Dodaj do ulubionych

znacie kogoś kto ma bielactwo?

26.06.09, 23:37
no właśnie znacie? wiecie co to jest? bez guuuglowaniawink
Obserwuj wątek
    • madziamamula Re: znacie kogoś kto ma bielactwo? 26.06.09, 23:42
      jedna moja nauczycielka miala
      • pyzunia2007 Re: znacie kogoś kto ma bielactwo? 26.06.09, 23:43
        ja wiem co to jest,moja sąsiadka ma
      • bryanowa-1 Re: znacie kogoś kto ma bielactwo? 26.06.09, 23:45
        to takie plamy sa na skórze raczej mi sie wydaje,ze nie uleczalne.nie wiem skad
        sie bierze,moze problemy z watroba?kolezanka miała a raczej ma na twarzy i na
        rekach,tyle widziałam jak bez mejkapu była a tak to zakrywa podkładem.nie
        googlowałam tera se pójde sprawdzictongue_out
    • igooska Re: znacie kogoś kto ma bielactwo? 26.06.09, 23:46
      Białe lub jasne plamy na ciele,wyglądają jak nieopalone.Dosyć
      nieestetyczne.Wydaje mi sie ze chyba dziedziczne bo koleżanka z pracy miała i
      jej dzieci(dorosłe już teraz)także:córka mało tylko na rekach,syn bardzo duże
      zwłaszcza na twarzy.Raczej nieuleczane(chyba)ale nie śmiertelnesmile
    • igooska Re: znacie kogoś kto ma bielactwo? 26.06.09, 23:48
      I oni(znajomi) maja przeważnie zaatakowane łokcie i miedzy palcami dloni a
      chłopak dookoła ust.
      • kowalowa Re: znacie kogoś kto ma bielactwo? 26.06.09, 23:57
        podobno uleczlne nie jest...ale i nie zraźliwewink ja ma od nastuuu
        lat...jakos żyję.... mimo ze mam w miejscach bbardzo widocznychuncertain
        tak napisałam, bo myslałam ze jakiesz "sztuczki" na to znaciewinki
        poradzicie..wink
      • patrice7 Re: znacie kogoś kto ma bielactwo? 27.06.09, 00:18
        Miałam kolezankę z bielactwem.
    • ceres9 Re: znacie kogoś kto ma bielactwo? 26.06.09, 23:59
      brak barwnika(melaniny)w skorze
      nie znam nikogo,ale przyszly mial myszki albinoski,takie z czerwonymi oczami brrr
      tzn przeswitywaly im naczynia naczyniowki,dlatego czerwone,oczy same w sobie
      czerwone nie moge byc.
      a i kumpel ma fretke,tyz albinoska
      swoja droga kiedys bylam swiadkiem sceny kiedy to pani w zoologicznym wyjasniala
      klientce dlaczego BIALE fretki sa drozdze-wg pani bo to taka NIETYPOWA
      ODMIANA,smiechu warte,powinny byc tansze bo to przeciez wada genetyczna.
      • kowalowa Re: znacie kogoś kto ma bielactwo? 27.06.09, 00:08
        zapewne fretki mi nie pomogąwink
        • ceres9 Re: znacie kogoś kto ma bielactwo? 27.06.09, 00:14
          a w czym mialyby ewentualnie pomoc?
          u ludzi czy u fretek jedno i to samo-defekt genetyczny
          • kowalowa Re: znacie kogoś kto ma bielactwo? 27.06.09, 00:17
            no jak w to czym?? w uwonieniu się od tego diabelstwa;- podobno
            jakieś tam są sposoby..a że Wy...wszystko wieciewinki myślałam ze
            pomożeciewink
            • ceres9 Re: znacie kogoś kto ma bielactwo? 27.06.09, 00:24
              wrodzone jest nieuleczalne niestety
              nabyte leczy sie ale z miernym efekten,poszukaj w sieci,sporo pewnie na ten
              temat sie znajdzie
              • ceres9 Re: znacie kogoś kto ma bielactwo? 27.06.09, 00:25
                www.pfm.pl/u235/navi/200662/back/200580
                o tutaj naprzyklad
                • kowalowa Re: znacie kogoś kto ma bielactwo? 27.06.09, 00:32
                  dzięki ceres9 za linka... a pina_colado.. to chyba nie to samo..uncertain
      • pina_colada88 Re: znacie kogoś kto ma bielactwo? 27.06.09, 00:28
        Znam, siebiesuspicious
        Tylko u mnie całkowicie brak tego barwnika i nie opalę się nigdy.
        Na szczęście u mnie nie występują plamy, a tylko skóra na całym ciele jest jasna.
        Jest odmianą albinizmu.
        • pina_colada88 Re: znacie kogoś kto ma bielactwo? 27.06.09, 00:46
          Myślę, że to samo, jeśli nie gorsze cholerstwo.
          P.s. Lekarze mi o tym mówili, nie jest to moja diagnoza
        • figrut Re: znacie kogoś kto ma bielactwo? 27.06.09, 01:58
          > Na szczęście u mnie nie występują plamy, a tylko skóra na całym ciele jest jasn
          > a.
          Moja córa by Ci zazdrościła wink
    • gacusia1 Moj exmaz ma. 27.06.09, 05:46
      Paskudne cholerstwo, na ktore nie ma lekarstwa(nie bylo kilka lat
      temu,teraz nie wiem bo mam to w doopie!!!)
    • milva_barring Re: znacie kogoś kto ma bielactwo? 27.06.09, 06:42
      Dwie moje koleżanki z pracy mają. Obie są już w wieku... hmmm dość zaawansowanym. Obie uzywają doskonałych kosmetyków maskujących. Gdyby nie plamy na dłoniach i nogach w życiu bym nie powiedziała, że mają bielactwo również na twarzy.
    • cudko1 Re: znacie kogoś kto ma bielactwo? 27.06.09, 08:23
      wiem bez googlowania, znam trzy osoby z bielactwem, wszystkie w
      obrebie jednej rodziny, o różnym stopniu natęzenie. Można z tym
      walczyć.
      • cudko1 Re: znacie kogoś kto ma bielactwo? 27.06.09, 08:27
        pomaga ale nie zwalcza, picie dziurawca zimą, codziennie, wiem to na
        pewno, bo mój były facet miał, jego matka, i ciotka, dziurawiec pity
        codziennie zimą niwelował widocznosć a z całą pewnoscią hamował
        rozwój następnych plam
        • grave_digger Re: znacie kogoś kto ma bielactwo? 27.06.09, 10:33
          w swoich artykulach dr irena wartołowska pisze:
          "W stanie astmatycznym po podaniu antybiotyku i ustąpieniu duszności podaję
          środki przeciw pasożytom nie tylko dzieciom, ale i całemu otoczeniu dziecka.
          Takie odrobaczanie daje trwałe ustąpienie duszności zarówno u dzieci jak i u
          rodziców. Ponieważ leki podaję całej rodzinie zauważyłam zaskakujące zjawiska. W
          najbliższym otoczeniu dzieci uzyskuję wyleczenie wielu chorób:
          (...)
          15) Ustępują choroby skóry od banalnych pokrzywek do najcięższych postaci o
          charakterze atopowym. Mija łuszczyca, ustępują zmiany bielacze. "

          odrobaczalas sie kiedys?
          nie jednorazowo. ta dr daje duze dawki, by wytepic robactwo. jednorazowa nic nie
          daje. sprobuj!
          • kowalowa Re: znacie kogoś kto ma bielactwo? 27.06.09, 13:28
            nie odrobaczałam się nigdy... jeszczewink a co do dziurawca, to
            czemu tylko zimą? plamy bielacze zimą i tak są mniej widoczne, bo i
            skóra jest bledsza niż latem... plus taki ze nie powsatją nowesmile

            ostatnio biorę beta karoten i mi na dłoniach zanikają..na gębie jak
            były tak sąuncertain i nie wiem czy ma to coś wspólnego z tym beta
            karotenem... ale wmawiam sobie ze takwink

            • alleo1 Re: znacie kogoś kto ma bielactwo? 27.06.09, 13:57
              Zimą zapewne dlatego, że nie jesteśmy narażeni na tak intensywne i
              długotrwałe operowanie promieni słonecznych, chociaż akurat jeśli
              jest śnieg... to może tegoroczne lato bezpieczniejsze. Dziurawiec
              musi być stosowany ostrożnie, gdyż zwiększa wrażliwość skóry na
              słońce (zawarta w nim hiperycyna może spowodować reakcje
              fototoksyczne).
              Jego właściwości wykorzystuje się np. w leczeniu depresji- podobno
              właśnie ze względu na tę cechę "światłoczułą" , bo organizm (jak by
              to ująć???) wykorzystuje dzięki niemu każdy promień intensywniej...
              Nie przysięgnę się, ale mam wrażenie, że gdzieś czytałam, że
              powoduje również rozszerzenie źrenic- łapiemy wtedy więcej światła
              (źrenica traci zdolność naturalnego zmniejszania się pod wpływem
              intensywnego oświetlenia, więc trzeba być bardzo ostrożnym). Gdy
              byłam mała mówiono, że "od dziurawca można oślepnąć".
              I z tego, co wiem nie jest zalecany dla osób o jasnej karnacji skóry
              lub ze zmianami skórnymi. I osobom, które korzystają z solarium.
    • jajks Re: znacie kogoś kto ma bielactwo? 27.06.09, 14:21
      moja ciocia ma
    • kichigai_ushi jasne 27.06.09, 14:49
      moj byly facet to mial.
      ogolnie mial na dloniach, stopach i na fiutku smile taka laciata krowa.
      ale przez szereg lat wymyslil sobie lekarstwo nie sluchajac lekarzy- chodzil na
      solarium i sie opalal. przez wiele lat, te wieksze plamy mu znikly. teraz w
      sumie ma tylko na dloniach i tam na dole.
      ogolnie temat bielactwa znam. ja mialam w druga strone- wylazily mi plamy
      ciemne- jest to tez efekt nierownomiernego rozkladania sie pigmentu w skorze. po
      paru latach zeszlo samo.
      kolezanka tez ma, na twarzy. nauczyla sie z tym zyc, a w sumie nawet jej sie
      zmniejszylo przez lata.
    • dziub_dziubasek Re: znacie kogoś kto ma bielactwo? 27.06.09, 18:58
      Mój mąż ma bielactwo- kwestia genetyczna w jego rodzinie. W wieku 15 lat zaczął
      siwieć (to znaczy ma kilka pasm bialych włosów- teraz już nieco więcej) no i
      oczywiście ma te białe placki na ciele.
    • demonii.larua Re: znacie kogoś kto ma bielactwo? 27.06.09, 19:51
      Ano smile Mama kolegi mojej córy ma smile Mój kuzyn tyż ma smile Wiem co to jest smile
      • kiniak22 Re: znacie kogoś kto ma bielactwo? 27.06.09, 21:04
        moja mama ma, niezarazliwe ale i nieuleczalne, z czasem plamy robia sie coraz
        wieksze, jak sie cala wybieli to problem "zniknie" i bedzie miala piekna blada
        skore smile

        moja mama probowala chyba wszystkiego co bylo mozliwe ale niestety efektow brak uncertain
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka