jk3377 19.05.09, 07:54 a kupilam sobie te ksiazke,nawet nie wiedzac ze za jakis czas ma byc film w kinach taki...ktora sie wybiera? ja najpierw przeczytam a potem kto wie,moze dopelnie do szczescia hahah i pojde Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cudko1 Re: Dziennik nimfomanki 19.05.09, 08:00 hmmm książka jak dla mnie conajmniej niskich lotów, a że zgodnie z zasadą i doświadczeniem film zawsze gorszy od ksiązki, to sobie nawet nie wolę wyobrażąc no ale może się mylę Odpowiedz Link
jk3377 Re: Dziennik nimfomanki 19.05.09, 08:02 hmmmmmmm,zupelnie odmienne opinie o tym slyszalam,i dlatego tez skusilam sie na ksiazke...no coz...zobacze niedlugo... Odpowiedz Link
cudko1 Re: Dziennik nimfomanki 19.05.09, 08:08 ojej każdy lubi coś innego, może na tobie zrobi większe wrażenie, książke można przeczytać i owszem, bo czyta się lekko itp, no ale własnie spodziewałam się czegoś większego, lepszego nie wiem głębszego. Daj znać jak przeczytasz i obejrzysz film oki?? Odpowiedz Link
surita Re: Dziennik nimfomanki 19.05.09, 08:09 Hmm.. film wyłączyłam po piętnastu minutach.. A rzadko mi się to zdarza, najczęściej daję szansę Loty niziutkie... Odpowiedz Link
natuso Re: Dziennik nimfomanki 19.05.09, 08:28 Zgadzam się, flim bardzo słaby, fabuła kiepska, aktorstwo mierne. Jednym słowem: szkoda czasu Odpowiedz Link
jk3377 no prosze!!!! 19.05.09, 11:52 moze to o to chodzi hahahah ze kobity inaczej na to patrza hmmm Odpowiedz Link
cudko1 Re: no prosze!!!! 19.05.09, 12:01 hmmmm w książce nie ma nawet ciekawych elementów erotycznych, które mogłyby rozbudzić wyobraźnię pewnei film pod tym względem pogatszy Odpowiedz Link
gagunia Re: Dziennik nimfomanki 19.05.09, 16:46 Książkę czytałam jakiś czas temu. Dobra na urlop albo na weekend- szybko się czyta i równie szybko zapomina Filmu nie widziałam. Jak dadzą kiedyś w gazecie za kilka zł to zakupię. Do kina się nie wybieram. Odpowiedz Link