szanowne panie!
z przykroscia i skrucha informuje iz powstały wczoraj watek[ ktorego jestem
niechlubna autorka] okazal sie bledem i moja najwieksza pomylka!!!
kajam sie przed wami i prosze o wybaczenie.
emagiel to moja trzecia matka, kocham ja i chce z nia spedzac kazda wolna chwile.
piszcie, przyjaciolki, piszcie o wszystkim.
a ja w swej niedoskonalosci i małości swej bede je czytala i wyrazala w
komentarzach zachwyt nad wasza erudycja ,nieszablonowymi problemami i
ciekawostkami od ktorych moje oczy przypominac beda monete pieciozłotowa
w podsumowaniu, jeszcze raz wielkie sory i prosze o zalew tematow bo inaczej
chyba uciekne do timbuktu za wstydu