tabakierka2 29.07.09, 08:04 czy ja gadam jak 11 -latka z oazy ??? tak mi jowita777 napisała (czy jakoś tak) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asiaiwona_1 Re: 11 - latka z oazy:D 29.07.09, 08:16 tabaczku - ja asiowa 7 lat z rzędu na oazę jeździłam, więc myślę, że wiem co mówię... Nie gadasz jak 11-to latka z oazy Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: 11 - latka z oazy:D 29.07.09, 08:18 asiaiwona_1 napisała: > tabaczku - ja asiowa 7 lat z rzędu na oazę jeździłam, więc myślę, że > wiem co mówię... Nie gadasz jak 11-to latka z oazy a ja nawet nigdy na oazie nie byłam w ogóle zawsze byłam oazom przeciwna jako dziecięca, a później nastoletnia buntowniczka Odpowiedz Link
alesio23 Re: 11 - latka z oazy:D 29.07.09, 08:31 A co to dokładnie? Wiem że jakaś kościelna organizacja czy coś, ale czym się ta oaza charakteryzuje? Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: 11 - latka z oazy:D 29.07.09, 08:34 alesio23 napisała: > A co to dokładnie? Wiem że jakaś kościelna organizacja czy coś, ale > czym się ta oaza charakteryzuje? hmm... no chyba dzieciaki się spotykają, gadają, czytają Pismo, wyjeżdżają razem na wakacje... To chyba takie kółko o charakterze religijnym. Odpowiedz Link
trautlusia Re: 11 - latka z oazy:D 29.07.09, 08:44 Tabaka - ja 4 lata jako nastolatka na oazę uczęszczałam i też Ci mówię - nie gadasz trenuj w dupiemanie Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: 11 - latka z oazy:D 29.07.09, 08:45 trautlusia napisała: > Tabaka - ja 4 lata jako nastolatka na oazę uczęszczałam i też Ci > mówię - nie gadasz > trenuj w dupiemanie nie no, mnie to jakoś nie ruszyło, tylko jako zagorzała buntowniczka wszelkich zgrupowań troszkę się zdziwiłam Odpowiedz Link
trautlusia Re: 11 - latka z oazy:D 29.07.09, 08:50 tabakierka2 napisała: > nie no, mnie to jakoś nie ruszyło, tylko jako zagorzała buntowniczka > wszelkich zgrupowań troszkę się zdziwiłam ciekawe skąd jowita coś tam wiem jak gada 11 z oazy? pewnie sama na oaze latała Odpowiedz Link
slimakpokazrogi Re: 11 - latka z oazy:D 29.07.09, 10:02 a ja jako zwolenniczka wszelkiego rodzaju zgrupowań i stowarzyszeń nie wiem, co złego w oazie... Wg mnie, owszem Twoje poglądy są zbieżne z poglądami ludzi jeżdżących na oazy, jednak to chyba oczywiste, skoro i oni i Ty to wierzący katolicy. Na oazy jeżdżą nie tylko dzieci ja byłam, dwukrotnie. Kiedy miałam 16 i 17 lat. Wspominam bardzo miło. I pomimo, że zmieniłam wyznanie, nadal wiele poglądów "oazowych" jest mi bliskich. Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: 11 - latka z oazy:D 29.07.09, 10:04 slimakpokazrogi napisała: > a ja jako zwolenniczka wszelkiego rodzaju zgrupowań i stowarzyszeń > nie wiem, co złego w oazie... Nie ma niczego, ale ja nie lubię należeć do grup i robić co mi ktoś każe, zgodnie z harmongramem dnia jak jeden mąż Byłam w Oazie Dzieci Bożych...jeden dzień taka ze mnie nonkonformistka troche Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: 11 - latka z oazy:D 29.07.09, 10:05 To ja zaliczyłam wszystkie stopnie ODB i ONŻ wg mnie t wyjazdy były fajne Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: 11 - latka z oazy:D 29.07.09, 10:08 asiaiwona_1 napisała: > To ja zaliczyłam wszystkie stopnie ODB i ONŻ wg mnie t wyjazdy były > fajne ONŻ? chyba ONZ co to za skrót? Ja byłam kiedyś na Sylwestrze KSMowym (mąż był sympatykiem KSMu) O matko! Porażka Ludziska jakieś dziwne Odpowiedz Link
olinka20 Re: 11 - latka z oazy:D 29.07.09, 10:14 Wiesz Tabaka nie obraź sie, ale moze chodziło jej o to, ze masz czasem takie naiwne podejście do pewnych spraw. Ale wydaje mi sie, ze jest to spowodowane Twoim wiekiem bo mlodziutka z ciebie osóbka. Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: 11 - latka z oazy:D 29.07.09, 10:17 olinka20 napisała: > Wiesz Tabaka nie obraź sie, ale moze chodziło jej o to, ze masz > czasem takie naiwne podejście do pewnych spraw. dlaczego miałabym sie obrazić? Akurat w kwestii dzieci homoseksualistów ani razu nie powołałam się na KK, wyłącznie na wiedzę z zakresu seksuologii i seksiatrii, stąd uważam, że określenie niesłuszne > Ale wydaje mi sie, ze jest to spowodowane Twoim wiekiem bo > mlodziutka z ciebie osóbka. eeee...nie taka młoda już Odpowiedz Link
jowita771 Re: 11 - latka z oazy:D 29.07.09, 10:18 Olinka trafiła w sedno, co zresztą nie było trudne, biorąc pod uwagę, że w tym samym poście, co o oazowiczce, było napisane jak wół, że jesteś infantylna, Tabakierko. Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: 11 - latka z oazy:D 29.07.09, 10:26 jowita771 napisał: > Olinka trafiła w sedno, co zresztą nie było trudne, biorąc pod uwagę, że w tym > samym poście, co o oazowiczce, było napisane jak wół, że jesteś infantylna, > Tabakierko. To, że Ty tak uważasz, nie znaczy, że tak jest. Co nazwyasz infantylizmem? Możesz podać jakieś przykłady? Czy tak rzucasz hasłami, bo Ci tak pasuje? Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: Kreci Cie to? 29.07.09, 10:29 eyes69 napisała: > Co kto lubi, ale zeby sie tym az tak podniecac? to do mnie? nie, rozbawiło mnie to i chciałabym dowiedzieć się, co też jowita miała na myśli Odpowiedz Link
eyes69 Re: Kreci Cie to? 29.07.09, 10:31 Pewnie miala na mysli to, co napisala. Mi sie raczej wydaje, ze szukasz zaprzeczen tego swierdzenia, nie potwierdzen. Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: Kreci Cie to? 29.07.09, 10:38 eyes69 napisała: > Mi sie raczej wydaje, ze szukasz zaprzeczen tego swierdzenia, nie > potwierdzen. skoro proszę o cytaty tych 'infantylnych' wypowiedzi to muszę szukać zaprzeczenia hmm..ciekawy tok myślenia Odpowiedz Link
semida Re: Kreci Cie to? 29.07.09, 10:39 Tabaka nie obraz sie bo naprawde swietna z ciebie kobita,ale ja uwazam ze okreslenie"infantylna"odrobinę do Ciebie pasuje.Może nie do końca,ale tak ciutna pewno Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: Kreci Cie to? 29.07.09, 10:42 semida napisała: > Tabaka nie obraz sie bo naprawde swietna z ciebie kobita,ale ja uwazam ze okres > lenie"infantylna"odrobinę do Ciebie pasuje.Może nie do końca,ale tak ciutna pew > no no dobrze, ale jakieś przykłady? Dacie radę? bo chciałabym wiedzieć czym to to się przejawia Odpowiedz Link
aniela_z_gazowni Re: Kreci Cie to? 29.07.09, 10:53 przeanalizuj sobie swoje wpisy odnośnie starań o ciążę... i późniejsze wpisy o zaprzestaniu starań sorki, to było jak wynurzenia rozkapryszonej dziewczynki, której mamusia upatrzonej lali nie kupiła Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: Kreci Cie to? 29.07.09, 11:00 aniela_z_gazowni napisała: > przeanalizuj sobie swoje wpisy odnośnie starań o ciążę... > i późniejsze wpisy o zaprzestaniu starań > sorki, to było jak wynurzenia rozkapryszonej dziewczynki, której mamusia upatrz > onej lali nie kupiła Tak uważasz? To poczytaj sobie/posłuchaj co mówią kobiety starające się bezskutecznie o ciążę - przeżywają huśtawkę nastrojów (+ mechanizmy obronne - wyparcie chęci zostania matką aby złagodzić/zminimalizować ból i rozczrowanie) trudno to zrozumieć osobie, która sytuacji nie doświadczyła. Nie oczekuję, że zrozumiesz. Mam nadzieję, że tej chwiejności nigdy nie doświadczysz, bo trudno wtedy wytrzymać z samym sobą. Ale dzięki za przykład Odpowiedz Link
lisek78 do Anieli 29.07.09, 11:14 Moim zdaniem niezwykle nietaktowne jest wyciąganie słów tabakiery odnośnie starań o dziecko jako infantylnych.Przecież nie możesz osądzać tego,o czym nie masz zielonego pojęcia i (daj Boże) żebyś nigdy nie miała. Odpowiedz Link
aniela_z_gazowni Re: do Anieli 29.07.09, 11:19 wiem i zastanawiałam się zanim wysłałam tamtego posta ale Tabakierka prosiła o przykłady - dla mnie jej zachowanie odnośnie poważnej sprawy było dziecinne możesz mi wierzyć lub nie - gdyby Tabaka starała się o dziecko dłużej (jak zresztą sugerowały w jej wątkach bardziej doświadczone emagielki), nie byłabym tak bezczelna, żeby w taki sposób jej zachowanie oceniać Odpowiedz Link
aniela_z_gazowni Re: do Anieli 29.07.09, 11:22 poza tym w moim bliskim otoczeniu mam dwie kobiety, które o dziecko starały się kilka lat, przechodząc w tym czasie (każda z nich) przez dwa poronienia strasznie mi to zgrzytało z reakcjami Tabakierki Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: do Anieli 29.07.09, 11:25 aniela_z_gazowni napisała: > poza tym w moim bliskim otoczeniu mam dwie kobiety, które o dziecko starały się > kilka lat, przechodząc w tym czasie (każda z nich) przez dwa poronienia > strasznie mi to zgrzytało z reakcjami Tabakierki I to jest dla Ciebie usprawiedliwienie wywlekania bolesnych tematów? Znasz CAŁĄ naszą staraniową sytuację? Nie, więc bądź uprzejma więcej tego nie wywlekać. Bo najzwyklej mi przykro, że moje obawy, lęki, żal są sprowadzane do poziomu infantylizmu. Obyś nigdy nie doswiadczyła emocji, które mną targały w najgorszych momentach. Odpowiedz Link
jowita771 Re: Kreci Cie to? 29.07.09, 11:19 Już Ci to chyba napisano kilka razy, nawet na emamie widziałam ostatnio, Tabakierko, trzy cykle to nie są jeszcze żadne starania, po których trzeba doły łapać. Nie miałam takiego problemu, ale jakbym się starała kilka lat, to by mnie Twoje marudzenie "JUŻ trzy cykle i nic" wkurzało jak cholera. Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: Kreci Cie to? 29.07.09, 11:23 jowita771 napisał: > Już Ci to chyba napisano kilka razy, nawet na emamie widziałam ostatnio, > Tabakierko, trzy cykle to nie są jeszcze żadne starania, po których trzeba doły > łapać. Nie miałam takiego problemu, ale jakbym się starała kilka lat, to by mni > e > Twoje marudzenie "JUŻ trzy cykle i nic" wkurzało jak cholera. Nie będę wchodzić w szczegóły. Nie pisałam o wszystkich okolicznościach naszych starań, właśnie po to,żeby ludzie tacy jak Ty i aniela nie wywlekali ich później. Z powodu choroby przewlekłej jednego z nas możemy nigdy nie zostać rodzicami biologicznego dziecka. Tego pewnie też nie zrozumiesz. Lepiej mnie ocenić jako infantylną dziewczynkę, której mama nie chce kupić lalki, a życie pisze różne scenariusze -i nigdy nie wiadomo. Tyle w temacie, bądźcie uprzejme już tematu ciąży i starań nie wywlekać. Odpowiedz Link
aniela_z_gazowni Re: Kreci Cie to? 29.07.09, 11:29 Tabaka, sorry, ale sama temat swego czasu zaczęłaś, nie pisząc przy tym nic o kulisach starań. Nie dlatego wypowiadałam się w tym wątku, żeby Ci dokopać, więc z łaski swojej nie imputuj mi wywlekania Twoich problemów. Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: Kreci Cie to? 29.07.09, 11:33 aniela_z_gazowni napisała: > Tabaka, sorry, ale sama temat swego czasu zaczęłaś, nie pisząc przy tym nic o > kulisach starań. > Jak już napisałam - właśnie po to nie pisałam o szczegółach starań, żeby takie osoby tych faktów później nie wywlekały. Myślisz, że nie wiem, że 3 cykle starań, to niewiele? Myślisz,że nie ma w moim otoczeniu dziewczyn, które starają się o dziecko dużo dłużej i z większymi 'przebojami'? Są! Są takie, które poroniły, które urodziły martwe dzieci i które nie mogą w ogóle zajść w ciążę. Szukałam na forum pocieszenia, ciepłych słów, podtrzymania na duchu, a także możliwości wylania frustracji i żalu - nie musisz czytać wypowiedzi, które Cię wkurzają. Liczyłam na zrozumienie, a nie na to, że ktoś moje emocje nazwie infantylizmem. Widać lepiej tłumić w sobie swoje emocje i dusić się z nimi, bo zawsze znajdzie się ktoś, kto wystawi ocene i wykorzysta pewne informacje Odpowiedz Link
aniela_z_gazowni Re: Kreci Cie to? 29.07.09, 11:40 dla mnie - przy tamtym poziomie wiedzy - Twoje emocje były infantylne nic na to nie poradzę mogę Cię jedynie przeprosić za podjęcie tego tematu Odpowiedz Link
eyes69 Re: Kreci Cie to? 29.07.09, 12:11 Nie tlumacz sie, bo przeciez chcialas wiedziec jakie sa powody tego, ze ktos uwaza Cie za to nastke z oazy. Pamietam, jak kiedys napisalas bardzo nieprzyjemna uwage pod adresem innej foremki. Nie pamietam kto, nie pamietam co, ale niesmak pozostal i bylo w tym sporo niedojrzaosci z Twojej strony. I moze ta niedojrzalosc sprawia, ze ktos uwaza, ze jestes infantylna. Odpowiedz Link
bacha1979 Re: 11 - latka z oazy:D 29.07.09, 11:27 A gdzie, gdzie?Zalinkuj? masz napewno poglądy hmm nietypowe, mało młodych osób umie się przyznać do takich poglądów. A ja Cię za to cenię, pomijając już kwestię czy sie z nimi zgadzam. Odpowiedz Link
ally zgroza 29.07.09, 12:10 przeczytałam ten wątek. tabakierka, ty podobno psychologię skończyłaś? powiedz gdzie, będę omijać absolwentów szerokim łukiem Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: zgroza 29.07.09, 12:12 ally napisała: > przeczytałam ten wątek. tabakierka, ty podobno psychologię skończyłaś? ???? ja???? Odpowiedz Link
ally Re: zgroza 29.07.09, 12:30 mogło mi się coś pomylić. w każdym razie, gdzie uczą teorii freuda, ale nie wspominają o tym, jak i za co ją później krytykowano? Odpowiedz Link