11.07.09, 21:51
forum.gazeta.pl/forum/w,898,97530975,97530975,nie_mam_pojecia_jak_im_pomoc_ale_to_chyba_nie_j.html
przyznam ze przeczytalam ten post z jakas taka niezrowa fascynaca :o
Obserwuj wątek
    • karra-mia Re: horror 11.07.09, 21:58
      no post genialnysmile
      facet musiał go dobrze przemyśleć, bo czyta sie super

      a co do sprawy, to faktycznie niezdrowa sytuacja, ale najpierw
      rodziców do psychologa, potem dziecko
    • panna.migotka777 Re: horror 11.07.09, 22:24
      o matko jedyna..
    • ez-aw Re: horror 11.07.09, 22:34
      Nawet nie wiem jak to opisać. No tragedia, no...
      • agusia79-dwa Re: horror 11.07.09, 22:40
        już teraz żal mi dziecka bo odpowie w przyszłości za zaniedbania
        rodziców.
    • prigi Re: horror 11.07.09, 22:39
      normalnie otwierałam szerzej oczy jak dochodziłam do kolejnego
      posiłku. ile ci ludzie muszą zarabiać na to żarcie? o rozwoju
      intelektualnym i dziecka i rodziców ( a może przede wszystkim) przez
      grzeczność się nie wypowiem
    • ba_warka Re: horror 11.07.09, 22:54
      no cóż, to sprawa dla dobrego psychiatry i to dla całej rodzinyuncertain
      • agik82 Re: horror 12.07.09, 06:41
        sam opost fajnie napisany

        ale sytuacja w nim zawarta- dramat całej rodziny!
        • guderianka Re: horror 12.07.09, 08:46
          Niesety takie przypadki się zdarzają. Mam kuzynkę, która jako
          dziecko nie bywała prawie wcale na podwórku i nie bawiła się z
          dziećmi. Bo nie lubiła i nie umiała. Była gruba. Bo ciągle jadła.
          Jesli były imieniny lub inna rodzinna uroczystość siedziała przy
          stole z dorosłymi do końca. Jedząc stale. Kiedyś chciałam zabrać ją
          na rower. Wrociłyśmy po pół godz bo mała była znudzona i zmęczona.
          Gdy miałam 22lata pożyczyłam od niej bluzkę na jakieś tam wyjście, a
          ona oddawała mi ciuchy z których wyrosła (miała wtedy 10lat)..
          • asiaiwona_1 Re: horror 12.07.09, 09:04
            Tu chyba tylko jedno można powiedzieć: O KURWA!!!!!
            • kasia111177 Re: horror 12.07.09, 09:19
              U mnie w rodzinie jet taka dziewczynka, moja bratanica. Kiedy
              dawałąm jogurt jej i mojemu półtoraroku młodszemu synowi, to zanim
              Młody go otworzył, ona już wyrzucała opakowanie do śmieci. Ona nie
              je tylko wchłania.
              Moje spodnie, 32 letniej matki dwójki dzieci nie dopinają się na 12
              latce. Horror.
              A mama dziecka uważa, ze wszystko jest ok - twierdzi, ze nikt jej
              nigdy uwagi nie zwrócił, co nie jest prawdą, bo nawet mnie w tej
              kwestii nagabywała nasza wspólna lekarka rodzinna.
    • denea Re: horror 12.07.09, 09:26
      A mnie po oczach bije niechęć tego faceta do tego dziecka. Nadmierny
      krytycyzm. Podejrzewam, że może trochę koloryzować.
      (a oczami duszy widzę, jak przez całgo grilla wpatruje się w
      monstrum roziskrzonym wzrokiem, z niezdrową fascynacją wink).
      Przyszło mi do głowy, że dziewczynka jest na coś chora (niepokojące
      chodzenie, pisanie), a rodzice wcale nie mają ochoty opowiadać się
      wrednemu kuzynkowi.
      I cały ten bajzel żywieniowo-wychowawczy jest konsekwencją choroby
      dziecka sad
      • mamaivcia Re: horror 12.07.09, 11:41
        według mnie to bardzo powściągliwy i ironiczny opis ;P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka