fiolka_o 24.05.09, 01:24 i ze mną cienko. Czemu ta klawiatura taka mała? Miałam ciężki tydzień- trza odreagować. UFF jak mi wspaniale- lecę bo chcę.... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czarnataka Re: Wypiłam 4 piwa duszkiem... 24.05.09, 01:25 na szczęście znajduję inne sposoby na odreagowanie niż picie duszkiem 4 piw;P Odpowiedz Link
czarnataka agusia 24.05.09, 12:06 wyścig jest dzisiaj a ja w domu. Nie pisałam Wam, bo jakoś nie ma powodu, żeby się chwalić. Nie mogę doleczyć oczu. Lewe jakoś średnio się wyleczyło a od 2 dni prawe mam chore..Na wyścig muszę założyć soczewki, żeby coś widzieć.. na takie oczy nie da rady.Poza tym nie miałam tez jak przez te gały trenować... Odpowiedz Link
doral2 o kurde! 24.05.09, 13:19 ja bym nie dala rady wypić duszkiem podobnej ilości wody, a cóż dopiero piwa... masz spust, kobito.. Odpowiedz Link
stokrootka40 Re: Wypiłam 4 piwa duszkiem... 24.05.09, 06:49 Współczuję dzisiejszego wstawania... Ale z drugiej strony, czasem trzeba się oderwać od tego wszystkiego... Trzymam kciuki za Twoją głowę dziś rano Odpowiedz Link
fiolka_o ło matko... 24.05.09, 08:22 czaszka mi pęknie! A dzieciaki tak głośno. Miałam sporą przerwę. A czy mówiłam już, że nigdy więcej !!!! Odpowiedz Link
guderianka Re: ło matko... 24.05.09, 13:27 Ja bym duszkiem nie wypiła 4 puszek napoju..ale masz ..zdolności Odpowiedz Link
fiolka_o Re: ło matko... 24.05.09, 21:45 Zdolności pozostały ze studenckich czasów ale kondycja na drugi dzień o wiele gorsza Uff już wieczór i jutro obudzę się w doskonałej formie. Odpowiedz Link
fajka7 Re: ło matko... 24.05.09, 15:26 lacze sie z Toba w bolu oby Ci do wieczora przeszlo Odpowiedz Link
kasulka79 Re: Wypiłam 4 piwa duszkiem... 25.05.09, 00:36 a ja uż po butelce wina ... wcale nie duszkiem ... ale jeszcze ciągle za trzeźwo ... Odpowiedz Link