Dodaj do ulubionych

ex-żona męża

03.12.08, 16:42
Wyszłam za mąż niedawno. Dla obydwojga z nas nie jest to pierwsze małżeństwo. Ale obydwoje poznaliśmy się dopiero kilka lat po naszych rozwodach - nie było więc absolutnie takiej sytuacji, że któreś z nas rozbiło komuś małżeństwo. Odkąd wzięliśmy ślub, była żona męża pisze do mnie bardzo, bardzo obelżywe smsy, chamskie, opisuje w nich m.in. szczegóły intymne z czasów, jak jeszcze była żoną, po prostu dręczy mnie psychicznie. Ona mnie nie zna osobiście i jest to dla mnie nie do zrozumienia, dlaczego tak mnie nienawidzi i tak chce mnie upokorzyć. Nic jej nie zrobiłam, nigdy z nią nie rozmawiałam. Mąż ma z nią dzieci, które zawsze traktuję życzliwie, mogą do nas przychodzić, kiedy chcą, jak coś potrzebują, to im pomagam itp. Tyle tylko, że ona potem wypytuje dzieci, co u nas się dzieje... Jak mam postępować? Nie reaguję, tzn. nie odpowiadam na nie. I na dodatek blokuję numer, z którego ona pisze, ale co jakiś czas ona po prostu kupuje nową kartę i wtedy sms do mnie dojdzie. Co można zrobić w takiej sytuacji? Jestem w ciąży, ona o tym jeszcze nie wie, ale jak się dowie, to na pewno też będzie mnie zadręczać... A ja się nie mogę denerwować... Bardzo proszę o poradę...
Obserwuj wątek
    • kicia031 Re: ex-żona męża 03.12.08, 16:46
      Moze powinnas rozwazyc zgloszenie sprawy na policji...
    • chalsia Re: ex-żona męża 03.12.08, 17:35
      kierunek policja
      a skąd ona zna numer?
    • karolina.chonly Re: ex-żona męża 03.12.08, 18:25
      Mialam podobnie - po kilki miesiacach odpuscila (a zaczela cwaniara
      dopiero jak sie dowiedziala, ze w ciazy jestem).
      Pytanie zasadnicze - co na to Twoj maz?
      To TY zmien nr tel i nie daj go nawet dzieciom meza, powiedz, ze
      zastrzezony i juz.
      A jak juz nic nie pomoze to moze faktycznie policja.
      • niebieska.biedronkaa Re: ex-żona męża 03.12.08, 19:37
        Numer Twojego telefonu może mieć od dzieci i jego zmiana pomoże na
        krótko...
        Zgłoś jej wybryki na policję. Jak dostanie "zaproszenie" na rozmowę
        w komisariacie to pewnie się wystraszy i spasuje, a Ty będziesz
        miała spokój.
        Powodzenia
    • sanciasancia Re: ex-żona męża 03.12.08, 19:32
      Po wizycie na policji, prześlij jej sms-em treść pararafu.
      Powinna się opamietać.
    • nataliak9 Re: ex-żona męża 03.12.08, 22:24
      na poczatek zmień numer i poproś męża,żeby go nie udostępniał
      dzieciom. 50zł kosztuje taka zmiana w ramach każdej sieci,
      zachowujesz swoje przywileje itp., a ile świetego spokoju!
      przynajmniej na jakis czas. ex-zonie mozna tylko współczuć, straszne
      musi byc takie miotanie się. nie daj sie wciągnąć w żadne dyskusje z
      nią. pozdrawiam.
    • alfika Re: ex-żona męża 04.12.08, 00:08
      zmien nr telefonu
      bo człowieka trudno zmienic
    • gatsien Re: ex-żona męża 04.12.08, 10:37
      A ja uważam, że w pierwszej kolejności zainterweniować powinien Twój mąż.
      • nowy99 Re: ex-żona męża 04.12.08, 11:58
        Mąż nie będzie się wystawiał, w obawie, że tamta zabroni mu widzeń z
        dziećmi. Lepiej go do tego bardzo nie przymuszać. Poza tym to nic
        nie da.
        Ja miałam podobnie - wzięliśmy córkę męża z poprzedniego związku
        (sprzed 15 lat, niemałżeńskiego)na zagraniczne wczasy. I matka jej,
        głupie prymitywne babsko, miast cieszyć się, że mam taaakie wielkie
        serce, że znalazło się miejsce dla jej córki (bo to tylko zależało
        ode mnie), wysłała smsa na tel. męża, podczas naszego pobytu na
        wyspie - od niby kochanki Niuni, że się stęskniła, że może w końcu
        powie o nich swojej żonie bo jak nie...z karty jednorazowej.
        Po powrocie zażądałam zmiany numeru telefonu (służbowego) męża i
        faktycznie firma zmieniła mu i teraz ani ona ani jego córka nie mają
        kontaktu tel. - tyle zyskała kretynka jedna. Koniec litości i
        dobrych układów. Mamy tylko szczęście, że mieszkamy 300km od niej...
        Mąż też w odpowiedzi na tego smsa odpisał jej, żę po powrocie do
        kraju zgłosi sprawę do stosownych władz jako nękanie i takie tam
        bajery dla głupiej prostej wariatki. Bo inaczej nie można nazwać
        tego, jak chciała zamieszać w naszym 10-letnim małżeństwie, mamy
        dzieci...przecież ja mogłam mężowi nie uwierzyć i np. się rozwieść.
        Nie znoszę przymitywów, co włażą w gumiakach w czyjeś życie i
        jeszcze Ci otrzepują z nich błoto. Rodzina to rzecz święta, przeca
        szkoda dzieciaków.
        ZMień nr telefonu, a jeśli nie, to zgłoś na policję. Zresztą wszyscy
        Ci już dobrze poradzili:)
    • vickydt Re: ex-żona męża 04.12.08, 20:52
      Kodeks Wykroczeń:

      „Art. 107. Kto w celu dokuczenia innej osobie złośliwie wprowadza ją w błąd lub
      w inny sposób złośliwie niepokoi, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny
      do 1.500 złotych albo karze nagany.”

      Smsow nie kasuj tylko idz z nimi na policje. Spedzisz tam z 2 godz. ale potem na
      99% bedziez miala święty spokoj. Na wszy i inne ludzkie gnidy, które opisujesz,
      pomaga.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka