puszczalska ze mnie normalnie bez żadnych zasad i
hamulców moralnych.
Obserwuj wątek
    • tabakierka2 Re: no to wyszło żem prymityw:/ 06.05.09, 12:23
      cudek, bo Cię w doopę kopnę zaraz!!!!no!!! Ty mnie nie łap za słowa
      i mnie nie wkurzaj Babolcu jeden!!!
    • tabakierka2 cudek 06.05.09, 12:25
      1) jesteś koło 30stki?
      2) szukasz faceta do zamążpójścia?
      3) wskakujesz mu do łóżka na pierwszym spotkaniu i liczysz na jego
      miłość, zaangażowanie, MAŁŻEŃSTWO???
      no! i mnie nie wkurzaj więcej, no!
      • cudko1 Re: cudek 06.05.09, 12:29
        tabakiera jestem koło 30 (za dwa latka mi stuknie) pewnie
        stereotypowe myślenie nakazuje myslenie że dąże do zamążpójsica za
        wszelką cene wszak stanowi to mój życiowy cel a jeszcze jak dodam że
        samotna matka to pewnie wyjdzie że ojca dla bękarta swego szukamwink

        aha tabakierko zdażyło mi się również pójść z gościem do łózka - no
        nie na pierwszej randce ale na trzeciej, i tak nam razem po tym
        pierwszym razie stuknęło 6 lat. Owszem rozpadł się ale z całą
        pewnościa nie dlatego że dałam mu dupy na trzecim spotkaniubig_grin
        • tabakierka2 Re: cudek 06.05.09, 12:33
          cudko1 napisała:

          > tabakiera jestem koło 30 (za dwa latka mi stuknie) pewnie
          > stereotypowe myślenie nakazuje myslenie że dąże do zamążpójsica za
          > wszelką cene wszak stanowi to mój życiowy cel

          Ale ja napisałam, że na niektóre kobiety ( te z wątku bernimy)
          SPOŁECZEŃSTWO WYWIERA TĘ PRESJĘ!!! I ONE CZUJĄ PRESJĘ!!!a nie, że
          kobieta pod 30stkę ma za mąż wychodzić - dla mnie to ona może w
          wieku 70ciu lat wyjść za mążsmile

          a jeszcze jak dodam że
          > samotna matka to pewnie wyjdzie że ojca dla bękarta swego szukamwink
          >

          big_grin no właśnie! tongue_outm ale Ty jesteś matka samotna czy sama?smile bo to
          różnicawink

          >
    • emigrantka34 Re: no to wyszło żem prymityw:/ 06.05.09, 12:28
      a co ma wspolnego prymitywizm z puszczaniem sie ? He ? Bo wg mnie
      nic. A gdzie to wyszlo - na matce?
      • cudko1 Re: no to wyszło żem prymityw:/ 06.05.09, 12:31
        tutaj nasza droga tabakierka taki tekst puściła (tabakiero dalej
        Cię lubię)
        • emigrantka34 Re: no to wyszło żem prymityw:/ 06.05.09, 12:34
          a - juz znalazlam ten watek
          watek jest zenujacy
          wypowiedz tabakierki dziecinna, niestety. sorry nie ?


          • tabakierka2 Re: no to wyszło żem prymityw:/ 06.05.09, 12:38
            emigrantka34 napisała:

            >
            > wypowiedz tabakierki dziecinna, niestety. sorry nie ?
            >
            matko...ale się uwzięłyście...

            nie zgodzicie się ze stwierdzeniem, że prymitnym myśleniem jest
            założenie, że kobieta, która wskakuje facetowi do łóżka na pierwszym
            spotkaniu ( nie zna go! dopiero widzi go po raz piewrszy!!!) a
            później wysyła do niego pseudo oferty/nadzieje matrymonialne tudzież
            swoje rozebrane zdjęcia, kiedy facet chciał się raz z nią zabawić i
            puścił kantem, a ona sobie robi nadzieję na coś więcej, jest
            zaczynaniem od d...strony??? abstrahując od wątku bernimy.
            Więcej nie tłumaczę mojej myśli...bo widzę, że źle się wyraziłam (
            mało konkretnie) i zaraz wyjdzie żem dziecinna...
            • emigrantka34 tabakierka 06.05.09, 13:44
              nie wchodze w szczegoly.....nawet nie chcialo mi sie czytac calego
              watku.

              chodzi mi o sam fakt pojscia do lozka na/po pierwszym spotkaniu.

              wysylanie rozebranych pod polrozbieranych zdjec to inna bajka, co do
              ktorej nie wypowiedzialam sie.

              trzymaj sie!
              • tabakierka2 Re: tabakierka 06.05.09, 13:57
                emigrantka34 napisała:


                > chodzi mi o sam fakt pojscia do lozka na/po pierwszym spotkaniu.
                >
                i oczekiwanie w zamian pierścionka - bo taką sytuację miałam na
                myśli. Sam fakt pójścia do łóżka na pierwszej randce -> no cóż, mnie
                się nigdy nie zdarzyło, ale moje życie moja sprawa, każdy jest
                kowalem własnego losu i nic mi do tegowink

                > wysylanie rozebranych pod polrozbieranych zdjec to inna bajka, co
                do
                > ktorej nie wypowiedzialam sie.
                >
                smile

                > trzymaj sie!

                ja? no wybaczam Ci ten opierdziel, że ja dziecinnasmile
                może założę wątek jak cudak?smile "jestem infantylna"?smile
          • bernimy Emigrantka 06.05.09, 12:50
            Jak piszesz żenujący, to bądź łaskawa dodać łaj???
            Napisałam bo mnie to nurtuje od jakiegoś czasu a wiedziałam, że tu
            mogę liczyć na klarowne wypowiedzi mądrych kobitek big_grin
        • tabakierka2 Re: no to wyszło żem prymityw:/ 06.05.09, 12:34
          Ty mnie źle zinterpretowałaś, cudektongue_out ot co!
      • tabakierka2 Re: no to wyszło żem prymityw:/ 06.05.09, 12:31
        nie, babol mnie za słówko chwycił no i wyszłotongue_out i z kontekstu wyciął
        moją wypowiedź.

        "są takie babeczki, szczególnie jeśli są koło 30stki i czują już na
        plecach oddech społeczeństwa, które wywiera presję na zamążpójście "

        "Bo niektóre kobiety mają taki sposób myślenia prymitywny i
        zaczynają od doopy strony"...

        To są moje wypowiedzi na pytanie skąd się biorą takie kobity, które
        na pierwszym spotkaniu wskakują facetowi do łózka, a później liczą
        na jego zaangażowanie ( małżeństwo?), a facet wziął je "na raz".
        • emigrantka34 Re: no to wyszło żem prymityw:/ 06.05.09, 12:35
          moim zdaniem to nie prymitywny sposob myslenia, a naiwny.
          • tabakierka2 Re: no to wyszło żem prymityw:/ 06.05.09, 12:39
            naiwny...prymitywny...no nie wiem...Kojarzy mi się z czasami kiedy
            kobity faceta na dziecko łapały...ale to moje takie skojarzenia.
            Stąd słowo "prymitywny sposób myslenia" mi się nasunął "jak się z
            nim prześpię, to się ze mną ożeni" -> coś w tym styluuncertain
            • magiczna_marta Re: no to wyszło żem prymityw:/ 06.05.09, 12:42
              o kurwa, ale ze mnie prymityw
              poszlam do lozka z facetem po kilku godzinach od poznania, baa,
              zostalam jego zona
              • tabakierka2 marta 06.05.09, 12:44
                może jesteś tym wyjatkiem, potwierdzającym regułę?wink
                • exotique Re: marta 06.05.09, 13:31
                  i ja i ja i ja do tych wyjatkow sie podciagne.
                  kuzwa, w koncu jestem wyjatkowa hehe
                  big_grin
                  • tabakierka2 Re: marta 06.05.09, 13:32
                    no dobra - mianuję Cię wyjatkiem nr 2big_grin
                    • w_miare_normalna Re: marta 06.05.09, 15:22
                      no to ja w ogóle prymitywna nie jestem bo całusa dałam mojemu po
                      miesiącu związku,a seks uprawialiśmy 3 miesiące później.
                      przed K. miałam jednego partnera seksualnego,prymitywne może być to
                      ile miałam lat jak straciłam z nim dziewictwo,ale generalnie nie raz
                      ma się ochotę wyskoczyć z gniazdka i zaszaleć,ale po chwili
                      przychodzi otrzeźwienie smile)
                    • id.kulka Re: marta 06.05.09, 19:49
                      To ja mogę być nr 3, tylko że u mnie parę dni było, nie godzin wink
                      W rocznicę poznania byłam w dziewiątym miesiącu ciąży, zatem czasu
                      nie traciliśmy zbytnio. Póki co, jesteśmy razem nadal smile
              • madame_zuzu Re: no to wyszło żem prymityw:/ 06.05.09, 23:25
                magiczna ja kiedys podobnie zrobiłam..nie raz... z tym,że z tym facetem nie
                byłam , bo nie chciałam..a on biedny dzwonił i dzwonił...naiwnybig_grin a ja w tym
                czasie zdążyłam "obrócić" innego
            • zebra51 Re: no to wyszło żem prymityw:/ 06.05.09, 12:44
              cudek, ja myślę, że Ty tym bzykaniem realizujesz nasze tajemne
              marzenia big_grin (a stuknąć się tak z kimś TYLKO dla przyjemnośći)
              jak to śpiewa mój ulubiony pan Gahan "noł hiden kacz, noł strings
              ataczdt, dżast frii loooov!!!"
              • tabakierka2 Re: no to wyszło żem prymityw:/ 06.05.09, 12:46
                zebra51 napisała:

                > cudek, ja myślę, że Ty tym bzykaniem realizujesz nasze tajemne
                > marzenia big_grin (a stuknąć się tak z kimś TYLKO dla przyjemnośći)
                >

                ja tam nie wiem, ale ja z mężem TYLKO DLA PRZYJEMNOŚCIsmile więc chyba
                to nie jest tajemne marzenietongue_out
                • zebra51 Re: no to wyszło żem prymityw:/ 06.05.09, 12:49
                  no jasne, ale jeśli nie jesteś w związku i masz ochotę tylko na
                  przyjemność, bez dodatkowych przylegołości w postaci zobowiązań?
                  Albo jak jesteś w związku i też masz na to ochotę? tongue_out
                  • tabakierka2 Re: no to wyszło żem prymityw:/ 06.05.09, 12:51
                    zebra51 napisała:

                    > no jasne, ale jeśli nie jesteś w związku i masz ochotę tylko na
                    > przyjemność, bez dodatkowych przylegołości w postaci zobowiązań?

                    Toś już nie "prymityw"big_grin bo nie masz na celu "oświadczyn".
                    Nie miałam takiej sytuacji, mąż jest moim jedynym partnerem
                    seksualnymwink

                    > Albo jak jesteś w związku i też masz na to ochotę? tongue_out

                    No jestem w związku (małżeńskim) i mam ochotę - na mężolabig_grin
                    nieustającą ( może moje libido oszalało?)smile
              • cudko1 zebra 06.05.09, 12:59
                już nie realizuję, doszłam do wniosku żem matka i mi nie przystoiwink
                a tak serio to dawno już wiedziałam że dla mnie osobiście jednka
                seks bez miłości nie jest tym samym co z kimś kogo kocham. Więc
                zrezygnowałam z takich praktyk po jakiś dwóch razachtongue_out ale rozumiem
                też to i dla mnie kobitki, które pieprza się z facetami dla
                przyjemności, na pierwszej randzce czy co tam jeszcze dziwolągami
                nie są.
    • eyes69 To ja tez jestem prymityw ;) n/t 06.05.09, 12:45

    • bernimy to ja się tam wysilam a Wy tu 06.05.09, 12:46
      No i powtórzę, aby była jasność: co innego póście do łóżka nawet w
      dniu poznania, jeśli taka ochota u obojga a co innego myślenie o
      ślubie kiedy się tej osoby W OGÓLE nie zna!!! A nie trzeba włożyć
      dużego wysiłku w to, aby takiego dupka rozpoznać!!!
      • tabakierka2 o! 06.05.09, 12:48
        dzięki bernimy - wspomóż, bo tu się baby nakręcają i źle rozumujątongue_out

        eye...a Ty ten seks z myślą o oświadczynach "uprawiałaś"?smile bo jeśli
        dla przyjemności, to się nie liczytongue_out i Tyś nie prymitywtongue_out
      • alesio23 Re: to ja się tam wysilam a Wy tu 06.05.09, 12:49
        ja poszłam też na pierwszym spotkaniu do łóza z moim przyszłym
        małżonkiem, ale w życiu, no kurde w życiu nie pomyślałam, że to
        będzie mój mąż... no bo co to za mąż może być który z nowo poznaną
        baba idzie od razu do wyra nie??
        • bernimy Re: to ja się tam wysilam a Wy tu 06.05.09, 12:52
          Jesoooo, o matkooo i Ty się z takim puszczalskim facetem
          związałaś??? I wybrałaś Go na męża swoich dzieci? Nie do
          pomyślenia big_grin
          • tabakierka2 Re: to ja się tam wysilam a Wy tu 06.05.09, 12:53
            bernimy napisała:

            > Jesoooo, o matkooo i Ty się z takim puszczalskim facetem
            > związałaś??? I wybrałaś Go na męża swoich dzieci?

            mogłabyś rozwinąć, kochana, pogrubione zdanie?big_grinbig_grinbig_grin
            • bernimy :-) 06.05.09, 12:55
              Tabakierko dzięki za wyłapanie: na ojca swoich własnych dzieci!!!
              Lepiej?
              • tabakierka2 "lepi":D 06.05.09, 12:55
                wink toż to jakieś patologie odchodzą na naszym forum -kazirodczebig_grin
        • tabakierka2 Re: to ja się tam wysilam a Wy tu 06.05.09, 12:52
          alesio23 napisała:

          no bo co to za mąż może być który z nowo poznaną
          > baba idzie od razu do wyra nie??

          nosmile

          ale u Was, z tego, co wiem, była konieczność zalegalizowania
          związku,co?
      • cudko1 tabakierka i bernimy cytuję 06.05.09, 12:52
        normalnie baby gubicie się: ja piszę o koledze bernimy który cytuję:
        I wtedy jest bardzo
        szarmacki, czuły, boski, uwodzicielski i wszytsko co kto chce.
        Umawiają się, spotykają, wyjazdy, hotele, zagramanica itd. Trwa to
        różnie od 1-6 m-cy i zaczynają go nudzić i wtedy sie zaczyna. One
        wydzwaniają, pisują maile a On: hmmmm, no właśnie, hmmmm, wymiguje
        się, wykręca, oszukuje.


        jak wynika z postu to nie jest jednorazowe bzykanko.

        EYJASNIAM JESZCZE RAZ jeśli faktycznie babka idzie na pierwszej
        rande do łóżka (nie widzę w tym nic zdrożnego) i oczekuje ślubu no
        to jest to szczy nie wiem chyba nawet głupoty, ale syuacja kolegi
        jest inna. On je zwodzi, oszukuj, czaruję, spotyka się z nimi nawet
        6 miesięcy - traktuje je jak przedmioty, meble jak chcecie to
        zwijcie. świadczy to o maksymalnym braku szacunku!!!
        • tabakierka2 Re: tabakierka i bernimy cytuję 06.05.09, 12:55
          cudko1 napisała:

          >
          >
          > jak wynika z postu to nie jest jednorazowe bzykanko.

          ale ja pisałam, o jednorazowymwink nie nawiązywałam do wątku bernimy -
          taka luźna, żeby nie powiedzieć luzacka myślsmile
          >
          > EYJASNIAM JESZCZE RAZ jeśli faktycznie babka idzie na pierwszej
          > rande do łóżka (nie widzę w tym nic zdrożnego) i oczekuje ślubu no
          > to jest to szczy nie wiem chyba nawet głupoty, ale syuacja kolegi
          > jest inna. On je zwodzi, oszukuj, czaruję, spotyka się z nimi
          nawet
          > 6 miesięcy - traktuje je jak przedmioty, meble jak chcecie to
          > zwijcie. świadczy to o maksymalnym braku szacunku!!!
          >
          o! zgadzam się w zupełności!!! w 100% wręcz!!!
          • bernimy Re: tabakierka i bernimy cytuję 06.05.09, 12:59
            > > EYJASNIAM JESZCZE RAZ jeśli faktycznie babka idzie na pierwszej
            > > rande do łóżka (nie widzę w tym nic zdrożnego) i oczekuje ślubu
            no
            > > to jest to szczy nie wiem chyba nawet głupoty, ale syuacja
            kolegi
            > > jest inna. On je zwodzi, oszukuj, czaruję, spotyka się z nimi
            > nawet
            > > 6 miesięcy - traktuje je jak przedmioty, meble jak chcecie to
            > > zwijcie. świadczy to o maksymalnym braku szacunku!!!
            > >
            > o! zgadzam się w zupełności!!! w 100% wręcz!!!
            Ja też. Polemika poszła dalej, ale i tak nie zmienia to faktu, że te
            babeczki go nie znają, bo nie da się kogoś poznać jak się za
            przeproszeniem tylko pieprzy o tym jaką zajebistą skórę mam, jakie
            super ciałko, jakie super żarcie w tej restauracji.
            Myślę, że jest to problem wielu par: bark rozmów na życiowe tamaty.
            A tu Oni nawet nie są parą.
          • cudko1 no ro zuznajmy ze dosżłysmy do porozumienia 06.05.09, 13:01
            bo normalnie podniosłyście mi ciśnienie babny wredne suspicious jak pisałam
            wyżej na chwile obecną zrezygnowała z tego typu przyjemności ale kto
            wie czy dio tego nie wróce - jak wieta wyposzczona jestem a na jakąś
            wielka miłość, związek itp. na dzień dzisiejszy nie mam ochotybig_grin
            • tabakierka2 Re: no ro zuznajmy ze dosżłysmy do porozumienia 06.05.09, 13:09
              Cytat bo normalnie podniosłyście mi ciśnienie babny wredne

              Sama sobie podniosłać Babolu jeden! smile jak byś mnie zapytała, co
              miałam na myśli, byłoby łatwiej - to tak jak z tymi kobietami z
              wątku bernimy -> jakby zapytały kolesia, jakie ma planu w związku z
              nimi, też byłoby łatwiejbig_grin
            • bernimy Re: no ro zuznajmy ze dosżłysmy do porozumienia 06.05.09, 13:09
              Pewnie że doszłyśmy big_grinbig_grinbig_grin
              A ciśnienie chciałam podnieść, bo taka pogoda...
    • bernimy CUDKO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!! 06.05.09, 13:14
      ja Ci w ogóle zwracam honor, bo sama głupio zatytuowałam "związki" a
      potem tłumaczę, że to nie związki, bo się kompletnie nie znają i
      nawet nie próbują się poznać!!!
    • teqilaa Re: no to wyszło żem prymityw:/ 06.05.09, 14:08
      Cudko, w zasadzie nic dodac nic ując big_grin ja tam tez prawie odrazu
      sprawdziłam tego kota w worku big_grin
      ps. a skąd wiemy że one odrazu przy pierwszym włożeniu pomyślały "o!
      to bedzie mój mąż?" może kolega chce tylko usprawiedliwic sowje
      zachowanie robiąc z nich głupie zakochane babony. skad wiesz że
      deklaracji nie było?
      • cudko1 Re: no to wyszło żem prymityw:/ 06.05.09, 14:15
        o to to. To nawet gdzieś tam w tym wątku wyszło, że on tak się dla
        bernimy tłumaczył. A poza tym tu nawet (wedługmnie) nie chodzi o
        brak deklaracji ale o brak wyprowadzenia zbłędu, nie nawet nie to
        tylko o jasne postawienie sprawy na początku. Ja tak przynajmniej
        gościa uprzedziłam w co się pakuje decyzując się na "związek" bez
        zobowiązań ze mną - coby chłop sobie nadzieji nie narobił a mi potem
        komplikacji życiowych nie stwarzałtongue_out
    • deela Re: no to wyszło żem prymityw:/ 06.05.09, 14:18
      ja jestem mega puszczalska
      bo nie dosc ze sypialam z facetami wylacznie dla przyjemnosci
      nie dosc ze z zonatymi/zareczonymi
      nie dosc ze na pierwszym spotkaniu
      nie dosc ze robilismy wszystko czego wiekszosc par nie robi nawet po 20 latach
      malzenstwa
      to jeszcze do tego przynajmniej raz wsztstkie powyzsze punkty skumulowaly sie
      i naprawde nie obchodzi mnie co kto o mnie mysli smile
      • cudko1 deela 06.05.09, 14:24
        i za to Cię lubię, choć to pewnie tez Tobie zwisawink pozdro
        prymitywiebig_grinbig_grin

        ps. tabakierko to tylko taki żarcik nie winnytongue_out
        • deela Re: deela 06.05.09, 14:32
          lubienie mi nie zwisa
          nielubienie mi zwisa i powiewa smile
          • marva Re: deela 06.05.09, 14:38
            To Ciebie deela to tylko na stosie pozostaje spalić....;p
            • teqilaa Re: deela 06.05.09, 14:52
              worek pokutny i na kolanach do Czestochowy! wink

              ps. ja jestem 14 lat po slubie, ciekawe czego jeszcze z małżem nie
              przećwiczyłam? wink
              • deela Re: deela 06.05.09, 15:17
                no coz
                az tak wyzewnetrzniac to sie moze nie bede :F
                PS jestem niewierzaca pojecie grzechu jest dla mnie z deka abstrakcyjne
                • teqilaa Re: deela 06.05.09, 15:49
                  z jednej strony brak wiary wszystkiego nie usprawiedliwia, z drugiej
                  strony znam wierzacych co to samego diabła wyprzedzają w
                  przedbiegach. wink
                  • bernimy Re: deela 06.05.09, 19:27
                    o jes jes jes big_grin
                    i to często ci z pierwszych ławek w kościele big_grin
                    • deela Re: deela 06.05.09, 20:51
                      eeeeeeeeee tam
                      nie mam dzisiaj sily na dyskusje religijne
                      ale mysle ze wmawianie ludziom ze z powodu sexu dla przyemnosci powinni czuc sie
                      winni to czyste kurestwo jest wink
                      • teqilaa Re: deela 07.05.09, 00:09
                        amen big_grin
                        ps. czy to już bluźnierstwo? big_grin
                        ps2. w takim razie jam kurwa do potegi wink
                        • deela Re: deela 07.05.09, 00:36
                          > amen big_grin
                          > ps. czy to już bluźnierstwo? big_grin
                          wg boga czy kosciola?
                          > ps2. w takim razie jam kurwa do potegi wink
                          odpuszczam ci smile
                          • teqilaa Re: deela 07.05.09, 10:26
                            Bóg to chyba takich słów nie znał? wink

                            az popuściłam wink
    • hellious Re: no to wyszło żem prymityw:/ 06.05.09, 15:14
      Cudak, ale co ty pieprzyszsmile Ja tam nie widze personalnej napasci na ciebie.
      Tabaka napisala ze sa takie kobiety, bo są. Nie napisala ze konkretnie ty jestes
      tym prymitywem. Mi sie zdarzylo przespac z facetem , zeby sie przespac. Wiec ja
      to juz kawal kurwy chyba, jesli tak na to patrzecsmile
      • cudko1 a tam hell 06.05.09, 15:19
        ja wiem że tam nie ma na mnie personalnej napaści, tylko wiesz jak
        czytałam o tym to brałam również odniesienie do swojej osoby, no nie
        będę przecież oceniac ludzi przez pryzmat sąsiadki tylko swój tak?
        zresztą z tabaczkiem juz sobie prawie wsio wyjaśniłyśmy ona zgodziła
        się ze mną ja z nią i jest gitbig_grin

        ps. aktualnie nic nie pieprzewink
    • guderianka Re: no to wyszło żem prymityw:/ 06.05.09, 21:52
      nie prymityw tylko kobieta wyzwolona wink
    • pszczolaasia Re: no to wyszło żem prymityw:/ 07.05.09, 10:30
      etam. myslalam ze co gorszego...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka