abecadlooooo
09.11.18, 21:07
Taka sytuacja. Mężczyzna, będąc jeszcze na studiach żeni się z kobietą będącą w ciąży z innym. Niewypał, ona zaraz po urodzeniu dziecka odchodzi z ojcem dziecka. Chłopina jakoś się zbiera, po kilku latach żeni się z panną, rodzi im się dziecko. Szczęśliwy pędzi z rodziną do swojej babci, by pokazać dziecko. A babcia na pytanie, jak się babci latorośl podoba, odpowiada, ja pamiętak jak tęskiłam za tamtym dzieckiem. Czy tej młodej matce ma prawo pękać serce?