20.08.10, 18:30
Zdaję sobie sprawę, że bardzo powszechne jest traktowanie świąt religijnych czy sakramentów jako tradycję. Jest jednak wielka różnica moim zdaniem między tradycyjnym opłatkiem, śpiewaniem kolęd czy nawet dreptaniem z koszyczkiem święconki, a publicznym składaniem deklaracji, których wypełnić nie ma się zamiaru. Ludzie na co dzień traktujący religię w najlepszym razie obojętnie - zacietrzewiają się na pytanie: po co chcą chrzcić dziecko, skoro nie mają zamiaru wychowywać go w wierze? Nie uczciwiej byłoby urządzić samej imprezy w lokalu?
Obserwuj wątek
    • sclavus Re: Tradycja 20.08.10, 19:31
      Też tak myślę - po co robić dziecku kłopot na zaś?
      Mieszkam w kraju, w którym na porządku dziennym są chrzty 15-20
      latków (starszych też!) i w tym widać wybór :)
      Moje - trójka - ochrzczone zostały ze względu na, teoretycznie
      (znaczy się, deklarowała się), wierzącą żonę. Teraz, dorosłe, pytają
      po jaką cholerę ten cyrk im zrobiono...
    • airam.as Re: Tradycja 20.08.10, 20:31
      Zdecydowanie uczciwej.

      Ale żaden prawdziwy katolik nie powie ci, że nie zamierza wychowywać dziecko w wierze.
      On zamierza, jak najbardziej, ale że wiarę traktuje jak...tradycję ;) to nie tylko kolorowe jajka sa tradycją, ale rownież i chrzest, i komunia, i bierzmowanie, i nawet ślub. Ot, taka fajna tradycja. Do tego dochodzi ostatnio krzyż ku pamięci broniony zajadle i tablica ku pamięci ...potraktowana przez prawdziwego katolika. Taki folklor i taka tradycja.
      • wanda43 Re: Tradycja 20.08.10, 20:46
        Znam kilka osob, ktore odeszly od katolicyzmu wlasnie dlatego, ze będąc osobami
        bardzo religijnymi nie czuly Boga w tej religii. Zbyt wiele bylo dla nich
        blichtru, pustoslowia, klepania wyuczonych modlitw, sakramentow wymyslonych dla
        kasy. Nie bylo zas swiadomego przezywania religii i przestrzegania nauk Biblii.
        Katolicyzm to jest wlasnie taka pusta religia, zlepek roznych wczesniejszych
        religii miejscowych, zwyczajow. To religia kapliczkowo obrazkowo krzyzowa.
        Nagrzeszyles, to do spowiedzi, pokuta, pare zdrowasiek i od nowa Polsko ludowa.
        Byle owieczki kase dawaly.
        • tawerna_pod_gwiazdami Re: Tradycja 20.08.10, 21:42
          Dlaczego więc ci ,,świadomi ateiści,, wciągają w tę ,,pustą religię,, swoje dzieci? Dlaczego tworzą fikcję, z której potem szydzą albo skarżą się, że żyją w ,,państwie wyznaniowym,,? Co jest ,,fajnego,, w chrzcie, jeśli się nie wierzy?
          • airam.as Re: Tradycja 20.08.10, 22:10
            Nie wiem , jacy "ci", ale moge powiedziec za siebie.
            Moje dziecko zostalo ochrzczone z dziecka wyboru w zasadzie. Chodzilo do szkoly katolickiej (decyzja taty) poszlo do chrztu w drugiej klasie szkoły podstawowej. Przeżyło to bardzo. Było skromnie i adekwatnie do sytuacji, 8 najbliższych osob, podarunki stosowne do okazji święta i powagi sytuacji. Pare miesięcy później byla komunia - to samo. Dzięcię nawet zemdlało ze trzy razy podczas ceremonii, musiałam ratować ;) Nie zamierzam dziecku zabraniać tego, jeśli będzie chciał w tym roku szkolnym iść do bierzmowania, jego sprawa. Ale slyszę co raz częściej z jego strony krytyczne teksty w stosunku do katechetow w szkole prowadzących religię. Zresztą z religii jako przedmiotu od paru lat ma pałę ;)
            Obserwuje rzeczywistość, zadaje pytania coraz częściej, zastanawia się, czuje rozdźwięk, ...ale i tak zrobi co zechce.
            • tawerna_pod_gwiazdami Re: Tradycja 21.08.10, 07:44
              Jasne, że każdy robi co chce. Ale oczekiwanie, że inni ludzie będą idealni z racji samej przynależności do KK i oburzanie się, gdy nie są jest po prostu dziecinne. A już obarczanie innych ludzi winą za własną niedoskonałość...nikomu ulgi nie przynosi.
    • humbak Re: Tradycja 21.08.10, 10:00
      Dla jednych to kwestia presji społecznej (nie raz wydumanej, śmiem podejrzewać), dla innych działanie "na wszelki wypadek", dla innych tradycja. Zupełnie jak ślub kościelny. Żadne z małżonków nie wierzy, nie chodzi do kościoła, ale ślub gdzie?
      Szczerze powiem że widzę w naszym narodzie poważniejsze problemy niż ten.
      • tawerna_pod_gwiazdami Re: Tradycja 21.08.10, 10:27
        Moim zdaniem lekceważący stosunek do uczciwości to wcale nie mały problem. Zwłaszcza, gdy lekceważy się/bagatelizuje nieuczciwość swoją, a wyolbrzymia cudzą.
        • humbak Re: Tradycja 21.08.10, 10:32
          Nie napisałem że jest to problem mały, tylko że mamy poważniejsze. Przykład- brak szacunku dla innnych ludzi, ich praw, pracy, własności itd.
          • tawerna_pod_gwiazdami Re: Tradycja 21.08.10, 11:14
            Ależ wszystkie wymienione przez Ciebie problemy mieszczą się w uczciwości /jej braku. Ślub na niby to brak szacunku do współmałżonka. Składanie wszelkich zobowiązań z zamiarem ich nie dotrzymania...Długo by można...Na szczęście z komórki źle się pisze ;-)
            • humbak Re: Tradycja 21.08.10, 12:02
              Tia, tyle że puste celebrowanie religii katolickiej ma z... deptaniem trawnika, będącym mało istotnym ale zauważalnym, przejawem wymienionego przeze mnie problemu, niewiele wspólnego.
              • wanda43 Re: Tradycja 21.08.10, 17:23
                to puste celebrowanie obserwuja dzieci i tak od setek lat rosna nowe pokolenia
                sfrustrowanych zakłamańcow, obludnikow i tchorzy przekonanych, ze mozna zrobic
                najwieksze swinstwo, byle sie potem wyspowiadac. A jak sie juz wyspowiadaja i
                odwala pokute, to bez odrazy patrza w lustrze na wlasne pyski.
                • humbak Re: Tradycja 21.08.10, 17:26
                  :)
                • ave.duce Pro memoria > 22.08.10, 07:21
                  forum.gazeta.pl/forum/w,89075,98782937,,Katoliczka_katolik_w_Polsce_62_kto_to_taki_.html?v=2
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka