mathiola
03.06.09, 20:52
Nie, nie mam wyrzutów sumienia. Po prostu wściekła jestem tak, że nadal mam
ochotę iśc na górę i je wytrzaskać po głowach.
Dałam gnomom jogurty (lubią). Zostawiłam na chwilę bo do kibla poszłam. Jak
wróciłam, miałam wysmarowane jogurtem jagodowym: nową książkę, trzy pdkładki
na stół, stos gazet i pilota. A jogurtem truskawkowym: dwa krzesła (ale bardzo
dokładnie), pół podłogi, pół stołu i kawałek okna. Uznałam, że nie są głodne i
pomaszerowały na górę spać. Nie pomogło za bardzo, nadal pałam chęcią zemsty.
Kurwa żesz mać, nie mam już siły.
Tak, mam hitlerowskie metody wychowania. Otwieram panel dyskusyjny.