Tylko się ze mnie nie śmiejcie, że kiczowata jestem czy cuś. Kupiłam te buty w zeszłym roku ( będąc w ciąży jeszcze). Kupiłam je w porywie emocji( bo fajne mi się wydały)- do tej pory w sumie mi się fajne wydają, ale jak dotąd nie miałam okazji ich założyć. Modne chociaż ciut to to? (wygodne są). Nie będzie kwas jak się w nie ubiorę i wyjdę POZA dom?

jak nie to co do nich pasuje?? Jakie kiecki?? Nie mam zupełnie głowy co do nich mogłabym założyć. Nie chcę, żeby to były kolejne buty, które kupiłam i nigdy nie założyłam no!
Wiem, że mogę na was liczyć w kwestii doradzenia ubiorowego. Dziękuję
aha w domu przymierzałam z różnymi wariacjami i chyba najbardziej widzę je z białą spódnicą falbaniastą do kolan. Albo z lekko kloszowaną, lnianą ( w kolorze lnu) sukienką do kolan...