Dodaj do ulubionych

propozycja dla ludzi z foruma tego

18.08.10, 19:06
a jedźmy ogółem w dogłębny Bieszczad.
chatę se kupmy do spóły, zwierza z Sosny nawieźmy, wszelkie media
olejmy i tyle tylko z tzw. cywilizacji co se adapter stary weźmy i
czarne płyty ulubione.
se każdy na swoją modłę modły będzie uprawiać w lasu buszu
albo wcale, a najbardziej na uprawie pomidorów, soi i bazylii się
skupim oraz dojeniu kóz.

krzyżyka swego z szyi nie zdejmę, ale obiecuję, że pod jakąś sukmaną
byłby on chowan, żeby, nie daj Bóg, Kitki Pani Ani nie kusić, by
zciągnęła z armią histeryków krzyża bronić.

no bo doprawdy - nie wiem, jak Wy - ja wysiadam już z lekka.
Obserwuj wątek
    • olga_w_ogrodzie Re: propozycja dla ludzi z foruma tego 18.08.10, 19:08
      Kitki Pani Ani nie kusić, by
      > zciągnęła z armią histeryków krzyża bronić.
      >
      P.S. tj. ściągnęła
      • inna57 Re: propozycja dla ludzi z foruma tego 18.08.10, 19:48
        Olgo, styl Twój niedościgły więc nawet wysilać się nie będę.

        To co proponujesz już się odbywa. Ci którzy do myślenia używają głowy
        wypełnionej rozumem w chwilach takich jak te które teraz przeżywamy udają się na
        tzw. emigrację wewnętrzną. Mamy świadomość że nasze możliwości już się
        skończyły, że nikt nie słucha już niczyich argumentów. Źle nam z tym, czujemy że
        to nie tak miało być i co, ano nic. Młyny historii nadal mielą i nikt nie wie
        czy z tej mąki da się jeszcze upiec jakiś chleb.

        Ale właśnie w takich chwilach mamy szansę na stworzenie czegoś wielkiego,
        jakiejś nowej jakości, jakiegoś nowego lepszego jutra. Szansa jest tylko trzeba
        być tu i teraz, własnymi "ręcami" budować coś co może dziś wydaje się
        bezkształtną masą ale kto wie czym będzie jutro.

        Jestem osobą daleką od wiary ale szanuję przekonania innych a sobie życzę tylko
        takiego samego szacunku i zrozumienia.

        Nie uciekajmy nigdzie, bądźmy tu i trwajmy bo jeszcze ktoś urządzi nam świat w
        którym już prawdziwie żyć się nie da.
        • olga_w_ogrodzie Re: propozycja dla ludzi z foruma tego 18.08.10, 21:04
          inna57 napisała:
          > Ale właśnie w takich chwilach mamy szansę na stworzenie czegoś
          wielkiego,
          > jakiejś nowej jakości, jakiegoś nowego lepszego jutra. Szansa jest
          tylko trzeba
          > być tu i teraz, własnymi "ręcami" budować coś co może dziś wydaje
          się
          > bezkształtną masą ale kto wie czym będzie jutro.

          z pewnością to mądre, co mówisz, ale mnie ręce opadają.
          po latach politycznego wycofania, się zainteresowałam,
          zaktywizowałam, bo, jak wielu, prezesa pana się bałam.
          a jeszcze teraz się coraz bardziej przekonuję do wybranego p.
          Bronisława.

          na miłość Boga Ojca - gdy usłyszałam o katastrofie, to na baczność
          stanęłam - wśród wielu ludzi zginął także prezydent mojego kraju.
          to ja nie mogę pojąć - uszanowałam, choć ta prezydentura mi się nie
          podobała, a Kitka Ania Pani nie jest w stanie uszanować wyboru
          teraz, który nie po myśli?

          a to, co teraz robią histerycy powoli mnie wyprowadza z równowagi, a
          trudno byłoby mi sobie wybaczyć, gdybym zaczęła mówić podobnym do
          nich językiem.

          dlatego myślę i chycnięciu w kawałek Bieszczad tych z ekipą
          tolerancyjnych ludzi i taką masą zwierza, że omówić trudno - nawet
          Damie.
    • damakier1 Re: propozycja dla ludzi z foruma tego 18.08.10, 19:40
      Z wielką ochotą ja z Tobą w Bieszczadzie kozę podoję, a i pomidora z
      bazylią (a jeszcze lepiej z oregano) uprawię, ale dopiero za czas
      jakiś, kiedy się odzyskanym internetem nacieszę. Jako wypadnięta na
      tak długo z systemu poodrabiać muszę zaległości, polatać po forach,
      ponapawać się i pocieszyć, a i powkurwiać się jak należy. Kiedy to
      się stanie, plecaczek gustowny spakuję, trzódkę moją zbiorę - i
      hajda!
    • tw_wielgus Re: propozycja dla ludzi z foruma tego 18.08.10, 20:00
      Ja mam stalowe nerwy i nie lubię doić kóz.
      Na razie zostaję i pracuję nad wykrywaczem szamboboomberów.
      Kto wie, co im jeszcze przyjdzie do głowy? Mogą zaatakować w metrze!
      • olga_w_ogrodzie Re: propozycja dla ludzi z foruma tego 18.08.10, 20:35
        tw_wielgus napisał:

        > Ja mam stalowe nerwy i nie lubię doić kóz.
        > Na razie zostaję i pracuję nad wykrywaczem szamboboomberów.

        ależ Wiegusie Drogi,
        detektywi od wykrywania szamboboomberów /o matko - jakie ładne
        nazwanko/ jednak niezbędni byliby - obejść teren i sprawdzić, czy
        paranoja z gatunku kitkowych pajęczyn nie tka czegoś tam gdzie
        niebądź. /ale tak na spox -...bez paranoi szukać./

        a kozy niech doją jedni - ja tam mogę, inni podlewają bazylkę, a
        wieczorkiem, kto chce, niechaj spożywa razem przed kominkowym ogniem
        pomidory z serem, bazylką, oliwą, a jak ma gdzieś spożywanie, to
        idzie niech w maciejkę całować się z kimś cudnym, albo do spania się
        uwalić w swojej na poddaszu izdebce.
        i nic nikomu do tego.

        i, jeśli się kto z kim pospiera, niech mówi : - Nie zgadzam się,
        twoje zachowanie w tym momencie mi się nie podoba.
        zamiast rzucać : - Jesteś głup, no to muszę zapełnić słój z
        nieczystościami i przywalić tymże zbiornikiem w twój łeb kretyński.
        • tw_wielgus Re: propozycja dla ludzi z foruma tego 19.08.10, 16:10
          Pomogło, co prawda do tej pory kąpię się trzy razy dziennie i
          wykończyłem trzy flakony wody kolońskiej, ale już kupiłem bilet do
          Soliny.
          Gdzie jest punkt zborny?
    • jola.iza1 Re: Zapomnij:) 18.08.10, 20:26
      Nie pisz Olgo jankiemmuzykantem??
      Wróciłam cztery lata temu, zapomnij:)
      • olga_w_ogrodzie Re: Zapomnij:) 18.08.10, 20:38
        jola.iza1 napisała:

        > Nie pisz Olgo jankiemmuzykantem??
        > Wróciłam cztery lata temu, zapomnij:)

        za bardzo nie skumałam o co idzie.
        powiesz ?
      • wanda43 Re: Zapomnij:) 18.08.10, 20:49
        Dawno nie bylam, ale jak tak czasem gdzies fotki dorwe, to mam wrazenie, ze to
        juz nie te Bieszczady, nie te Pieniny. :( Podobnie nad morzem, moje ukochane
        Dębki zabudowane, obudowane i w ogole juz nie dla mnie w sezonie. Nie znosze
        tego gwaru, kiczowatych rozrywek, dmuchanych palacykow i wielkich bananow na wodzie.
    • ave.duce Sorki, w Bieszczady nie jadę. 18.08.10, 21:16
      Dokąd indziej > i owszem.
      • inna57 Re: Sorki, w Bieszczady nie jadę. 18.08.10, 21:21
        Wilków się boisz ?

        Znaczy masz czerwony kapturek, że się boisz ?

        A nad Narwią, już zaraz, jak na połoninach las się zarumieni, zażółci ...
        • ave.duce Re: Sorki, w Bieszczady nie jadę. 19.08.10, 08:32
          Wilków się boję? Czy Pani mnie czasem nie obraża?
          • inna57 Re: Sorki, w Bieszczady nie jadę. 19.08.10, 09:45
            Ależ skąd. Tak mi się bajkowo skojarzyło. Nawet nie pomyślałam że ten kapturek a
            raczej jego barwa może mieć jakieś dziwne konotacje.

            Idąc tym tropem musielibyśmy sobie mocno biblioteki przetrzebić. Weźmy na
            przykład takie "Czerwone i czarne" albo "Czerwony świt" ;)

            Wrzućmy na luz, trzeba ich zabić śmiechem, to już za komuny się sprawdzało. W
            pewnym momencie przestaliśmy się bać a zaczęliśmy się śmiać i komuna padła. Wiem
            że nie przepadasz za Sienkiewiczem ale to on wymyślił tą maksymę przypisując ją
            Wołodyjowskiemu.
            • ave.duce Re: Sorki, w Bieszczady nie jadę. 19.08.10, 10:15
              Mię się rozchodziło o wilki, kapturek, a raczej kolor jego, wisi mi
              i powiewa.

              https://paski.org/paski/czerwony-kapturek.gif
              • inna57 Re: Sorki, w Bieszczady nie jadę. 19.08.10, 10:40
                :DDDDDD

                Przecież wilki jako każdy zwierz co się na sośnie lubo też pod nią zmieścić może
                przyjaciółmi nam są. A jako że są też starszymi braćmi każdej Pani B. to i
                uczucia dla nich mamy raczej pozytywne.

                Poddałam Twoją niechęć jedynie pod małą, mało prawdopodobną, wątpliwość a tu
                taki ambaras i tłumaczyć się muszę.

                • ave.duce Wyspa u wybrzeży ... to tak. 19.08.10, 11:23
                  Nie tłumacz się już. To ja się wytłumaczę, że choć Biszczady mi
                  bliskie i znane, jechać tam na dłużej nie zamierzam.
                  Za dużo się tam kręci pseudomiłośników i nibytolerancyjnych
                  fałszywców. Uwierz mi na słowo i tyle.
                  • inna57 Re: Wyspa u wybrzeży ... to tak. 19.08.10, 11:47
                    Trzeba było tak od razu. Pół zimy tam spędzę. Już mnie bilety parzą.

                    Oj przydałby mi się tam miły rozmówca w ojczystym języku bo z kolegą małżonkiem
                    po kilkudziesięciu wspólnych latach doszliśmy do stanu rozmowy bez słów ale w
                    tym pozytywnym sensie.

                    Ja Bieszczady pamiętam z wczesnego dzieciństwa kiedy to starszemu bratu
                    wcisnęłam się jako bagaż mocno nieporęczny na stopa. Wtedy to była prawdziwa
                    dzicz.
                    • ave.duce Może jakaś na własność? 19.08.10, 14:42
                      Ale Ty to daleko myslisz, a ja bliżej ciut. Grecja?
                      • inna57 O nie !!! 19.08.10, 15:24
                        Tylko nie to !!!

                        https://e.pardon.pl/pa220/407274de0022040b476e1a64

                        Grecja, czyli smród, brud i ubóstwo kulturowe.

                        https://www.foto.pwsk.pl/fotki/albums/20080502_Grecja/Grecja-nie-wrzucaj-papieru-do-wc.JPG

                        Alkohol który przez gardło się nie przeciska

                        https://bi.gazeta.pl/im/9/8005/z8005639O.jpg

                        Nie, nic z tego zapraszam tu

                        https://www.601100100.pl/lib/wp-content/uploads/2009/11
/Karaiby.jpg

                        Lato rok cały i tylko czasami

                        https://www.kormoran.aplus.pl/rejs/ROK_1/sierpien/huragany/huragan01.jpg
                        • ave.duce Re: O nie !!! 19.08.10, 15:33
                          Nie upieram się, choć nie do końca zgadzam z Szanowną co do Grecji.
                          Może będą inne propozycje.
                          • inna57 Re: O nie !!! 19.08.10, 21:23
                            Latać się boisz ? Ja tam wody się boję. Nie wejdę na żadną jednostkę pływającą
                            która nie stoi na suchym lądzie. Za to jak w dym wsiadam do każdego nawet
                            najbardziej rozklekotanego kukuryźnika.

                            https://www.mmwroclaw.pl/rep/newsph/6262/25497.3.jpg

                            Zaś z akwenów wodnych wybieram

                            https://www.trendz.pl/files/imagecache/wide2/files/gallery8830sicisshoebathtub1.jpg
                            • ave.duce Re: O nie !!! 19.08.10, 21:42
                              Nie boję się ani latać, ani pływać. Wielu innych rzeczy się nie boję
                              też.
              • inna57 Coś o kapturku 19.08.10, 13:17
                https://lh6.ggpht.com/_-b_RHekEsZU/TGk9G9J52jI/AAAAAAAABPU/sB2QvvUmzxY/s640/DSC00075.JPG
        • dupetek Super strzał! 19.08.10, 19:06
          Ale masz dziewczyno intuicję. Niejaki B. Bettelheim w swojej książce "Cudowne i
          pożyteczne. O znaczeniach i wartościach baśni" bardzo podobną rolę bajce o
          Czerwonym Kapturku przypisywał, czyli przygotowanie dziewczynek do inicjacji i
          zagrożeń z tym związanych! A facet bajkami leczył dzieci z autyzmem!
          Ze trzydzieści lat temu to czytałem i chętnie do tej książki, przy jakiejś
          okazji wrócę, ale nie tylko ze względu na Czerwonego kapturka:)

          inna57 napisała:

          > Wilków się boisz ?<
          > Znaczy masz czerwony kapturek, że się boisz ?<
          • ploniekocica Re: Super strzał! 19.08.10, 19:21
            ooooo :) oprócz pozycji Brunona B. w spawie Czerwonego Kapturka radziłabym
            jeszcze lekturę opowiadania niejakiej Angeli Carter pt. "The company of wolves"
            oraz film na podstawie. Le Petit Chaperon Rouge jako horror w ujęciu genderowym.
            Perełeczka.
          • inna57 Re: Super strzał! 19.08.10, 21:07
            Bettelheima "Cudowne i pożyteczne" też dawno temu czytałam i być może właśnie
            mi się ta szufladka w pamięci otworzyła na zasadzie szybkiego skojarzenia
    • venus99 Re: propozycja dla ludzi z foruma tego 19.08.10, 16:09
      chodzenie z góry i pod górę jest męczące.polecam lasy nizinne.byleby
      bez radio i teleidiotów,obrońców,Pospieszalskiego i jego kolegów i
      Macierewicza co poleciał i może nie wróci.
      • ave.duce Re: propozycja dla ludzi z foruma tego 19.08.10, 16:38
        Jakaś woda musi być! najlepiej > jezior!
        • tw_wielgus Re: propozycja dla ludzi z foruma tego 19.08.10, 16:50
          Z oczka wodnego...
          Ta jest lepsza bo chodzi w obiegu zamkniętym przez filtr.
          • ave.duce Re: propozycja dla ludzi z foruma tego 19.08.10, 17:00
            Na oczko już ma oczko Pan Ropuch, że o Pani Prezydent nie wspomnę.
            • tw_wielgus Re: propozycja dla ludzi z foruma tego 19.08.10, 17:04
              No to metę już mamy.
              Wypadło na to że wszyscy się spotkamy w mojej tajnej siedzibie.
              Netu niet, TVP1 jedynie odbiera (...ale mogę rozregulować).
              Radia możemy nie właczać.
              Do żarcia mam: grzyby, jagody i mech.
              Welcome,,,
              • ave.duce Re: propozycja dla ludzi z foruma tego 19.08.10, 17:15
                Ale jeziora niet! A szuwar choć jaki posiada w pobliżu?
                • tw_wielgus Re: propozycja dla ludzi z foruma tego 19.08.10, 17:26
                  Oczka, bagniste sadzawki i szuwary są w pobliżu.
                  Jak będą potrzebne to wsiąde w samochód i przywiozę.
                  • ave.duce Re: propozycja dla ludzi z foruma tego 19.08.10, 17:41
                    W ten złom V.?! Na Boga, Wielgusie!
                    A drewno ku kominku ma?
                    • tw_wielgus Re: propozycja dla ludzi z foruma tego 19.08.10, 18:11
                      Złom? Ależ droga Ave, każdy nabywca aut tej marki jest przygotowany
                      na to iż czeka go wiela lat przyjemności płynącej z użytkowania a
                      jego samochód długie i powolne umieranie. Co innego madzia, spojona
                      olejem i licznymi wyciekami nie ma szans na długie i bezawaryjne
                      życie.

                      Wracając do meritum - mam.
                      • ave.duce Re: propozycja dla ludzi z foruma tego 19.08.10, 18:18
                        Na ile krzyży wystarczy?
                        Pytam, bo w myśl sygnaturki Trzeciego Kota >

                        Do deski deska i jest imprezka!
                        • tw_wielgus Re: propozycja dla ludzi z foruma tego 19.08.10, 18:23
                          procentów, Ave, procentów....
                          Płyny mierzy się w innych jednostkach.
                          • ave.duce Re: propozycja dla ludzi z foruma tego 19.08.10, 21:18
                            Nie ucz ojca dzieci robić.
                            • ave.duce Obiecanki-cacanki ;) 24.09.10, 13:10
                              Pan Ropuch niebawem z miejsca parkingowego pod krzyżem trafi do myjni w sadzawce. Usechł nieco, biedaczek, z tęsknoty ;)
    • ploniekocica z wielką ochota gdziekolwiek 19.08.10, 17:42
      albowiem zmęczona jestem nie tylko tym, co wszyscy, ale chwilowo mam mych
      domowników dwojga płci i trojga gatunków zoologicznych po tak zwaną kokardę.
      Mogę wnieść w komunę mnóstwo umiejętności manualnych - szyję, wyszywam,
      produkuję swetry, czapki, naszyjniki, torby, maluję artystycznie meble, wyplatam
      koszyki itd. Gotuję też szczególnie szpinak w tysiącu odsłon. Nienawidzę
      natomiast sprzątać - w zamian za to mogę przyszywać guziki i produkować czapki
      i szaliki wysoce lanserskie.
      • inna57 Re: z wielką ochota gdziekolwiek 19.08.10, 18:00
        Kocico, kocham Cię.
        Nie żeby tak od razu emocjonalnie ale ten szpinak i robótki ręczne. No ujęłaś
        mnie za serce. Wielbię jedno i drugie.

        Sprzątanie też nie koniecznie ale mogę zająć się artystycznym zmywaniem naczyń
        nawet bez zmywarki.

        Tylko że ja może zwierzęctwa prawie nie posiadam ale posiadam kolegę małżonka z
        którym się praktycznie od kilkudziesięciu lat nie rozstaję. Jesteśmy razem 358
        dni w roku, 24 na dobę. On niestety talentów żadnych nie posiada, lubi dobrze
        zjeść i z TW-wielgusem o autach może pogadać bo to emerytowany ścigant jest.
        • ploniekocica Re: z wielką ochota gdziekolwiek 19.08.10, 19:25
          Się zarumieniłam ze wzruszenia i szczęścia po racice :)))))

          Masz u mnie w prezencie do wyboru najpiękniejszy "wykwit" mojego
          arcydzielnictwa. Powiedz tylko słowo, a będzie ucieszona dusza moja, że mogę dla
          Cie wyprodukować co tylko sobie zażyczysz.
          • inna57 Re: z wielką ochota gdziekolwiek 19.08.10, 21:12
            To ja się pochwalę co prokuruję w wolnych chwilach

            fotoforum.gazeta.pl/5,2,inna57.html
            Inne też prokuruję ale nie fotografuję bo d...a ze mnie nie fotograf.
            • olga_w_ogrodzie Re: z wielką ochota gdziekolwiek 19.08.10, 23:20
              dużo tego, Inna, jesczem wszystkiego nie obejrzała, ale to już do
              gustu mi zwłaszcza przypadło :
              fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2366377,2,2,twarz1.html
              z haftem ja chyba nie bardzo, na drutach nieco tylko onegdaj
              robiłam, ale się Kociczki technikom przypatrzę chętnie, bo w sumie
              nigdy biegła w tym nie byłam.

              ja, co jasne, będę w ogrodzie zapierdzielać i gotować też chętnie,
              ale ciast nie umiem - się zarzekam odgórnie.

              ponadto też uważam, iż wybrany teren wewnętrznej emigracji, był
              musem zaopatrzon w wód lustro, żeby popływać móc kto lubi.

              ale wyobraźcie sobie te wieczory po znojnej w dzień pracy, gdy to
              dzieweczki z włosy w warkocze uplecionie siedzim przy ogniu
              kominkowym, panowie dżentelmenują z jakimiś trunki, psy rozpostarte
              na ocież się wylegują, koty nam miałkuja i mruczą, z ogrodu nas bez,
              potem maciejka upaja, a my sobie dyskursy, spory prowadzim, ostre
              nawet, ale rozwijające.

              se jeszcze tam zabierzmy ukochanych swych - Innej męża, ToJaJurka
              Kiciusia z miśkami ich i we w ogóle wszystkich.
              • olga_w_ogrodzie Re: z wielką ochota gdziekolwiek 19.08.10, 23:22
                acha.
                jeszcze śpiewać mogę.
                chętnie ze "Starszych Panów" czy Magdy Umer.
              • ploniekocica Re: z wielką ochota gdziekolwiek 19.08.10, 23:49
                oooo zapomniałam o ciastach. Ciasta słodkie i słone mogę lewą noga przez prawe
                ramię. Mam tak zwane rękę do ciast wszelakich i nawet, jak wyjdą nie do końca
                tak jak powinny to i tak nikt nie zauważa.

                Bożesz ty mój, jak tak myślę tak okropnie zdolna jestem. Nawet nie wiedziałam,
                ze aż tak bardzo hihi :)
                Takoż komputery potrafię składać z części i umiem robić strony internetowe na
                piechotę czyli bez szablonów żadnych.
                Ale żeby nie było - to nie prowadzę samochodu, nie odróżniam prawego i lewego i
                dlatego gubię się w supermarketach oraz zawsze w przejściu podziemnym pod rotundą .

                Polacy mają generalnie niewłaściwą postawę, co często doprowadza do problemów z
                krzyżem
                • olga_w_ogrodzie Re: z wielką ochota gdziekolwiek 20.08.10, 00:03
                  no i patrz, Kociczko, jak się w try miga tu wszyscy dogadują i co do
                  miejsca exodusu, i co do przydziału prac wedle lubienia owych i
                  umiejętności.

                  a zdawało się, że w kraju tym wszystko zmierza do eskalacji niechęci
                  wzajemnych i w kierunku rozstrzynięć na miarę zamachu na Ś.P.
                  Prezydenta Narutowicza.
                • olga_w_ogrodzie Re: z wielką ochota gdziekolwiek 20.08.10, 00:06

                  ploniekocica napisała:

                  > Takoż komputery potrafię składać z części i umiem robić strony
                  internetowe na
                  > piechotę czyli bez szablonów żadnych.

                  Jezusie Przenajświętszy.

                  no to ja skromie powtórzę, że na tej roli zostanę, wyhoduję i
                  ugotuję.
    • ave.duce Przeczytałam uważnie cały mątek i konstatuję, 20.08.10, 09:38
      że grzechem byłoby siłom tak fachowym w zajęciach/robótkach
      gospodarskich wszelakich przeszkadzać, zatem usunę się w cień drzew
      lub w szuwar i oddam temu, co lubię robić najbardziej.
      • p.a.d.a.l.c.o.w.a odnośnie skora mątku .... konstatuję,.... 21.08.10, 22:13
        ...że gdzies na obrzeżach Gdyni*) bym komunę założyła ( bieszczady
        obecnie fuj )
        ------
        *) pięknie położone miasto a więc i jego okolice
        a i jeziora /kaszebskie/ i szu_wary niedaleczko -> to dla Ave.
        • witekjs Re: odnośnie skora mątku .... konstatuję,.... 21.08.10, 22:21
          p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

          > ...że gdzies na obrzeżach Gdyni*) bym komunę założyła ( bieszczady
          > obecnie fuj )
          > ------
          > *) pięknie położone miasto a więc i jego okolice
          > a i jeziora /kaszebskie/ i szu_wary niedaleczko -> to dla Ave.

          gdzies na obrzeżach Gdyni*) :)

          Witek
          • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: odnośnie skora mątku .... konstatuję,.... 22.08.10, 17:01

            witekjs napisał:

            > gdzieś na obrzeżach Gdyni*) :)
            >
            > Witek
            ---
            ???
          • ave.duce Re: odnośnie skora mątku .... konstatuję,.... 22.08.10, 18:51
            Znam wysepkę z szuwarem na Kaszubach ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka