man_sapiens
04.06.14, 22:49
Tak mi to dzisiaj chodzi po głowie. Bez związku z polityczną bądź co bądź rocznicą, ale wkółko dzisiaj to słowo się słyszy.
Bardzo proszę nie pisać leninowskiej definicji mongolskiego dobrowolnego zniewolenia.
Janis Joplin śpiewała o tym, że wolność to znaczy nie mieć już nic do stracenia. Na przykład Cyganie są wolni. Ale chyba bardziej mi pasuje, że wolność jest wtedy, kiedy można być innym.