Dodaj do ulubionych

Pięćdziesięcio pięciolatek

01.03.15, 11:39
Irytuje mnie od dawna panująca w mediach maniera, by o wszelkich sprawcach bądź ofiarach wypadków albo przestępstw mówić per siedemnastolatek, czterdziestolatka, zależnie ile tam lat akurat mają, czy mieli. Irytuje mnie, ale poniekąd to rozumiem, gdy chodzi o osoby anonimowe, a ich wiek jakoś tam bliżej je określa. Ale kiedy dziś w tvn24 dziennikarka (bodaj Joanna Kryńska) zakomunikowała, że w Moskwie odbędzie się manifestacja poświęcona pamięci zamordowanego pięćdziesięcio pięciolatka, po prostu mnie zabolało.
Nawet tego skomentować nie potrafię.
Obserwuj wątek
    • gat45 Re: Pięćdziesięcio pięciolatek 01.03.15, 12:23
      O !
      Też to zauważyłam (mówię o tendencji) i też mnie to wkurza. Wydawało mi się jednak, po linkowanych na FK artykułach sądząc, że to taka tabloidowa maniera. I zawsze chciałam gdzieś napisać, żeby taki sam nawias figurował przy podpisie tego pożal się boże żurnalisty. To jakoś tak pasuje do podawania marki automobilu, kiedy nas informują o wypadkach drogowych (skoda wpadła na opla, trzy ofiary).

      Ale to, co zacytowałaś to inny kaliber.
      Pana Niemcowa już uczciłam prywatnym westchnieniem i prywatną minutą zadumy.
      • mania.sza Re: Pięćdziesięcio pięciolatek 01.03.15, 13:44
        Mnie tez to wyprowadza z rownowagi, nie tylko to zreszta.
        Teraz informacja tojest czysty biznes,pieniadz, gdzie nie ma miejsca na etyke, wiedze, czy jakiekolwiek zastanawianie sie. Z duza doza prawdopodobienstwa mozna przypuszczac, ze dziennikarka mowiac o Borysie Niemcowie "piecdziesiecio pieciolatek" niewiele o nim wiedziala, jesli w ogole. Ot,jakis tam anonimowy Rosjanin. Dla niej pusty dzwon. Dla niej to tylko informacja podana na prompterze. Ona przychodzi do pracy w tv, jak dojarka na kolejna zmiane dojenia krow.

        Mnie w ogole przeraza poziom dizsiejszego dziennikarstwa. Niedalej jak wczoraj czytam artykul dziennikarza GW, dla ktorego normalnym jest nazwac czytelnikow psami, i otwarcie przyznac, ze ma ich opinie w glebokim powazaniu. I to robi dziennikarz najbardziej poczytnego dziennika.
        Zastanawiam sie w takich sytuacjach, przeciez ci ludzie konczyli jakies studia, pewnie czytali ksiazki, ci ludzie byli wychowywani przez swoich rodzicow, obcuja z innymi ludzmi, chyba ktos ich uczyl co dobre, a co zle,jakies elementarne podstawy kindersztuby, dobrych manier otrzymali itp..
        Gdzie tam....
          • ewa9717 Re: Pięćdziesięciopięciolatek 01.03.15, 14:52
            Matuś, że westchnę dwutorowo...
            • ave.duce Re: Pięćdziesięciopięciolatek 01.03.15, 20:41
              Niedawno jakiś mendialista nie wiedział nic o Kalevali.
          • 99venus Re: Pięćdziesięcio pięciolatek 01.03.15, 16:51
            zamiast komentarza:
            www.youtube.com/watch?v=wNBc8xIht-U
        • 99venus Re: Pięćdziesięcio pięciolatek 01.03.15, 16:50
          .."Zastanawiam sie w takich sytuacjach, przeciez ci ludzie konczyli jakies studia, pewnie czytali ksiazki, ci ludzie byli wychowywani przez swoich rodzicow, obcuja z innymi ludzmi, chyba ktos ich uczyl co dobre, a co zle,jakies elementarne podstawy kindersztuby, dobrych manier otrzymali itp.."
          mój boze,ile w tym dziewczęcej naiwności.
          całe to poskie dziennikarstwo to jest po prostu dno i szambo.wiadomości są produkowane dla debili przez debili.proszę siąść ze stoperem i sprawdzić jakie wiadomości są np. w Faktach i ile czasu zajmuja poszczególne tematy.w 38 milionowym kraju media zajmują się pierdołami i dowiadujemy się,że w Zadupiu motorower zderzył się z psem.proszę zwrócić uwagą na żenujące błędy ortograficzne w informacjach na paskach,proszę posłuchać jak ci "dziennikarze" mówią.i generalnie dotyczy to całej prasy,wszystkich mediów,
          • tojajurek Re: Pięćdziesięcio pięciolatek 01.03.15, 18:27
            Otóż to! Kiedyś definicją dziennikarskiego niusa była wiadomość, że człowiek ugryzł psa.
            Teraz musi być to już wiadomość, że 70-letni człowiek ugryzł trzyletniego psa w dupę, obaj należeli do przeciwstawnych ugrupowań politycznych, zaś człowiek podejrzewany jest o wściekliznę, a pies miał skłonności homoseksualne. Potem można wiadomość sprostować, ale z reguły już nikt do tematu nie wraca, chyba iżby się okazało, że pies miał powiązania z ABW.
            • 99venus Re: Pięćdziesięcio pięciolatek 01.03.15, 20:21
              To prawda.Jestem im zresztą za to bardzo wdzięczny ponieważ w znacznym stopniu zostałem uwolniony od czytania prasy(oprócz Polityki) i generalnie nie oglądam tv.
              Słuchanie muzyki działa na mnie leczniczo.Brakuje mi wprawdzie dobrej herbaty ale za to za tydzień przenoszę się do lasu i będę sobie drzemał patrząc w kominek.
              Jestem człowiekiem szczęśliwym.
              • dzidzia_bojowa Re: Pięćdziesięcio pięciolatek 02.03.15, 07:30
                Podawanie wieku to tabloidalny zwyczaj i również mnie wpienia jednak najbardziej mnie grzeje gdy słyszę lub czytam, że siedemdziesięcioletnia staruszka coś tam, coś tam. Jaka, kurwa, staruszka, ja się pytam?!!!
                • ploniekocica Re: Pięćdziesięcio pięciolatek 02.03.15, 08:49
                  dzidzia_bojowa napisała:

                  > Podawanie wieku to tabloidalny zwyczaj i również mnie wpienia jednak najbardzie
                  > j mnie grzeje gdy słyszę lub czytam, że siedemdziesięcioletnia staruszka coś ta
                  > m, coś tam. Jaka, kurwa, staruszka, ja się pytam?!!!

                  Na własne oczy widziałam na gazeta.pl Warszawa tytuł "Starszy mężczyzna zabity na pasach", a po kliknięciu okazywało się, że ten starszy mężczyzna miał lat 52.
                  • behemot17-13 Re: Pięćdziesięcio pięciolatek 02.03.15, 23:05
                    Na własne oczy widziałam na gazeta.pl Warszawa tytuł "Starszy mężczyzna zabity na pasach", a po kliknięciu okazywało się, że ten starszy mężczyzna miał lat 52.
                    W lipcu będę miał 55 lat. Jeśli przypadkiem i niefortunnym zbiegiem okoliczności będę przejechany i zabity, a będzie notka - starszy mężczyzna ...
                    Treść notki nie będzie się mijała z prawdą.
                • 99venus Re: Pięćdziesięcio pięciolatek 02.03.15, 10:43
                  Jaka, kurwa, staruszka, ja się pytam?!!!
                  Wkurwiona??
                  • magdolot Re: Pięćdziesięcio pięciolatek 02.03.15, 13:10
                    Obejrzyj sobie komórkę reklamowaną jako telefon "dla ludzi po pięćdziesiątce", to także się ffffkurwisz. :)
                    • 99venus Re: Pięćdziesięcio pięciolatek 02.03.15, 15:02
                      Jako człowiek stosunkowo młody i pełen optymizmu z całą pewnością reaguję spokojnie tym bardziej,że ze swojego wieku zrobiłem cnotę.Szczycę się swoim wiekiem i domagam się(skutecznie) od otoczenia oznak szacunku i uwielbienia.Jeżeli będziemy nerwowo reagowali na stosunek małolatów i mediów do osób starszych to damy im tylko żer.
                      Słowo "wkurwiona" było odpowiedzią na pytanie dzidzi bojowej:Jaka, kurwa, staruszka, ja się pytam?!!! i proszę to potraktować jako żartobliwą reakcję na użycie przez damę słowa na k.
                      • tojajurek Re: Pięćdziesięcio pięciolatek 02.03.15, 23:28
                        Przypomniała mi się - w temacie staruszków - pewna rozmowa z Tatą ponad ćwierć wieku temu. Tata namiętnie grywał w tenisa, więc kiedy pozbył się wreszcie obowiązków zawodowych, sumiennie jeździł na korty bladym świtem, kiedy było pustawo i niezbyt gorąco. Dodam, że dla Taty sezon tenisowy oznaczał co najmniej 100 bytności na korcie w roku.
                        No i docieram do sedna. Kiedyś wyrwałem się z rana z pracy cośtam przywieźć Tacie. Tata jeszcze w tenisówkach chował do szafy rakietę. To ja pytam z grzeczności: "Jak się grało dziś?". Tata powiada: "Kiepsko raczej, z kolegą po fachu, ale słabym. Właśnie, szczeniak jeden, przeszedł na emeryturę i brak mu kondycji".
                        Tata w tym czasie miał 84 lata z okładem.
                        • 99venus Re: Pięćdziesięcio pięciolatek 03.03.15, 08:44
                          Fajny Ojciec.
    • mariner4 Mnie też irytuje. Do pewnej dziennikarskiej 07.03.15, 08:31
      damy wysłałem maila, którego zaadresowałem:
      Imię, nazwisko lat 45
      Odpowiedziała ze złością. Ja napisałem, że skoro ona tak mówi w TV, to znaczy że tak trzeba, bo to jest dziennikarski wzorzec dobrego wychowania.
      Nie dalej jak wczoraj o katastrofie Harrisona Forda. "Życiu 72 latka nie zagraża niebezpieczeństwo"
      • behemot17-13 Re: Mnie też irytuje. Do pewnej dziennikarskiej 07.03.15, 22:32
        "Życiu 72 latka nie zagraża niebezpieczeństwo"
        Nie chce mi się szukać, jeśli to nagłówek, niezręczny powiedzmy. Jeśli część artykułu, spoko.
        Bo tak zapytam, po co zmagać się z metryką? Co jest nietaktownego w tym, że zapytamy się o wiek, pań i panów? Gdybyś przeczytał - Dwudziestolatek wywinął się spod kosy, zapewne bez irytacji byś przeszedł do następnego newsa, zapewne.
        • mariner4 Nie o to mi chodzi. 08.03.15, 08:41
          Mam na myśli pewną manierę dziennikarską.
          M.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka