Dodaj do ulubionych

slubnie;p pomozta

14.08.09, 10:03
sprawa dotyczy zabaw slubnych,mialo nie byc ale chyba beda
w niedziele idziemy gadac z zespolem i trzeba cos ustalic
i tak se pomyslalam ze pewnie jestescie obcykane w tych klockach;pi pomoc mozecie
takie zabawy wiecie,z jajem,bez zadnego przesuwania jajka w spodniach skakania
na pompce i innego zenua;/
widzielismy kiedys taka zabawe to sie zwalo chyba DWIE NOGI JEDNA REKA ze jak
muzyka przestawala grac i pan orkiestrowy mowil np JEDNA REKA DWIE NOGI no
tylko jedna reka i dwie nogi w parze musialy dotykac parkietu
smisznie nawet to wygladalo;]
druga zabawa-muzyka przestaje grac i pan orkiestrowy mowi PANOWIE PRZYNOSZA
BUTA i panowie sie po tego buta rzucaja albo PANIE PRZYNOSZA PAPIER TTOALETOWY
i panie zapierdzielaja wszystkie do wc;p tez w sumie bylo smiesznie
co jeszcze co jeszcze...
Obserwuj wątek
    • tabakierka2 Re: slubnie;p pomozta 14.08.09, 10:08
      Nie znosze zabaw weselnych. Zawsze jak się zaczynają, wychodze z
      imprezy. Są dla mnie żenujące.
      Jedyna w miarę znośna - młodzi siedzą plecami do siebie, zdejmują
      buty (kżdy ma jeden but własny, a drugi męża/żony). Prowadzący
      zadaje pytania np. 'kto będzie prowadził samochód' i młodzi maja
      podnieść odpowiedni but (jest też opcja z dwoma butami - np. 'kto
      będzie wstawał do dziecka' i podnoszą buty oba). Pytań można
      wymyślić dowolnie dużo.
      • babowa Re: slubnie;p pomozta 14.08.09, 10:12
        nie cierpie durnych zabaw weselnych, choc na własnym miałam bo
        przeciez tak trzeba

        dzis bym sie nie dała w to wrobic a tak meczyłam sie z usmiechem na
        ustach i robiłam idiotke ku uciesze gosci, bleee jak o tym pomysle

        zastanów sie jeszcze nad tym pomysłem, chyba ze faktycznie lubisz
        takie rozrywki
        • tabakierka2 Re: slubnie;p pomozta 14.08.09, 10:14
          babowa napisała:

          > nie cierpie durnych zabaw weselnych, choc na własnym miałam bo
          > przeciez tak trzeba
          >
          > dzis bym sie nie dała w to wrobic a tak meczyłam sie z usmiechem
          na
          > ustach i robiłam idiotke ku uciesze gosci, bleee jak o tym pomysle
          >


          Nasz DJ/wodzirej nie uznawał takowych zabaw, a my jeszcze dodatkowo
          podkreślaliśmy, że ich nie chcemy. I nie mieliśmyindifferent

          > zastanów sie jeszcze nad tym pomysłem, chyba ze faktycznie lubisz
          > takie rozrywki

          podpisuję się pod babową.
          Może rozeznaj sie, co myślą goście na ten temat.
          • ceres9 Re: slubnie;p pomozta 14.08.09, 11:11
            nie pytalam czy lubicie zabawy weselne,tylko czy znacie jakies zabawne,godne
            polecenia
            nie znacie,jak wnioskuje-ok;]
            • tabakierka2 Re: slubnie;p pomozta 14.08.09, 11:15
              ceres9 napisała:

              > nie pytalam czy lubicie zabawy weselne,tylko czy znacie jakies
              zabawne,godne
              > polecenia


              żadna nie jest godna poleceniabig_grin
              ceres, popytaj może gości, czy w ogóle byliby zainteresowani, bo
              może się okazać, że ci goście się rozejdą, jak bedzie 'zabawa'wink
      • metanira Re: slubnie;p pomozta 14.08.09, 11:38
        Zgadzam się z Tabakierką - ja też tego nie cierpię uncertain
    • romashka Re: slubnie;p pomozta 14.08.09, 10:15
      Ponieważ ja ze wsi jestem, to opowiem Ci co jeszcze pamiętam z
      ostatniej wiejskiej zawieruchy(wesela), na której byłam:
      - nie tylko po buta się biega, ale np. po patelnię z kuchni, męski
      krawat, stanik albo… kucharkę (to jest dobre, jak panowie wnoszą na
      rękach, powiedzmy sobie szczerze – nienajlżejsze kobitki smile)
      - układanie piosenek przez gości: zaczyna się od zwykłego karaoke, a
      potem na jakąś absolutnie oklepana melodię (np. Gdzie strumyk płynie
      z wolna) zespół śpiewa jeden wers, dobrze jeśli np. o kimś z gości
      (panna młoda, ojciec, wujek, którego wszyscy znają itp.), a gość
      musi dokończyć z rymem. Wymagania: kreatywni goście smile
      - inne zabawy taneczne, czyli: jak przestaniemy grać, to panie
      zamieniają się partnerami z parą z lewej strony i tańczymy np.
      walczyka, albo brunetki tańczą z blondynami, albo panie w czarnych
      sukienkach z panami bez krawatów itp.

      Ale te zabawy to wszystkie są „żenua”, takie moje zdanie tongue_out

      W każdym razie powodzenia w wodzirejowaniu suspicious
    • panna.migotka777 Re: slubnie;p pomozta 14.08.09, 10:42
      Z ostatniego wesela, jedyna weselna zabawa która mi się podobała:
      Wodzirej/DJ miał krótki tekst bajki o królu, królowej którzy jechali karocą.
      Pousadzano na krzesłach: młodego i młodą na środku obok siebie, woźnicę przed
      nimi i 4 osoby dookoła nich jako karocę/konie. Wodzirej czytał bajkę a wyczytana
      osoba musiała wstać i obiec krzesełko, jak się ktoś spóźnił albo wyrwał nie ten
      co trzeba to pił karniaka. Nie wiem czy dobrze wyjaśniłam ale wyglądało to mniej
      więcej tak: "Król i królowa wybrali się na wyprawę swoją karocą" i po kolei
      wstawali i obiegali krzesełko: młody, młoda i 4 konie. Wodzirej czyta dalej "W
      trakcie jazdy woźnica.." i wtedy gość robiący za woźnice obiega swoje krzesełko
      i siada. Fajne i nieżenujące.
      • semida Re: slubnie;p pomozta 14.08.09, 11:40
        OOooo wlasnie,ta karoca jest swietna.Sama bylam lewym przednik kolem na weselu u kolezanki i ubawilam sie setniesmile
      • marysienka44 Re: slubnie;p pomozta 14.08.09, 12:47
        migotka byłas na tym weselu co ja ??? smile
        Była ta zabawa, szwagier mego męża był woźnica, wielki jajcarz.
        Płakaliśmy ze śmiechu. Fajna zabawa.
        (swego czasu wrzuciłam na you tube, ajby trzeba to mogę jeszcze
        raz smile )
        fajna też zabawa (o ile moga być fajne)
        wybiera sie trzech facetów, Ci trzej biorą sobie po facecie do pary.
        Wodzirej rozdaje trzy spódniczki, jeden facet w parze jest niby
        babką. I muszę wykonać trzy tańce. Wybiera się najlepszą parę.
        Urok w tym jest największy, a właściwie ubaw, gdy pary są lekko
        wstawione i potrafia się wygłupiać. U nas na weselu (ale to juz 6
        lat) to był nr1, no może nr 2 bo nr 1 to był nasz kelner, który całą
        noc nas obsługiwał, a przed dwunastą tanczył z tortem, a potem
        tanczył i się rozbierała (tak nie za dużo) potem musiałam z nim
        zatanczyć. Wtedy tańczył do hitu (nie wiem jak to się pisze) hihi.
    • princy-mincy Re: slubnie;p pomozta 14.08.09, 10:43
      ja to nie lubie takich zabaw, zawsze wtedy wychodze albo zabieram
      sie za jedzenie
      moim zdaniem wystarczy cyrk z bukietem i ew. muszka, reszta to wg
      mnie strata czasu, lepiej sobie potanczyc
      i mam w nosie, ze tak trzeba, bo tradycja
      Moje wesele to ja decyduje nie?
    • dziub_dziubasek Re: slubnie;p pomozta 14.08.09, 10:45
      Wrózby w balonikach. W nadmuchanych balonach umieszcza się różne śmieszne teksty
      typu "chodzić na imprezy będę ja" albo "kasę trzymam ja"- tutaj pole do popisu
      dla twórców. Młodzi siadają obok siebie, wybierają balonik, przekłuwają i
      odczytują swoją wróżbę.
      • tabakierka2 Re: slubnie;p pomozta 14.08.09, 10:46
        dziub_dziubasek napisała:

        > Wrózby w balonikach. W nadmuchanych balonach umieszcza się różne
        śmieszne tekst
        > y
        > typu "chodzić na imprezy będę ja" albo "kasę trzymam ja"- tutaj
        pole do popisu
        > dla twórców. Młodzi siadają obok siebie, wybierają balonik,
        przekłuwają i
        > odczytują swoją wróżbę.

        tylko, że dla gości to jest strasznie nuuuuudnetongue_out
        wolę jednak potańczyć albo wyjść w trakcie zabawytongue_out
        • dziub_dziubasek Re: slubnie;p pomozta 14.08.09, 10:47
          Jak fajne teksty to nie jest nudne- już teraz nie pamiętam ale na jednym z wesel
          na ktorym bylam te teksty naprawdę wywoływały salwy śmiechu na sali...
          • opium74 Re: slubnie;p pomozta 14.08.09, 11:08
            wszystkie zabawy są żenua - chyba że człek na mocnej bani jest ale to i tak nie
            zawsze.
            Ja zapowiedziałam DJ na swoim weselu że jak zagra nawet jedną weselną
            przyśpiewkę lub zaproponuje zabawe to mu nie zapłacę smile
            z obciachowych rzeczy to leciał kankan a ja miałam idealna kieckę do tego to
            zatańczyłam big_grin
    • kkokoszkaa Re: slubnie;p pomozta 14.08.09, 11:11
      hmmmmm skoro nie chcesz -może jednak przemyslcie brak zabaw na
      weselu. To takie jarmarczne przynajmniej dla mnie i generalnie
      zajmuje duuzo czasu zabawa sie przerywa , tylko częc ludzi bierze
      udział w tych wątpliwych zabawach a reszta czeka aż zwonu bedzie
      mogła tańczyć i udaje ze sie dobrze bawi. Jak juz sie uprzesz ze
      muszą byc to faktycznie ta o której muwisz jest fajna na weselech
      jej nie widziałm niegdzie- ale na jakims dziecioworodzinnym pikniku
      było. przy muzyce tanczyssie a jak pauza fazet mówi konfigóracje
      konczyn . Wygrałam w pozycji 4 ręcę. Opieraliśmy się na rękach a
      nogi mielismy na swoich barkach. Ale wiesz co innego piknik sportowy
      gdzie jest sie ubranym na luźno a co inego goscie weselni w swoich
      galowych strojach..... A na ile robisz weselicho?
      • ceres9 Re: slubnie;p pomozta 14.08.09, 11:14
        80 osob;]
        • semida Re: slubnie;p pomozta 14.08.09, 11:42
          A mi sie strasznie podobaja takie zabawybig_grin
          I karoce polecam,to tanczenie tez nie jest zle.
          • jvstys Re: slubnie;p pomozta 14.08.09, 12:01
            na moim weselu zapowiedziałam tylko że niechcę osobiście być
            angażowana w tego typu zabawy ale goście a i owszem(moja rodzina
            lubi takie zabawy). Jedna zabawa utkwiła mi w pamieci bo całkiem
            wesoło było stoją 5 krzeseł w kole i 6 dziewczyn gra muzyka a kiedy
            przestaje DJ mówi część garderoby męskiej i panny( miały być
            niezamężne) bięgną i szukają gdy znajdą zakładaja na siebie a potem
            siadają na krześle ta co nie zdaży odpada. Części garderoby były
            różne od zegarka kamizelki pasla krawatu butów marynarka a ostatnie
            spodnie. Umnie znali niektóży te zabawę i 2 panów przygotowało sie
            na ściąganie spodni big_grin niestety jedez z rozmachem zdjął majtki
            widownia z tyłu miała ubaw po pachy a i sam pan również. Na koniec
            ostatnia panna wybiera sobie pana i niby robi stripits ściągając
            męska garderobe z siebie było całkiem zabawnie
          • alajna2 Re: slubnie;p pomozta 14.08.09, 12:02
            ja tam zabaw nie lubię jak większość, ale na swoim weselu o dziwo
            bawiły mnie bardzo wink
            w miarę jest zabawa z krzesłami:więcej o 1 osobę osób niz krzeseł i
            tanczy się wokół tych krzeseł poukładanych w koło, kto nie usiądzie
            ten odpada.
            Dla mnie najważniejsze jest to, aby w tych zabawach uczestniczyli
            ochotnicy. Raz tańczyłam z wujkiem, którego nie lubię, a tu
            orkiestra pzrerywa piosenkę i ogłasza zabawę z partnerem, no i z tym
            wujkiem w żenującej zabawie. OKROPNE
    • mantha Re: slubnie;p pomozta 14.08.09, 12:29
      Nie znam ANI JEDNEJ osoby ktora uwazalaby zabawy weselne za fajne.
      ludzie sie bawia bo zostaja w ta zabawe wciagnieci, albo nie chca
      robic przykrosci nowozencom, albo... (tutaj wpiszcie cokolwiek,
      tylko nie: bo im sie to podoba). reszta ucieka gdzie pieprz rosnie.
      glupie, niesmieszne, zenujace, strata czasu, lepiej potanczyc przy
      dobrej muzie (a nie pozalsieboze 'kapeli').
      • marysienka44 Re: migotka 14.08.09, 12:48
        migotka byłas na tym weselu co ja ???
        Była ta zabawa, szwagier mego męża był woźnica, wielki jajcarz.
        Płakaliśmy ze śmiechu. Fajna zabawa.
        (swego czasu wrzuciłam na you tube, ajby trzeba to mogę jeszcze
        raz )
        fajna też zabawa (o ile moga być fajne)
        wybiera sie trzech facetów, Ci trzej biorą sobie po facecie do pary.
        Wodzirej rozdaje trzy spódniczki, jeden facet w parze jest niby
        babką. I muszę wykonać trzy tańce. Wybiera się najlepszą parę.
        Urok w tym jest największy, a właściwie ubaw, gdy pary są lekko
        wstawione i potrafia się wygłupiać. U nas na weselu (ale to juz 6
        lat) to był nr1, no może nr 2 bo nr 1 to był nasz kelner, który całą
        noc nas obsługiwał, a przed dwunastą tanczył z tortem, a potem
        tanczył i się rozbierała (tak nie za dużo) potem musiałam z nim
        zatanczyć. Wtedy tańczył do hitu (nie wiem jak to się pisze) hihi.
        • czarneoczy jka z doświadczenia 14.08.09, 13:26
          osobistego powiem smile
          tzw "karoca" a;bo "wycieczka do zoo" (bo różewersje tej samej zabawy
          latają po weselach jak widać) jest dość zabwana, ale jednoczesnie
          niebezpieczna - weź pod uwagę że goście już 100% trzeźwi nie będą, a
          latając dookoła kilku krzeseł łatwo się przewrócić lub kogoś
          uszkodzić wink była u mojego brata na poprawinach, osobiście prawie
          sie popłakałam ze smeichum ale na własnym weselu nie
          pozwoliłam ,własnie ze wzgledów bezpieczenstwa.
          Jedyną zabawę jaką miałam to podawanie sobie chochli - goście stoją
          tyłem do siebie, chochla przechodzi z rąk do rąk w trakcie grania
          muzyki, jak zespól przestaje grac, osoba trzymająca chochle odpada -
          i tak aż zostanie jedna osoba smile dwie ostatnie sztuki stoją twarzą
          do siebie
          cakiem fajna zabawa, niezbyt angażująca fizycznie, a emocji
          dostarczająca prawie jak mecz piłki nożnej w mistrzostwach świata wink
    • to_wlasnie_cala_ja Re: slubnie;p pomozta 14.08.09, 13:51
      nieznoszę tych zabaw z przynoszeniem butów, spodni i innych akcesoriów,
      przebierania sie, tanczenia z wałkiem miedzy nogami, śpiewanie z bułką tartą w
      buzi czy picie alkoholu na wyścigi itp jedyna zabawa jak mi sie podoba to koń
      jeśli ktoś wie o co chodzi. chociaż tak naprawdę to wszystko zależy czy człowiek
      potrafi odpowiednio poprowadzić te zabawy i od gości. bo żeby nie wiem jak fajne
      te zabawy miały być jeśli goście siedzą i ruszyć im sie nie chce to beznadzieja.
      A najbardziej żenujące jest to kiedy wodzirej zaprasza do zabawy a nikt nie
      przychodzi i potem chodzą ci starsi i tak wyciągaja na siłe
      • grave_digger Re: slubnie;p pomozta 14.08.09, 17:50
        na moim przyjęciu weselnym nie było żadnych zabawach i jakoś goście się
        bawili smile
    • bernimy Re: slubnie;p pomozta 14.08.09, 20:34
      Ceres, nie pomogę bo nie cierpię takich "dżamprez" ale żeby nie
      było, że olałam, to choć podniosę big_grin
      Kiedy masz ten big day?
      • ceres9 Re: slubnie;p pomozta 14.08.09, 21:52
        no 29 no;p
        kocham cie ze mi podnosisz watki moje glupie obiecuje solennie podnosic twoje;p
        buzka
    • mama-dzwoni Re: slubnie;p pomozta 14.08.09, 20:45
      znając Twoje zamiłowanie do wulgaryzmów i przekleństw będzie ubaw po pachy jak
      powiesz " Ja cześka ceres biorę sobie Ciebie kurwa Franku za męża.." Nie odwal
      kichy i powstrzymaj się od epitetów choć na swoim ślubie.
      • semida Re: slubnie;p pomozta 14.08.09, 20:49
        Wow,dzwoneczku zaintrygowalas mnie.Gdzie ceres okazuje swe zamilowanie do wulgaryzmow?
        • ceres9 sem 14.08.09, 21:41
          no to zamknelas mi ustabig_grin
      • mama-dzwoni1 Re: slubnie;p pomozta 15.08.09, 22:21
        Tu popuściłam rady. Przepraszam.
        • ceres9 alez ja sie nie gniewam;p:D 15.08.09, 22:31
    • ceres9 Re: slubnie;p pomozta 14.08.09, 21:56
      ojtam ja jak mlodzi se zycza zawsze biegam wkolo krzesla albo szukam
      skarpet/patelni/papieru toaletowego;p nawet sie przy tym niezle bawiac;p taaaak
      wsiur jestem wiem,wiem,ale dopsz mi z tym;p
      ogolnie uwazam ze trzeba miec troche dystansu do siebie-to takie moje zyciowe motto
      oczywiscie nie mowie o skakaniu na pompce itp sytuacjach,gdzie ludzie sa az tak
      najebani ze nie wiedza o co kaman i skacza na tych pompkach az sie podloga
      trzesie,hy,hy
    • slimakpokazrogi Re: slubnie;p pomozta 14.08.09, 22:30
      karoca jest de bestwink popularna ona bardzo, ale naprawde jest
      niezłabig_grin ale w zabawach ważne jest tez to, zeby w gust gości trafić -
      jak bedą pijący i lubiący jaja to każda zabawa fajna.
    • tomelanka Re: slubnie;p pomozta 14.08.09, 22:48
      Powrót z wypłata do domu
      Zabawa odbywa się po “zbiórce na wózek”…’…
      Na podłodze rozstawia się puste butelki po wódce.
      Pani młoda siada sobie na krzesełku za poustawianymi butelkami,
      A Pan Młody stoi przed butelkami.
      Zawiązuje mu się oczy i daje koszyk zebranych pieniędzy.
      Okręca się Go i ma On trafić do żony.
      Jest to powrót z wypłatą do domu,
      a każda przewrócona butelka….
      to zaliczona knajpa .
      Goście często są ‘mili’ i podkładają butelki pod nogi Pana Młodego…
      Jak już Pan Młody dotrze do swojej ukochanej
      oddaje jej koszyk i składa przysięgę…
      że każdego ostatniego (nie 31ego)
      będzie jej oddawał wszystkie zarobione legalnie
      i nielegalnie pieniądze.
      i oddaje jej koszyk.
      A jako ze oddal koszyk z pieniędzmi i jest ’spłukany’
      żeby wchlubić się w łaski żony i dostać
      np. na piwo….
      musi zaśpiewać dla niej piosenkę !

      Test zgodności
      Parą młoda siada na krzesłach tyłem do siebie, w rękach mają kartki. Ona ma 2
      kartki z napisem: "ja" i "on". Młody ma z napisami: "ja", "ona".
      Orkiestra zadaje pytania typu: "kto pierwszy powiedział kocham cię", "kto lepiej
      prowadzi samochód", "Kto będzie trzymał kasę" "Kto pierwszy wyciąga rękę po
      kłótni", "Kto pierwszy zasypia w łóżku" "Kto będzie zmywał po posiłkach?", "kto
      będzie rządził w sypialni" "kto ma fajniejszych teściów", "kto nawiązał
      znajomość pierwszy" itd., para odpowiada na pytania podnosząc do góry kartki
      jednocześnie, z wskazaniem JA lub ON/ONA

      Ile będzie dzieci?
      Ustawia się 2 krzesła i tyłem do siebie w odległości ok 5 metrów, na nich
      siadają młodzi. Gra muzyka, a na znak Państwo młodzi maja odwrócić głowę w jedna
      ze stron, w prawo lub w lewo. Jeżeli obydwoje odwrócą się w prawo - CÓRKA
      Jeżeli obydwoje odwrócą się w lewo - SYN Jeżeli ich głowy rozejdą się w innych
      kierunkach – BLIŹNIAKI
      Zabawę można powtórzyć 3, 4 razy, w zależności ile dzieciaczków się im już
      nazbiera, i czy wyrażą chęci by było ich więcej
      Przechodzenie pod sznurkiem
      Do tej zabawy potrzebny nam będzie kawałek sznurka, linki itp. długości około
      3-4 m. Wybieramy z gości weselnych kilka par. Dwóm osobą każemy stanąć na środku
      sali, ze sznurkiem rozciągniętym między sobą. Pozostałe osoby stają po jednej
      stronie rozciągniętego sznurka.Zabawa polega na tym, że w takt muzyki granej
      przez orkiestrę, wszystkie pary tańczą i w międzyczasie przechodzą pod
      rozciągniętym sznurkiem, raz w jedną, a następnie w drugą stronę. Osoby, które
      tzymają sznurek, trzymają go na początku wysoko, ale z każdym przejściem
      wszystkich tańczących par na drugą stronę obniżają go coraz niżej. Osoby
      tańczące ze sobą muszą trzymać się caly czas siebie, nie mogą się puścić. Odpada
      para, która dotknie sznurka lub w trakcie przechodzenia pod sznurkiem nie będzie
      się trzymać między sobą. Oczywiście wygrywa ta para, która zostanie na samym końcu.
      10.Fanty
      Orkiestra wybiera kilka osób - najlepiej 6 - 8. Następnieustawiane są krzesła,
      na których siada Młoda Para. Zadaniem wybranych osób jest przyniesienie
      wymienionego przez prowadzących konkurs, przedmiotu i położenie go przed
      młodymi. Fanty są zależne od pomysłowości orkiestry. Mogą to być: począwszy od
      zapałek, zegarków, szminek, pasków do spodni, grzebieni, butów, marynarek,
      również różnego rodzaju warzywa i owoce, gaśnice, koła samochodów, teściowe.
      Każdy z uczestników musi przyniesć takiego samego fanta, a osoba, która zrobi to
      ostatnia odpada z gry. Często tutaj zdarza się, że orkiestra zbyt daleko posuwa
      się w podsuwaniu niekonwencjonalnych zadań, co wprawia w zakłopotanie
      uczestników zabawy. Zdarzyło nam się, że kilku uczestników wesela zostało
      rozebranych do bielizny, co naszym zdaniem nie jest najlepszym pomysłem.
      Konkurs tańca
      Do konkursu staje kilka par. Wodzirej prowadzący zabawę często dobiera sobie
      sędziów w postaci Pary Młodej lub Świadków. W zabawie wygrywa para, która
      najdłużej wytrwa na parkiecie. W zależności od wersji tej zabawy może ona
      przybrać formę siłową, lub zręcznościową: - w wersji siłowej wodzirej zmusza
      partnerów do coraz trudniejszych figur, np.: z partnerką na rękach, w
      przysiadzie, itp. - w wersji zręcznościowe tańczącym daje się np. balon, który
      umieszczany jest między różnymi częściami ciał tańczących. Para, która zgubi
      balon odpada. - inna odmiana wersji zręcznościowej to taniec z marynarką, w
      którym partnerzy na wybrany znak zamieniają się marynarką. Ostatnia para odpada.
      Zabawa 4
      Konkurs z "życzeniami" dla pani i pana młodego na dalsza drogę życia. Życzenia
      były na karteczkach w balonach, każdy z młodych przebijał szpileczka balonik i
      odczytywał karteczkę i tak kilka razy. A życzenia brzmiały np. tak: "gotować
      obiadki będę ja" "prac bieliznę współmałżonka będę ja" "wydawać pieniądze będę
      ja" itp.



      prosze ceres, moze cos wybierzesz
      • ceres9 Re: slubnie;p pomozta 14.08.09, 23:09
        dzieki,napewno wybiore;]
        ale I TAK CI NIE WYBACZE MOJEGO SKASOWANEGO WATKU NA SLUBIWESELE;p;p;p
        musialam se sama radzic a do bydgoszczy to w ogole nie doratlam pfff
        a buty i tak mam sliczne pffbig_grin
    • annabetka Re: slubnie;p pomozta 14.08.09, 23:02
      Bardzo zabawna jest zabawa polecona przez Migotkę,kupę śmiechu przy tym jest,no
      i pomysły Tomelanki są fajnesmile Ja osobiście nie przepadam...ale nie widzę w tym
      nic złego,jeśli są chętni do takich zabaw,to czemu nie??
      U mnie na weselu było jeszcze jakieś przekładanie marynarek na lewą stronę jak
      muzyka przestała grać..ale dokładnie nie pamiętam ,to lata temu byłosmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka