ave.duce 07.05.12, 08:49 W toplapku na pulpicie mam > Czy ta fot. coś o mnie mówi? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dupetek Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 08:51 Czy oczekujesz żeby rozłożyć Cię psychicznie?:) Odpowiedz Link
ave.duce Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 08:59 dupetek napisał: > Czy oczekujesz żeby rozłożyć Cię psychicznie?:) Proszę uprzejmie, ale i Ty pokaż, co masz na pulpicie, żebym mogła się zrewanżować uprzejmie ;) Odpowiedz Link
dupetek Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 09:11 Pulpit mam ustawiony na klasyczny Windows w kolorze niebieskim (lubię niebieski i szarości z ostrymi akcentami) bez żadnych bajerów, tyle że zagracony ikonami - trza pomyśleć o porządkach chyba. Twoje studium bez M(n)atury na podstawie tylko tej fot przeprowadzę później, bo zaraz muszę spadać, a rzecz wymaga skupienia i kontemplacji. Zapowiadasz się interesująco w każdym bądź razie:) Odpowiedz Link
dupetek Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 15:01 Po wielogodzinnej kontemplacji i analizie wyszło mi, że Ave marzy o zerwaniu się ze sznurka, podniesieniu kity i szale uniesień (Podkowiński się nie umywa), ale świadczy też o charakterze, bo np. kopytami potrafi się zaprzeć! Reklamacji nie przyjmuję, bo jasnowidze tak mają:) Odpowiedz Link
trusiaa Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 18:05 Szef jak coś powie! To sUsznie. I z moją interpretacją się pokrywa: "duch nieujarzmiony, kffiaty we włosach potargał wiatr, romantyczka twardo stąpająca po ziemi" Odpowiedz Link
trusiaa Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 09:55 ave.duce napisała: Czy ta fot. coś o mnie mówi? Moje skojarzenia: duch nieujarzmiony, kffiaty we włosach potargał wiatr, romantyczka twardo stąpająca po ziemi :) To mój obrazek: Odpowiedz Link
zapijaczony_ryj Re: wnuczka 07.05.12, 12:37 ave.duce napisała: > Naturalne. > A przed Natalią? wnętrze zabytkowego Jaguara Daimler Benz -piękne samo drewno połaczone z jasną skórą Odpowiedz Link
iza.bella.iza U mnie wnuczek:) 07.05.12, 20:02 A przedtem moje ulubione zdjęcie z Padwy, a jeszcze przedtem letni krajobraz z tapet windows vista. Odpowiedz Link
dupetek Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 15:04 Świetna robota Trusiu! Nikt nie będzie podejrzewał, że w tych niezapominajkach śpi LWICA! Chyba stawkę Ci podniosę:) Odpowiedz Link
trusiaa Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 08.05.12, 14:22 Ha! Co prawda bardzo mnie zaniepokoiło Twoje niedawne oświadczenie majątkowe, Szefie, ale... trafiony komplement potrafi zdziałać cuda :) Odpowiedz Link
zbigniew_clapton Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 10:10 Dupa, obcięło: Odpowiedz Link
ave.duce Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 11:58 Fantazja i duch nieujarzmiony - tak to widzę, ale piszę z pozycji dyletantki ;) Odpowiedz Link
zbigniew_clapton Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 14:04 Eee tam. Lubię kolor niebieski i tyle. I od pacholęcia zaczytuję się w sci-fi ;) Odpowiedz Link
dupetek Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 15:48 W fotce z twojego pulpitu widać tęsknoty i marzenia bardzo nieprecyzyjne, takie surrealistyczne bardzo! Odpowiedz Link
zbigniew_clapton Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 15:59 Pudło. Jak najbardziej realistycznie tęsknię za świętym spokojem i marzę od domu na wsi ;) Odpowiedz Link
dupetek Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 16:04 Tak wróżę zakładając, że wybór ilustracji na pulpit ma jakieś preferencje osobiste, ale zbytnio przy moich interpretacjach się nie upieram:) Odpowiedz Link
gat45 Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 17:40 Bo nie jesteś dyplomowanym psychoanalitykiem. Jakbyś był, to Czeci mógłby się rękami i nogami zapierać, że nic takiego na myśli nie miał, a Ty byś mu spokojnie, łagodnie ale i stanowczo tłumaczył, że tylko wypiera, wspiera, odpiera, przepiera i co tam jeszcze, a w rzeczywistości jest tak, jak Ty interpretujesz. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 18:02 Próbowałam namówić Kocicę, ale się była wykręciła jakimiś warunkami, że niby nie spełnione czy coś tam, coś tam. Może migrena wciąż ją czyma? forum.gazeta.pl/forum/w,89075,135654807,135664523,Re_Pulpit_moja_tapeta_swiadczy_o_mnie_.html Odpowiedz Link
gat45 Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 10:39 Bez. Tapety. Jednolity seledyn + ikony. Zero fantazji. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 11:58 Żółwik z Dupetkiem. Odpowiedz Link
damakier1 Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 11:34 W tej chwili mam to (jak Trusiaa): czyli jedno z ostatnich zdjęć z ogrodu. Na moim pulpicie bardzo rzadko to samo zdjęcie widnieje dłużej niż tydzień. Na ogół są to zdjęcia "domowe", głównie któregoś ze zwierzaków (ostatnio faktycznie Karolka, co mi rodzina wytyka). Jak napotkam coś w necie bardzo pięknego albo zabawnego, to na jakiś czas biorę na tapetę. Ale szybko wracam do domu. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 11:59 Domatorka ogrodowa :) Odpowiedz Link
humbak Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 11:46 Jak na mój gust nic. A co powiesz na to? Odpowiedz Link
ave.duce Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 11:53 Dla mnie - dołujące. Odpowiedz Link
humbak Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 12:03 Widzisz? A mnie bawi. Zwłaszcza że to na służbowym. Tapeta nic nie mówi o człowieku;) Odpowiedz Link
ave.duce Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 12:22 Dlatego nie twierdzę (nie znam się na takich sprawach, ale są tu osoby, które się znają) - pytam :) Odpowiedz Link
ave.duce Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 12:24 ps. Ciebie bawi, ale może wnętrze masz mroczne ;) Odpowiedz Link
magdolot Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 12:20 Jak mi ktoś wytumaczy jak tumanu, to fstawię. Mój tapeta jest fotką poczwórną ale tą samą. Dwóch ma ikony na buzi, a dwóch nie. Śnieg już nie stopnieje. Odpowiedz Link
zbigniew_clapton Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 12:49 Zamknij fszyskie okna, naciśnij jednocześnie lewy ctrl i printscreen, otwórz dowolną przeglądarkie graficzno, wklej, wrzuć na jakiego hosta i zalynkuj. Odpowiedz Link
magdolot Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 15:28 zbigniew_clapton napisał: > Zamknij fszyskie okna, naciśnij jednocześnie lewy ctrl i printscreen, otwórz do > wolną przeglądarkie graficzno, wklej, wrzuć na jakiego hosta i zalynkuj. Jak tumanu, mówiłam! So to jes przeglądarkie graficzno i host? Odpowiedz Link
zbigniew_clapton Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 16:02 Po naciśnięciu ctrl i printscreen otwórz program, w którym oglądasz fotki, kliknij na edycja, potem wklej, zmniejsz rozmiar obrazka do 800px, zapisz go, potem otwórz stronę np. imageshack.us i zgodnie z podaną tamże instrukcją prześlij tam zapisany obrazek, a potem dawaj no chyżo linka ;) Odpowiedz Link
magdolot Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 17:07 Nie znalazłam printscreena, cokolwiek to znaczy, ale wolę fotkę niż zrzut. Ten Shack gupi jes jak sałata, ale jakoś wlazło, ciekawe czy ja tam jeszcze kiedyś wlezę, haha. Pies Mus, obecnie byt wirtualny. Co mówi o mnie? Że tego ciepło inteligentnego, uważnego brązowego spojrzenia fciąż mi brak? Odpowiedz Link
ave.duce Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 17:17 Jak mnie - Besta. Prawdziwych przyjaciół już nie ma? Odpowiedz Link
magdolot Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 17:50 Ludzcy są też prawdziwi! Z psich została ukochana kumpela Mu, Mańka bernardynka, przez ostatni tydzień otaczana przeze mnie opieką paliatywną pod nieobecność pani, którą namówiłam do najszybszego jak odwalenia wyjazdowych spraw... A ponieważ dom bez psa jest sierotą, to za rok, po Berlinie, jakiś się w nim znuf pojawi przyjaciel. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 17:57 Ludzcy bywają. Kumpele są. Człowiek czy dom? Odpowiedz Link
magdolot Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 19:16 I człowiek i dom. Naszą rodzinę znakomicie dopełniał Mu i bezpsia jest niepełna. Psiętno na domu i ogrodzie [lub gumnie, jak kto woli] takoż potrzebne jess bardzo. Duże i kłapciate. I nie ma lepszego kuchcika niż pies... Koty doceniam, ale fszystkie moje dzieci mają wściekłą alergię na, a na psy ani ani. Odpowiedz Link
l_zaraza_l Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 09.05.12, 11:47 magdolot napisała: > I człowiek i dom. Naszą rodzinę znakomicie dopełniał Mu i bezpsia jest niepełna > . Psiętno na domu i ogrodzie [lub gumnie, jak kto woli] takoż potrzebne jess ba > rdzo. Duże i kłapciate. I nie ma lepszego kuchcika niż pies... > > Koty doceniam, ale fszystkie moje dzieci mają wściekłą alergię na, a na psy ani > ani. Magdolot! Jak pięknie to powiedziałaś... Psiętno :) To jest wspaniałe słowo opisujące WSZYSTKO. Odpowiedz Link
magdolot Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 10.05.12, 12:06 Bo tutaj chryzostomia panuje. Psiętno rzekłam zapłodniona "psiakonikiem" Ave. I jeszcze dodaję: psijaciel. Odpowiedz Link
l_zaraza_l Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 10.05.12, 19:27 magdolot napisała: > Bo tutaj chryzostomia panuje. > Psiętno rzekłam zapłodniona "psiakonikiem" Ave. I jeszcze dodaję: psijaciel. Też cudnie :) Odpowiedz Link
eelu_qiwi.no_rusz_zesz-sie Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 10.05.12, 00:10 > .. jednocześnie lewy ctrl i printscreen,... Wystarczy "czyste" printscreen" i.. img577.imageshack.us/img577/856/pulpitev.jpg lub PS eelus.qiwi.no-rusz_zesz_sie, Prosimy zapoznać się z Netykietą. Nie możesz pisać do 01:47 Wyjaśnienia: forum.abuse@gazeta.pl. Odpowiedz Link
almetyna_ilmatar Jest łatwiej niż myślisz 07.05.12, 18:10 Wszystko prościutkie, wybór imponujący. Odpowiedz Link
ploniekocica Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 12:11 Ja od soboty mam zupełnie nowy pulpit i na nim zdjęcie zrobione też w sobotę. O takie: Odpowiedz Link
ave.duce Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 13:45 No i bardzo pięknie - Ryży na pierwszym planie, bidna Pingwinica! - ale co powiesz o pulpitach innych forumowiczów? Jakieś wnioski, pliz. Odpowiedz Link
ploniekocica Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 14:02 Pingwinica jest za szybą na parapecie zewnętrznym czyli tam, gdzie nie powinny bywać koty zdaniem pani z fundacji. Absolutnie nie powinny, a ja powinnam zabudować balkon łącznie z dachem, bo po siatce to się dopiero wspinają jak szalone. A Ryży pierwszej nocy sfajczył zasilacz do nowego laptoKa. Normalny Thuske z niego. Wnioski mogłyby być, gdyby były jednakowe kryteria np. pulpit, który został wybrany z jakiegoś zbioru, albo "gdybyś miał/miała tylko jeden pulpit na następny rok" albo cuś w podobie. A tak nie wiemy, czy to są świadome wybory, bo ja np. czasami mam pulpit wybrany świadomie, a czasami wsadzam jakiś idiotyzm, albo coś na złość moim dzieciom np. idiotyczne zdjęcie któregoś z nich, miesiącami nie mam nic na pulpicie, a potem zmieniam co dwa dni. A na mojej zabytkowej toszibce nie miałam nic, bo się pulpit długo wczytywał, gdy coś było. Oczywiście można się pokusić o psychologizmy typu - Twoje pulpity świadczą o umiłowaniu wolności, Damy dokładnie o tym samym, co jej blog i wewogle całokształt itd.. ale one nie wnoszą nic nowego do tego, co wiem o Was z innych przekazów. W każdym razie na pewno nie zaskakują :) Odpowiedz Link
ave.duce Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 16:24 Oj tam, oj tam - podywagować można ;) Odpowiedz Link
ave.duce Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 10.05.12, 09:18 Simon's Cat in 'Catnap' Odpowiedz Link
ploniekocica Dokumentalny film oparty na faktach 10.05.12, 12:21 AUTENTYCZNYCH!!!!!! z Życia Ryżego i Pingwina Tak jest w nocy, a w dzień tak Simon's Cat in 'Double Trouble' Odpowiedz Link
ave.duce Re: Dokumentalny film oparty na faktach 10.05.12, 21:35 No popacz Pani! A ja to Damie w podzięce za ZOMOciuchciuch podarowałam ;) forum.gazeta.pl/forum/w,89075,135715424,135743125,Re_ZOMOMOTYWA.html Odpowiedz Link
gat45 Mam takie pytanko 07.05.12, 14:14 Oprócz tego, że mój brak tapety świadczy, że rzeczywiście jestem bardzo małoobrazkowa, to chciałąbym zrozumieć, jaki sens ma w ogóle tapeta ? Jak odpalam komputer, to po to, żeby coś tam w nim dłubać. A nawet jak na chwilę się odrywam, to z pewnością nie po to, żeby się w ekran z tapetą wptarywać ? Odpowiedz Link
zbigniew_clapton Re: Mam takie pytanko 07.05.12, 14:17 Tapeta na ekranie pełni dokładnie tę samą funkcję, jak tapeta na ścianie. Odpowiedz Link
gat45 Re: Mam takie pytanko 07.05.12, 14:23 Rozumiem. I zgadza się. Ściany też mam jednollite i w spokojnych tonach. Odpowiedz Link
scoutek Re: Mam takie pytanko 07.05.12, 14:29 faktycznie, na ścianie nie mam fotki Majki to błąd Odpowiedz Link
zbigniew_clapton Re: Mam takie pytanko 07.05.12, 14:32 Nad łóżkiem mam fototapetę z nocnym widokiem na most brooklyński ;) Odpowiedz Link
scoutek Re: Mam takie pytanko 07.05.12, 14:35 a na jednym kompie (używam trzech) mam fotkę z Calgary nocą.... Odpowiedz Link
ave.duce Re: Mam takie pytanko 07.05.12, 18:03 Nocne życie i dolce vita Ci w głowie, ha! Odpowiedz Link
dupetek Re: Mam takie pytanko 07.05.12, 15:16 Również tego nie rozumiem! Komputer traktuję instrumentalnie - podobnie jak wiertarkę, czy inne narzędzia. Podobnie z portfelem - czysta funkcja, bez żadnych osobistych fot., zwłaszcza, że portfel noszę w tylnej kieszeni spodni, a podobizny moich bliskich nie powinny przebywać na Dupetkowym tyłku:) gat45 napisała: Odpowiedz Link
dupetek Re: Mam takie pytanko 07.05.12, 20:59 Oczywiście, że tak! Czy widziałaś kiedykolwiek, jakiegokolwiek Dupetka z pełnym portfelem? Odpowiedz Link
ave.duce Re: Mam takie pytanko 07.05.12, 23:13 Nie, wewogle nigdy żadnego Dupetka nie widziałam ;) Odpowiedz Link
trusiaa Re: Mam takie pytanko 08.05.12, 09:47 ?! dupetek napisał: Czy widziałaś kiedykolwiek, jakiegokolwiek Dupetka z pełnym portfelem? Odpowiedz Link
dupetek Re: Mam takie pytanko 09.05.12, 11:32 Co "?!"? Co to znaczy "?!"??? Boszszsze, ale ten Tusek naród rozpuścił, to ma być rozmowa z szefem?:( Odpowiedz Link
trusiaa Re: Mam takie pytanko 09.05.12, 12:13 To ma znaczyć, że Szef nic, tylko premie obiecuje, samochodem służbowym przed nosem macha, a kto za to zapłaci, skoro portfel pusty? Dla idei mam robić, jak zwykle :((( Odpowiedz Link
trusiaa Re: Mam takie pytanko 09.05.12, 12:18 A wewogle, to Szef mnie nie czyta: forum.gazeta.pl/forum/w,89075,135654807,135695380,Re_Pulpit_moja_tapeta_swiadczy_o_mnie_.html Odpowiedz Link
l_zaraza_l Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 18:06 Na pulpicie nie mam żadnych ikon. Odpowiedz Link
l_zaraza_l Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 18:07 Chyba za wielkie i się nie zmieściło, zatem link Odpowiedz Link
ave.duce Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 18:09 Bratnia dusza!!! :) Odpowiedz Link
l_zaraza_l Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 18:19 ave.duce napisała: > Bratnia dusza!!! :) Tak. To oczywiste, że zanim lisek słodko zasnął, w tych pięknych okolicznościach przyrody, wcale nie był grzeczny ;)) Odpowiedz Link
ave.duce Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 18:49 Sorki, ale .................... to nie jest lisek. Odpowiedz Link
inna57 Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 18:56 Nawet zdecydowanie ten wilczek nie jest liskiem ;) Odpowiedz Link
l_zaraza_l Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 19:02 ave.duce napisała: > Sorki, ale .................... to nie jest lisek. To wilk ale moja córka zaczęła mi wmawiać, że to lisek i już tak o nim myślę teraz. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 19:13 Wielka jest siła dziecięcej perswazji (i matczynej miłości)... ale raczej byłabym za tym, żebyś to Ty przekonała córkę, że to jednak wilk :) Odpowiedz Link
trusiaa Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 19:18 Skoro dziecko tak muffi, to dla mnie może być lisek! O. :) Odpowiedz Link
l_zaraza_l Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 19:30 trusiaa napisała: > Skoro dziecko tak muffi, to dla mnie może być lisek! O. :) Ważne, że futrzak :) Odpowiedz Link
l_zaraza_l Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 19:28 ave.duce napisała: > Wielka jest siła dziecięcej perswazji (i matczynej miłości)... ale raczej byłab > ym za tym, żebyś to Ty przekonała córkę, że to jednak wilk :) Oj tak, ave - siła wielgaśna. Ja przypuszczam, że zgodziłyśmy się z córą, że to jednak wilk ale lisek i tak mi się zakodował. Przez tym wilkiem "liskiem" był inny wilk(stąd mam pewność, że "lisek" to wilk). Odpowiedz Link
gat45 Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 19:31 Po prostu jest to wilk, któremu na imię Lisek. Odpowiedz Link
gat45 Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 18:24 Listki pod iglakiem ? wlazł na gruszkę rwał pietruszkę marchewka leciała .... Gat, opamiętaj się ! Rozmantyzmu trochę ! Odpowiedz Link
l_zaraza_l Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 18:39 Droga Gat, przecież to jest las i chociaż lisek leży pod iglakiem to wiatr nawiał liście.... Ja bardzo lubię bajki a w związku z tym nie mogę do nich podchodzić racjonalnie bo bym je straciła ;)) Odpowiedz Link
damakier1 Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 20:23 gat45 napisała: > Listki pod iglakiem ? No chyba wilk, który jest liskiem powinien spać pod sosną, z której spadają liście? Odpowiedz Link
ave.duce Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 20:27 damakier1 napisała: > gat45 napisała: > > > Listki pod iglakiem ? > > No chyba wilk, który jest liskiem powinien spać pod sosną, z której spad > ają liście? :))))))))))))))))))))))))))))))) "Dama ma - jak zwykle rację" :)))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
maniasza Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 18:49 Coś na pewno. Ahhhh, ten nerrrw :D Ja mam jednorodne tło, śliwki węgierki koloru. I letki bałaganik na pulpicie :D Odpowiedz Link
magdolot Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 19:20 Tfierdzę z mocom, że o każdym jednym tutaj tapeta na kompie lub jej brak, mówi coś miłego. Humbakowa z pracy się nie liczy, bo służbowa ma łgać. Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 19:23 ave.duce napisała: > Czy ta fot. coś o mnie mówi? tak. i koń ten i wilk mówią to samo, wg mnie. Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: Wiem! 07.05.12, 20:16 nie. o Tobie. tapety mówią. jak wiele innych rzeczy. gdy ktoś rzecze, że nie ma nic tylko ikonki i niebieski kolor, bo lubi, to też mówi. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Wiem! 07.05.12, 20:22 No ba! Nie bądź taka Olga_w_TAJEMNICZYM_ogrodzie ;) Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: Wiem! 07.05.12, 20:34 to Tyżeś tajemnicza. np. co to tam za "Forbidden " pod linkiem z sygnaturki u Cię ? Odpowiedz Link
ave.duce Re: Wiem! 07.05.12, 20:42 WoW! Nawet o tym nie wiedziałam, że A był prezent dla mnie od Pani Off_nick > Na szczęście - zapisałam sobie ;) Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: Wiem! 07.05.12, 21:06 ave.duce napisała: > > Na szczęście - zapisałam sobie ;) w sumie to po wielu hadkich sprawkach rzeczonej osoby nie powinnam być zaskoczoną. ale jestem - tym skupianiem się na ludziach, których nie znosi się. ta pani wyraźnie mocno Tobą zainteresowana, że aż dzieła KU ma mus tworzyć. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Wiem! 07.05.12, 21:41 Najśmieszniejsze jest to, że nie mam pojęcia, skąd ten afekt negatywny. Ale wisi mi to i powiewa. Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: Wiem! 07.05.12, 22:22 ave.duce napisała: > Najśmieszniejsze jest to, że nie mam pojęcia, skąd ten afekt negatywny. Ale wis > i mi to i powiewa. no ja też nie wiem, gdy idzie o mnie. nagminne, prowokacyjne, często bardzo obraźliwe wpisy. ale też raczej nie poświęcam temu wielu zastanowień. wolę dumać nad totalnym końcem w nieskończoności. Odpowiedz Link
dzidzia_bojowa Proste jak drut! 07.05.12, 20:44 Nie ma tu żadnej filozofii. Mam morze i plażę dlatego, że w czerwcu wyjeżdżam nad ocean, tapeta mi o tym przypomina i myśl o wyjeździe trzyma mnie przy życiu, zwłaszcza gdy mam nocną służbę i nie zapowiada się ona lekko... Odpowiedz Link
dzidzia_bojowa Przepraszam 07.05.12, 20:47 Poproszę moderację o skasowanie mojego posta. Nie działa przycisk "podgląd" i nie wiedziałam, że tak rozwlokę wątek na boki Odpowiedz Link
ave.duce Nie przejmuj się, jest ok. 07.05.12, 20:55 Dodaj tylko link - żeby można było całą fot. zobaczyć :) Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: Proste jak drut! 07.05.12, 21:09 owszem. jest i tu filozofia, Dzidziu. czemu akurat ocean pociąga tak. czemu akurat takie morskie foto - taki kolor, taki stan wody, czemu z niebem, czemu bez ludzia etc., etc. Odpowiedz Link
man_sapiens Re: Proste jak drut! 08.05.12, 14:07 > czemu akurat ocean pociąga tak. Bo my, kręgowce, wyszliśmy na ląd niedawno, w dewonie czyli jakieś 400mln lat temu, i ciągle pamiętamy dawne dobre czasy. Odpowiedz Link
zbigniew_clapton Re: Proste jak drut! 10.05.12, 22:57 W sumie mógłbym wrzucić na tapetę takie cóś: img526.imageshack.us/img526/6567/241au.jpg Ale dokładnie ten widok mam przed oczami, gdy odwracam łeb na prawo od kompa ;) Odpowiedz Link
ave.duce Re: Proste jak drut! 11.05.12, 10:56 Dwa widoki niczym jeden? Ten kosmiczny mi się podoba, ma oddech. Odpowiedz Link
man_sapiens Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 07.05.12, 23:35 Nie mogę mieć nic innego Odpowiedz Link
ave.duce Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 09.05.12, 08:01 Ciekawe, czy Venus też na pływaczka jakiegoś popatruje. Odpowiedz Link
man_sapiens Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 09.05.12, 14:11 Za to Mariner zapewne nie ma takiej tapety Odpowiedz Link
lackzadek Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 08.05.12, 21:55 ave.duce napisała: > W toplapku na pulpicie mam > > > > > Czy ta fot. coś o mnie mówi? Nie znam się na koniach, ale to mi na wałacha nie wygląda! Odpowiedz Link
gat45 Wytłumaczcie bidnej sierocie 09.05.12, 10:47 kiedy wy się w te swoje tapety na ekranie wpatrujecie ? Kiedy się nimi napawacie ? Odpowiedz Link
l_zaraza_l Re: Wytłumaczcie bidnej sierocie 09.05.12, 11:25 gat45 napisała: > kiedy wy się w te swoje tapety na ekranie wpatrujecie ? Kiedy się nimi napawaci > e ? Dla mnie, miły jest sam moment wyszukania takiej, która w danym momencie jest odpowiednia. Bardzo rzadko bawię się w ten sposób ale bywa a przy okazji można nacieszyć oczka różnymi obrazkami czy fotami. Nie napawam się tapetą bo jej nie widzę ale wystarcza sama świadomość. To trochę jak ze zdjęciami, które zrobione dawno, leżą gdzie w na dnie szuflady - też ich nie oglądamy. Ave ma rację, że nasze tapety coś o nas mówią. Są pragnieniami, wspomnieniami, tęsknotami czy stanem naszego ducha w danej chwili. Jest to forma wyrażenia siebie jak wiele innych. Ty wyrażasz siebie brakiem tapety i gładkimi ścianami. Właśnie to lubisz i to sprawia, że czujesz się dobrze. Na ścianach pokoju, w którym teraz jestem, wiszą szkice ołówkiem (sztuk 2), mała ale barwna mozaika przedstawiająca piękną, baśniową księżniczkę (moja mama ją kochała), obrazek olejny, przedstawiający jakiś fragment dawnego Lwowa a nad biurkiem, na wprost jest kalendarz Przystani Ocalenie. Każdy z tych elementów coś dla mnie znaczy i jest ważny. Clapton wspomniał o fototapecie nad łóżkiem z nocnym widokiem na most brooklyński. Jeśli tapeta jest nad łóżkiem (ale nie na suficie) to clapton, leżąc w łóżku, też raczej jej nie widzi ale i tak lubi to, ze ona tam jest. Odpowiedz Link
dupetek Re: Wytłumaczcie bidnej sierocie 09.05.12, 11:36 A, może chodzi o zaklinanie rzeczywistości tylko? Odpowiedz Link
l_zaraza_l Re: Wytłumaczcie bidnej sierocie 09.05.12, 12:06 dupetek napisał: > A, może chodzi o zaklinanie rzeczywistości tylko? Ależ oczywiście, dupetku! Wszak to właśnie owo zaklinanie ją przeistacza. Odpowiedz Link
trusiaa Re: Wytłumaczcie bidnej sierocie 09.05.12, 11:44 Tapeta jak okładka książki: patrzę na nią, gdy uruchamiam komputer - wprawia mnie w stosowny nastrój ;) i pożegnalne spojrzenie jej posyłam na do widzenia :) Odpowiedz Link
dorola13 nie umiem wkleić :) 09.05.12, 16:02 Zazwyczaj mam albo domowego zwierza, aktualnego albo śp., albo widoczki- zależy na co mam nastrój- wspominkowe z podróży, ale niekoniecznie samemu robione. Wpisuję sobie w gugla np. włoska uliczka, albo angielska wioska, po angielsku, bo więcej wyników;) i szukam w grafikach. Teraz mam piękny, zielony dom, cały w bluszczu, z hasła "angielski widok", a to dla tego, że wiosna długo coś się nie zjawiała i potwornie tęskniłam za zielenią. A paczeć mam kiedy, gdyż ponieważ pisuję na gg z różnymi takimi, więc jest jak znalazł wtedy:). Teraz o dziwo- jako że w poniedziałek jedziemy do Pragi, pierwszy raz w życiu, powinnam mieć juz tę Pragę na tapecie, ale jakoś nie mam. Jednak nie biorę tego za żaden zły omen, tylko stwierdzam, że najwyraźniej Praga jest brzydka i nie ma co nią śmiecić kompa:D Odpowiedz Link
dorola13 Re: nie umiem wkleić :) 09.05.12, 16:04 Nie można samemu tu edytować postów? ani wywalić? ło matko Odpowiedz Link
dorola13 ożesz :D 09.05.12, 16:21 nie dość, że sama ze sobą piszę, to jeszcze wywaliłam tu jakiegoś kolosa....idę zmywać gary za karę :( Odpowiedz Link
erte2 Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 09.05.12, 23:25 Że jesteś siwy, widać Ci żebra i lubisz zapierdalać. Odpowiedz Link
dupetek Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 09.05.12, 23:37 Tej, Erte se uważej! Avcia jest pci damskiej. że siwa to nie ważne, bo ogień ważny - w szczegół wchodząc, to mogła se taki bylejaż bylejako zrobić przykładowo! Odpowiedz Link
ave.duce Re: Pulpit - "moja" tapeta świadczy o mnie? 10.05.12, 08:51 Znasz się choć na żaglowcach? Odpowiedz Link