Dodaj do ulubionych

I chyba pojadę sama z dzieciem...

15.06.09, 12:23
M się dąsa/FOCHujetongue_out i stwierdził że nie jedzieuncertain
Wyjazd dziś o 21,na miejscu mam być o 10 rano z 3 przesiadkami.
Jak ja sobie poradzę?
Ten się uparł że nie jedzie i już,w dodatku przypomniało mu się że w zeszłym roku prawie cały czas się kłóciliśmy nad morzem.
Wkurw.
Urodziny i rocznicę ślubu spędzę sama z dzieciem..
Bo pojadę mimo wszystko,najwyżej w pociągu dosiądę się do jakiś starszych ludzi coby się tak nie bać nocnej podróży.Tylko te przesiadki mnie przerażająsad
Obserwuj wątek
    • semida Re: I chyba pojadę sama z dzieciem... 15.06.09, 12:48
      Dziękuję bardzo za wsparcietongue_out
      • tabakierka2 jedź i nie marudź:) 15.06.09, 12:49
        n/t
    • carrymoon Re: I chyba pojadę sama z dzieciem... 15.06.09, 12:53
      wspieram
      ja jeżdżę sama z młodą ale autem
      a czemu aż tyle przesiadek?

      a tak poza tym to dasz radę bez problemu
      • margerytka69 Re: I chyba pojadę sama z dzieciem... 15.06.09, 12:57
        a czemu mąż nie chce?
        i po cholere tyle przesiadek?
        • semida Re: I chyba pojadę sama z dzieciem... 15.06.09, 13:00
          Nadąsał się i już(kłótnia).
          Przesiadek tyle bo...Polączenie jest z Głubczyc do Ustronia Morskiego.
          Do Opola odwozi nas teść,póżniej po 23 odjazd,w Goleniowie przesiadka,później w Kołobrzegu.Inaczej się nie da.
    • zuzanka79 Re: I chyba pojadę sama z dzieciem... 15.06.09, 13:00
      semida napisała:

      > M się dąsa/FOCHujetongue_out i stwierdził że nie jedzieuncertain

      Nie to nie łaski bez, przynajmniej będziesz miała święty spokój tongue_out

      > Wyjazd dziś o 21,na miejscu mam być o 10 rano z 3 przesiadkami.
      > Jak ja sobie poradzę?

      Spoko dasz radę, najwyżej kogoś poprosisz o pomoc z bagażami.

      > w dodatku przypomniało mu się że w zeszłym roku prawie cały czas
      > się kłóciliśmy nad morzem.

      W tym roku będzie inaczej, bo nie będzie miał się z kim kłócić - ty
      przecież jedziesz nad może smile

      > Wkurw.
      > Urodziny i rocznicę ślubu spędzę sama z dzieciem.

      Nie sama tylko z dzieciem, będzie inaczej,co nie znaczy gorzej tongue_out


      > Bo pojadę mimo wszystko

      Jedź, jedź, bawcie się dobrze. Powodzenia.

      PS. A możę się chłopowi do 21 odwidzi?
    • ba_warka Re: I chyba pojadę sama z dzieciem... 15.06.09, 13:00
      jedź,baw się dobrze~smileDzielna jesteś i dasz radę;D A dlaczego małz fochuje?a
      dokąd jedziesz,że się ciągle przesiadasz?
      • tabakierka2 Re: I chyba pojadę sama z dzieciem... 15.06.09, 13:01
        na bank mu się odwidzi do 21szejsmile
        jedź i baw się dobrzewinkpodobno nad morzem teraz super pogodawink
        • hellious Re: I chyba pojadę sama z dzieciem... 15.06.09, 13:38
          no, pogoda piekna dzissmile na jutro tez taka zapowiadajasmile
    • caffe_mocca Re: I chyba pojadę sama z dzieciem... 15.06.09, 13:13
      Najwyżej w pociągu dosiądę się do jakiś starszych ludzi

      Uhhh, juz widze jak ci ludzie się ucieszą uncertain smile
      ps. a tak serio -= czego sie boisz??? Pociagi to jakas mordownia? - czesto jezdzę (czasami w nocy) i nie zauważyłam smile
      • semida Re: I chyba pojadę sama z dzieciem... 15.06.09, 13:25
        Jakaś taka dziwna jestem że b często w pociągu(Kurczę,ZAWSZE)dosiadają się do mnie ludzie chcący zawrzeć "znajomość".Nieważne czy jadę z dzieciem czy bez.
        I,niestety,w 70%SĄ TO PODPICI,podchmeleni młodzieńcy.
        Dlatego mam lekkiego stracha.
        P.S.Nie zdarzył mi się jeszcze żaden"zwyrodnialec",ale mio wszystko zawsze się boję.
        • tabakierka2 jesli jeździsz 15.06.09, 13:26
          w tej bluzce ze zdjęcia tutaj umieszczonegosmile to ja SIĘ WCALE NIE
          DZIWIĘ, że się przysiadająsmile
          • kasia111177 Re: jesli jeździsz 15.06.09, 13:32
            Swego czasu bardzo dużo podróżowałam sama na trasie Darłowo - Radom
            z małym dzieckiem i wózkiem smile Przesiadka co prawda jedna, ale
            podróż nocna i wysiadka koło 5 ranosmile Przetrwałam, ludzie pomocni,
            konduktorzy też. Żadnych niechcianych znajomości.
            Małża olej do 21 mu przejdzie, albo najpóźniej w środę dojedzietongue_out
          • semida Re: jesli jeździsz 15.06.09, 13:34
            Tabaka,ja mam TYLKO takie bluzki.
            Lubię oddychaćsmile
            Gruba jestem,nie potrzebuję "adoratorów",nawet mi głupio jak ktoś zagaduje.Z tym że nigdy tego po sobie nie pokazuję i gadam,gadam,gadam.
            Nie wiem czy to z nerwów,czy z jakiego innego powodu.Zawsze klepięsmile
            Do tych facecików też klepię,ale to chyba dlatego żeby ukryć strach.
            P.S.Jakieś 5 miechów temu jechałam ze szkolenia z Poznania,przysiadł się całkiem fajny facecik(podchmielony).Mina mojego małża jak tamten(nie pamietam imienia)pomagał mi wynosić z pociągu torby a później machał mi z okna na pożegnanie-bezcennatongue_out
            • tabakierka2 Re: jesli jeździsz 15.06.09, 13:38
              semida napisała:

              > Tabaka,ja mam TYLKO takie bluzki.

              To się dziwsz - a oni tylko oko chcieli zawiesić na czymśbig_grin

              >
              > że nigdy tego po sobie nie pokazuję i gadam,gadam,gadam.
              > Nie wiem czy to z nerwów,czy z jakiego innego powodu.Zawsze
              klepięsmile

              Ja też tak mamtongue_out szczególnie u gina mi się włącza gadkatongue_out trochę to
              kłopotliwetongue_outbig_grin

              > P.S.Jakieś 5 miechów temu jechałam ze szkolenia z
              Poznania,przysiadł się całkie
              > m fajny facecik(podchmielony).Mina mojego małża jak tamten(nie
              pamietam imienia
              > )pomagał mi wynosić z pociągu torby a później machał mi z okna na
              pożegnanie-be
              > zcennatongue_out

              To przypomnij męzolkowi tę sytuacjębig_grin
              od razu się spakuje i jedzie z Wamibig_grin
        • ba_warka Re: I chyba pojadę sama z dzieciem... 15.06.09, 13:29
          big_grin o to jak moja znajoma-ma magnes w pupie do ściągania popaprańców;D
          Nie martw się na zapas-będzie dobrze!Będziemy Cię duchowo wspieraćbig_grin
          • in-ca Re: I chyba pojadę sama z dzieciem... 15.06.09, 13:35
            semida, weź jedź po prostu, ja pojechałam tak samo trzy lata temu bez samochodu
            z dwoma przesiadkami w prawdzie, ale spoko, dasz radesmile))
          • semida Re: I chyba pojadę sama z dzieciem... 15.06.09, 13:36
            No to trzymajcie kciukasy i bądźcie ze mną proszę.O 23:30 odjazd z Opola-wtedy zostaję sama.Tzn z 3latką.
            Myślę że mojemu ie przejdzie.
        • madameblanka Re: I chyba pojadę sama z dzieciem... 15.06.09, 15:40
          semida odwagi, może jakiś przystojny kontroler sie trafibig_grin
    • hellious Re: I chyba pojadę sama z dzieciem... 15.06.09, 13:36
      Semida, zeby nie bylo, ja z twoim m. tez sie nigdzie nie wybieram tongue_out
      • semida Re: I chyba pojadę sama z dzieciem... 15.06.09, 13:37
        Hell szkoda.Wtedy bym wiedziała co i jak będzietongue_out
        • hellious Re: I chyba pojadę sama z dzieciem... 15.06.09, 13:42
          hehe, widzisz, nie zaprosil, to nie jade tongue_out a moze zadzwoni po 21, ze wyjazd do
          zakopca przygotowal ?big_grin
          • semida Re: I chyba pojadę sama z dzieciem... 15.06.09, 13:55
            Namierzę Cię Hell...Ustronie dość daleko od Ciebie ale w sierpniu Cię dorwę i Ci te kłaki długie powyrywam-nowy fryz będziesz miała z głowybig_grin
          • agusia79-dwa Re: I chyba pojadę sama z dzieciem... 15.06.09, 13:56
            semida, jak mu nie przejdzie to tylko JEGO STRATA!! A ty masz
            się dobrze bawić.
            ps. HEll jak już pojedziecie do tego Zakopca, to daj znać- dołączę
            siętongue_out
            • hellious Re: I chyba pojadę sama z dzieciem... 15.06.09, 13:58
              Agusia, to co my w trojkacie z semidowym mezem bedziemy jej rogi przyprawiac?
              eee w sumie to on jej bedzie przyprawiactongue_out Ale, co ja gadam, przeciez semida juz
              ma poroze, sama znalazla kasetetongue_out
              • semida Re: I chyba pojadę sama z dzieciem... 15.06.09, 14:00
                Hell to była płyta DVDsmile
                • hellious Re: I chyba pojadę sama z dzieciem... 15.06.09, 14:01
                  hehe, no tak, czasy kaset juz dawno minely, fakttongue_out
                  • agusia79-dwa hell 15.06.09, 14:51
                    ale ja nie chcę przyprawiać semidzie poroża- ja chcę tylko
                    przejechać się za free do Zakopcatongue_out
                    • hellious Re: hell 15.06.09, 14:55
                      hehe, to nie ze mnia gadaj tylko z panem Semidowym, ja za jego kase jade, jesli
                      w ogole zadzwoni tongue_out
            • semida Re: I chyba pojadę sama z dzieciem... 15.06.09, 13:59
              A kurwA będę się zajebiście bawić.I już.
              P.S.Bierz sobie tego zwyrodnialca(spodobało mi się słówko"zwyrodnialec")big_grin
              • tabakierka2 krejzolki:P 15.06.09, 14:01
                n/t
              • in-ca Re: I chyba pojadę sama z dzieciem... 15.06.09, 16:09
                No i wreszcie coś porządnego powiedziałaś, jedź, baw się póki urlop! no.
    • ez-aw Re: I chyba pojadę sama z dzieciem... 15.06.09, 15:14
      W pociągu zamiast kierować się do starszych ludzi, idź do "przedziału dla matki
      z dzieckiem". Tam będą ludzie tacy jak ty, więc nikomu nie będziesz
      przeszkadzać. A zarazem unikniesz podpitych ludzi. Jeśli nawet taka osoba się
      dosiądzie, prosisz konduktora o interwencję.
      Jest duże prawdopodobieństwo, ze mąż jak zobaczy że jednak szykujesz się do
      wyjazdu, to zdecyduje się jechać. Ewentualnie dojedzie do Was jak zatęskni smile
      Miłego wyjazdu życzę.
    • semida Jeszcze większy wkurw 15.06.09, 16:19
      Wrócił z pracy i zdecydował się jechać.
      Tylko co mi z tego jak się gębą do mnie nie odzywa a z drugiego pokoju słyszę co chwilę:"Uchhhhhhhh,ja pierdolę"
      I tak w kolkouncertain
      • agusia79-dwa Re: Jeszcze większy wkurw 15.06.09, 16:25
        może boi się, że nie zdąrzy się spakować?
        będzie dobrze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka