gat45
31.03.11, 19:15
Słucham sobie polskiego radia - konkretnie tokfm, ale to chyba nie ma nic do rzeczy, bo o pasmo reklam chodzi - i szlag mnie trafia.
Od kilku tygodni często pojawia się niewprawny głos jakiejś mamy, która apeluje o pomoc dla swojego synka. Z wyliczanki wynika, że rzeczywiście potwornie uszkodzone dziecko jej się urodziło, ale czy to jest właściwy sposób ? Słuchanie tego mnie krępuje pod wieloma względami, a przede wszystkim dlatego, że zaczynam mieć myśli, których sama się wstydzę przed sobą.
No i ta wspaniała nasza szkapa, czyli żebranina Fundacji Batorego - o pieniądze dla biednych dzieci, które "nie mają na naukę" ! Brzydkie słowo 1, brzydkie słowo 2, urwał ! Co to za kraj ? Jak tak można ???? Wstyd, czy raczej całkowity bezwstyd. I w tym kraju "honor" ludziom z gęby nie schodzi, szabelka jego symbolem, urwał !
Czy ja jestem nienormalna ? Bo ja się kulę ze wstydu, słuchając takich tekstów.