Dodaj do ulubionych

zdejmujecie buty w 'gościach'?

25.08.09, 11:24
temat kontrowersyjny zwyklewink

ja zdejmuję, ale latem sandałków nie (jakoś głupio byłoby mi biegać
komuś na boso spoconymi stopami), tak samo jeśli kreację mam
wizytową. Również panom w garniturze i bez butów mowię NIE.
Obserwuj wątek
    • madame_zuzu Re: zdejmujecie buty w 'gościach'? 25.08.09, 11:27
      U mnie w domu sięnie ściąga butów, u rodziców tez goście nigdy tego nie musieli
      robić, a jak robili to z własnej inicjatywy.
      Ja najczęściej ściągam, bo lubie na bosaka łazić. Nawet jak jest to impreza
      wieczorowa i mam kreacje jakąś big_grin
      • iwoniaw Zależy 25.08.09, 11:31
        Jeśli to formalna impreza z wizytowymi strojami, to nie. Jeśli do kogoś po
        prostu wpadam, to zależy - od pogody (suche sandałki wprost z samochodu zostają
        na nogach, mokre buciory z błota zdecydowanie nie) i od stanu podłóg u
        gospodarzy (są takie, na które grzech wejść i takie, do których strach się
        przylepić, niestety) wink
        • elske Re: Zależy 25.08.09, 11:37
          Ja sciągam ,chociaz by dlatego zeby nogi mi odpoczeły od butówwink
          A w Norwegii jest zwyczaj sciagania butow.Tutaj buty sciaga się nawet
          helsestasjon (przychodnia dla małych dzieci) , w przedszkolach -jak bylam
          ogladac przedszkole corkizaraz za progiem sciaganie butow.

          Jak czasami do mnie przyjedzie włascicielka domu i zaprosze ja na kawe,zawsze
          sciaga buty, nawet jak mowie że dopiero bede sprzatac i lepiej niech w butach
          zostanie.To i tak sciagnie, bo tutaj taki zwyczaj.
      • iska202 Re: zdejmujecie buty w 'gościach'? 25.08.09, 11:37
        Zimą i jesienią to obowiązkowo.Wiosną i latem różnie.Ale zazwyczaj
        tak, bo lubię boso chodzić.Przy eleganckich imprezach nie.
      • niesiah Re: zdejmujecie buty w 'gościach'? 25.08.09, 22:13
        Ja zdejmuje buty, bo lubię na bosaka latać jak madame_zuzu, podobnie moje
        dzieciaki... w ogóle to wszędzie na boso by biegali. Moi goście jak chcą t
        zdejmują jak nie chcą to nie wolna wola...no chyba, że zabłocone kalosze wink
    • bernimy Re: zdejmujecie buty w 'gościach'? 25.08.09, 11:34
      Różnie, zależy od imprezy i od gospodarzy, zazwyczaj zdejmuję, chyba
      ze ktoś nalega, że nie. U mnie kiedyś bywało różnie, ale od czasu
      pojawienia się dziecka zdecydowanie proszę o zdejmowanie butów.
    • panna.migotka777 Re: zdejmujecie buty w 'gościach'? 25.08.09, 11:36
      zawsze zdejmuję, nie umiem chodzić w butach po mieszkaniu
    • inia33 Re: zdejmujecie buty w 'gościach'? 25.08.09, 11:38
      zdejmuję, chyba że gospodarze wyraźnie powiedzą, żeby niesmile
      • elan-o100 Re: zdejmujecie buty w 'gościach'? 25.08.09, 11:57
        inia33 napisała:

        > zdejmuję, chyba że gospodarze wyraźnie powiedzą, żeby niesmile

        ja tak samo smile
    • margerytka69 Re: zdejmujecie buty w 'gościach'? 25.08.09, 12:29
      nie ściągam

      latem - wiadomo, jakieś sandałki, szpileczki noszę więc nie brudzą

      w pozostałych porach roku problem rozwiązałam w ten sposób, że mam
      zapasowe buty często

      jeśli jedziemy samochodem, to nie zakładam kozaków, ale jakieś
      szpilki, pasujące do stroju, nawet w zimie po śniegu można przejśc
      się w eleganckich małych bucikach z samochodu do klatki/domu

      jeśli taksówką - tak samo

      jakoś głupio się czuję bez butów w obcym domu

      u siebie mogę chodzić boso, u kogoś nie

      no i czesto są to jakieś imprezy, na których wystrojona
      beznadziejnie wyglądałabym bez butów, bo to przecież część ubioru

      no i dla mnie podstawa smile to buty
      • margerytka69 Re: zdejmujecie buty w 'gościach'? 25.08.09, 12:33
        no i ostatnio mieliśmy gości, był upał, oni w sandałkach, spocone
        nogi, i uparli się, żeby zdjąć buty, a nogi mieli tak spocone, że na
        podłodze pozostawiały ślady

        i uparli się, że zdejmą te buty

        od razu, jak wyszli, musiałam umyć podłogi
        • tabakierka2 Re: zdejmujecie buty w 'gościach'? 25.08.09, 12:34
          margerytka69 napisała:

          > no i ostatnio mieliśmy gości, był upał, oni w sandałkach, spocone
          > nogi, i uparli się, żeby zdjąć buty, a nogi mieli tak spocone, że
          na
          > podłodze pozostawiały ślady
          >
          > i uparli się, że zdejmą te buty
          >
          > od razu, jak wyszli, musiałam umyć podłogi

          no właaaaaaaaaśnie, to jest masakratongue_out
          ja jeszcze nie zdejmuję sandałków ze względu na zapachyindifferentuncertain
        • ib_k margerytka69 25.08.09, 13:23
          OT do margerytka69, czy ty niektóre swoje posty piszesz boldem?
    • drosophila.melanogaster Re: zdejmujecie buty w 'gościach'? 25.08.09, 12:37
      Zalezy od sytuacji.Na pewno nie zdejmuje na jakies imprezie(mniej lub bardziej
      oficjalnej).Ale jak ide do kumpeli na kawke to czesto tak.Zwlaszcza w zimie gdy
      mam mokre buty.Latem chyba rzadziej.

    • zuzanka79 Re: zdejmujecie buty w 'gościach'? 25.08.09, 13:03
      Ja zdejmuję, bo lubię pomykać na bosaka tongue_out
      A moi goście nie muszą, bo zanim do mnie dotrą całe błoto zostaje
      dwa piętra niżej tongue_out
    • princy-mincy Re: zdejmujecie buty w 'gościach'? 25.08.09, 13:11
      jestem absolutnie na NIE jesli chodzi o zdejmowanie butow
      proszenie goscia, by sciagnal buty, uwazam za niegrzeczne

      jedyna sytuacja, gdy sciagam buty sama z siebie- gdy buty sa
      przemoczone, oblepione blotem czy cos (np pada snieg, deszcz i buty
      sie zabrudzily)
      • panna.migotka777 Re: zdejmujecie buty w 'gościach'? 25.08.09, 13:19
        No patrz a moim zdaniem niegrzeczne jest brudzenie komuś mieszkania butami. To
        nie Ameryka gdzie masz 4 sypialnie tylko dla domowników i 3 salony z terakotą
        dla gości. U nas rolę pokoju gościnnego przejmuje sypialnia rodziców, moi goście
        siedzą w moim pokoju. Nie wyobrażam sobie że ktoś łazi w butach po podłodze po
        której ja często hasam boso a nie zamierzam co chwilę fruwać na odkurzaczu. Co
        dom to obyczaj smile
        • princy-mincy Re: zdejmujecie buty w 'gościach'? 25.08.09, 16:59
          Moje buty sa czyste, wycieram dokladnie przy wchodzeniu do
          mieszkania.
          Gdy jest mokro na dworze, wtedy sciagam.

          U mnie w domu goscie sa proszeni o niesciaganie butow.
          Wole odkurzyc raz dwa, zwlaszcza ze tez sama czesto boso biegam
    • ajike Re: zdejmujecie buty w 'gościach'? 25.08.09, 13:16
      Bardzo różnie.
      Wszystko zależy od gospodarzy (mamy takich znajomych, którzy jak przychodzą do nas na obiad czy kolację to zawsze mają własne kapcie, więc u nich zawsze ściągam buty), rodzaju spotkania (jeśli strój jest elegancki buty są jego częścią i nie ściągam ich), pogody (zdejmuję buty jak na zewnątrz jest np mokro).

      Nie wymagam ściagana butów w swoim mieszkaniu i dlatego wolę również sama nie ściągać. Ale staram się szanować zdanie i pracę innych.
      • bryanowa-1 Re: zdejmujecie buty w 'gościach'? 25.08.09, 14:35
        zawsze sciagam bo szanuję ludzka pracę,jak mam klapki to biere ze soba
        skarpetki-stopki i zakładam po zdjeciu laczków.nie smierdza mi nogi,śladów tez
        nie zostawiam.jak do mnie ludziska przychodza zdejmuja buty nie ma zmiłuj.potem
        mój dzieciak po brudnej wykładzinie biega i wyjada te mikroskopijne
        kamyszki.piore wykładzine i se nie zycze żeby mi łazili w butach.nie chca bez ok
        daje laczki dla gosci.
    • bluemadlen-1 Re: zdejmujecie buty w 'gościach'? 25.08.09, 14:41
      dokładnie wycieram i według mnie to już wole wejść w butach niż na bosaka lub w
      skarpetkach.Ja wole żeby do mnie wchodziło się w butach woń stóp z butów nie
      odpowiada mi.Moja siostra ma zestaw 4 pary uniwersalnych pantofli dla gości(dla
      niej to ok ale dla gości?? wrrr dla mnie nie, nie wiem w końcu kto wczesniej
      miał tam łapę z natury jestem obrzydliwiec tzn. po nikim nic nie założe np.
      pantofle lub buty.
      • princy-mincy Re: zdejmujecie buty w 'gościach'? 25.08.09, 17:03
        >Moja siostra ma zestaw 4 pary uniwersalnych pantofli dla gości(dla
        > niej to ok ale dla gości??

        Dla mnie tez nie ok. Nie chcialabym zakladac po kims butow, to juz
        bym na bosaka wolala.
        Kiedys moj znajomy chcial urzadzic parapetowke i powiedzial, ze kupi
        kilka par 'pantofli' (u mnie sie mowi laczki, kapcie, a 'pantofle'
        to mi sie z dworkiem z XVIII wieku kojarza).
        Powiedzialam mu, ze jesli przyjde do niego na parapetowke i bedzie
        mi kazal to zalozyc to wyjde.
    • aniuta75 Re: zdejmujecie buty w 'gościach'? 25.08.09, 14:43
      Zdejmuję, chyba, że pani/pan domu powie aby tego nie robić smile.
    • karra-mia tak 25.08.09, 21:24
      bo u mnie na śląsku tak jest, nie wiem czy to tradycja, czy co
      innego, ale wszyscy zawsze ściągają buty, no chyba że starsza
      ciocia, babcia - to nie ściąga, bo biedaczka op siedzeniu nie
      potrafi ich włozyć, bo nogi jej puchną.
    • myszykiszkaa Re: zdejmujecie buty w 'gościach'? 25.08.09, 21:28
      ścigam i tego samego wymagam u siebie. Ostatnio ostrzej to egzekwuje, bo,
      kupiłam sobie nową, jasną wykładzinę tongue_out o !
    • lidia341 Re: zdejmujecie buty w 'gościach'? 25.08.09, 21:31
      Zdejmujęsmile
    • attiya Re: zdejmujecie buty w 'gościach'? 25.08.09, 22:19
      hmmm ja tam dziwna jestem ale uwielbiam boso chodzić....w domu chodzę boso i z
      zasady w gościach też....jakos nie zdarzyło mi sie być na szczególnie uroczystej
      okazji w gościach - z zasady są to wyjścia na miasto
      smile
    • mama-dzwoni Re: zdejmujecie buty w 'gościach'? 25.08.09, 22:43
      zależy w jakim państwie jestem.
    • kasiale73 Re: zdejmujecie buty w 'gościach'? 25.08.09, 22:49
      różniesmile jak goście sobie życzą.
      u mnie w domu się nie zdejmuje i wyraźnie proszę o to gości. mam "salon" od razu na wejściu, bez wykładziny więc ew. ślady na podłodze szybko załatwia mop. ale strasznie mnie wkurzają goście, którzy upierają się i zdejmują buty i jeszcze moje prywatne papcie zakładająsad
      • mamamira Re: zdejmujecie buty w 'gościach'? 25.08.09, 22:52
        Tam gdzie są małe dzieci zdejmuje a u mnie w domu nie wymagam tego
    • emigrantka34 Re: zdejmujecie buty w 'gościach'? 25.08.09, 23:00
      nie zdejmuje, bo mam wkladki ortopedyczne smile
      i nigdy nie prosze o zdjecie butow - bo to wiocha dla mnie jest.
      • tomelanka Re: zdejmujecie buty w 'gościach'? 25.08.09, 23:12
        jak kogos nie lubie to nie tongue_out
        a na powaznie-latem jak jest sucho a mam klapki to nie, inaczej tak, no chyba ze
        na bardzo elegancko smile
    • mearuless nienawidze tego! 25.08.09, 23:29

      rany ja osobiscie moge zdjac bo moje stopy sa cudownie czyste, pachnace i
      ogolnie piekne..ale pamietam jak nas zaprosili znajomi na ogladanie
      wyremontowanego mieszkania.
      na podlodze piekne bambusowe panele i kazano nam (5 osob) zdjac buty- po kilku
      minutach rozszedl sie taki smrod ze maLo sie nie porzygalismy w tym 12 m pokoju:0

      naszemu koledze tak jechŁY STOPY a dodam ze bylismy po 8 godzinach pracysmile-miny
      gospodarzy BEZCENNEsmile
    • slimakpokazrogi Re: zdejmujecie buty w 'gościach'? 26.08.09, 00:20
      a wiecie, że dla mnie zdejmowanie butów nie ma nic do szacunku dla
      ludzkiej pracy?? kurde, jak ktos mi ściąga buty w domu to tak, jakby
      się do bielizny rozbierał... nieestetyczne to i niegrzeczne dla
      mnie... ja czuję sie niezręcznie - bo pomimo, ze wszystkim mówię ,
      żeby nie ściągali butów , to wiekszość i tak to robi!! a w salonie
      mam kafle. acha, buty mogą ściągać osoby, które moga czuć się u mnie
      jak u siebie w domu - bliscy przyjaciele, rodzina - oni mnie nie
      drażnią, bo i w bieliźnie by mnie nie drażnili. Ja uważam, że butów
      nie powinno się w gościach zdejmować, bo to tak , jakby się przebrać
      w piżamę czy coś w tym stylu! Tak, jakby powiedzieć gospodarzowi -
      mogę tu wszystko, mogę się rozbierać z czego chcę, mogę się drapać
      po dupie , mogę się zachowywać jak u siebie w domu..... dozwolone
      dla osób z najbliższego kręgu znajomych.
      Możecie mnie zjeść, no, ale zdania nie zmienię. NIENAWIDZĘ, kiedy
      goście ściągają buty i uważają, że robią mi tym uprzejmość, hm, też
      coś!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka