Dodaj do ulubionych

moja Kasia

27.07.09, 11:07
w końcu księżna pani dała mi dłuższą chwile relaksu i ja w te pędy do kompa smile
Otóż Kasia przy urodzeniu - 3210 g i miała 54 cm. Jest słodka, ma bardzo rozwinięte płucka - co chyba mogą potwierdzić sąsiedzi.
Poza tym noc przesypia w kratkę, po czterogodzinnym koncercie od 0.30 do 4.30 jednej nocy nastepną noc przespała z zaledwie dwukrotnym budzeniem. W dzień raczej śpi, już ma wieczorami bóle kolkowe (tak powiedziała położna). A jak się budzi to robi miny dokładnie takie jak M.

A cesarkę zupełnie inaczej sobie wyobrażałam. To się czuje!!! Tzn. ból nie, ale czułam wszystko co robią, a już jak dziecko wyciągali, to straszne uczucie... No ale już mam to za sobą. Podobno bardzo szybko do siebie doszłam, bo już na niecałą dobę po porodzie sama wstawałam ze szpitalnego łóżka (a są one wysokie i niewygodne) i sama zajmowałam się dzieckiem - a niby kto by miał to robić? Położne i tak miały masę pracy - jakiś wysyp dzieciaków był.

Teraz muszę się skupić na tym, żeby dziecko dobrze wychować i nie zwariować bez kontaktu z ludźmi powyżej 18 roku życia smile
Męża, rodziców i teściów nie liczę.

Dzięki dziewczyny za życzenia, gratulacje i inne wyrazy sympatii
Pozdrawiam i do następnego wolnego smile
Obserwuj wątek
    • asiaiwona_1 Re: moja Kasia 27.07.09, 11:09
      milva_barring napisała:

      >
      > Teraz muszę się skupić na tym, żeby dziecko dobrze wychować i nie
      zwariować bez
      > kontaktu z ludźmi powyżej 18 roku życia smile
      >
      To właź częto na magla - tu same pełnoletnie big_grin

      No i ucałuj Kasię od cioć maglowych
    • doral2 Re: moja Kasia 27.07.09, 11:10
      hohohoho!! gratulacje!! smile

      fotkę jakąś wstaw, cobyśmy sobie Kasię obejrzały smile
      • asiaiwona_1 Re: moja Kasia 27.07.09, 11:10
        o właśnie miałam dopisać, że na fotę czekamy.
        • dlania Re: moja Kasia 27.07.09, 11:11
          Gratulacjewink Kaśka, nie drzyj sie za mocno, daj zyc matcewink
      • milva_barring Re: moja Kasia 27.07.09, 11:17
        fotka wstawiona, ale niedługo usunę, jakaś się przewrazliwiona zrobiłam. Więc póki co podziwiać big_grin
        • asiaiwona_1 Re: moja Kasia 27.07.09, 11:25
          śliczna smile Ale ile ona ma na tym zdjęciu, bo jakoś tak
          "nienoworodkowo" na nim wygląda tylko na starszą big_grin
          • milva_barring Re: moja Kasia 27.07.09, 11:27
            4 doba
        • madame_zuzu Re: moja Kasia 27.07.09, 11:26
          jej a gdzie ta fota?
        • milva_barring Re: moja Kasia 27.07.09, 11:26
          Kaśka
          • tabakierka2 Re: moja Kasia 27.07.09, 11:27
            milva_barring napisała:

            >
            Kaśka
            >


            fajna, taka drobinkasmile
          • amoreska Re: moja Kasia 27.07.09, 11:32
            Wielkie gratulacje! Córeczka śliczna! smile
    • madame_zuzu Re: moja Kasia 27.07.09, 11:28
      łooo jojojoj..Kasiulku stfforzonku śliczniutki smile Ale słodziak smile Jeszcze raz
      gratuluje!
      • pati.kowalska1 Re: moja Kasia 27.07.09, 11:30
        milva, od razu widać, że to maglownica nowa się narodziła!
        gratsysmile
        • tyssia Re: moja Kasia 27.07.09, 12:14
          Mi nie wchodzi zdjęcie, jakis błąd sie pokazujeuncertain
          A poza tym to gratulacjewink
          • ez-aw Re: moja Kasia 27.07.09, 13:32
            Zdjęcia nie widziałam, ale gratuluję big_grin
            • agusia79-dwa Re: moja Kasia 27.07.09, 13:59
              a ja zdjęcie widziałam przedtem- malutka śliczna. Gratulujębig_grin
              • kasia111177 Re: moja Kasia 27.07.09, 17:41
                Gratulujęsmile
                Nie martw się do 18 z każdym dniem coraz bliżejsmile

                A jakie imię ślicznetongue_out
    • jk3377 Re: moja Kasia 27.07.09, 17:50
      wielkie gratulacjesmile))

      tak sie tylko zastanowilam-kto ci powiedzial ze doba po to bardzo
      szybko? ja mialam dwie cc i przy pierwszej po 10h kazali mi wstac,za
      to przy 2 po 5h sama wstalam i noga na noge heja do karmienia przy
      rozmowach przez tel w dodatkusmile
      ale u n as tak szybko,bo ponoc lepiej..hmmmwink
      • milva_barring Re: moja Kasia 27.07.09, 19:58
        ja musiałam leżeć plackiem 12 godzin po porodzie. Potem prosiłam położną o pomoc w pionizacji. A zaraz potem poszłam z M. do łazienki wziąć prysznic i zmienić koszulę. A potem to już poszło z górki. A dziwiła się położna. Nie wiem jak szybko u innych to idzie. Ja nie lubię być skazana na pomoc innych. No chyba, że muszę.
        • agik82 Re: moja Kasia 27.07.09, 20:05
          gratki wielkiebig_grin i dużo buziaków od ciotki Agiksmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka