slimakpokazrogi
29.05.09, 23:08
no dobra, nie mój, to tylko takie hasło ma być.
Bo o zdradach już dziś było, a co w takiej sytuacji? Gdybyście
wiedziały, że Wasz facet byłby szczęśliwy z innym FACETEM?
Ja ogólnie jestem bardzo pro-tęczowa, ale zastanawiam się, co by
było, gdyby taka właśnie sytuacje mnie dotknęła? Kurde, bo obicie
geby może nie zadziałać.... Nie jestem pewna, czy byłabym w stanie
powiedzieć, ok, to sobie odejdź...
Znam faceta, który jest gejem i zyje w związku małżeńskim -
podejrzewam, że jego żona wie, albo się domyśla... ale nie chce do
siebie tego dopuścić... Oboje nie są szczęsliwi...