Dodaj do ulubionych

Ostatni etap

15.05.11, 14:21
Znowu płyną. Ostatni etap, z Charleston do LaRochelle. etap będzie pewnie szybki, ale także bardzo ciekawy. Na razie nic nie wiadomo, bo się dopiero zaczęło. Oczywiście najszybszy jest Brad van Liew - i dobrze, jeżeli wygra, to Gutkowskiemu będzie łatwiej pokonać Dereka Hatfielda.
Gutkowski, a dokładniej Operon, ma nowy bukszpryt. Zrobiony z aluminium, anie z kompozytu jak poprzedni. Ja nie przepadam za takimi konstrukcjami - łączenie silnie obciążonego, ale sztywnego bo metalowego elementu z bardziej elastycznym kompozytem lubi stwarzać kłopoty. Ale jestem dobrej myśli - w końcu robili to fachowcy, którzy niejeden nowoczesny jacht remontowali.
No to trzymajmy - pewnie ze dwa - trzy tygodnie.
Obserwuj wątek
      • man_sapiens Re: Ostatni etap 16.05.11, 22:22
        Dzisiaj w południe też się przeraziłem. Wszyscy po 20 węzłów, a Gutek 6...
        Ale teraz już normalnie. To znaczy: Chris ma wyraźnie najszybszy jacht. Trzyma się Brada i jadą ostro, Chris tylko 2 mile za Bradem, czyli w zasięgu wzroku. Chris sprytnie wykorzystuje wiatr i jest pierwszy, ale czy długo? Jak znam życie, czyli poprzednie etapy, Chris coś wykombinuje, co się potem okaże "suboptimal" i spadnie. Derek tradycyjnie nie może się zdecydować, czy iść śladem Gutkowskiego czy van Liew. Najpierw szedł w kilwaterze Polaka, ale jak go wyprzedził, to najwyraźniej postanowił przełożyć wajchę na tory Chrisa.
        Gutkowski w mojej skromnej opinii miał dzisiaj rano jakieś kłopoty. Pewnie jutro dowiemy się, co było. Ten jego bom mi się nie podoba, ale to pewnie był jakiś drobiazg. Przy aktualnych prędkościach starczyło kilka godzin, żeby stracił te 120 mil. Teraz ma już normalną prędkość (czyli o 1-2 węzły wolniejszy od reszty) i kombinuje kursem bardziej południowym (czy raczej bardziej wschodnim) od reszty. To dopiero początek.
        A tak w ogóle, to na razie jest niezła jazda. Średnie dobowe koło 20 węzłów. Chris pisze, że przekraczał nawet 30knotów - no i jak zawsze filozofuje.
        Tak wygląda najszybszy (od kiedy Kubica na wózku inwalidzkim) Polak
        https://polishoceanracing.com.pl/wp-content/uploads/2011/05/g%C5%82%C3%B3wne-ok11.jpg
        • man_sapiens Re: Ostatni etap 17.05.11, 08:22
          Już są informacje od Gutkowskiego: wpadł w burzę, potem złapał sieć, a na dodatek zablokował mu się wózek grota zarefowanego na pierwszy ref. To ostatnie wymaga wejścia na maszt, chwilowo za silny wiatr, żeby to ryzykować, ale zbliża się strefa ciszy.
    • man_sapiens Re: Ostatni etap 19.05.11, 00:09
      Gutkowski był już na maszcie. Śruba mocująca szynę do masztu obluzował się i blokował wózki grota. Śruba usunięta ale trzeba teraz trzymać kciuki potrójnie: sąsiednie śruby są też urwane, szyna już trochę wygięta i Gutkowski musi piekielnie uważać, żeby nie urywać kolejnych śrub... To wszystko jest na wysokości, na której jest głowica grota przy drugim refie, więc trzymajmy,że by wiatr był albo umiarkowany (0-1 refów) albo na maksa (maks. refów).
      A podobno wszystko było przejrzane w Charleston.
      Pozytywne wieści - Operon ma świetną prędkość, pomału odrabia stratę.
    • man_sapiens Alarm i nocna akcja 23.05.11, 11:09
      W nocy z sob. na niedz. włączył się EPIRB chrisa. to taka bojka, którą ma każdy statek i która po wpadnięciu do wody łączy się z satelitą podając pozycję (z GPS) i "numer rejestracyjny" statku. Taki sygnał stawia na nogi służby ratownicze (SAR), na tym obszarze to US Coastal Guard. Chris nie odpowiadał na telefony (miał wyłączony), a ponieważ Gutek i Derek byli najbliżej, poproszono ich o pomoc. Ruszyli do Chrisa, ale zanim do niego dotarli wyłączył EPIRB i skontaktował się z kierownictwem rejsu. Miał duży przeciek, dużo wody w kabinie że aż się bojka zmoczyła. Przeciek go opanował i płynie dalej. Na razie więcej nie wiadomo, tzn. ja nic więcej nie wiem. Gutek stracił wypracowaną dobrą pozycję ale tak to bywa.
      Teraz, czyli 0600 dzisiaj, Gutek jest znowu trzeci i jest najszybszy! Ma tylko 3NM do Dereka i 83 mile do Brada. Dzisiaj wejdą pewnie w bramkę do pomiaru szybkości - najszybszy dostaje aż 3 punkty! Brad płynie bardziej na północ, co dziwi, bo tam halsówka. Może rezygnuje z tych trzech punktów i optymalizuje dojście do mety? Albo wie coś o pogodzie, czego ja nie wiem?
      Reszta jest bardzo blisko siebie.
      Trzymamy!
    • man_sapiens Gutkowski drugi!!! I chowa się 23.05.11, 17:48
      Gutkowski, będąc na drugim miejscu postanowił że od dzisiaj 1800 wchodzi w ukryty tryb. Czyli przez dobę nie będziemy znali jego pozycji.
      U Chrisa nie ma paniki: przeciek był - tylko - ze zbiornika balastowego. Wodę odpompował i wszystko ma OK. Może trochę niedociążoną rufę i przez to jacht trochę bardziej skręcający na wiatr. Bardzo przepraszał Gutka, że mu zepsuł pozycję...
      Brad szedł bardziej na północ, bo to cwaniak regatowy. Wiatr tam silny i wprawdzie chwilowo ma słabą prędkość, ale na pewno wkrótce to nadrobi. . Ciekawe, czy Gutkowski wykorzystując ukryty tryb zrobi to samo czyli pójdzie bardziej na północ. Niedotopiony Chris już to zrobił - IMO za wcześnie, niepotrzebnie wyszedł tak wcześnie z silnego wiatru. Derek jakby się wahał. Wiatr na północnym końcu bramki będzie wprawdzie silny, ale też bardzo zmienny czyli będzie wymagał ciągłego majstrowania przy żaglach i kursie.
      Gutkowski mówił też o wspaniałym skoku wieloryba, który udało mu się sfilmować tylko do połowy, bo skończyła się bateria w kamerze, film pewnie wkrótce go wyśle do nas.
    • man_sapiens Wyszli z krzaków 25.05.11, 14:58
      Skończyło się ukrywanie pozycji Gutka i Dereka. Gutkowski jest drugi! Ma nie tylko bliżej do mety niż Derek, ale także jest bardziej na północ od niego i będzie miał lepszy kąt wiatru - bardziej w plecy. Jeszcze dzisiaj wszyscy skończą bramkę pomiaru czasu - Gutkowski był bardzo szybki jak dotąd.
      Brad ma nadzieję, że na mecie będzie w piątek, najdalej w sobotę.
    • man_sapiens Finisz. Trzymaaaać mocnoooo! 27.05.11, 16:06
      Brad miał w południe około 70NM do mety, dopłynie zapewne dzisiaj. Za nim - tez dzisiaj - Chris, który nie ma szansy wyprzedzić Brada (87NM straty). Gutkowski jest trzeci, za daleko od Chrisa (46NM straty, 210 do mety), , żeby go dogonić, powinien dopłynąć jutro. No i Derek - zostaje wyraźnie w tyle - 103 mile za Gutkowskim, będzie może dopiero w niedzielę. Wszystko oczywiście jak Neptun z Eolem pozwolą.
      W bramce szybkościowej najszybszy był Brad, potem Chris, trzeci Gutkowski. To znaczy, że ma już jeden punkt przewagi nad Derekiem. Derek musiałby dopłynąć jako drugi, żeby z Gutkowskim wygrać drugie miejsce (Chris na pewno będzie czwarty). Czyli drugie miejsce Gutkowskiego z ogólnej klasyfikacji jest pewne.
      Ale musimy bardzo mocno trzymać jeszcze do jutra: Operon ma poważną awarię, pękł siłownik kilu. Gutkowski zamocował to zapasowym rumplem od steru powiązał linami - spectra o wytrzymałości 6 ton, a zawiązał ich 24. Powinno trzymać póki my trzymamy, szkoda tylko, że Gutkowski jest przez to trochę wolniejszy, może mógłby zagrozić Chrisowi.
    • man_sapiens And the winner is.... 27.05.11, 22:22
      Brad van Liew!
      Jest na mecie. wygrał wszystkie 5 etapów, był najszybszy na każdej czasówce. To jest klasa!
      Tak samo było w poprzednim Velux5Oceans w 2003r. Widać, że to genialny że to genialny żeglarz i wojownik pierwszej klasy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka