Dodaj do ulubionych

rozpaczliwie pomoc potrzebna!!! łożeczko turystycz

23.07.09, 09:19
Ponownie proszę o podanie wypożyczalni łóżeczek turystycznych w W-
wie, plissssssssssssss. Zaraz wyjeżdżamy, a nie mamy łóżeczka. Nie
chcemy kupować na kilka dni, a raczej więcej nie będziemy
wykorzystywać.
Kiedyś któraś maglownica podawała ten adres smile
Obserwuj wątek
    • matysiaczek.0 y tu? 23.07.09, 09:22
      forum.gazeta.pl/forum/w,88104,96371674,,magielki_warszawskie_pomoc_potrzebna.html?v=2
      • bernimy o widzisz Matysiaczku 23.07.09, 09:26
        W ciąży a taka kumata winkbig_grin Dzięki Ci kochana, za tak szybką
        pomoc big_grin
    • mama-dzwoni Re: rozpaczliwie pomoc potrzebna!!! łożeczko tury 23.07.09, 18:31
      pożyczać łóżeczko dla dziecka???
      To nie higieniczne, nie estetyczne i nie moralne.
      Fuj... kupiłabyś dziecku nowe albo tyłka nie zawracała.
      • semida Re: rozpaczliwie pomoc potrzebna!!! łożeczko tury 23.07.09, 18:34
        Dzwoniec Ty jestes tak opierdolony(bo nie wierze ze laska moze miec takie pomysly)ze az szkoda gadac.
        Kupa gnoju,tyle Ci napiszę(piszę "Ci" z dużej litery bo jednak jesteś człowiekiem jak mniemam.
        • cosa_nostra_77 Re: rozpaczliwie pomoc potrzebna!!! łożeczko tury 23.07.09, 18:45
          no coz, ja tez bym dziecku nigdy nic takiego nie wypozyczyla,dzieci
          maja owsiki i inne choroby, myslicie,ze oni te lozeczka piora po
          kazdym wypozyczeniu?
          • semida Re: rozpaczliwie pomoc potrzebna!!! łożeczko tury 23.07.09, 18:47
            cosa nie piorą ale na kilka dni bym wypozyczyla.Owsiki chyba tak latwo nie atakuja?
            • cosa_nostra_77 Re: rozpaczliwie pomoc potrzebna!!! łożeczko tury 23.07.09, 18:51
              no nie wiemuncertain w koncu jak wszy czy owsiki sa w przedszkolu to na
              ogol po momencie wszystke dzieci je maja, znam z autopsji, klezanka
              pracuje w przedszkolu.Ja bym je jakos wyczyscila przed polozeniem
              tam dziecka, dla wlasnej spokojnosci, bo rozumiem,ze moze byc kogos
              nie stac.
              • semida Re: rozpaczliwie pomoc potrzebna!!! łożeczko tury 23.07.09, 18:57
                stac czy nie stac,na kilka dni nie kupowalabym lozeczka nawet jesli byloby mnie stac.
                Ja osobiscie kupilam na wakacje dwutygodniowe i co?
                Splesnialo...
                Znajac juz zycie wolalabym wypozyczyc i wyprac
                • cosa_nostra_77 Re: rozpaczliwie pomoc potrzebna!!! łożeczko tury 23.07.09, 19:01
                  jak kupisz zawsze mozesz sprzedac,oddac komus
                  potrzebujacemu,wszystko zalezy od sytuacji i jak czesto ten ktos
                  podrozuje, ja kupilam lozeczko, bo mam teraz przed soba cale trzy
                  miesiace podrozy z dzieckiem.
          • mama-dzwoni Re: rozpaczliwie pomoc potrzebna!!! łożeczko tury 23.07.09, 20:42
            dzieci mają różne choroby, skóry i nie tylko. Rzygają, srają, ślinią się - te
            miejsca są pożywką dla bakterii. Następne dziecko będzie gryzło (bo akurat
            ząbkuje) poręcz czy inny element łóżeczka i "złapie" co nie co od poprzedniego
            użytkownika łóżeczka. Załóżmy , że poprzedni lokator łóżeczka miał grypę
            jelitową (żołądkową). Jak wiadomo wirusem tym można się zarazić tylko poprzez
            kilka cząsteczek. Drogą szerzenia się tej choroby jest droga feralno-oralna. Nie
            wiele trzeba by nasze dziecko nabyło sobie dolegliwość na co najmniej 3 dni.
            Albo dziecko spało by ze mną w łóżku, albo z ojcem w łóżku a ja pościeliłabym
            sobie na ziemi, albo wzięła dostawkę albo kupiła kojec.
            Tak wygląda "problem" z mojego punktu widzenia. Pozdrawiam.
            • semida Re: rozpaczliwie pomoc potrzebna!!! łożeczko tury 23.07.09, 20:45
              W łóżku gdzieś na wyjeździe także mogło spać dziecko z grypą jelitową.
              I tak można gdybac.
        • mama-dzwoni Re: rozpaczliwie pomoc potrzebna!!! łożeczko tury 23.07.09, 20:36
          semida napisała:

          > Dzwoniec Ty jestes tak opierdolony(bo nie wierze ze laska moze miec takie
          pomysly)ze az szkoda gadac.


          Sama na to wpadłaś czy ktoś ci pomagał???
          Ku Twojemu (piszę Twojemu z dużej litery bo jednak jesteś człowiekiem jak
          mniemam) zdziwieniu jestem laską i to całkiem niezłą smile
          • semida Re: rozpaczliwie pomoc potrzebna!!! łożeczko tury 23.07.09, 20:44
            Wiezrę już.I przepraszam mężczyzn za obrazę.
    • bernimy dzwońce, kozy i inne zniesmaczone 23.07.09, 21:43
      ha ha ha , żałość kobity, żałość....
      Bo rozumie, że dzwoniec znów się w moich wątkach uaktywnia i
      pobudza, si?

      Po kolei, ze żłobków nie korzystacie, ze słuzby zdrowia nie
      korzystacie (przychodnie dziecięce), sztab lekarzy do Was
      przychodzi, szpitale też całe u was, z przedszkoli nie korzystacie,
      place zabaw odpadają, piaskownice odpadają, supermarkiety, miejsca
      zabaw, parki....

      UWAGA, będzie strasznie, tam wszędzie są OWSIKI. O matko, nie tylko
      owsiki!!! Ludzie, kobity, myślcie trochę!
      • cosa_nostra_77 Re: dzwońce, kozy i inne zniesmaczone 23.07.09, 22:41
        rozumiem,ze ty swojego dzieciaka w supermarkecie kladziesz spac,.na
        podlodze najlepiejtongue_out sypiaja u ciebie w lozku obcy ludzie?na ogol
        dziecko spi w lozeczku w lato tylko w pieluszce, choroby skorne masz
        gwarantowane,o ile na wyjazdach ty spisz w lozkach gdzie wszystko
        jest czyszczone i wyprane,to takie lozeczko jest uzywane tysiace
        razy, w dodatku dziecko jest mniej odporne niz dorosly.
        Nie korzystam ze zlobka, i nigdy korzystac nie bede, przychodnia
        dziecieca jest prywatna, po kazdym dziecku wszystko jest
        dzynfekowane, wlacznie z kozetka, pomimo papierowych recznikow na
        niej,do suoermarketow dziecka nie ciagam,a w parku nie sadzam na
        trawie.Z publicznych piaskownic i placow zabaw tez nie zamierzam
        korzystac.
        • bernimy koza 24.07.09, 16:12
          ja już z bajek wyrosłam, ha ha ha ha big_grinbig_grinbig_grin
      • mama-dzwoni Re: dzwońce, kozy i inne zniesmaczone 24.07.09, 21:05
        zaraz, zaraz. Coś mi się tu nie zgadza gruba berto. Pisałaś w wątku o mnie a
        dokładnie tu
        forum.gazeta.pl/forum/w,88104,98170821,98234961,Re_Oj_guderianko_.html
        że masz mnie wygaszoną, więc skąd wiesz, że odpowiadam w Twoich wątkach???
        Czyżbyś stosowała praktyki sezonowego podglądacza jak matysraczek???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka