Zepsuł mi się amortyzator

Nie dosyć, że dałam za niego ciężko uciułane 2 tysiaki to się zepsuł.
Muszę teraz go oddać do wawy do serwisu coby mi ,,fachowcy" za 300
zł zmienili uszczelki, bo nigdzie w sklepach nie ma takich jak ja
potrzebuję. Jakby były to bym sama naprawiła i za uszczelkę dała
góra 1 zł...
I po amorze, po maratonie (24.05) i to wypowiedzenie, i młoda coś
fochuje ostatnio...
no.już