09.06.09, 13:37
Natchniona wątkiem Cudaka i opinią w temacie innych ... Mam pytanie:
1. czy zdrada to tylko jest wtedy gdy jest papier?
2. czy bardziej bli zdrada fizyczna - jedno bzyknięcie i po temacie,
czy zdrada psychiczna - myślenie, marzenie kończące lub nie seksem.

Moja opinia (powtórze poza wątkiem Cudaka):
- nie ma znaczenia papier, zdarad zostanei zawsze zdradą.
- mnie chyba na równi zabolaloby bzyknię, a także
zdrada "psychiczna" fakt oszukiwnaia, kłamania w kwestii uczuć.
Obserwuj wątek
    • karra-mia Re: Zdrada 09.06.09, 13:40
      1. nie
      papier tak na prawdę nic tu nie znaczy, bo jak zdradzasz, to kochaną
      albo kochającą cię osobę, a nie jakiś świstek
      2. a tu się nie wypowiem, nie wiem, chyba to drugie, ale nie
      postawiono mnie nigdy w takiej sytuacji.
      • agusia79-dwa Re: Zdrada 09.06.09, 13:43
        1. dlamnie zdrada jest zdradą i nie ważny jest papierek
        2. bardziej bolałaby mnie zdrada psychiczna- jednorazowe
        bzyknięcie mogłabym wybaczyć. Na szczęście nigdy nie byłam w takiej
        sytuacji
    • deela Re: Zdrada 09.06.09, 13:42
      1. nie, zdrada jest zawsze jesli jest sie w zwiazku
      2. fizyczne jednorazowe bzykanko jakos bym przelknela (o ile by nagminne nie
      bylo) - to drugie byloby nie do zniesienia indifferent
      a cosa tak sie na kurwe zasadzila a widac ze moralnosc ma taka sama- kurewska
      • cosa_nostra_77 Re: Zdrada 09.06.09, 13:48
        heh bo co, bo bzykalam sie przed slubem z innymi niz moj maz, przeczytaj sobie
        watek ktora czekala do slubu z bzykaniem, duzo takich nie znajdziesz i duzo tych
        co spaly tylko z jednym tez nie.Z reszta mielismy obopolne przyzwolenie na na
        szalenstwo na wieczorze panienskim i kawalerskim, ojjj jakie to straszne......
        • aga9001 Re: Zdrada 09.06.09, 13:53
          Kobieto co innego bzykac sie przed ślubem gdy jest sie samym i nie
          ma stałego partera, a co innego bzykac sie przed ślubem gdy ma sie
          partera.
          • cosa_nostra_77 Re: Zdrada 09.06.09, 13:56
            kobieto co innego bzykac sie za czyimis plecami co innego bzykac sie za
            pozwoleniem, nie widzisz roznicy, trudno
            • zuzanka79 Re: Zdrada 09.06.09, 18:29
              cosa_nostra_77 napisała:

              > kobieto co innego bzykac sie za czyimis plecami co innego bzykac
              sie za
              > pozwoleniem, nie widzisz roznicy, trudno

              Szczerze, ja też nie widzę. Dla mnie i jedo i drugie to czyste
              kurewstwo. Czytałaś "Czrodziejki.com"? Przeczytaj to się dowiesz.
              • cosa_nostra_77 Re: Zdrada 09.06.09, 19:36
                a dla mnie nie, bo jak mozna kogos zdradzac za pozwoleniem, no sorry, to po
                prostu byl ostatni dzien wolnosci.
        • karra-mia Re: Zdrada 09.06.09, 13:54
          oj koza jaką ty masz akuratną sygnaturkę...
    • slimakpokazrogi Re: Zdrada 09.06.09, 13:46
      eee, znaczy jak nie jesteś żoną, to możesz zdradzać... ha ha to może
      się rozwiodę i będę żyć w wolnym związkubig_grin. pewnie, ze nie ma
      znaczenia.
      a co do drugiego..... hm bzyknięcie mniej by mnie bolało. bo jeśli
      zdrada dotyczyłaby uczuć... to chyba mój związek uważałabym za
      skończony. wtedy naprawdę bym się rozwiodła.
      • agik82 Re: Zdrada 09.06.09, 13:55
        1.dla mnie zdrada to zdrada i papier nie ma tu nic do rzeczy
        2. nie byłam w takiej sytuacji, więc trudno mi się jednoznacznie określić
        • agik82 Re: Zdrada 09.06.09, 13:57
          agik82 napisała:


          > 2. nie byłam w takiej sytuacji, więc trudno mi się jednoznacznie określić

          ale na ten moment to byłby koniec związku, tzn, tak teraz myślę
    • aniuta75 Re: Zdrada 09.06.09, 13:54
      Zdrada to zdrada. Zarówno w pkt 1 jak i 2. I tyle smile.
    • bernimy Re: Zdrada 09.06.09, 13:54
      Chyba jak zdecydowana wiekszość:
      1. papier nie ma znaczenia, bo nie wszyscy tworząc zwiazek mają ślub
      a obowiazują te same zasady co do nie zdadzania!
      2. twierdzę, że zdrady żadnej nie wybaczę, ale zabolałaby mnie
      psychiczna zadrada dużo mocniej!
    • kasulka79 Re: Zdrada 09.06.09, 13:56
      Zdecydowanie łatwiej jest chyba dać sobie radę z bzyknięciem zwłaszcza takim
      jednorazowym, niż ze zdradą emocjonalną ... a papier - nie ma najmniejszego
      znaczenia, jesteś w związku formalnym czy nie to i tak robisz kogoś w konia.
    • w_miare_normalna Re: Zdrada 09.06.09, 13:58
      zdrada zawse będzie zdradą
      czy przed ślubem czy po ślubie jeden chuj
      jeśli się przed ślubem bzykam z innym i mam na to przyzwolenie męża
      to widocznie nie kocham go,a on najwidoczniej mnie nie szanuje skoro
      pozwala innemu się macać
      nigdy bym zdrary nie wybaczyła,nie ważne czy to jeden numerek czy
      kilka!!
    • madameblanka Re: Zdrada 09.06.09, 16:12
      zdrada jest czymś subiektywnym. Dla jednego będzie to jednorazowe bzykanko,
      trwały romans, pójście na kawe, czy rozmowa /zwierzanie się/ o intymnych
      rzeczach nie z partnerem.

      Dla mnie gorsze jest jednorazowe bzykanko, bo mnie krew zalewa jak pomysle że
      musiał tego kutasa gdzies umoczyc - tak mu sie chciało. Postawił na szale
      zwiazek dla jedego pieprzenia.
      Romans to co innego- facet się zakochał, chciał naprawdę byc z tą kobietą. Miał
      plany wobec niej itepe.
    • eyes69 Re: Zdrada 09.06.09, 16:26
      Mysle, ze jesli ktos jest w zwiazku to raczej nie chwali sie ow
      zdrada - jesli to bylo cos jednorazowego.

      Zdrada jest wtedy, kiedy przekroczy sie granice, jakie panuja w
      zwiazku.
      Zdrada to nie tylko sex z kims innym.
      To tez brak lojalnosci naprzyklad.

      Zdrada psychiczna?
      Nie wiem co to jest.

      Mozna myslec o kims innym, mozna marzyc, mozna fantazjowac - dla
      mnie to nie zdrada.
      • cosa_nostra_77 Re: Zdrada 09.06.09, 16:28
        al mnie jest zdrada np. gdybym pozla do jakies znajomej osoby i zaczela mowic
        jaki moj malz jest chujem, ze jest taki i owaki i zdradzala jego sekrety z tymi
        najintymniejszymi np.zachowania podczas seksu wlacznie.taka prawda
    • liwilla1 Re: Zdrada 09.06.09, 16:31
      1. zdrada to zdrada, bo zwiazek to zwiazek (z papierkiem czy bez)
      2. bzykniecie - bylabym wsciekla i zawiedziona, bo oznaczaloby to, ze moj
      partner ma mnie w dupie, ale jest dnem
      zakochanie sie w kims innym - bylabym zdruzgotana, bo oznaczalo to by, ze i ja
      zawiodlam i w czyms gdzies sie nie dopelnilismy.
    • ez-aw Re: Zdrada 09.06.09, 17:48
      1 - zdrada jest zawsze gdy jest związek
      2 - bardziej mnie bolałaby psychiczna. Ale fizyczna też mocno boli, to już wiem.
      • in-ca Re: Zdrada 09.06.09, 18:21
        1. zdrada to zdrada.
        2.myślę, że psychiczna jest tą 'gorszą'
    • red.kruella Re: Zdrada 09.06.09, 18:34
      Zdrada jest zawsze zdrada czy jest papier czy go nie ma.
      Nie znioslabym ani zdrady psychicznej ani fizycznej.

      A ty cosa dziwie ci sie ze potrafisz jeszcze z takim spokojek i radiscia
      opowiadac9 czyt. chwalic się) ta zdrada. Dziwie sie twojemu facetowi.
    • zuzanka79 Re: Zdrada 09.06.09, 18:38
      Zdrada to zdrada, bez względu na formalność związku. A podstawą
      każdego związku jest miłość, zaufanie i szacunek. Nie mogłabym chyba
      znieść myśli, że mój mąż czy nie-mąż zaliczył jednorazowe
      bzyknięcie, czy zdradzał psychiocznie. Świadczyłoby to o jakimś
      braku tego zaufania i szacunku. Jeżeli się kogoś kocha, naprawdę
      kocha, to się go nie krzywdzi.
      Takie jest moje zdanie - oczywiście, jak zwylke zupełnie inne niż
      cosy tongue_out
      • juliegianni Re: Zdrada 09.06.09, 19:15
        1-zdrada to zawsze zawiedzione zaufanie drugiej osoby, łzy, złość... więc według
        mnie nie ma znaczenia czy jest papier.
        2. nie byłam w takiej sytuacji i nie chcę być, więc nie snuję hipotez co gorsze...
      • cosa_nostra_77 Re: Zdrada 09.06.09, 19:38
        no i co z tego, ze inne, czy wszyscy musza miec jednakowetongue_out jessu do wyborow
        chodzicie a jeszcze sie nie nauczylyscie, ze rozne partie maja rozne pogladytongue_out
        trza bylo nie isc jak nie wiecie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka