Dodaj do ulubionych

Pani Szewińska

01.07.18, 19:30
[*]

Czy nikt nie pamięta, że pierwsze medale zdobyła dla Polski panna Irena Kirszenstein ?
Tubylec specjalnie szperał po najróżniejszych portalach - panieńskie nazwisko, nazwisko medalowej atletki, znikło i już.
A Skłodowską przylepić do pani Curie niech ktoś spróbuje zapomnieć... Ehhhhhhh....
Obserwuj wątek
    • scoutek Re: Pani Szewińska 01.07.18, 19:51
      Nie jest tak tragicznie, ale masz rację.
      Widziałam kilka wzmianek z panieńskim nazwiskiem.
      I w wywiadzie Kozakiewicza też.
      Ale mnie to nie dziwi, Gatu kochany. Większość życia spędzonego w kraju (a nie jak wielka Maria na obczyźnie) występowała jako Szewińska. I nie dwojga nazwisk, a właśnie pod mężowskim. I pod tym nazwiskiem jest lepiej znana po prostu. Pamiętam okres gdy przy mówieniu o niej wymieniano oba. Ale potem jak już stała się działaczką w różnych organizacjach zarzucono to.
      Nie doszukiwałabym się tu drugiego dna
      • myq1 Re: Pani Szewińska 01.07.18, 20:28
        Cześć, też pamiętam Irenę Kirszensztein. Kilka lat temu, będąc u znajomych, zobaczyłam ją na ekranie telewizora.
        Na moje słowa : "O, Kirszensztein", usłyszałam - Przecież to Szewińska! Też uważam, że drugie dno istnieje.
    • erte2 Re: Pani Szewińska 02.07.18, 00:33
      gat45
      Z panią Ireną Kirszenstein- Szewińską mam pewien kłopot. I nie dlatego że była Żydówką; wielu było wybitnych Polaków żydowskiego pochodzenia. Tuwim, Brzechwa, Zamenhof, wielu opozycjonistów z lat '60. i '70. Pochodzenie żydowskie miał nawet nasz wybitny wieszcz Adam Mickiewicz.
      Ale...
      Ma ona paskudną plamę na życiorysie, a mianowicie wieloletnią przynależność do PRON-u, fasadowej organizacji stworzonej w stanie wojennym w celu spacyfikowania nastrojów po zdławieniu Solidarności i dążeń Polaków do demokracji i wolności.
      Żeby nie było: doceniam jej sportowe osiągnięcia, funkcje jakie pełniła jako przedstawicielka Polski w różnych międzynarodowych organizacjach sportowych, imponuje mi ona ilością różnych medali, tytułów i dyplomów. Nie mam nic przeciwko prawie wszystkim medalom, orderom i innym odznaczeniom jej przyznanym. Prawie wszystkim. Bo moim zdaniem owa plama na życiorysie, ten PRON powinien uniemożliwić przyznanie jej Orła Białego - orderu przyznawanego za najwybitniejsze zasługi dla Polski i jej niepodległości. A ktoś tak wyróżniony powinien mieć nie tylko zasługi, ale powinien być nieskazitelny w całym swoim życiu.
    • ave.duce Re: Pani Szewińska 02.07.18, 14:49
      Ja pamiętam. Widywałam wiele lat potem p. Irenę K.-Sz. na "przebieżkach" na AWFie i w Lasku Bielańskim. Wymieniałyśmy kilka słów, uśmiechów, etc. Ciekawe, czy to opuszczanie z czasem rodowego nazwiska to był Jej wybór... W końcu po drodze był Marzec'68.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka