Dodaj do ulubionych

Dzień dobry Kobitki;)

08.05.09, 07:30
co tu tak cicho?smile

każda czeka z inicjatywą na inne?smile
Obserwuj wątek
    • asiaiwona_1 Re: Dzień dobry Kobitki;) 08.05.09, 07:33
      Dzień dobry. To co, poranna kawka? Tatuś pojechał, więc mogę już cały
      dzień z wami siedzieć smile
      • tabakierka2 Re: Dzień dobry Kobitki;) 08.05.09, 07:42
        a tam kawkabig_grin tu się pracujewink
        ja z doskoku, ale dziś piątek, więc na wolniejszych obrotachwink
        • asiaiwona_1 Re: Dzień dobry Kobitki;) 08.05.09, 07:46
          Kto pracuje ten pracuje. ja tam jestem na zwolnieniu z powodu
          (cytując laskę z innego forum) "szóstego miesiąca ciąży" big_grin
          Moja praca na dziś to zaprowadzenie córki do przedszkola i
          odkurzanie.
          Miłej pracy wam życzę.
          • tabakierka2 Re: Dzień dobry Kobitki;) 08.05.09, 07:52
            eee...się przejmujesz gadaniem bab. Gdybym zaszła w ciążę, pewnie
            popracowałabym ze 2-3 miesiące i też poszłabym na zwolnienieuncertain
            praca nie jest ciężka, ale atmosfera nie sprzyjająca i dość nerwowa.
            Wolałabym nie ryzykować i raczej się relaksować niż użerać z głupimi
            aluzjami i komentarzamismile
            • bernimy Re: Dzień dobry Kobitki;) 08.05.09, 07:54
              Witam big_grin
              I bardzo dobrze Tabakierko! Tylko dodam, że nieraz kobietki w ciąży
              tak mają, że lepiej jak jednak pracują niż "wariują" w domu i się
              same nakręcają tongue_out
              • tabakierka2 Re: Dzień dobry Kobitki;) 08.05.09, 07:56
                wiesz, bernimy, pracuję ze sfrustrowanymi starymi pannami, które
                podniecają się każdą ciężarną, która idzie na zwolnienie od początku
                ciąży i nawet nie wnikają czy są wskazania, czy nieuncertain ostatnio nawet
                jedna z nich wypaliła "no tak, bo dziś ciąża to groźna choroba i
                trzeba iść na zwolnienie". A skąd pewność, że nie zagrożona (
                szczególnie, że kobitka w ciąży pod 40stkę podchodzi).
                Żenada jak dla mnieuncertain
                • bernimy Re: Dzień dobry Kobitki;) 08.05.09, 08:03
                  Aaaa, to tak!!!
                  Ale tak generalnie to i tak ich szkoda, bo mają życie jakie mają tongue_out
    • alexandra74 Re: Dzień dobry Kobitki;) 08.05.09, 07:57
      dobry, dobry... Brzuszek już pełny po śniadanku, kawkę własnie
      kończe. Wstawanie przed 6 jest dla mnie udręką, dobrze, że jutro
      śpię do bólu. W niedzielę bez szans, bo komunia w rodzinie://
      • tabakierka2 Re: Dzień dobry Kobitki;) 08.05.09, 08:00
        oj, alex, popieram, popieramsmile
        Dobrze, że już piątek, a jutro sobie pośpimybig_grin
        • bernimy Re: Dzień dobry Kobitki;) 08.05.09, 08:04
          Czyżby obydwie bezdziedziate? Tabakierka to wiem big_grin
          Bo do spanie do oporu.... hmm, u nas bez względu na dzień pobudka 5-
          6 sad
          • tabakierka2 Re: Dzień dobry Kobitki;) 08.05.09, 08:07
            alex chyba ma dzieciasmile z tego, co pamiętamsmile
            to mówisz, bernimy, żeby korzystać z dobrodziejstw bezdzietności?smile
            My z mężolem to czasami w soboty do 10tej spimy, a później śniadanko
            w łóżku, koło 12 kawkabig_grin i tak nam sobota mijabig_grin
            • bernimy Re: Dzień dobry Kobitki;) 08.05.09, 08:12
              OJJJJ TAAAAAAAAAAAAAAA!!!
              Nie czekajcie na baby, żyjcie, korzystajcie, cieszcie się tym wolnym
              czasem big_grin Oczywiście "róbcie" swoje big_grinbig_grinbig_grin
              My bardzo czekaliśmy, bardzo kochamy, nie marudzimy, ale czasem bym
              jednak pospała albo na imprezkę całonocną wyskoczyła big_grin Ale spoko,
              jeszcze do tego wrócimy big_grin
              • tabakierka2 Re: Dzień dobry Kobitki;) 08.05.09, 08:15
                no, chyba, że Wam się drugie "przytrafi"big_grin
                • bernimy Re: Dzień dobry Kobitki;) 08.05.09, 08:33
                  Oj, jakie to nierealne... A "chętnie" bym się jeszcze przy jednym
                  pomordowała, pokatowała niewysypianiem się, bardzo chętnie big_grin
                  • tabakierka2 Re: Dzień dobry Kobitki;) 08.05.09, 08:37
                    myślisz, że nierealne?smile z pierwszym podobno też było nerealnewink a
                    tu psikus od Losuwink
                    • ololla Re: Dzień dobry Kobitki;) 08.05.09, 08:43
                      Cześć dziewczynki
                    • bernimy Re: Dzień dobry Kobitki;) 08.05.09, 08:45
                      Tabakierko, a Ty myślisz ile razy w życiu można w totka strzelić 6!?
          • alexandra74 Re: Dzień dobry Kobitki;) 08.05.09, 08:41
            No Bernimy - bójsież Ty Boga! Trójke chłopaków mam!

            A do oporu oznacza - max. 8.30big_grin Szczescie mam, że przynajmniej w
            sobotę oni tez pospać lubiąwink
            • bernimy Re: Dzień dobry Kobitki;) 08.05.09, 08:45
              Toś Ty szczęciara, i z tą trójką (ja bym tylko troszkę pci pięknej
              do towarzystwa wpuściła big_grin) i z tym spaniem do 8.30 big_grinbig_grinbig_grin
      • pszczolaasia spie do bolu... 08.05.09, 09:11
        poopowiadaj mi troche jakie to kurcze uczucie...wink zapomnialam juz jak to sie
        robi i trace nadzieje ze przypomne sobie w najblizszych latachsmile
        czesc pracy!
    • domiel6 Re: Dzień dobry Kobitki;) 08.05.09, 08:08
      A dzieñ dobry.Po raz 1 odkad czytam to forum jestem tak rano.
    • demonii.larua Re: Dzień dobry Kobitki;) 08.05.09, 08:15
      Dobry, dobry - ja robię porządek w fotach big_grin i zaraz przyniosę sobie druga kawę,
      bo coś dobudzić się nie daję rady big_grin (nie te lata, że 3 godziny snu bez echa
      przechodziło:F)
    • aniuta75 Re: Dzień dobry Kobitki;) 08.05.09, 08:21
      Czy ja wiem, czy taki dobry uncertain.
      Ale kawki się z Wami napiję smile.
      • asiaiwona_1 Re: Dzień dobry Kobitki;) 08.05.09, 08:51
        ale wy mnie źle zrozumiałyście. Ja jestem na uzasadnionym
        zwolnieniu... A "z powodu szóstego miesiąca ciąży" to ja
        się nabijałam z pewnej laski, która chyba na Prawo i pieniądze tak
        napisała i spytałą się czy może ubiegać się o "wczasy pod gruszą".
        Wicie, zwykle laski piszą, że są na zwolnieniu bo są zmęczone, praca
        stresująca, itp, a ta tak po prostu walnęła, że ma zwolnienie z tego
        owodu smile
    • hellious Re: Dzień dobry Kobitki;) 08.05.09, 08:49
      Bry.
      Ja pierdziele, kobity, gdzies mi dzien spierdolil. Wczoraj myslalam ze jest
      sroda i ze jeszcze jest czas, a tu juz dzis piatek, jutro wesele, a ja nic,
      kurwa, no nic nie mam gotowego tongue_out Nawet pazury wczoraj polamalam....
      • agusia79-dwa Re: Dzień dobry Kobitki;) 08.05.09, 09:06
        witam. Ja coraz częściej zastanawiam się czym na dzieciaka
        podmienili (hah) bo małpa nie lubi spać. Dobrze, że ją nauczyłam
        spać do 8 rano bo bym umierała.
        ps. czas wypić kawkę
        • tabakierka2 Re: Dzień dobry Kobitki;) 08.05.09, 09:10
          agusia79-dwa napisała:

          > witam. Ja coraz częściej zastanawiam się czym na dzieciaka
          > podmienili (hah) bo małpa nie lubi spać.

          Bo dzieciaki tak mająwink
          Ja podobno do roku w ogóle nie spałam w ciągu dniabig_grin później też
          niebig_grin
          a teraz nadrabiam zaległościbig_grin rodzice mi zyczą takiego samego
          dziecia, jakim ja byłam - żeby też nie lubił spaćsmile i opowiadają jak
          w niedziele rano, mając 5lat, właziłam im do łóżka o 6 rano (!!!) i
          mówiłam, że mogą spać, ale żeby oczy otworzyli i ze mną gadalibig_grin

          Oby nam się dzieć - śpioch trafiłbig_grinwink
          • agusia79-dwa Re: Dzień dobry Kobitki;) 08.05.09, 09:55
            tabako ja stwierdziłam, że kiedyś się zemszczę- jak wróci późno z
            jakiejś imprezy, to ją obudzę wcześnie rano.
            Mój m. twierdzi, że jestem sadystką.
            ps. jego też budzę jak w nocy mi nie daje spać chrapaniemsmile
            ps2. chyba jestem wredna
            • tabakierka2 Re: Dzień dobry Kobitki;) 08.05.09, 10:01
              agusia79-dwa napisała:

              >
              > ps. jego też budzę jak w nocy mi nie daje spać chrapaniemsmile
              > ps2. chyba jestem wredna


              eee...ja też budzę mężolka jak chrapnie ( bo generalnie chrapać mu
              się nie zdarza). Dlaczego mam nie spać, bo on CHRAPIE??? gdzie tu
              sadyzm czy "wredoctwo"?big_grin
              • agusia79-dwa Re: Dzień dobry Kobitki;) 08.05.09, 10:42
                ale ja go budzę RANO, chociaż wiem, że chciałby jeszcze
                pospać. W nocy to on dostaje strzała w żebrasmile
                • tabakierka2 Re: Dzień dobry Kobitki;) 08.05.09, 10:45
                  jak rano, to już niewychowawczobig_grin

                  jak chcesz mu wyrobić odruch warunkowy, to musisz go budzić jak
                  chrapiebig_grinbig_grinbig_grinwink
    • milva_barring Re: Dzień dobry Kobitki;) 08.05.09, 09:04
      dzień dobry smile
      ja mimo końcówki siódmego miesiąca ciąży jestem w pracy. Ale zgodnie z zaleceniami dyrekcji nie przemęczam się.
      U mnie w pracy w tym roku aż 7 kobitek jest w ciąży albo już po rozwiązaniu i ja pracująca jestem wyjątkiem. Wszystkie od początku ciąży na L4 (z różnych powodów - "bo mi się należy" też).

      Kawusia już wypita, śniadanko zjedzone, prasóweczka w trakcie. Zaraz się wezmę za coś konstruktywnego.
      Pozdrawiam
      • endi100 Re: Dzień dobry Kobitki;) 08.05.09, 09:13
        Witam się i ja. Lecę sobie kawkę zrobić. A u Was też tak
        pochmurno??? Kurcze miało być dziś tak ladnie uncertain
        • tabakierka2 Re: Dzień dobry Kobitki;) 08.05.09, 09:15
          kurcze, u mnie słońce grzeje jak szalonewink
          więc pochmurno nie jest.
          Oby się tak utrzymało.
        • hellious Re: Dzień dobry Kobitki;) 08.05.09, 09:16
          A gdzie tam pochmurnie! Slonce mi napiera w okna od 5 rano... Goraco u mnie jak
          w piecu.

          https://images49.fotosik.pl/33/c0194fb46e7b99ff.jpg
          klikniesz toznikniesz
    • marva Re: Dla kogo dobry to dobry... 08.05.09, 09:15
      Ja idę dziś do gina i na samą myśl robi mi się słabo. Uwielbiam go,
      bardzo cenię. Ale czy nie dałoby się tak bez badania? Nie znoszę
      tego szczerze. Wizytę mam na 16.40 a już mam gęsią skórę, albo kurzą
      gęś jak zwykła mówić moja mała kuzynka.
      • tabakierka2 Re: Dla kogo dobry to dobry... 08.05.09, 09:17
        marva napisała:

        > Ja idę dziś do gina i na samą myśl robi mi się słabo. Uwielbiam
        go,
        > bardzo cenię. Ale czy nie dałoby się tak bez badania? Nie znoszę
        > tego szczerze.

        Oj, a czemu się tak boisz?
        Ja jakoś daję radę, ale może Ty masz inne badania ( wymaz?USG)
        • asiaiwona_1 Re: Dla kogo dobry to dobry... 08.05.09, 09:19
          helka - to fajnie masz z tym słońcem. W stolycy pochmurno, choć nie
          zimno. Ale w każdej chwili może lunąć deszcz. Prześlij trochę
          słońca...
          • marva Re: asiaiwona 08.05.09, 09:22
            a nie wiem gdzie ty mieszkasz, ale 8.10 na Wileńskim to ostro
            padało....A teraz na Woli slonko wyszło!
            • asiaiwona_1 marva 08.05.09, 09:32
              Na Ochocie (przy parku szczęśliwickim) - tutaj jest suchutko
          • bernimy Re: Dla kogo dobry to dobry... 08.05.09, 09:23
            A u mnie w stolycy słońce już big_grin Bemowo big_grin
            • wilma1970 bernimy 08.05.09, 13:53
              Bemowo?
              • bernimy Re: bernimy 08.05.09, 13:56
                Yes. A bo co? Nie ma słońca?
                • wilma1970 Re: bernimy 08.05.09, 13:58
                  Bywa. Tylko, że jesteś blisko.wink
                  • bernimy Re: bernimy 08.05.09, 14:02
                    Ale to tylko w pracy, okolice lotniska. Średnio znam ten rejon
                    Warszawy. A Ty gdzie mieszkasz?
                    • wilma1970 Re: bernimy 08.05.09, 14:04
                      Jeszcze dalej w kierunku Puszczy Kampinoskiej.
          • hellious Re: Dla kogo dobry to dobry... 08.05.09, 09:57
            Fajnie to by bylo, gdyby zaczynalo grzac o 8, bo tak, to robi sie nieziemsko
            goraco i nie da sie wylezec w lozku. Masakra. A jeszcze zaslon nie powiesilam,
            bo pralka mi sie troszku zjebala i zajebala grzybem. Naprawil malzon ja wczoraj,
            a ja teraz piore ocettongue_out Jak przestanie jebac, wrzuce zaslony bo nie wyrobie z
            tym sloncem.
        • marva Re: Dla kogo dobry to dobry... 08.05.09, 09:23
          Myślę, że dziś obeszłoby się nawet bez badania. Idę w sumie, żeby
          pogadać co dalej. Usg się tak nie boję. Najbardziej nie znoszę
          wtykania łapy i naciskania jednocześnie brzucha, no i tego
          metalowego czegoś co mi tam wkłada....O zgrozo....
          • bernimy Re: Dla kogo dobry to dobry... 08.05.09, 09:24
            A plastikowych nie ma? Cieplejsze big_grin
            • marva Re: Dla kogo dobry to dobry... 08.05.09, 09:50
              Weźcie się nie śmiejcie bo ja mam dziś stresa na maksa.
    • alleo1 Re: Dzień dobry Kobitki;) 08.05.09, 09:22
      Dzień dobry! I oby tak dalej! smile
      Obudził mnie dziś telefon, czy byłabym ewentualnie zainteresowana
      zleceniem. No pewnie, że jestem! Nawet już zdążyłam wąteczek założyć
      o tym, ze oczekuję Waszego wsparcia.
      Kawka zrobiona, dzieć się do szkoły szykuje, ja zaraz sie za siebie
      biorę i na stację lecę...
      Ech, trema mnie bierze...
      smile
    • karra-mia Re: Dzień dobry Kobitki;) 08.05.09, 09:25
      dzień dobry miłe panie, mój młody mnie obudził 25 minut temuy, teraz
      już pije kawkę z wamismile
    • ez-aw Re: Dzień dobry Kobitki;) 08.05.09, 10:32
      Dzień dobry, ja już po dwóch kawach. Ale tak smakowicie piszecie, że chyba
      zrobię trzecią smile Miłego dnia życzę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka