Dodaj do ulubionych

Ryju, wszystkiego, co najlepsze!!!

19.11.11, 11:05
Zdrowia, szczęścia, słońca, etc.

ps. zdradzę sekret > Ryj został dumnym i szczęśliwym dziadkiem ... :)))

A ode mnie - niestety, wirtualnie >

https://www.blog.fajnyprezent.pl/wp-content/uploads/2008/10/mis-bas.jpg
Obserwuj wątek
    • zapijaczony_ryj Re: Ryju, wszystkiego, co najlepsze!!! 19.11.11, 11:25
      Dzięki
      • ewa9717 Re: Ryju, wszystkiego, co najlepsze!!! 19.11.11, 11:32
        Ryju, buuuzi ;)
        U nas w pipidówku w zależności od płci nowo narodzonych rozróżniają dziadków i mężów babć.
        • zapijaczony_ryj Re: Ryju, wszystkiego, co najlepsze!!! 19.11.11, 11:40
          ewa9717 napisała:

          > Ryju, buuuzi ;)
          > U nas w pipidówku w zależności od płci nowo narodzonych rozróżniają dziadków i
          > mężów babć.

          a mozesz jaśniej?
          • dupetek Re: Ryju, wszystkiego, co najlepsze!!! 19.11.11, 11:45
            Wnuk nobilituje na dziadka, a wnuczka na babcię.
      • inna57 Re: Ryju, wszystkiego, co najlepsze!!! 19.11.11, 11:34
        Szczęśliwego dziadkowania, niech się wnuczę zdrowo chowa.

        https://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQloLvfbRZMBqjUHvrYuzCBQtbURrIC2ynblkCD5vO5RDfJ4s5DhPwYMO2O
      • scoutek Re: Ryju, wszystkiego, co najlepsze!!! 19.11.11, 12:02
        fajnego dziadowania, tfu, dziadkowania życzę:)))
    • damakier1 Re: Ryju, wszystkiego, co najlepsze!!! 19.11.11, 11:34
      Panie Dziadku Ryju, wszystkiego, co najlepsze Tobie i Wnuczęciu!

      www.youtube.com/watch?v=lhVR1FDXS5E
      ------------
    • dupetek Re: Ryju, wszystkiego, co najlepsze!!! 19.11.11, 11:47
      Gratulacje Zapijaczony! Jak najprędzej przyucz i wprowadź dziecię na forum, przyda się każde wsparcie:)
    • witekjs Re: Ryju, wszystkiego, co najlepsze!!! 19.11.11, 12:32
      Serdecznie gratuluję i życzę Wam wszystkiego najlepszego.
      Zacytuję swój list do syna przy okazji urodzin pierwszego, z dwóch wnuczków.

      Pozdrawiam. Witek


      Wnuczek

      List do Syna i Wnuczka

      Są tacy co lubią by się ich bano
      I inni, którzy wolą aby ich lubiano.
      Dla pierwszych, w domu i obcym świecie,
      Ludzie, to wrogowie lub po prostu śmiecie.
      Ci inni widzą w każdym brata lub bezbronnego,
      Gdy nawet zrani, to prawo przez los skrzywdzonego.
      Jedni bezkarnie, wciąż niszczą i trud wielu marnują,
      Znajdując przy tym poklask, podziw, uznanie i władzę.
      Drudzy, budować gotowi od nowa, to co tamci rujnują -
      Zerwane mosty i więzy, jakby rozdając uczucia i wiedzę.
      I co tu radzić synom lub wnukom, co swe JA kształtują?
      Może jak inni, trzeba to obśmiać - myślę i nad listem się biedzę...

      Witek 27.12.03

      Gdy dowiedziałem się , że „w drodze” jest wnuczek,
      Napisałem ten „list do Syna”, który czytał bardzo uważnie
      I prosił o napisanie go ręcznie, jak przed laty w wakacje...
      Jeszcze nie przepisałem. Teraz będzie dłuższy.
      Wczoraj wieczorem urodził się Jego pierworodny.
      Byłem wzruszony i odetchnąłem, pozbywając się lęku.
      Tyle, że teraz już są cztery osoby, o które niepokoić się będę
      Do końca...
      Wiem, wiem , że dużo radości i miłości przed nami.
      Trzeba być jednak mężem, ojcem i dziadkiem, by zrozumieć
      Co znaczy strach, już nie o siebie lecz bliskich .
      O radościach „dziadowskiego” bytowania myślałem nie raz.
      Dojrzałem do tego jak kiedyś do spotkania z Synem,
      Z którym zawsze będziemy wspominać nasze podróże po mapie
      I „globusowanie”, które było następnym krokiem w Świat.
      Na pewno będą wędrować, z Wnukiem po tym samym globusie,
      Zawsze stojącym w Jego pokoju, pełnym małych flag.
      Jakie to szczęście, że będę mógł przytulić Wnuka.
      Nie dane to było mojemu Ojcu. Bardzo nad tym bolał.
      Do śmierci nie pozwolono Mu przyjechać do Kraju.
      Szykuję się już na pokazywanie Małemu, dziwnego Świata
      I odpowiedzi na ciągłe, trudne, pytania „co to ?” i „dlaczego ?”.
      Na czytanie Mu książek i oglądanie filmów, których
      Do tej pory, nie byłbym w stanie przeczytać i obejrzeć...
      Może uda mi się przemycić kilka z mojego dzieciństwa?
      Pewnie nauczę się nawet spacerować bez celu, innego niż
      Pokazanie Mu wiewiórki, łabędzia i pawia w Łazienkach.
      To może być piękne... :))

      Witek }:-})= 26 – 27. 03. 2004
      • witekjs Re: Ryju, wszystkiego, co najlepsze!!! 19.11.11, 17:43
        Miły Dziadku.
        Mam nadzieję, że nie masz mi za złe, że zacytowałem swoje listy do syna, przestraszonego dziadka in spe i tuż po urodzeniu wnuka, które było niebezpieczne.
        Muszę Ci zacytować słowa mojej pięknej synowej, która po urodzeniu synka powiedziała, że obecnie zmieniły wszystkie się Jej priorytety... :-)
        Pozdrawiam jeszcze raz Ciebie i Twoją pełną radości i szczęścia Rodzinę.
        Witek
    • leniwa_lady Re: Ryju, wszystkiego, co najlepsze!!! 19.11.11, 12:54
      Wnusio Pierworodny niech Ci Ryju zdrowo rośnie!!!
      https://images6.cpcache.com/nocache/product/26345396v2147483647_150x150_Front_Color-White.jpg
    • mariner4 Gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.11.11, 13:01
      M.
    • olga_w_ogrodzie Re: Ryju, wszystkiego, co najlepsze!!! 19.11.11, 16:47
      Ryju Drogi,
      radości, szczęśliwości tyle aż, że...no jak nie wiem co !

      https://images.okazje.info.pl/p/odziez-i-obuwie/3429/koszulka-najlepszy-dziadek-na-swiecie-dzien-dziadka-2.jpg
    • gat45 Niech się zdrowo chowa ! 19.11.11, 17:39
      Panięka czy chłopczyk ?
      • zapijaczony_ryj Re: Niech się zdrowo chowa ! 19.11.11, 19:09
        gat45 napisała:

        > Panięka czy chłopczyk ?

        1
        • inna57 Re: Niech się zdrowo chowa ! 19.11.11, 19:35
          No to jeszcze raz wszystkiego naj mężu Babci

          https://www.french-georgia.com/gif/birthday/anniversaire_m8.gif

          Niech się maleńka zdrowo i szczęśliwie chowa.
    • ex.mila Re: Ryju, wszystkiego, co najlepsze!!! 19.11.11, 17:43
      Podpisuję się. Mam nadzieję, ze nieprędko zostanę babcią (chociaż moja 12,5 letnia córka (ciekawy byłby wątek o liczeniu połówek u kobiet) zaczyna flirtować z chłopakami - co mnie ciężko przeraża. Ale wiem, ze jak zostanę babcią (mam nadzieję, ze za 30 lat) będę najszczęsliwsza osobą pod słońcem. Będzie to znaczyło, ze dożyłam:-)
      • zapijaczony_ryj Re: Ryju, wszystkiego, co najlepsze!!! 19.11.11, 19:15
        ex.mila napisała:

        > Podpisuję się. Mam nadzieję, ze nieprędko zostanę babcią (chociaż moja 12,5 let
        > nia córka (ciekawy byłby wątek o liczeniu połówek u kobiet) zaczyna flirtować
        > z chłopakami - co mnie ciężko przeraża. Ale wiem, ze jak zostanę babcią (mam na
        > dzieję, ze za 30 lat) będę najszczęsliwsza osobą pod słońcem. Będzie to znaczył
        > o, ze dożyłam:-)

        To tak jak ja!
        Oj teraz późno się dziadkiem zostaje! Mój dziadejk został dziadkiem jak miał 40 lat. Ja ponad sześćdziesiąt...

        Za dwadzieścia lat nie będzie dziadków , bo nie dożyją urodzin wnuków!

        A naczelny idiota w ogóle się nie rozmnaża i nawet gdyby teraz zapylił biedronia, albo jego biegroń zapylił to i tak nic z tego nie wyniknie!
        No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
        tiny.pl/htd75
        I nie dostać tytułu idioty wszech czasów!
        • tojajurek Re: Ryju, wszystkiego, co najlepsze!!! 19.11.11, 19:37
          Ryju! Gratuluję Ci jak dziadek dziadkowi. Ja już jestem podwójnym, czego i Tobie życzę.
          No i trzymaj fason, żebyś nie zdziadział i nie zszedł na dziady, bo to by było dziadostwo.
          Dopiero teraz dotarłem do domu i dowiedziałem się o wydarzeniu dnia.
          Trzym się!
          Jurek
          • zapijaczony_ryj Re: Ryju, wszystkiego, co najlepsze!!! 19.11.11, 19:52
            tojajurek napisał:
            > Dopiero teraz dotarłem do domu i dowiedziałem się o wydarzeniu dnia.
            > Trzym się!
            > Jurek

            Trzymie się Jurek!
            • dzidzia_bojowa Re: Ryju, wszystkiego, co najlepsze!!! 19.11.11, 20:12
              Dołączam się do gratulacji i zdrowia życzę całej rodzinie!
          • ex.mila Sama sobie 20.11.11, 00:28
            jak zwykle

            a co tam
            • ex.mila Napiszę to teraz albo nigdy 20.11.11, 00:30
              innym razem
        • wanda43 Re: Ryju, wszystkiego, co najlepsze!!! 19.11.11, 20:31
          Dziadku ryjku, moje gratulacje :)
    • venus99 Re: Ryju, wszystkiego, co najlepsze!!! 19.11.11, 20:32
      być dziadkiem to wspaniałe.serdeczne gratulacje.
    • blind_as_a_bat Re: Ryju, wszystkiego, co najlepsze!!! 20.11.11, 00:06
      Dziadkowie są od rozpieszczania wnuczek :-)
      Gratulacje!
    • iza.bella.iza Re: Ryju, wszystkiego, co najlepsze!!! 20.11.11, 13:16
      Dla Ciebie i dla wnuczątka:)
      https://www.maskotkowo.pl/jpg_m/muminki-ryjek.jpg
      • iza.bella.iza p.s. 20.11.11, 13:17
        Mój Franio może wyskoczyć już w każdej chwili. Nie mogę się doczekać.
        • magdolot Gratulacje!!!! 20.11.11, 22:23
          Gratulacje, Panie Ryju, serdeczne!

          Porządny Dziadek to skarb. Wia o tym fszystkie moje dziatki i co najmniej piątka innych, którym mój tatko dziadkował z powodu zapotrzebowania. Jedno z tych dziatek, złapane przez własną matkę, na obzywaniu mojego ojca dziadkiem i zdrowo opieprzone za brak cienia szacunku i walenie na "ty", po krótkim namyśle przeszło na formę "panie dziadku", która nas powala do dziś i ciągle jest w użyciu.

          Powodzenia, frajdy i napawania!
          życzy Babusia eM
        • ave.duce Re: p.s. 21.11.11, 08:53
          Wstrzymam się z gra..., żeby nie zape... :)
          • witekjs Re: p.s. 21.11.11, 14:41
            ave.duce napisała:

            > Wstrzymam się z gra..., żeby nie zape... :)

            Myślę Ave, ze niema niepokoju o zapeszenie.
            Składamy gratulacje, że szczęśliwe dla dziecka i mamy przebiegł poród. To wielkie szczęście.
            Następne życzenia będziemy składać na urodziny.

            Pozdrawiam. witek
            • gat45 Re: p.s. 21.11.11, 14:45
              Chyba mylisz nasze forumowe wnuczęta, Witku :) Ryjowi panna wnuczka się urodziła i gratulujemy, zaś pan wnuczek Izy dopiero się na ten świat wybiera lada dzień i tu nie chcemy zapeszać.

              • witekjs Re: p.s. 21.11.11, 14:51
                gat45 napisała:

                > Chyba mylisz nasze forumowe wnuczęta, Witku :) Ryjowi panna wnuczka się urodził
                > a i gratulujemy, zaś pan wnuczek Izy dopiero się na ten świat wybiera lada dzie
                > ń i tu nie chcemy zapeszać.
                >

                Przepraszam, rzeczywiście pomyliłem wnuczęta.
                W takim razie będziemy trzymać kciuki za Pana Wnuczka, Jego Mamę i Babcię też. :-)

                Pozdrawiam serdecznie. Witek }:-})=
                • gat45 Re: p.s. 21.11.11, 14:57
                  Nadbużański (oraz ukraiński i chyba też w dużej części rosyjski) obyczaj zakazuje wręcz trzymania kciuków podczas rozwiązania położnicy. Skrzyżowanie czegokolwiek jest niepożądane podczas porodu. Moja nadbużańska Niania opowiadała mi nawet - sciszając głos do szeptu - że bywało, że z izby rodzącej krzyż się wynosiło i zostawiało tylko Najświętszą Panienkę już to Jezusowe Serce Gorejące na ścianie.

                  Ach, ta niesamowita słowiańszczyzna !
                  • iza.bella.iza Re: p.s. 21.11.11, 22:02
                    Dzięki Wam wszystkim za wsparcie w oczekiwaniu. Pucek miał na dziś wyznaczony termin przyjścia na świat, ale się póki co zaparł i ani myśli o tym. Biedna mamuśka szura już brzuchem o podłogę, ale musi jeszcze pocierpieć.
                    • ave.duce Franek? Wyłaź! :) 22.11.11, 09:54
                      • iza.bella.iza Nie wyłazi:( 23.11.11, 19:17
                        Jak się do piątku nie zdecyduje, to mu pomogą wyjść, bo już mu coraz ciaśniej. Pani doktór powiedziała, że około czerech kilo już ma! A moja córuś się uparła na naturalny poród i trochę się boję, że może być ciężko.
                        • ploniekocica Re: Nie wyłazi:( 23.11.11, 19:25
                          Chłopaki lubiOM sobie dłużej w matkach posiedzieć. Mój ulubiony syn spóźnił się dziesięć dni, podczas których graliśmy jak szaleni z jego ojcem z scrabble'a i codziennie odprowadzaliśmy na noc dziecko starsze do babci, jakby się w nocy zdecydował wreszcie. Skończyło się tak, że przeskrablowaliśmy cały urlop, który tatuś wziął, żeby pomóc mamusi w pierwszych dniach po porodzie, a córka do dziś wspomina, jak to babcia narzekała na jej codzienne wizyty.
                          • iza.bella.iza Re: Nie wyłazi:( 23.11.11, 19:44
                            Znam kilku takich "przenoszonych" ancymonów - wszystko chłopy na schwał. Ich matki nie mają jakichś koszmarnych wspomnień porodowych, ale wiesz jak to jest. Już się trochę denerwujemy tym czekaniem.
                            • ploniekocica Re: Nie wyłazi:( 23.11.11, 19:53
                              Rozumiem. Też mnie to mam nadzieję, że już całkiem niedługo czeka. To czekanie.
                              Mój przenoszony synuś jest faktycznie na schwał i chyba jeszcze trochę rośnie. Ostatnio pan w sklepie ujrzawszy nas razem rzekł był - "Pani taka malutka, a ma pani takiego ogromnego syna."
                              Mam 164 cm wzrostu i nie sięgam mu do ramienia nawet. O różnicach w innych płaszczyznach nie wspomnę. Przy starszej siostrze, która jest jak elf, wygląda jak Shrek we własnej osobie. Tylko nie zielony.
                              Urodził się natomiast ledwo 3,5 kilowy, ale położna natychmiast ujrzawszy jego dłonie i stopy krzyczała, że będzie wielki. I jest.
                              Także obserwuj Franiowe dłonie i stopy, żebyś była przygotowana na wszelki.
                              • iza.bella.iza Re: Nie wyłazi:( 23.11.11, 20:07
                                Och, żebym już mogła te łapki franusiowe zobaczyć i ucałować:)
                          • magdolot Re: Nie wyłazi:( 23.11.11, 19:51
                            A bo mu tam źle?!
                            Niegupi jess chłopaczek. Kupcie mu auto strażackie, to pewnie wylezie!

                            Mię taki jeden matoł ornitolog przesunął termin o miesiąc, bo inaczej dzieweczka byłaby czterokilufka, więc matce popieprzyło się, kobity liczyć nie umią fszak... I była czterokilufka, co do grama i matki słuchała się, nie jakiegoś chama.
                            • iza.bella.iza Re: Nie wyłazi:( 23.11.11, 20:10
                              Zięciunio też twierdzi, że lepiej kryzys w jakiś norce przesiedzieć i że jego pierworodny wie co robi:)
                        • witekjs Re:WAŻNE 23.11.11, 21:02
                          iza.bella.iza napisała:

                          > Jak się do piątku nie zdecyduje, to mu pomogą wyjść, bo już mu coraz ciaśniej.
                          > Pani doktór powiedziała, że około czerech kilo już ma! A moja córuś się uparła
                          > na naturalny poród i trochę się boję, że może być ciężko.
                          >

                          Myślę, że nie można się upierać na naturalny poród.
                          Musi być to bardzo dokładnie, w szpitalu monitorowane / kontrola tętna/ z możliwością natychmiastowego cięcia cesarskiego.
                          Tak było, szczęśliwie z moim pierwszym wnuczkiem.

                          Pozdrawiam Was. Witek
                          • witekjs WAŻNE do IZY 23.11.11, 21:25
                            witekjs napisał:

                            > iza.bella.iza napisała:
                            >
                            > > Jak się do piątku nie zdecyduje, to mu pomogą wyjść, bo już mu coraz ciaś
                            > niej.
                            > > Pani doktór powiedziała, że około czerech kilo już ma! A moja córuś się u
                            > parła
                            > > na naturalny poród i trochę się boję, że może być ciężko.
                            > >
                            >
                            > Myślę, że nie można się upierać na naturalny poród.
                            > Musi być to bardzo dokładnie, w szpitalu monitorowane / kontrola tętna/ z możli
                            > wością natychmiastowego cięcia cesarskiego.
                            > Tak było, szczęśliwie z moim pierwszym wnuczkiem.
                            >
                            > Pozdrawiam Was. Witek

                            Przesyłam do góry, bo chciałbym abyś przeczytała.

                            Witek
                            • iza.bella.iza Dzięki :) 23.11.11, 23:16
                              Wszystko jest pod kontrolą i wszystkie warianty uwzględnione:)
                              Dziękuje bardzo za wsparcie i rady.

                              p.s. Okazuje się, że nasze Dworum robi się coraz bardziej "dziadowskie" ;)
                              • witekjs Re: Dzięki :) 24.11.11, 08:56
                                iza.bella.iza napisała:

                                > Wszystko jest pod kontrolą i wszystkie warianty uwzględnione:)
                                > Dziękuje bardzo za wsparcie i rady.
                                >
                                > p.s. Okazuje się, że nasze Dworum robi się coraz bardziej "dziadowskie" ;)
                                >

                                Cieszę się z "wszystkich wariantów". :)

                                Nasze Forum, w żadnym stopniu nie robi wrażenia "dziadowskiego", o czym dowiadujemy się od niedawna.
                                Ciekawe są nasze doświadczenia, a przez to również przemyślenia i wypowiedzi.

                                Pozdrawiam. Witek
    • ploniekocica Re: Ryju, wszystkiego, co najlepsze!!! 21.11.11, 09:03
      TAK! Dobry dziadek to jest to.
      https://www.trollcity.com/I_Love_Grandpa.JPG
    • wanda43 Re: Ryju, wszystkiego, co najlepsze!!! 21.11.11, 13:47
      Właściwie to ryjek powinien teraz zmienic nicka! Nie wypada, aby wnusia miala dziadka znanego na forum jako zapijaczony ryj. Moze dziadek ryjek albo jakos tak?
      • zapijaczony_ryj Re: Ryju, wszystkiego, co najlepsze!!! 21.11.11, 14:32
        wanda43 napisała:

        > Właściwie to ryjek powinien teraz zmienic nicka! Nie wypada, aby wnusia miala d
        > ziadka znanego na forum jako zapijaczony ryj. Moze dziadek ryjek albo jakos tak
        > ?

        Zanim Ona dorośnie i zacznie czytać to mnie już moze nie być na tym padole.
        A poza tym mnie się mój nick podoba, ale dzięki za radę
        • lumpior Re: Ryju, wszystkiego, co najlepsze!!! 21.11.11, 14:57
          > Zanim Ona dorośnie i zacznie czytać to mnie już moze nie być na tym padole.
          > A poza tym mnie się mój nick podoba, ale dzięki za radę
          //
        • wanda43 Re: Ryju, wszystkiego, co najlepsze!!! 21.11.11, 17:10
          No nie zartuj! Nie przyzwyczailes sie do zycia? Bo ja i owszem. Moze ono i do d00py czasem, ale jest. :)
    • tw_wielgus Re: Ryju, wszystkiego, co najlepsze!!! 22.11.11, 10:45
      Spoźniłem się, ale jeżeli prawdą jest to co piszą w Biblii - ostatni bedą pierwszymi.
      Wszystkiego dobrego i niech zdrowo rośnie.
    • trusiaa Re: Ryju, wszystkiego, co najlepsze!!! 24.11.11, 08:53
      Oooo, wnusia? :)

      https://www.porjati.ru/uploads/posts/2008-03/thumbs/1204793396_118_gedez.jpg

      Gratulacje Ryju!
    • ave.duce Ryju, zdradź imię, proszę :) 28.11.11, 17:47
      • damakier1 Re: Ryju, zdradź imię, proszę :) 29.11.11, 00:32
        No właśnie - zdradź, to Ci przetłumaczę na różne języki bez haczyków i daszków.
        • zapijaczony_ryj Re: Ryju, zdradź imię, proszę :) 29.11.11, 11:17
          damakier1 napisała:

          > No właśnie - zdradź, to Ci przetłumaczę na różne języki bez haczyków i daszków.

          proszę bardzo:
          www.youtube.com/watch?v=9DDM9n1qLFE&feature=related
          • gat45 Re: Ryju, zdradź imię, proszę :) 29.11.11, 11:32
            To znaczy (upewniam sie) :

            www.dailymotion.com/video/x4ih0_gilbert-becaud-nathalie_music

            ???

            PS Bo może Noella ? :)
            • ave.duce Re: Ryju, zdradź imię, proszę :) 29.11.11, 15:46
              Natalia... Ładnie :)
    • lackzadek Re: Ryju, wszystkiego, co najlepsze!!! 28.11.11, 21:21
      Zdróffko Dziadku!!!
      • zapijaczony_ryj wnuczka przytyła kilogram 15.01.12, 18:22
        lackzadek napisał:

        > Zdróffko Dziadku!!!

        I ma sie dobrze, pampersy zapełnia zgodnie z normą, znaczy regulaminowo, płacze ile trzeba i jak na niemowlaka przystało i..tu uwaga...pierwszy raz śmiała się na głos!!!
        Ale teraz to rodzice maja komfort, nie to co my. Dziecko lezy w automatycznej bujawce, muzyczka mu przygrywa, zabawki się ruszają, a rodzice to wszystko śledzą piętro nizej za pomoca...automatycznej niani, która stoi na stole w salonie i jak tylko dziecię się skrzywi , albo zapłacze to dymają na góre do swojej pociechy!
        Innymi słowy Świat idzie do przodu, i to jak do przodu!
        • scoutek Re: wnuczka przytyła kilogram 15.01.12, 18:39
          wiesz Ryju, co mnie najbardziej ucieszyło z tego postępu, o którym napisałeś?
          że ci młodzi mają piętro, tzn. że nie gnieżdżą się na paru metrach kw.

          ten postęp podoba mi się najbardziej
          • zapijaczony_ryj Re: wnuczka przytyła kilogram 15.01.12, 18:43
            scoutek napisała:

            > wiesz Ryju, co mnie najbardziej ucieszyło z tego postępu, o którym napisałeś?
            > że ci młodzi mają piętro, tzn. że nie gnieżdżą się na paru metrach kw.
            >
            > ten postęp podoba mi się najbardziej
            >

            To fakt!
            PiS_dogłowi czarnowidze tego nie zauważą, bo ich naczelni idiota tez miał piętro, tylko dane przez PZPR, a moje dzieci sobie po prostu kupiły!
        • damakier1 Re: wnuczka przytyła kilogram 15.01.12, 19:22
          > Ale teraz to rodzice maja komfort, nie to co my. Dziecko lezy w automatycznej b
          > ujawce, muzyczka mu przygrywa, [...]

          I pomyśleć, że drzewiej matka dawała dziecku piersi, a sama krzątała się po izbie....
          Całusy dla Natalki!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka