Dodaj do ulubionych

Na tle innych nacji

26.03.10, 13:29
nie wyglądamy aż tak źle.

Ponieważ ostatnie dwa tygodnie spędziłam w towarzystwie Amerykanów,
Kanadyjczyków i Brytyjczyków mogę stwierdzić że nie jest z nami Polakami aż
tak źle gdyż:
- nie przychodzimy do restauracji bezpośrednio po wyjściu z basenu odziani
jedynie w coś co tylko w wyobraźni można nazwać kompletnym strojem
- nie jadamy w czapkach
- nie trzymamy w restauracji obutych lub bosych nóg na sąsiednich krzesłach
- nie słychać nas że nam smakuje
- nie używamy serwetek w restauracji jako chustek do nosa
- nie nakładamy sobie na talerze ilości której nie będziemy w stanie zjeść
- nie nakładamy sobie jednocześnie na jeden talerz frytek z majonezem i tortu
czekoladowego
- nie jadamy na śniadanie tłuczonych ziemniaków z fasolą
- nie pakujemy sobie sześciu kanapek na wynos jeśli restauracja działa 24 h/
dobę i jeść można o dowolnej godzinie dnia lub nocy bez konieczności
sprowadzania do pokoi hotelowych stada mrówek
- nie przychodzimy na śniadanie do restauracji w stroju nocnym
- nie zasypiamy nosem w filiżance z kawą tylko dlatego że dnia poprzedniego
przesadziliśmy z ilością wypitego piwa
- nie traktujemy tambylców per noga
- nie wyobrażamy sobie że za 1$ napiwku tambylec powinien całować nas nie
tylko po rękach.

Jestem jak zwykle zniesmaczona, ale może to tylko dlatego że w promieniu
kilkunastu kilometrów nie było ani jednego Polaka. Pozytywnie mogę ocenić
natomiast Szwajcarów bo z Niemcami to różnie bywa, nadal widać wyraźnie kto
Osi kto Wesi.
Obserwuj wątek
    • p.a.d.a.l.c.o.w.a Na tle innych nacji 26.03.10, 17:09
      oj-oj... widać że daawno a może i (gotzerdank) nigdy nie byłaś w
      polecanej przez prezyDENTA Tunezji albo w zalecanym przez tegoż,
      Egipcie... w hotelu pełnym rodaków ;-)
      :(((
      • inna57 Re: Na tle innych nacji 26.03.10, 17:24
        No cóż z tzw. "arabowa" wyleczyłam się lata temu.

        A swoją drogą znam takich rodaków którzy do Turcji do hotelu allinclusive
        zabrali ze sobą 20 (słownie: dwadzieścia) półlitrówek wódki.
        • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Na tle innych nacji 26.03.10, 17:47
          no- sama widzisz !!!
          Poza tym bywać nie trzeba, wystarczy poczytać fora, gdzie rodacy
          uskarżają sie na rodaków wakacyjne zachowania DZIWNE.
          A dzieje się tak, jak w Twojej wyliczance, nie tylko w krajach
          islamskich, ale i w innych, uznanych za zwyczajowe tereny urlopowe.
          Oczywiście nie pociesza nikogo, że i my, Polacy, potrafimy dać z
          siebie wiele ;-) i błysnąć elegancją i stylem bycia. Idzie mi tylko
          o to, że to co opisałaś nie jest zarezerwowane tylko dla anglosasów,
          niestety.
    • ave.duce Re: Na tle innych nacji 26.03.10, 21:37
      - nie nakładamy sobie na talerze ilości której nie będziemy w stanie zjeść
      > w takim razie to wyjątek był, który potwierdza regułę. Nawet w Polsce
      Polacy nakładają sobie kopy jedzenia (nie do zjedzenia!) tam, gdzie jest tzw.
      szwedzki stół.

      :p
      • inna57 Re: Na tle innych nacji 26.03.10, 22:03
        Chyba faktycznie macie rację, bo jak sięgnę w zakamarki mojej pamięci to
        faktycznie na każdej imprezie ze szwedzkim stołem większość stara się napełnić
        swoje talerze do granic możliwości. Chyba specjalnie wcześniej przez trzy dni
        nie jedzą. I teraz już rozumiem dlaczego wszyscy mi się tak dziwnie przyglądając
        patrząc na mój skromnie "wyposażony" talerzyk. Niestety znam również takich z
        tzw. "górnej półki" którzy zaproszeni na czyjeś wesele wynoszą z niego w
        torebkach niedopite butelki alkoholu i napoczęte półmiski.
        • ave.duce Re: Na tle innych nacji 26.03.10, 22:17
          Też znam > zwłaszcza dziennikarze zachowują się na pospotkaniowych "bankietach"
          koszmarnie. Niektórzy oszczędzają na wydatkach, wynosząc wszystko, co się da :(
          Dlatego zwykłam opuszczać takie okazje, wychodząc zaraz po, np., konferencji.

          :p
    • gat45 Wszystkie "nie" traktuję akceptująco 27.03.10, 09:13
      tylko te NOGI ! Tak bym lubiła móc je wyciągać sobie na sąsiednie
      krzesła ! A w ogóle najchetniej jadałabym po rzymsku, na szezlongu
      takim. Znacie gdziekolwiek restaurację z takim wystrojem ? To już
      tam lecę.
      • ave.duce Re: Wszystkie "nie" traktuję akceptująco 27.03.10, 09:34
        Na pocztę też? :)

        :p
        • gat45 Mam awarię 27.03.10, 09:38
          Złamał mi się trzonek od miotły. W połowie.
          • ave.duce Re: Mam awarię 27.03.10, 09:42
            Na kim? ;)

            :p
            • gat45 Re: Mam awarię 27.03.10, 09:47
              Na trawniku. Jakem usiłowała zmieść kilkanaście ton łupinek od
              słonecznika, które rozmaite opierzone pożarły zimową porą. Zanim
              trawa urośnie, próbowałam. I mam awarię.
              • ave.duce Re: Mam awarię 27.03.10, 09:50
                Masz awarię, a nie masz kropelki?

                "Co kropelka sklei, sklei,
                żadna siła nie rozklei!"


                :p
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka