Dodaj do ulubionych

Problem w związku:(

20.01.12, 21:08
Cześć DZIEWCZYNY
Od 4 lat jesteśmy razem z pozoru idealny stateczny związek. Dużo szacunku miłości ciepła nie brakuje nam na pozór niczego lecz od jakiegoś czasu mijamy się ciągłe kłótnie brak zrozumienia tak na prawdę z dwóch stron. Martwi mnie to niezmiernie ponieważ go kocham i chce być z nim lecz on zachowuje się DZIWNIE. Przez pół roku utrzymywał korespondencje z jakąś kobietą tłumacząc mi ze ja o niego nie dbam,nieodłącznym elementem jego pracy jest ściśle związana i szeroko pojęte podróżowanie <nigdy nie ma go w domu> a kiedy jest to sam sobie jedzie np do miasta nie informując mnie o tym. Ciągle problemy w łóżku wg niego ciągle kłótnie nie mam już siły i jestem już totalnie bezsilna poradźcie mi co mam z tym fantem zrobić.
Obserwuj wątek
    • e.logan Re: Problem w związku:( 20.01.12, 21:53
      Zadaj sobie pytanie jaki to szacunek jesli kobiecie ktora go kocha mowi ze nie stara sie o niego i musi sie dowartosciowywac inna?..
      A on tak bardzo stara sie o Ciebie?Jak daleko jestes wstanie posunac sie w zabieganiu o niego byleby byl zadowolony.

      I co jak zdradzi to w ramach kary bo za malo zabiegałas? No prosze Cie..

      A co z twoimi potrzebami.Takimi zwykłymi -poczuciem bezpieczenstwa, stabilizacja .

      Musisz pana zaciagnac na terapie bo jakos nie sadze by sam chcial mowic..A jak juz to uslyszysz to co zawsze, ze za mało sie starasz..Wiec wina jest po twojej stronie..

    • esteraj Re: Problem w związku:( 20.01.12, 23:26
      kalinaa0 napisała:

      > Od 4 lat jesteśmy razem z pozoru idealny stateczny związek. Dużo szacunku miło
      > ści ciepła nie brakuje nam na pozór niczego lecz od jakiegoś czasu mijamy się c
      > iągłe kłótnie brak zrozumienia tak na prawdę z dwóch stron.

      Jak pojmujesz szacunek, skoro ciągle się kłócicie? Możecie mieć odmienne zdania i możecie dyskutować na jakiś temat, ale kłótnie? To jest już zaprzeczenie szacunku.

      Prze
      > z pół roku utrzymywał korespondencje z jakąś kobietą tłumacząc mi ze ja o niego
      > nie dbam,nieodłącznym elementem jego pracy jest ściśle związana i szeroko poję
      > te podróżowanie <nigdy nie ma go w domu> a kiedy jest to sam sobie jedz
      > ie np do miasta nie informując mnie o tym.

      Człowiek, który szanuje partnerkę dba o jej dobre samopoczucie, nie naraża na zbytnie troski i ceni jej czas.
      Jeśli Twój mężczyzna zarzuca Ci, że o niego nie dbasz, to oczywiście nie ignoruj tego i weź to pod uwagę. Zastanów się jednak, czy takie zarzuty nie są dla niego usprawiedliwieniem do bliższych relacji z koleżanką.

      Ciągle problemy w łóżku wg niego cią
      > gle kłótnie nie mam już siły i jestem już totalnie bezsilna

      Czy aby nie rozwiązujecie Waszych problemów w łóżku? To nie jest najlepsze miejsce do wyrzucania wzajemnych żali.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka