deela 25.05.09, 01:06 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=57971&w=95739922&a=95739922 wlasnym oczom nie wierze chyba trzeba byc nienormalnym zeby wpasc na tak genialny pomysl Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kasulka79 Re: jakas posrana baba przylazla na czerwcowki 25.05.09, 01:09 no tak ... pani zdecydowanie pojebana ... no chyba że ma jakieś swoje tajne zboczenie ale jedno nie wyklucza drugiego ... Odpowiedz Link
granadax Re: jakas posrana baba przylazla na czerwcowki 25.05.09, 02:04 na takie pomysly wpadaja artysci, kocham ich! Im bardziej pojebani tymbardziej autentyczni, szczerzy, a ich dziela niekonwencjonalne. Sztuka prosze pań. No nie zawsze musi sie udac i czasem jest kicz po prostu, ale przeciez jakos sie trza rozwjac, probowac. Dlatego nie wahalabym sie zjebac ukonczonego dziela, ale pomysl??? Nie ma glupich pomyslow, sa tylko ich nieudolne realizacje. Dajmy szanse pani od koszul. Mnie wkrecila. Szkoda ze nie mam swojej koszuli... zajebisty pomysl Odpowiedz Link
deela Re: jakas posrana baba przylazla na czerwcowki 25.05.09, 13:13 dla mnie to sztuka na poziomie zrobienia kupy na talerz dla niektorych sztuka dla mnie zalosny wybryk kryacy sieza fasada slowa SZTUKA nawet kicz jest sztuka a to to nijak dla mnie sztuka nie jest Odpowiedz Link
granadax Re: jakas posrana baba przylazla na czerwcowki 25.05.09, 18:58 zorientowalam sie duzo wczesniej, bo mam nadzieje ze zauwazylas, ze wypowiedzialas sie jako pierwsza. Rozumiem raz powiedziane. Odpowiedz Link
myga Re: jakas posrana baba przylazla na czerwcowki 25.05.09, 02:14 Obejrzalam jej strone. Nie podobalo mi sie. www.dominikadzikowska.pl/cykle.html Odpowiedz Link
demonii.larua Re: jakas posrana baba przylazla na czerwcowki 25.05.09, 07:30 No Mi się podoba, ale ja jestem nienormalna Zresztą inne jej zdjęcia też całkiem fajne są. Odpowiedz Link
agik82 Re: jakas posrana baba przylazla na czerwcowki 25.05.09, 07:33 do mnie taka sztuka jakoś nie przemawia, ale rozumiem, ze komuś może się to podobać Odpowiedz Link
tabakierka2 hmm... 25.05.09, 07:39 chyba po prostu próba nadania normalności i "ludzkości" porodu...może nie jest to taki głupi pomysł? sama nie wiem... Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: hmm... 25.05.09, 08:16 też obejrzałam stronę tej pani. Może ja się ni znam na sztuce, ale te jej zdjęcia jakieś takie bez wyrazu, takie suche i sztuczne... A pomysł z zakrwawionymi koszulami - hmmm, a jakby faktycznie ktoś wpadł na pomysł zrobienia wystawy ze zdjęciami zużytych tamponów czy podpasek to też byście były takie otwarte na "sztukę"??? Odpowiedz Link
demonii.larua Re: hmm... 25.05.09, 08:25 No, ja widzę różnicę między zakrwawioną koszulą a tamponem. Odpowiedz Link
moofka Re: jakas posrana baba przylazla na czerwcowki 25.05.09, 08:24 spoko, poswiecilabym kaftan na potrzeby sztuki Odpowiedz Link
e.logan Re: jakas posrana baba przylazla na czerwcowki 25.05.09, 08:41 www.dominikadzikowska.pl/cykle_psycho12.html Taki artyzm mialam w domu w ub . tygodniu.PO mc prosb maz go uprzatnal i schowal w listwie.Kurna..i tak mysle ze pewnie dlatego tak dlugo zwlekal z sprzatnieciem tego bo to bylo dzielo artystyczne a ja durna kazalam mu unicestwic sztuke. Odpowiedz Link
liwilla1 Re: a ja popieram granadax 25.05.09, 08:34 to co napisala znaczy. pomysł takich zdjęc zdecydowanie nie dla mnie, ale przyjmuję do swiadomosci, ze ktos moze cos takiego chciec. Odpowiedz Link
bernimy to ma być sztuka??? 25.05.09, 08:35 Dla mnie to nie sztuka, tylko rozpaczliwe poszukiwanie "dobrego" tematu, aby zaistnieć. Strasznie smutne, że ludzie coś takiego nazywają SZTUKĄ? Ja bym nie poszła na wystawę artystycznych zdjęć g..., a do tego wszystko zmierza. Odpowiedz Link
moofka Re: to ma być sztuka??? 25.05.09, 08:36 > Strasznie smutne, że ludzie coś takiego nazywają SZTUKĄ? Ja bym nie > poszła na wystawę artystycznych zdjęć g..., a do tego wszystko > zmierza. akurat to juz zdaje sie bylo Odpowiedz Link
bernimy Re: moofka, taaaak? 25.05.09, 08:40 Też bym tak obstawiała, bo to akurat jest jakby pod ręką i niejeden desperat/desperatka już mogli na to wpaść! Odpowiedz Link
zebra51 Re: moofka, taaaak? 25.05.09, 08:50 W Empiku poszukaj, jest bardzo ładny album w tym temacie do kupienia. Odpowiedz Link
bei Re: moofka, taaaak? 25.05.09, 08:57 ...a gdzie tolerancja? Coś, co się nie podoba jest od razu mieszane nawet nie z blotem tylko gorzej Pani, która wpadła na pomysł projektu mogłaby zakupic koszule w ciuch- budzie, skropić je, czy wytarzać w czerwonej farbie , ale jest szczera i chciałaby , by jej przekaz był prawdziwy. Czy trzeba od razu pokazywac swoją kulturę w ocenie jej pomysłu? Odpowiedz Link
bernimy Re: moofka, taaaak? 25.05.09, 09:05 Naprawdę uważasz, że wszystko może być sztuką??? No to mam pomysł, nie wiem, może już był: robienie zdjęć ludziom, kiedy robią WIELKA KUPĘ, najlepiej niech się zgłaszają tylko z zatwardzeniem, bo o takie mi dokładnie chodzi! Nie no sory, to nie sztuka jak dla mnie i chyba mogę wyrazić swoją opinię, bez naskoków na brak tolerancji, prawda?! I naprawdę nie nzawę sztuką desperackiego poszukiwania sposobu na zaistnienie! Odpowiedz Link
dlania Bernimy 25.05.09, 10:47 A kto w takim razie ze współczesnych polskich artystów tworzy wg ciebie prawdziwą sztukę? Odpowiedz Link
bernimy Re: Bernimy 25.05.09, 10:58 Wiesz Dlania, ze współczesnych trudno jest wymienić, bo promuje się właśnie sztukę, jak to napisała Babsee przez małe "s" i to jest smutne (zresztą nie tylko zdjęcia, obrazy, ogólnie promuje się często takie nic). I dodam, że nie mam duszy artystycznej, ale potrafię odróżnić sztukę od "chęci przebicia się" np. poprzez szokowanie! Ale mogę Ci tak ogólnikowo tylko odpowiedzieć, że sztuką dla mnie jest coś co przetrwa wieki i co nie jest tworzone tylko po to, aby się przebić. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że często ta "sztuka" to jest albo zwykły żart (nie w tym przypadku), albo jakiś alkoholowy zwid a niestety zawsze znajdzie się ktoś, kto znajdzie w tym SZTUKĘ, nieraz zupełnie nieprzewidywanlnie nawet dla samego autora! To moje zdanie, nie wyzywam autorki, ale nie jest to dla mnie sztuka. A najgorsze jeszcze w tym wszystkim jest to, że jak ktoś ma naprawdę talent, to słyszy: no nie, to zbyt nudne, to nie przejdzie. W obecnych czasach musi szokować! Odpowiedz Link
dlania Re: Bernimy 25.05.09, 11:14 CytatWiesz Dlania, ze współczesnych trudno jest wymienić, bo promuje się właśnie sztukę, jak to napisała Babsee przez małe "s" i to jest smutne (zresztą nie tylko zdjęcia, obrazy, ogólnie promuje się często takie nic). I dodam, że nie mam duszy artystycznej, ale potrafię odróżnić sztukę od "chęci przebicia się" np. poprzez szokowanie! Bernimy, z wyjątkiem śztuki dla pospólstwa okresu średniowiecza, ta "prawdziwa" zawsze była elitarna i wymagała przygotowania do odbioru. Dla kogoś z ulicy to zawsze było "nie wiadomo co". Rozumiem, że nie znasz sie za bardzo na współczesnych trendach w sztuce? I nie rozumiem o czym piszesz, mówiąc że promuje sie takie nic - kto i co miałby z tego cos mieć??? CytatAle mogę Ci tak ogólnikowo tylko odpowiedzieć, że sztuką dla mnie jest coś co przetrwa wieki i co nie jest tworzone tylko po to, aby się przebić. A skąd nam dzis wiedziec, co przetrwa wieki? A co do przebicia sie - z wyjatkiem niektórych awangard sztuka zawsze słuzyła przebijaniu sie i robieniu kasy, a przy okazji jedynie może jakiejś abstrakcyjnej idei CytatNie mogę się oprzeć wrażeniu, że często ta "sztuka" to jest albo zwykły żart (nie w tym przypadku), albo jakiś alkoholowy zwid Wyspiański sie z radości na brzuch przewraca, a wraz z nim cały korowód artystycznych alko-narko-zombie CytatA najgorsze jeszcze w tym wszystkim jest to, że jak ktoś ma naprawdę talent, to słyszy: no nie, to zbyt nudne, to nie przejdzie. W obecnych czasach musi szokować! A jakiś konkretny przykład możesz podać? Bernimy, w czasach postmodernizmu szokowanie jest już raczej niemodne (zresztą już od wielu lat - vide tango Mrozka)i zupełnie nie o to chodzi... Odpowiedz Link
dlania Re: Bernimy 25.05.09, 11:16 JUż nie mówiąc o tym, że sama fotografia bardzo długo uważana była za tanie odwzorowania, a nie prawdzoiwą sztukę. Znam jednego prof. sztuki, co do dziś mówi: "tzw. fotografik" Odpowiedz Link
bernimy Re: Bernimy 25.05.09, 11:25 Dlania, sory, szokowanie nie jest modne??? Dlaczego albo fekalia albo naśmiewanie się z religii? Dlatego, że to jest właśnie szokujące, ciągle jest! Odpowiedz Link
bernimy Re: Bernimy 25.05.09, 11:26 Powtórzę co już pisałam, to jest moje zdanie, mogę chyba je wyrazić? Odpowiedz Link
dlania Re: Bernimy 25.05.09, 11:31 Ja nie widziałam ostatnio dzieła sztuki fekaliowej, naśmiewania sie z religii tez nie. To głupie, a nie szokujące. A swoje zdanie możesz miec, tylko ja po prostu zachęcam - warto sie najpierw zapoznac z tematem bliżej, żeby nie wylewac dziecka z kapielą. Odpowiedz Link
bernimy Dlania 25.05.09, 11:48 Ja też sama nie widziałam, bo bym celowo nie oglądała, ale zaryzykuję, że fekalia już wystąpiły w "sztuce" a wartości religijne nagminnie się obraża, i to nie są sporadyczne przypadki "Sztuka - jak podaje Słownik Języka Polskiego PWN - to dziedzina ludzkiej działalności, wyróżniana ze względu na związane z nią wartości estetyczne, zwłaszcza piękno; jej wytwory stanowią trwały dobytek kultury." Mozesz mi do tego odnieść poplamione krwią koszule poporodowe? Eststyka, piękno, twały dobytek kultury??? No nie da się! Odpowiedz Link
dlania Re: Dlania 25.05.09, 11:52 No berniny, dla mnie kobiecośc ze wszystkimi jej aspektami, także poporodową koszulą, jest piękna. Piekniejsza niz jelenie na rykowisku czy malowniczy szkic greckich ruin. I o to tej fotografce pewnie chodzi, żeby oswoić ludzi z fizjologia kobiecości, nie spychać jej do podziemi jako "nieestetycznej", bo to faszyzmem trąci. Odpowiedz Link
granadax Re: Dlania 25.05.09, 12:30 ja moge ... W takich warunkach rodzi sie dziecko - piekny i trwaly dobytek kultury. Tez wolalabym jakos w platkach roz i bez krwi - fe, ale jakos od wiekow cudowi narodzin towarzyszy krew mocz i fekalia. No nie da się! Odpowiedz Link
bei Re: Bernimy 25.05.09, 13:24 Widzisz, dyskusja w takim stylu jest już fajna dyskusją, tu moge przyznać Ci rację i taka argumentacja przemawia. Gdy na wejsciu czytam "poje...a, pos..a itd" niedobrze się mi robi, by w banalnej emocyjnie sytuacji tak sie zatracac i krytykowac w takim stylu. Doskonale rozumiem dziewczynę, która rzuca fallusami w tytule wątku, bo mąż ją zdradza- emocje, które przeżywa podkresla słownictwem. W przypadku sztuki czy "sztuki" w projekcie poporodowej koszuli nie trzeba już (chyba?? tak błyszczec emocjami- chyba ze chcemy jednak już przy probie stworzenia projektu oddac hołd owemu projektowi i już PRZED powstaniem znamionowac go jak sztukę- bo przecie- PRAWDZIWA SZTUKA BUDZI EMOCJE- niekoniecznie dobre... Kicz też nosi znamiona sztuki,jedno pokolenie gani za bezwartościowosc lub za kicz- a następne gloryfikują te same "dzieła" jako sztukę. Odpowiedz Link
bei Bernimy 25.05.09, 13:13 Oczywiste, ze może to się nie podobać, masz prawo krytykowac- jak najbardziej Dziwi mnie tylko zajadłosć niektórych.. i tak wielkie, i to bardzo wrogie emocje - gdzie mozna powiedziec tylko "łeee", lub w ogóle przejsć obojętnie. Odpowiedz Link
bernimy Re: Bernimy 25.05.09, 14:10 Ja tylko dyskutuję, nie wyzywam... Za to mi się oberwało, że skoro nie podoba mi się pomysł, to się nie znam. Trudno Nie zmieni to faktu, że brudna koszula poprodowa nie jest dla mnie szuką tak samo jak i fekalia. Odpowiedz Link
myga Re: Bernimy 25.05.09, 14:21 Bernimy, uwazam dokladnie tak jak ty. Autorka nie majac weny tworczej (ani moze nawet talentu) wymysla zastepcze tematy typu wystawa zakrwawionych koszul poporodowych. Jezeli ja tak fascynuje kobiecosc, macierzynstwo i porod, to niech to namaluje. Wiele wybitnych artystow czerpalo inspiracje z macierzynstwa. To, co proponuje owa pani wg mnie nie jest sztuka. Odpowiedz Link
moninia2000 Re: Bernimy 25.05.09, 14:33 Nie moze namalowac, bo jest fotografem A gdyby nawet to co? Mialaby namalowac wesola mamusie z uroczym i czystym bobo? Nieee, bez przesady, ona ma taka wizje, to geneza, poczatek, z krwi powstajemy, z ciala i to jest fakt. Dlaczego tego nie uwznioslic? Dlaczego nie nadac statusu rozpoznania takiej pracy kobiety? Dlaczego w ogole krew dla Was jest "ble" i taka wizja jest nie do zaakceptowania? Macierzynstwo to inna sprawa, a sam porod, wydanie na swiat w bolach czlowieka to inna. A juz mowiac o ponadczasowej sztuce to....czytalas moze Rimbaud'a albo Bukowskiego???? To tylko jeden, malenki przyklad... Odpowiedz Link
myga Re: Bernimy 25.05.09, 14:40 Jasne. O gustach sie nie dyskutuje. Ale kazdy moze miec swoje zdanie na temat owego "dziela". Moj zmysl estetyczny nie przyjmuje tego jako sztuke. Wrecz jako skandalizujaca chalture. Zreszta jej fotki tez nie najwyzszego polotu sa. Jak dla mnie chce tanim kosztem (bo niech zaplaci za te koszule ostatecznie, to by miala) na krzywy ryj, bo nawet kosztow wysylki nie chce pokryc zarobic troche grosza. Zreszta kazdemu wolno probowac zarobic. Tylko nie nazywajmy tego sztuka. Odpowiedz Link
moninia2000 Re: Bernimy 25.05.09, 14:43 <Tylko nie nazywajmy tego sztuka< Dlaczego? Jak zobacze to uznam, na razie jeszcze projekt nie jest skonczony. Nie ma kasy na calosc, nie bierze kasy od ludzi przeciez, tylko koszty przesylki...Jak ktos chce zaistniec i sposoba mu sie projekt to wezmie udzial, nie nam sadzic. Pewnie,z e kazdy ma swe zdanie, super, ale nie narzucajmy go innym. Ja nie mowie, ze sztuka (jeszcze nie widzialam), ale nie mow mi, ze nie mam mowic "sztuka" Odpowiedz Link
myga Re: Bernimy 25.05.09, 14:51 nie mow mi, ze nie mam mowic "sztuka" _______ Nie nazywajmy tego sztuka. Dla mnie i podobnie myslacych to nie jest sztuka. A ze dla ciebie? To twoj problem. Dla wzmocnienia efektu wyslij jej swoja koszule. Odpowiedz Link
moninia2000 Re: Bernimy 25.05.09, 14:55 Hihi, gdzie powiedzialam, ze to sztuka. Wrecz przeciwnie, mowie, ze uznam jak zobacze. A koszuli kuzwa juz nie mam, nie mialam wlasnej na porodzie, a ze szpitala. Nie nerwuj sie ino Odpowiedz Link
dlania Re: Bernimy 25.05.09, 14:31 BO sie Bernimy nie znasz na sztuce współczesnej, co tu kryć Ja zreszta tez ni chuja))) Odpowiedz Link
bernimy Re: Bernimy 25.05.09, 15:12 No to przyznam Ci rację, na takiej kupiasto-odchodowej się nie znam i nie starcę jak się nie poznam Odpowiedz Link
guderianka Re: Bernimy 25.05.09, 19:20 Mi się podoba Pewnie przezyła mega metafizyczny odlot i koszula nie jest dla niej koszulą Odpowiedz Link
liwilla1 Re: przypomin mi sie 25.05.09, 10:41 "usmiech mona lizy" z j. roberts tez uwazam, ze sztuka jak nic na swiecie zalezy od bardzo indywidualnego odbioru. zreszta te zdjecia nie sa wcale takie dramatyczne Odpowiedz Link
demonii.larua Re: przypomin mi sie 25.05.09, 10:51 Kellby czy Maler (moje idole) to ona nie jest, ale widziałam dużo bardziej gorsze jako art Gusta Pani, gusta Odpowiedz Link
magiczna_marta Re: jakas posrana baba przylazla na czerwcowki 25.05.09, 09:07 a feeeeee Odpowiedz Link
maga_luisa Re: jakas posrana baba przylazla na czerwcowki 25.05.09, 09:22 Bardzo ciekawy pomysł. Odpowiedz Link
karra-mia Re: jakas posrana baba przylazla na czerwcowki 25.05.09, 09:29 pomysł dla mnie ohydny nie trzeba na siłę udowadniać, ze poród to takie przeżycie, bo to trzeba samemu przeżyć. Dla mnie to nie bylo nic specjalnego, od po prostu poród i tyle, żadnego oświecenie nie przeżyłam. A moja koszula do niczego by się pani nie przydała, bo była czyściutka, nie wiem jakim cudem, ale może jedna maleńka plamka by się tylko znalazła. Myślę, że sztuka też powinna mieć swoje granice. Odpowiedz Link
aniuta75 Re: jakas posrana baba przylazla na czerwcowki 25.05.09, 09:35 Mnie ten pomysł jakoś nie zgorszył. Babka ma pomysł i to się liczy . A co z tego wyjdzie to się okaże. Byłam też na jej stronie i podobały mi się jej prace, naprawdę. No ale ja się nie znam . Odpowiedz Link
sebaga oj laski.. 25.05.09, 09:36 mnie pomysł nie bulwersuje. Dla jednych sztuka dla innych nie. Ale nazywanie kobiety posraną, pojebaną, hmm, bardzo marniutkie jest. Odpowiedz Link
dlania Re: oj laski.. 25.05.09, 10:37 sebaga napisała: > mnie pomysł nie bulwersuje. Dla jednych sztuka dla innych nie. Ale nazywanie > kobiety posraną, pojebaną, hmm, bardzo marniutkie jest. Widac dziewczyny jeszcze prawdziwie posranej sztuki nie wiedziały)) Miałam kolege, który na krzyzu przyczepiał żarówki, a na to kroplówki z keczupem i flaki zwierzęce natural. na szczęście potem sie p[rzestawił na ikony Odpowiedz Link
aurinko Re: jakas posrana baba przylazla na czerwcowki 25.05.09, 09:47 "Posrana, pojebana"... brawo! Wspaniała argumentacja nietolerancji dla pomysłów niezgodnych z własnymi, ograniczonymi wyobrażeniami. Podpaska, tampon czy krew n koszuli porodowej ciągle są uznawane za jakąś wynaturzoną sprawę, o której nawet wstyd rozmawiać, a co dopiero pokazać. I dopóki to tabu będzie trwać, dopóty akcje w stylu fotografowania brudnych koszul będą cieszyły się powodzeniem, będą miały wokół siebie szum i aurę skandalu, co sprzyja autorom takich pomysłów. Może za jakiś czas ktoś wpadnie na pomysł fotografowania brudnych tamponów, czemu nie, jeśli znajdą się odbiorcy A ubliżanie komuś i wyzywanie tylko dlatego, że ma jakiś pomysł, jest poniżej jakiegokolwiek poziomu. Odpowiedz Link
zebra51 Re: jakas posrana baba przylazla na czerwcowki 25.05.09, 09:53 Podoba mi sie ten pomysł. a dlaczego, nie mam czasu napisać, bo mnie szef swoim syrenim głosem na naradę wzywa. I zgadzam sie z aurinko. Odpowiedz Link
ajike Re: jakas posrana baba przylazla na czerwcowki 25.05.09, 09:52 Obejrzałam stronę tej babki i powiem szczerze, że jakoś nie przemawiają do mnie jej zdjęcia. Nie są może jakoś specjalnie brzydkie ale nie zachwycają mnie. Na sztuce się nie znam i może dlatego nie potrafię nic interesujacego znaleźć w tych fotografiach. Co do jej pomysłu, to każdy robi to co lubi i to co potrafi. Skoro ona z tego żyje, to w jakiś sposób musi "pozyskiwać" osoby do swoich sesji. Ja bym się na to nie zgodziła. Odpowiedz Link
dlania Re: jakas posrana baba przylazla na czerwcowki 25.05.09, 10:35 POmysł mi sie podoba, natomiast zdjęcia autorki sa cholernie kiczowate - nachalnie ideologiczne, niby szokujące zestawieniami, ale na poziomie kółka fotografuicznego w gminnym domu kultury. Weźmy te jedzeniowe: nekrologii i jajecznica - noszok, jakie to wyszukane, poziom Alicji janosz normalnie! Odpowiedz Link
babsee Re: jakas posrana baba przylazla na czerwcowki 25.05.09, 10:44 Mnie tez sie pomysl nie podoba.Niby co ma udowodnić?ze porod to fizjologia?a przepraszam bardzo..kogo to obchodzi?????? Dzis sztuka zeszla do poziomu zenującego-ma jedynie szokowac/To najtansze mozliwe rozwiązanie. dzis,trudno sie przebic dobrym malarstwem,dobrą ceramiką czy rzexbą.I to powinno byc wyzwaniem dla artysty. Dla mnie to w ogole nie jest pani artystka,tylko pani ktora mysli ze jest arystką a takie arti farti jakie ona robi to nie jest sztuka tylko quasi sztuka. Faktycznie,smutne jest to,ze dzis trzeba wystawic wlasne fekalia,mocz w sloiku, posadzic panią co obiera ziemniaki, czy obrazić chrzescijanskiego boga by zaistniec w sztuce.Jednak to sztuka przez male "s" i niegdy wiecej nie osiągnie. howgh! Odpowiedz Link
ajike babsee 25.05.09, 11:08 Zgadzam się z Tobą całkowicie. Mogę nawet powiedzieć: wyjęłaś mi to z ust. Nic dodać, nic ująć. Odpowiedz Link
jowita771 Re: jakas posrana baba przylazla na czerwcowki 25.05.09, 10:48 O rany, moja koszula zrobiłaby furorę, ale wylądowała w śmieciach po porodzie. Jak weszłam na porodówkę, to kończyła się zmiana, panie piły kawkę i ucinały sobie pogawędkę na koniec dnia w pracy. Były wkoorwione, że im popsułam zabawę. Rzuciły mi koszulę z wrednym uśmiechem i zaprowadziły do łazienki. Jedna zrobiła mi wlew, kazała się umyć po wszystkim i przyjść na salę. Po kąpieli zrozumiałam, czemu się tak uśmiechały dając mi koszulę - była potargana, zasłaniała mi jako tako przód, ale z tyłu była wielka dziura, całą dupę miałam na wierzchu. Na szczęście korytarz był pusty, więc przeszłam z gołą dupą. Na szczęście zaraz była zmiana warty. Zaproponowano mi nową koszulę, ale już nie bardzo miałam siłę, więc podziękowałam, i tak byłam sama z miłymi już paniami, które i tak spędzały czas zaglądając mi w krocze, więc przed kim miałabym chować dupę? Po porodzie ta koszula wyglądała jak po wojnie, zaraz po zmianie kazali mi ją wrzucić do kosza i pielęgniarka powiedziała, że to wstyd, że w ogóle ją dostałam. Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: jakas posrana baba przylazla na czerwcowki 25.05.09, 10:51 jowita771 napisał: Jedna zrobił > a > mi wlew, co to jest wlew??? - była potargana, zasłaniała mi jako > tako przód, ale z tyłu była wielka dziura, całą dupę miałam na wierzchu. Na > szczęście korytarz był pusty, więc przeszłam z gołą dupą. a nie można było własnej przynieść? i pielęgniarka powiedziała, że to wstyd, że w ogóle ją dostała > m. w sensie taką beznadziejną, tak? Odpowiedz Link
wilma1970 Re: jakas posrana baba przylazla na czerwcowki 25.05.09, 11:01 Nie posrana, tylko...sama nie wiem, ale nie naśmiewam się. Nie takie wystawy sztuki konceptualnej się odbywały. Od dawna najważniejszą rolą sztuki jest szok i to nie powinno szokować. . A co i dla kogo z tych projektów okaże się wartościowe się okaże w maglu. Odpowiedz Link
bernimy Re: jakas posrana baba przylazla na czerwcowki 25.05.09, 11:01 Ja tam miałam swoją koszulę No i że tak powiem, obeszło się bez szwanku dla niej, tzn. tej koszuli Odpowiedz Link
jowita771 Re: jakas posrana baba przylazla na czerwcowki 25.05.09, 11:01 Wlew czyli lewatywę. Koszule miałam swoje, nawet niejedną, ale do porodu kazały mi założyć szpitalną. Tak, w sensie, że taka zniszczona i powinna być w śmieciach kilka pacjentek temu, bo była mocno nadgryziona zębem czasu. Odpowiedz Link
moninia2000 Re: jakas posrana baba przylazla na czerwcowki 25.05.09, 11:10 A dla mnie SZOK jak nietolerancyjnie sie niektore z Was wyrazaja o kobiecie... Mi sie pomysl badzo podoba, nie widze w tym nic "obrzydliwego", ani dziwnego, rowniez nie wydaje mi sie szokujacy, ale ja kulturoznawca jestem Sztuka jest sztuka, wcale nie musi szokowac, jak mowicie, nie jest to jej wyznacznikiem. Was naprawde szokuja pokrawawione koszule? Przeciez sa symbolem! Kuzwa, bez przesady, skad od razu epitety? Tak personalnie do tej babki? Porownanie zas kupy do tego pomyslu jest dosc marne i prostackie, jak dla mnie. Kazdy ma swoje zdanie, sek w tym, by umiec je wyrazic, co? Odpowiedz Link
exotique Re: jakas posrana baba przylazla na czerwcowki 25.05.09, 11:12 z lutowek jest kobiecina. u nas kilka dziewczyn wyslalo swoje koszule. ja tam nie ogladam-ale nie przeszkadzam- kazdy robi co potrafi i co lubi. ma pomysl- prosze bardzo Odpowiedz Link
adkam77 Re: jakas posrana baba przylazla na czerwcowki 25.05.09, 11:35 Dla mnie pomysł nie jest zły a nawet całkiem ciekawy. Tylko trzeba go umieć przedstawić. Zdjęcia tej Pani nie podobały mi się, są takie nijakie, bez wyrazu. Może pomysły ma ciekawe ale nie umie ich uchwycić, ciekawie przedstawić. Ale to taka subiektywna ocena. Odpowiedz Link
maroco1977 Re: jakas posrana baba przylazla na czerwcowki 25.05.09, 14:45 O ile zdjecia tej pani nie przemawiaja do mnie to pomysl z koszulami wydaje mi sie bardzo interesujacy.Mam nadzieje, ze zostanie lepiej zrealizowany niz reszta cyklow zdjec. Jak tak sobie przypominam to na ogol kazdego artyste docenianio dopiero po smierci, za zycia natomiast mieszano go pieknie z blotem.Dlatego poczekamy, zobaczymy.Picasso tez byl niedoceniany Odpowiedz Link
myga Re: jakas posrana baba przylazla na czerwcowki 25.05.09, 14:53 To obejmij mecenat, aby nie czekac na jej slawe do jej smierci. Buhahahahahaha Odpowiedz Link
koralik12 Re: jakas posrana baba przylazla na czerwcowki 25.05.09, 15:25 Może mało wrażliwa jestem bo dla mnie ten pomysł nie jest ohydny i niesmaczny. Ale też nic porywającego. Na pewno jednak nie nazwałabym tej pani "posraną babą". Odpowiedz Link
aga9001 Re: jakas posrana baba przylazla na czerwcowki 25.05.09, 19:37 Ja na sztuce sie nie znam, Ni przez duze "s" ani przez małe. IMO pomysł jest niezbyt fajny. Jednak ogladajac zdjecia tej kobiety chyba wpasowuje sie w jej styl. Jak dla mnie za smutne, "za brudne". Ale moim zdaniem szczytem jest wyzywanie kogoś i epitowanie go. W sumie każdy z nas szuka sposobu na siebie, autorka zdjec także. Odpowiedz Link
annabetka Re: jakas posrana baba przylazla na czerwcowki 25.05.09, 19:38 Mnie szczerze mówiąc w pierwszej chwili rozśmieszył ten pomysł Szczególnie tekst"przysyłacie mi swoje koszule na koszt własny,ja je odsyłam na swój koszt"D Pomysł jak pomysł....widziałam wiele kontrowersyjnych wystaw,zdjęć albumów..gdzie było dużo krwi i podobnych symboli.Jedne przerażały,inne zniesmaczyały,inne nie wzbudzały emocji. Życzę autorce powodzenia w realizacji pomysłu-nie pomogę bo moja koszula była czyściutka,i w dodatku czerwona oglądałam ją po porodzie nie było tam śladów poporodowych( do dzisiaj z niej korzystam) Aaaa odnośnie sztuki,artystycznych dusz itp. nie nam szarym żuczkom to oceniać i o tym decydować,jeśli puszka po coca-coli mogła być artystycznym wydarzeniem,nie wspominając o fantazjach Picasso to koszule poporodowe też się nadadzą Odpowiedz Link
morepig Re: jakas posrana baba przylazla na czerwcowki 25.05.09, 20:04 > zniesmaczyały,inne nie wzbudzały emocji. > Życzę autorce powodzenia w realizacji pomysłu-nie pomogę bo moja koszula była > czyściutka,i w dodatku czerwona oglądałam ją po porodzie nie było tam śladów > poporodowych( do dzisiaj z niej korzystam) z tego co pamietam to wlasnie o to chodzi o obalenie mitu krwawosci porodu Odpowiedz Link
ania-fk81 Re: jakas posrana baba przylazla na czerwcowki 25.05.09, 21:06 Lutówka się kłania... Kurcze, jak to dobrze,że urodziłam w lutym i trafiły mi się na forum same fajne babki...Bo nie zdzierżyłabym takiego chamstwa i prostactwa jakim popisują się tu niektóre panie... Mi osobiście pomysł bardzo się podoba i żałuję, że nie pomogłam swoją koszulą w jego realizacji (dowiedziałam się o pomyśle po praniu). Odpowiedz Link
morepig Re: jakas posrana baba przylazla na czerwcowki 25.05.09, 21:16 heh u mnei niestety to samo, zero sladu na koszuli i nie wiem ktora z 3 byla porodowa ;-( Odpowiedz Link
truscaffka Re: jakas posrana baba przylazla na czerwcowki 26.05.09, 09:55 a ja byłam w takim amoku po porodzie, że jak wróciłam do domu to od razu uprałam koszulę, z resztą krwi na niej nie było..a szkoda,bo pomysł jest super i chciałam wesprzeć koleżankę Odpowiedz Link
morepig Re: jakas posrana baba przylazla na czerwcowki 25.05.09, 20:02 hehe sama jestes posrana ;-D a laske znam ,fajna jest i pomysl tez fajny Odpowiedz Link
dominika.dzikowska Kilka słów od posranej baby 25.05.09, 21:04 Witam! Jestem autorką tego kontrowersyjnego projektu. Znajoma z innego forum podrzuciła mi linka tutaj, więc pozwolę sobie zabrać głos. Projekt nie był obliczony na wywołanie skandalu. Ilość emocji, jaką wzbudził, bardzo mnie zaskoczyła. NA PRAWDĘ nie rozumiem, co jest tak obrzydliwego w tych zakrwawionych koszulach. Podawałam już komuś ten przykład: czy gdybym robiła projekt o wojnie i fotografowała zakrwawione mundury to też było by to tak obrzydliwe? Wydaje mi się, że nie. Bo faceci ze swojego cierpienia, ze swoich przeżyć są dumni. Nawet tak parszywych jak wojna. A my, kobiety, wstydzimy się, jakby ta krew była czymś kompletnie obrzydliwym. To tak samo jak z bliznami. Facetowi blizna dodaje męskości, dla kobiety blizna po CC to coś, co szpeci. Mimo, że jedna z tych blizn jest pamiątką po głupiej bójce, a druga po narodzinach dziecka. W moich zdjęciach niczego nie ubarwiam, nie upiększam. Wiem, że nie są ładne i nie "ładność" jest moim celem. Nie zależy mi, żeby ludzie wieszali sobie moje zdjęcia nad kanapą. Taka jest prawda o porodzie. Krwawimy, robimy pod siebie, zwijamy się z bólu, pocimy się, nie wyglądamy ładnie i pachnąco. I co z tego? Tak rodzi się człowiek. To jest piękne. Ten drobny szczegół odróżnia ten projekt od zdjęć kup, podpasek i innych tym podobnych. Oprócz tych nieszczęsnych koszul projekt będzie składał się też z innych zdjęć. Żeby było jeszcze bardziej hardcore'owo chcę znaleźć chętne, które zgodzą się na robienie im zdjęć w trakcie porodu. Zdjęć samych twarzy. Po ciekawej dyskusji na Czerwcówkach, doszłam też do wniosku, że bedę chciała nagrać wypowiedzi kobiet dot. różnych doświadczeń porodowo-macierzyńskich. Także tych trudnych, wstydliwych. Jeśli ktoś bedzie zainteresowany udziałem w projekcie (w jakiejkolwiek formie), odsyłam na bloga: www.koszule- porodowe.blogspot.com Odpowiedz Link
truscaffka Re: Kilka słów od posranej baby 26.05.09, 09:57 no i brawo, kontrr, jestem z Ciebie dumna, normalnie prawdziwy artysta, ot co...jeśli znowu będę kiedyś w ciąży - to polecam się Odpowiedz Link