Dodaj do ulubionych

z dedykacją dla semidy

02.09.09, 13:04
zeby sobie dziewczę przypadkiem mózgu nie zlansowalo przez moje traumatyczne
linki, zapodaje cos pod jej guscik.
semi, to dla ciebie.
www.youtube.com/watch?v=3KOPil9ABUg
Obserwuj wątek
    • semida Re: z dedykacją dla semidy 02.09.09, 13:13
      Jestes kochana.
      To co przedstawilas jest dokladnie w moim gusciesmile
      Pozdrawiam.
      Różowa Semida.
      • liwilla1 Re: z dedykacją dla semidy 02.09.09, 13:16
        wiedzialam, ze ci sie spodoba.
        moze jutro tez cos specjalnie dla ciebie wyszukam.
        to naraska!
        • semida Re: z dedykacją dla semidy 02.09.09, 13:28
          Jeżeli jestem dla Ciebie az tak wazna to szukaj-specjalnie dla mniesmile
    • serei Re: z dedykacją dla semidy 02.09.09, 14:03
      Liwilla po co te złośliwości? Nie każdy lubi żyć uświadomiony takimi filmami, ja
      np wolę wierzyć, że to jakiś odsetek psycholi jest. Gdybym tak się dołowała
      takimi rzeczami to nigdy w życiu nie zdecydowałabym się na dziecko bo po co ma
      żyć na takim posranym świecie wśród takich psycholi? Jak zapodajesz film jak w
      poście powyżej to się piszę że DRASTYCZNE! a nie że Ty się popłakałaś, to już
      nie pierwszy link o którym piszesz że się poryczałaś i skąd mam wiedzieć czy to
      wzruszająca piosenka czy takie dno jak powyżej? Nie najeżdżaj na Semidę bo to
      tylko i wyłącznie Twoja sprawa jak sobie zapodajesz takie rzeczy na zepsucie
      sobie dnia. Nie mam nic do Ciebie ale Twój atak i złośliwość są nie na miejscu
      biorąc pod uwagę z jaką częstotliwością podajesz linki i ich nie opisujesz.
      Następnym razem jak najdzie cię ochota zjebać sobie i innym humor takim filmem
      to napisz że nie dla wszystkich do obejrzenia. Bez urazy mam nadzieję. Po prostu
      chcę wierzyć, że że nie żyję blisko takich pojebańców jakich pokazałaś ok?
      • liwilla1 Re: z dedykacją dla semidy 02.09.09, 14:12
        nie napisalam, ze sie poryczalam, naucz sie czytac serei. i nie podchodz do
        moich watkow wybiorczo tylko na potwierdzenie jakiejs wyimaginowanej teorii,
        jakoby chce sie tylko dolowac. zakladam rowniez szczesliwe, pelne radosci watki
        i to nawet calkiem niedawno. akurat tak wyszlo, ze w ciagu ostatnich kilku dni
        trzy razy napatoczylam sie w sieci na rzeczy, ktore wywolaly moje emocje -
        wypadek, piosenka i ta historia. w miedzyczasie byl watek o zareczynach mojego
        brata i o darmowych minutach. nie przesadzajcie wiec.
        i wybacz, ale zalinkowany film nie byl drastyczny. byl faktycznie bardzo smutny.
        napisalam zreszta, ze nie chcialoby mi sie zyc na tym swiecie [przez takie
        historie. jak to nie jest ostrzezenie, to ja nie wiem co jest.
        nie histeryzujcie wiec, a po prostu nastepnym razem czytajcie i nie ogladajcie,
        jesli spodziewacie sie miec po tym traume.
        • serei Re: z dedykacją dla semidy 02.09.09, 14:26
          nie będę się z Tobą kłócić bo widzę, że jesteś podminowana, nie będę analizować
          każdego twojego wątku bo to nie moja sprawa, ale skojarzyłam po prostu, że to
          nie pierwszy Twój taki wątek i już. Nie mi decydować czy lubisz się takimi
          rzeczami umartwiać czy nie, ale wydaje mi się, że naskoczyłaś na Semidę
          bezpodstawnie a oddzielny wątek który miał za zadanie z niej zadrwić ( pokazać
          jaka jest delikatna)jest już w ogóle przesadą. Zdajemy sobie sprawę z tego w
          jakim świecie żyjemy, że poczucie bezpieczeństwa w jakim żyjemy może być ułudą
          bo runie w ciągu dwóch minut gdy spotka nas coś okrutnego, ale czy naprawdę
          trzeba zakładać takie wątki i pokazywać takie rzeczy? moim zdaniem oglądają je
          tylko ci którzy szukają powodu aby sobie dzień spieprzyć lub pokazać innym jacy
          są wrażliwi. Cokolwiek napiszesz nie wpłynie na zmianę mojego zdania więc może
          zakończmy tę dyskusję chyba że zamierzasz i mi wytknąć moją wrażliwość w
          oddzielnym wątku?
          Liwilla jesteś fajną babką, ale cię po prostu poniosło chyba.
          • liwilla1 Re: z dedykacją dla semidy 02.09.09, 14:35
            > nie będę się z Tobą kłócić bo widzę, że jesteś podminowana, nie będę analizować
            > każdego twojego wątku bo to nie moja sprawa, ale skojarzyłam po prostu, że to
            > nie pierwszy Twój taki wątek i już.

            z tego wynika, ze rowniez tylko takie watki zauwazalas, a to juz idac tokiem
            rozumowania semidy kwalifikuje sie na masochizm. czyli obie jedziemy na tym
            samym wozku moja droga.
            semida jest tak wydelikacona jak papier scierny. poczytaj sobie jej watki. gdyby
            historie tej dziewczynki zalinkowala deela, semida bylaby pierwsza placzaca i
            smarkajaca nad niesprawiedliwoscia swiata. ale na to to ona niestety za
            cieniutka jest, za male jajka ma.

            serei, i ja nie chce sie z Toba sprzeczac. i nie zaloze dla Ciebie watku -
            pomimo roznic dyskusja z Toba to nie poziom kaluzy.
            • serei Re: z dedykacją dla semidy 02.09.09, 14:43
              to że je zauważałam nie znaczy, że je śledziłam, a tego linku co teraz dałaś
              nawet nie otworzyłam, wystarczyły mi komentarze dziewczyn co obejrzały.
              I co z tego że Semida jest wrażliwa czy to jest powód aby zakładać dla niej ten
              konkretny wątek wyśmiewający tę wrażliwość? Gdyby te wszystkie matki co tłuką,
              poniżają i rujnują życie dzieciom miały choć tę część wrażliwości Semidy to nie
              miałabyś powodu aby takie przykłady podawać i komentować " zajebałabym taką
              matkę" czy coś podobnego.
              Liwilla na każdym forum wyjątkowe jest to że jesteśmy tak różne i aż do dziś i
              do tego wątku myślałam, że jest to szanowane, ale jak widać dla Ciebie czyjaś
              wrażliwość to powód do drwin. Cóż tylko pogratulować tolerancji i wyrozumiałości.
              • serei Re: z dedykacją dla semidy 02.09.09, 14:50
                nie dojdziemy do porozumienia bo jak widać zbyt różne jesteśmy, ale chciałam
                tylko napisać, że odkąd poznałam Cię na maglu miałam Cię za jedną z tych
                bardziej wyważonych i wyrozumiałych dziewczyn, zwłaszcza po wątku w którym
                skarżyłaś się na nietolerancję ludzi na kolor włosów Twojego syna, ale już tak
                nie myślę. Wystarczyło inne zdanie kogoś "kto nie ma jajek" abyś była jedną z
                tych tak nietolerancyjnych osób jak te co sprawiają ci przykrość komentując
                kolor włosów Twojego synka. Szkoda.
                Spadam do domu.
                • liwilla1 Re: z dedykacją dla semidy 02.09.09, 14:59
                  wybacz, nie jestem tolerancyjna dla objawow nietolerancji. mialam prawo
                  zamiescic tu linka do czego tylko chcialam i uwazam, ze sposob, w jaki zostalam
                  napadnieta przez kolezanke semide, ktora MIMO wydziweku mojego komentarza, NA
                  WLASNE RYZYKO wlazla na link i mnie za ta swoja niefrasobliwosc probowla
                  obarczyc wina - no srry, dla mnie to bylo podszyte prywatna antypatia a nie
                  konstruktywna krytyka. nie bylo moim zamiarem wyciskania z jej oczu, ani
                  niczyich lez. nie mialam zlych intencji. widze jednak, ze napisanie ze
                  odechwiewa mi sie zycia w okrutnym swiecie pelnym takich historii nie uchroni
                  "wrazliwcow" operujacych na codzien w co drugim watku kurwami, przed ich wlasnym
                  wscibstwem. tam nie bylo miejsca "na inne zdanie" - bylo tam miejsce na polemike
                  odnosnie sprawnosci systemu, a nie mojej dobrej czy zlej woli w zakladaniu
                  takiego watku.
                  skoro Ty tego nie widzisz, to rzeczywiscie nia mamy o czym dyskutowac. a szkoda,
                  bo ja rowniez mialam o Tobie wysokie mniemanie.
                  • liwilla1 dodam tylko 02.09.09, 15:05
                    ze szanuje bardzo wrazliwosc ludzi, a takze ich opinie, bez znaczenia czy
                    podobne, czy odmienne od moich. nie szanuje za to hipokryzji i egzaltacji,
                    szczegolnie idacych ze soba w parze. gdyby droga semida - zbulwersowana moim
                    zbyt niedokladnym ostrzezeniem co do zawartosci linka - zwrocila mi po ludzku
                    uwage, nie tylko bylabym w stanie uznac jej powodztwo, ale nawet przeprosilabym
                    ja. a ze wyszlo jak wyszlo - coz, nie ma dymu bez ognia.
                    • serei Re: dodam tylko 02.09.09, 16:56
                      nie nie ma dymu bez ognia tylko widzisz o ile wasze spięcie było do
                      przedyskutowania w jednym wątku to rozumiem, ale jak widzisz moja dyskusja z
                      tobą toczy się w innym wątku który założyłaś aby wszyscy wiedzieli jak to Semida
                      jest a to już jest niezbyt fajne. Liwilla nie będę z Tobą drzeć kotów bo jakby
                      nie było jesteś jednym z nicków które mi obojętne nie są i wyraziłam swoje
                      zdanie i mimo, że nie zgadzamy się w poglądach to cóż, wierzę, że w niejednej
                      dyskusji będziemy stać po tej samej stronie. Tak więc bez urazy ok?
                      • liwilla1 Re: dodam tylko 03.09.09, 18:02
                        jasne. bez urazy. mam nadzieje, ze tak jak i ja zapomnisz o przykrych slowach i
                        mojej zlosliwosci. i obiecuje z mojej strony nastepnym razem nie zakladac takich
                        watkow jak ten, tylko jak dorosla z dorosla wyjasnic kwestie sporne. mysle, ze
                        od slowa do slowa zrobil sie konflikt o pierdolę.
                        sztama.
                        wink
      • margotka28 Re: z dedykacją dla semidy 02.09.09, 15:40
        serei napisała:

        > > Po prost
        > u
        > chcę wierzyć, że że nie żyję blisko takich pojebańców jakich
        pokazałaś ok?

        czyli jaka rada? Udawać, że nie ma przemocy i że dzieci nie giną z
        rąk oprawców? Jak Dulska omijać szerokim łukiem i udawać, że za
        ścianą obok dziecko płacze nie dlatego, że właśnie dostało wpierdol
        ale dlatego, że kotek je udrapnął? No sorry, ale ja tak nie umiem.
        Nie słyszeć, nie widzieć, bo przecież ja nie mieszkam obok psychola,
        nie reagować, a później lać ślozy w tv, że "ja nic nie wiedziałam,
        nic nie słyszalam, no pacz pani"

        To tak zupełnie na marginesie sporu liwilla-semida, bo nic mi do
        niego. Przyczepiłam się do tego jednego zdania.
        • semida Re: z dedykacją dla semidy 02.09.09, 15:45
          Wiem że na świecie dzieją się różne rzeczy.Mieszkam w dzielnicy gdzie działo i dzieje się duuużo.Nie przechodzę obok tego obojętnie ale zeby specjalnie nakręcać się innymi(obcymi)historiami?
          Dla mnie to masochizm i już.
          • aurinko Re: z dedykacją dla semidy 02.09.09, 16:46
            semida napisała:

            zeby specjalnie nakręc
            > ać się innymi(obcymi)historiami?
            > Dla mnie to masochizm i już.

            Przesadzasz, bardzo przesadzasz w swoich ocenach.
        • serei Margotka 02.09.09, 16:58
          nie, nie udawać że żyjemy w raju bez przemocy, ale mamy kilkanaście portali
          informacyjnych, wiadomości w tv i radiu które nas atakują złymi informacjami
          zewsząd i jeśli wchodzę na forum gdzie znowu czytam czy oglądam o takim
          bestialstwie to zaczynam oponować i co w tym złego?
    • semida Aaaa,liwilla1:) 02.09.09, 15:49
      jAKOS PERSONALNIE DO cIEBIE NIE PODCHODZIŁAM DO DZIS(nie zwracalam uwagi na twoj nick).Teraz pewnie zacznę.
      Jestes złośliwa straszliwie,probujesz ze mnie zrobic cnotkę-niewydymkę.Nie sądzę aby Ci się to udało ale życzę powodzenia.
      • bluemadlen-1 Re: Aaaa,liwilla1:) 02.09.09, 15:56
        semida napisała:

        > jAKOS PERSONALNIE DO cIEBIE NIE PODCHODZIŁAM DO DZIS(nie zwracalam uwagi na two
        > j nick).Teraz pewnie zacznę.

        oooo to widze że nastepny tropiciel po serei która tylko bluzgać umię,
        straaaaach na forum, bójcie sie te które mają swoje zdanie, bo frustratki zaraz
        was wysledza buhahaha. Co do głównego wątku forum to taka piaskownica publiczna
        na której wypowiadać każdy się może i wszystko pod ocene można dać. Liwilla nie
        nakręcała sie treścią filmu ale poddała go nam wszytskim na forum , a
        przekręcanie co semida robi że to niby nakręcała się treścią, to tylko brak
        argumentów na atak.Zasada złota nie odpowiadać na kontre, bo to nie ma
        sensu.Więc teraz ile ci sie ulzy pobluzgaj i na mnie usmieje się chociaż troche.
        • semida Re: Aaaa,liwilla1:) 02.09.09, 16:00
          Za słaba jestes bluemadlen-1
        • serei bluemadlen-1 02.09.09, 17:05
          Aż śmieszne jest że dopieprzyłaś się do mnie tylko i wyłącznie za to że
          zwróciłam ci uwagę na pisownię, ale co zrobić skoro tak ci dowalanie mi życie
          ubarwia?
          Co się tyczy tej całej dyskusji to jak widzisz z Liwillą da się racjonalnie
          podyskutować i robię to tylko dlatego, że jej nick przestawia mi kogoś realnego,
          rozsądnego i wręcz sympatycznego i jednym słowem szanuję ją, a Twój nick? cóż
          wyrażę się wprost aby dotarło - gówno dla mnie znaczy, jesteś czepialska,
          chamska i to co piszesz jest tak samo żałosne jak Twoje przemyślenia, które
          bądźmy ze sobą szczere górnych lotów nie są. Tak więc bluemadlen uważam że
          poświęciłam Ci o jeden post za dużo więc za Twoją wiedzą kończę dyskusję z Tobą
          w tym wątku i w każdym innym w jakim weźmiesz udział na tym forum ( pod tym
          nickiem czy pod następnym jaki sobie wymyślisz).
          Jeśli dopierdoliłaś się do mnie o zwykłe zwrócenie ci uwagi abyś czytelniej
          pisała to sory ale z kim tu rozmawiać?
          Miłego dnia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka