Dodaj do ulubionych

Ręce precz od CBA !

05.10.09, 07:13
CBA nie jest z mojej bajki, ale gdyby Tusk teraz odwołał
jej szefa, pod dowolnym pretekstem, to znaczyłoby, że się boi,
co jeszcze chłopaki Kamińskiego mogą wykryć w rządzie i PO.

I dlatego stawiam, że poleci Drzewiecki, a Kamiński jednak nie.

No chyba, że Tusk oleje moją opinię, którą zaprezentowałem również
na FK, peowiakom dla wygody, bo mało z nich tutaj zagląda. smile
Obserwuj wątek
      • taziuta Re: Ręce precz od CBA ! 05.10.09, 08:12
        humbak napisał:

        > I znowu przydałby się telefon do przedstawiciela rządu:]

        Okazuje się, że FK jest bardzo skuteczne! Umieściłem tam mój post
        o godzinie 07.07 i marszałek Komorowski najwidoczniej zdążył go
        przeczytać przed wizytą w TOK FM, u Paradowskiej, bo zgodził
        się ze mną (tyle, że on ze smutkiem), że nie da się odwołać
        Kamińskiego. smile
      • taziuta Re: Szantażowi nie! 05.10.09, 10:39
        vargtimmen napisał:

        >
        > Precz a Kamińskim! Odpisałem na FK.

        Co do szantażu, to zgoda.
        Ale co do zarzutów stawianych Kamińskiemu przez prokuraturę,
        to pytanie co było pierwsze, tj. kto pierwszy kogo zaszantażował.
        Jesteś pewny, że to był Kamiński?
        • vargtimmen Re: Szantażowi nie! 05.10.09, 11:10
          taziuta napisał:

          > vargtimmen napisał:
          >
          > >
          > > Precz a Kamińskim! Odpisałem na FK.
          >
          > Co do szantażu, to zgoda.
          > Ale co do zarzutów stawianych Kamińskiemu przez prokuraturę,
          > to pytanie co było pierwsze, tj. kto pierwszy kogo zaszantażował.
          > Jesteś pewny, że to był Kamiński?

          Tak mi się zdaje...


          Postawią zarzuty Kamińskiemu za fałszywe dokumenty

          2007-12-09, ostatnia aktualizacja 2007-12-09 14:20

          Prokuratorzy chcą postawić zarzuty szefowi CBA Mariuszowi Kamińskiemu za
          zlecenie wykonania i wprowadzenie do obiegu fałszywych dokumentów dotyczących
          działek koło Mrągowa - informuje Niewsweek. Dopiero ocena dowodów pozwoli dać
          odpowiedź, czy są podstawy do postawienia komuś zarzutów, czy ich nie ma -
          powiedziała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie Elżbieta Kosior,
          odnosząc się do informacji tygodnika "Newsweek"


          https://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4744816.html


          To śledztwo toczy się od dawna i jest już dojrzałe.
          Kamiński ma gołe podsłuchy, które nie wystarczyły na przekazanie sprawy
          prokuraturze.
          • taziuta Śledztwo to akurat teraz dojrzało? :) 05.10.09, 13:58
            vargtimmen napisał:

            > taziuta napisał:
            > > Ale co do zarzutów stawianych Kamińskiemu przez prokuraturę,
            > > to pytanie co było pierwsze, tj. kto pierwszy kogo zaszantażował.
            > > Jesteś pewny, że to był Kamiński?

            > Tak mi się zdaje...

            > To śledztwo toczy się od dawna i jest już dojrzałe....

            I równie uprawnioną jest hipoteza, że było ono 'dojrzałe' i tkwiło w
            rękawie jako hak na Kamińskiego. Kamiński wyskoczył z podsłuchami
            Chlebowskiego i Drzewieckiego, to nagle dostał wezwanie do
            prokuratury w śledztwie, które akurat teraz dojrzało... smile
            • vargtimmen Re: Śledztwo to akurat teraz dojrzało? :) 05.10.09, 14:31

              To trzeźwe uwagi. Sam gdzieś pisałem, że kluczowy jest termin odpalenia sprawy
              wink. Faktycznie, obydwie strony przerzucają się oskarżeniami.... ale - to CBA i
              Kamiński mają na koncie majstrowanie sideł na Leppera i odpalenie sprawy
              Sawickiej pod koniec kampanii wyborczej (skandaliczna próba manipulacji w
              wykonaniu Kamińskiego) oraz kilka pomniejszych sprawek o podbnym charakterze.
              Więc, to w ich (CBA, Kamińskiego) przypadku, występuje domniemanie
              instrumentalnego taktowania śledztw.

              No i mały drobiazg: gdzie są te dowody CBA, które można byłoby przedłożyć
              prokuraturze?

              I drugi drobiazg: ja jestem za odsunięciem tak Chlebowskiego, jak Kamińskiego -
              pierwszego za mało czytelne układy z podejrzanym biznesem, co przy jego pozycji
              - jest złe; drugiego, za łamanie prawa. Niezależnie od powodów uruchomienia
              zarzutów właśnie teraz, dla mnie ważna jest ich powaga i zasadność.
              • taziuta Re: Śledztwo to akurat teraz dojrzało? :) 05.10.09, 14:37
                vargtimmen napisał:

                > /.../ Niezależnie od powodów uruchomienia
                > zarzutów właśnie teraz, dla mnie ważna jest ich powaga i zasadność.

                W pełni bym się z Tobą zgodził, gdyby nie recydywa PO...
                Przypominam odpalenie zarzutów Jaruckiej przeciw Cimoszewiczowi
                właśnie wtedy, kiedy zostały odpalone. Potem okazało się, że to
                fałszywka, ale to się okazało dopiero potem. sad
                • vargtimmen Re: Śledztwo to akurat teraz dojrzało? :) 05.10.09, 14:58
                  taziuta napisał:

                  > vargtimmen napisał:
                  >
                  > > /.../ Niezależnie od powodów uruchomienia
                  > > zarzutów właśnie teraz, dla mnie ważna jest ich powaga i zasadność.
                  >
                  > W pełni bym się z Tobą zgodził, gdyby nie recydywa PO...
                  >

                  Hmmm, zakładam, że ewentualne zarzuty wobec Kamińskiego byłyby rzetelne. Z tego,
                  co publicznie wiadomo o działaniach CBA, już wynika, że ta służba notorycznie
                  narusza prawo za zgodą swego szefa.
                  Tu nie trzeba przecieków, to fakty powszechnie znane.


                  > Przypominam odpalenie zarzutów Jaruckiej przeciw Cimoszewiczowi
                  > właśnie wtedy, kiedy zostały odpalone. Potem okazało się, że to
                  > fałszywka, ale to się okazało dopiero potem. sad

                  Czy fałszywki to nie wiem, ewidentnie Cimoszewicz co chwila zmieniał
                  oświadczenia majątkowe.

                  A poza tym, skąd masz pewność, że to PO odpaliło tę aferę, a nie Barcikowski,
                  Miller i Kaczyński wpuścili nielota Miodowicza tak, by ubić Cimoszewicza (ciąg
                  dalszy tzw. "szorstkiej przyjaźni") i Tuska za jednym zamachem? Jarucka za PiS
                  miała się wprost świetnie, a wypływające materiały pochodziły głównie z
                  kancelarii premiera Millera.
                  • taziuta No daj spokój! 05.10.09, 15:02
                    > ...A poza tym, skąd masz pewność, że to PO odpaliło tę aferę,
                    a nie Barcikowski, Miller i Kaczyński wpuścili nielota Miodowicza
                    tak, by ubić Cimoszewicza (ciąg dalszy tzw. "szorstkiej przyjaźni")
                    i Tuska za jednym zamachem?...


                    Można zapewne jeszcze dalej zabrnąć w paranoję, pytanie po co?... smile
                    • vargtimmen Re: No daj spokój! 05.10.09, 15:13
                      taziuta napisał:

                      > > ...A poza tym, skąd masz pewność, że to PO odpaliło tę aferę,
                      > a nie Barcikowski, Miller i Kaczyński wpuścili nielota Miodowicza
                      > tak, by ubić Cimoszewicza (ciąg dalszy tzw. "szorstkiej przyjaźni")
                      > i Tuska za jednym zamachem?...

                      >
                      > Można zapewne jeszcze dalej zabrnąć w paranoję, pytanie po co?... smile


                      No wiesz, to Jarucka przyszła z kwitami do Miodowicza.
                      Sama z siebie... podobno z zemsty osobistej za niewysłanie na placówkę, oferując
                      sfałszowane papiery. Kobieta, świetnie wykształcona, której niczego nie
                      brakowało. Spójne to jest wg Ciebie?
                      • taziuta Re: No daj spokój! 05.10.09, 15:17
                        vargtimmen napisał:

                        > No wiesz, to Jarucka przyszła z kwitami do Miodowicza.
                        Sama z siebie... podobno z zemsty osobistej za niewysłanie na
                        placówkę, oferującsfałszowane papiery. Kobieta, świetnie
                        wykształcona, której niczego nie brakowało. Spójne to jest wg Ciebie?

                        Tak, w każdym razie bardziej od Twojej teorii spiskowej. smile
                        • vargtimmen Re: No daj spokój! 05.10.09, 15:22
                          taziuta napisał:

                          > vargtimmen napisał:
                          >
                          > > No wiesz, to Jarucka przyszła z kwitami do Miodowicza.
                          > Sama z siebie... podobno z zemsty osobistej za niewysłanie na
                          > placówkę, oferującsfałszowane papiery. Kobieta, świetnie
                          > wykształcona, której niczego nie brakowało. Spójne to jest wg Ciebie?
                          >
                          > Tak, w każdym razie bardziej od Twojej teorii spiskowej. smile


                          Cóż, Twoja teoria o szczególnej roli PO w tym spektaklu też jest teorią. Owszem,
                          Miodowicz kupił wersję Jaruckiej i stał się jej promotorem. Tyle wiadomo na pewno.
                    • taziuta Re: Śledztwo to akurat teraz dojrzało? :) 06.10.09, 09:04
                      manny-jestem napisał:

                      > Tim;
                      >
                      > Przedstaw prosze dowody na to "notoryczne lamanie prawa".

                      Dziś te dowody mają być przedstawione Kamińskiemu w Rzeszowie.
                      Mam nadzieję, że my też o nich wkrótce usłyszymy, tj. jakie
                      paragrafy wg prokuratury zostały złamane, w związku
                      z fałszowaniem dokumentacji przez CBA...
                          • manny-jestem Komentarz? Tim? 06.10.09, 19:22
                            Cytat W tym kontekście stwierdzenie wicepremiera Grzegorza Schetyny, że
                            Mariusz Kamiński dokonał zamachu na premiera, brzmi groteskowo. Zwłaszcza że z
                            kalendarium CBA wynika, iż premier Donald Tusk przez sześć dni nie zaznajomił
                            się z dokumentem przesłanym mu przez szefa Biura. Jeśli to prawda, to jest to
                            fakt szokujący.
                            • vargtimmen Re: Komentarz? Tim? 06.10.09, 22:35

                              Komentarz jest taki:

                              Kontakty polityków PO z bonzami od hazardu jest naganny. Samo czerpanie przez
                              państwo zysków z hazardu jest naganne. Podatek obrotowy od działalności maszyn
                              hazardowych był dyskutowany i odrzucany przez wszystkie rządy. Jeśli się
                              zastanowić nad kwestiami ściągalności i oszustw podatkowych, podatkowanie
                              maszyn, a nie obrotu jest zupełnie racjonalne. Nie widzę znamion działania na
                              szkodę państwa, widzę kontakty, które nie przystoją wiodącym politykom.

                              PiS i Kamiński usiłują rozdąć sprawę, w której nie ma dowodów korupcji czy
                              przestępstwa, jest rozważanie dwu różnych rozwiązań, z których podatek od
                              maszyny jest racjonalniejszy. Dla mnie, robienie z tego wielkiej afery wynika z
                              wielkiego zapotrzebowania na aferę i krzykliwości pisowskich oskarżycieli, w
                              rodzaju Kamińskiego i Ziobry.

                              Premier nie miał podstaw by ufać dobrym intencjom Kamińskiego: pod jego rządami
                              CBA jest stricte partyjną specsłużbą. Bez żelaznych dowodów, premier nie mógł
                              usuwać wpływowych ludzi w swojej partii. Nie mógł też przeszkadzać w śledztwie.
                              Trudno go winić za pasywność w obliczu okazanych mu przez mało wiarygodną osobę
                              kiepskich kwitów.


                              Kamiński i CBA. Wg mnie, CBA działa skandalicznie i łamiąc prawo.

                              1) Prowokacja - w polskim prawie, można ją stosować, by zyskać bezsprzeczne
                              dowody w sprawach, w których są przesłanki, że popełniane jest seryjne
                              przestępstwo. Ma być pasywna. CBA kreuje sytuacje przestępcze, w które wciąga
                              ludzi, którzy nie są o nic podejrzani. Namawia do nich. Przypadki
                              Marczuk-Pazury, Kwaśniewskiej, Sawickiej, Leppera łamią zasady legalnej
                              prowokacji i państwa prawa.

                              2) Fałszowanie dokumentów: CBA nadużywa tego prawa. Agentom wolno maskować swoją
                              tożsamość, a nie dokumenty w rodzaju wyciągów z ksiąg wieczystych, a na pewno
                              nie przy relatywnie błahych sprawach pojedynczych łapówek. Krótkie zastanowienie
                              nad tym, do czego może prowadzić przyzwolenie na to, by specsłużby fałszowały
                              dowolne dokumenty, prowadzi mnie do wniosku, że to co wyrabia CBA z fałszywymi
                              dokumentami szkodzi pańśtwu.

                              3) To już obserwacja: CBA się specjalizuje w atakach na przeciwników
                              politycznych PiS: Leppera, Kwaśniewską, polityków PO. Np. użycie w kampanii PiS
                              a.d. 2007 sprawy Sawickiej pokazuje, że to nie jest uczciwa służba, tylko służba
                              partyjna. Upartyjnienie specsłużby (patrz też skład jej gremiów decyzyjnych) i
                              brak bezstronności naruszają zasady etyczne stawiane szefowi tej służby.

                              Z powodu punktów 1), 2), 3) Kamiński winien wylecieć.

                              Timing tej sprawy: tu są wersje sprzeczne; wg rządu zarzuty wobec Kamińskiego
                              były sformułowane na długo przed rozmową Kamińskiego z premierem. Tu trzeba
                              zaczekać, pamiętając, że PiS ma licznych sympatyków w prokuraturach, a
                              prokuratury są rozplotkowane. Osobiście, raczej wierzę, że prokuratura pracowała
                              nad zarzutami dla Kamińskiego wcześniej. Jeśli mnie coś dziwi, to to, dlaczego
                              te zarzuty postawiono tak późno. Dla mnie, już sprawa Sawickiej winna prowadzić
                              do dymisji Kamińskiego. Opóźnienie tłumaczę tak, że Tusk chciał, prawdopodobnie,
                              trzymać swoich w szachu utrzymując Kamińskiego na stołku i chciał uniknąć
                              wrażenia zemsty politycznej.

                              Moja suma afery: optymalne rozwiązanie to stosowne dymisje w rządzie i władzach
                              PO i zastąpienie Kamińskiego kimś spoza PO, szanującym prawo i nie tak
                              ostentacyjnie partyjniackim jak Kamiński.

                              Jeśli Tusk będzie się zastanawiał nad tą dymisją, to odda Polskę pod władzę
                              specsłużb i da powody, by przypuszczać, że PO ma coś za uszami. Tylko szybka
                              dymisja Kamińskiego!
        • vargtimmen Re: Pamietasz Lige Republikanska Tim? 05.10.09, 16:17
          manny-jestem napisał:

          > Ja tak i dlatego chocby Kaminski nawet swoja dyktature wprowadzil w Polsce to i
          > tak lagodnie patrzyl na niego bede.


          No, nie wiem, co mam napisać. Był taki czas, że ich prosty, bezpośredni
          anty-postkomunizm mi nawet odpowiadał, ale aprobaty dla łamania prawa przez
          podległą mu specsłużbę nie zaakceptuję, mimo niegdysiejszych sentymentów.

          A co do akceptacji dla dyktatury, to na ile kluczowe jest dla Ciebie to, że w
          Polsce, a nie w innym miejscu? wink
    • taziuta Jak Wam się podobała konferencja Kamińskiego? 06.10.09, 15:35
      Słyszałem prawie całą, i jego wyjaśnienia pogrążają Tuska.
      Teraz pora na konfrontację notatek ze spotkań, a nie tylko
      harmonogramów spotkań. Czuma też leży, innymi słowy bez komisji
      sejmowej się nie obędzie, bo Kamiński zdaje się skutecznie podważył
      wiarygodność kierowanej przez Czumę prokuratury...
      • fredericus Re: Jak Wam się podobała konferencja Kamińskiego? 06.10.09, 19:31
        taziuta napisał:

        > Słyszałem prawie całą, i jego wyjaśnienia pogrążają Tuska.
        > Teraz pora na konfrontację notatek ze spotkań, a nie tylko
        > harmonogramów spotkań. Czuma też leży, innymi słowy bez komisji
        > sejmowej się nie obędzie, bo Kamiński zdaje się skutecznie podważył
        > wiarygodność kierowanej przez Czumę prokuratury...


        Też słuchałem całej i również mam to samo zdanie.Nic Kamińskiemu nie
        zrobią,jeżeli Tusk zdecyduje się na wszczęcie procedury odwoławczej,to strzeli
        sobie w stopę i zrobi z Kamińskiego męczennika.
        Co do Tuska,również uważam,że Kamiński ma rację zarzucając mu,że nie zrobił nic
        co powinien zrobić jako premier.Ciekawe jak było faktycznie ze sprawą tego
        przecieku......

        Co do Kamińskiego,to jest taki drugi Robespierre,choć jest mi całkowicie
        obojętny jego los.
        • taziuta Re: Jak Wam się podobała konferencja Kamińskiego? 06.10.09, 21:28
          fredericus napisał:

          > Co do Kamińskiego,to jest taki drugi Robespierre,choć jest mi
          całkowicie obojętny jego los.

          Dla mnie Kamiński to świr, odkąd jajkami rzucał w Kwaśniewskiego,
          ale z drugiej strony, w młodości różnym ludziom różne głupoty się
          przytrafiały... smile

          Ważne, że ten 'świr' zdaje się, że złapał za jaja Tusk (czy to co
          tam u Tuska za jaja robi). smile
          • fredericus Re: Jak Wam się podobała konferencja Kamińskiego? 06.10.09, 21:47
            taziuta napisał:

            > fredericus napisał:
            >
            > > Co do Kamińskiego,to jest taki drugi Robespierre,choć jest mi
            > całkowicie obojętny jego los.
            >
            > Dla mnie Kamiński to świr, odkąd jajkami rzucał w Kwaśniewskiego,


            Przecież Robespierre też był świrem....tylu ludzi wysłać na gilotynę.
            Nie złapał za jaja...Tusk ich nie ma,choć podobno jutro ma wykosić nawet Schetynę.
    • grand_bleu Re: Ręce precz od CBA ! 13.10.09, 22:20
      taziuta napisał:

      > CBA nie jest z mojej bajki, ale gdyby Tusk teraz odwołał
      > jej szefa, pod dowolnym pretekstem, to znaczyłoby, że się boi,
      > co jeszcze chłopaki Kamińskiego mogą wykryć w rządzie i PO.
      >

      Tak, najwyrażniej czegoś sie boi. Odwołanie Kamińskiego to granda,
      mam nadzieje, że nie ujdzie Tuskowi na sucho.
      • vargtimmen Re: Ręce precz od CBA ! 13.10.09, 22:29
        grand_bleu napisała:

        >
        > Tak, najwyrażniej czegoś sie boi.
        > Odwołanie Kamińskiego to granda,
        > mam nadzieje, że nie ujdzie Tuskowi na sucho.
        >


        Odwołanie Kamińskiego jest prawidłowym posunięciem premiera, wobec szefa
        państwowych specsłużb, który dążył do obalenia rządu.

        W takiej sytuacji, jakiekolwiek ustępstwa na rzecz Kamińskiego byłyby
        równoznaczne z przyzwoleniem Tuska na rządy partyjnych specsłużb.

        Tusk wziął odpowiedzialność polityczną za ten ruch i, zapewne, jakiś koszta
        polityczne poniesie, ale po sprawach Leppera, Sawickiej i Kwaśniewskiej - kto
        poręczy za uczciwość i rzetelność CBA?
        • taziuta Re: Ręce precz od CBA ! 13.10.09, 22:50
          vargtimmen napisał:

          > Odwołanie Kamińskiego jest prawidłowym posunięciem premiera,
          wobec szefa państwowych specsłużb, który dążył do obalenia rządu.


          To Tusk tak twierdzi...

          forum.gazeta.pl/forum/w,28,101537956,101540172,Re_Post_factum_.html

          • vargtimmen Re: Ręce precz od CBA ! 13.10.09, 22:58

            Jeśli mam wybrać, czy wierzyć na słowo zaangażowanemu politycznie po uszy
            szefowi specsłużb lub najważniejszemu (de facto) politykowi w Polsce, to zawsze
            wybiorę premiera. Zasada jest taka, że specsłużbista oskarżając zwierzchnika
            musi pokazać dowody. Każde inne podejście otwiera drogę do zamachu stanu i
            rządów specsłużb.

            Oczywiście, to nie oznacza, że po bieżącym kryzysie należy zaprzestać zbadania
            sprawy. Jeśli zostanie dowiedzione, że Tusk kłamał i mataczył, to go skreślę.
            Ale na razie, to Kamiński złamał podstawowe zasady i słusznie wyleciał.
              • vargtimmen Re: Ręce precz od CBA ! 13.10.09, 23:16
                grand_bleu napisała:

                > > Kamiński złamał podstawowe zasady i słusznie wyleciał.
                >
                > Skoro tak piszesz to na pewno wiesz, proszę podaj mi linka do
                > uzasadnienia decyzji o odwołaniu Kamińskiego.
                >

                Tusk nie uzasadnił tego w piśmie, twierdząc, że nie musi.

                Powiedział, natomiast, na konferencji prasowej, prawie dokładnie to, co Ci
                opisałem (z tym że, moje zdanie na temat Kamińskiego było sformułowane przed tą
                konferencją, więc nie powtarzam po Tusku).
                • grand_bleu Re: Ręce precz od CBA ! 13.10.09, 23:43
                  vargtimmen napisał:

                  > grand_bleu napisała:
                  >
                  > > > Kamiński złamał podstawowe zasady i słusznie wyleciał.
                  > >
                  > > Skoro tak piszesz to na pewno wiesz, proszę podaj mi linka do
                  > > uzasadnienia decyzji o odwołaniu Kamińskiego.
                  > >
                  >
                  > Tusk nie uzasadnił tego w piśmie, twierdząc, że nie musi.
                  >
                  > Powiedział, natomiast, na konferencji prasowej, prawie dokładnie
                  to, co Ci
                  > opisałem (z tym że, moje zdanie na temat Kamińskiego było
                  sformułowane przed tą
                  > konferencją, więc nie powtarzam po Tusku).


                  Jeśli można, bardzo chciałabym poznać uzasadnienie Tuska, nie musi
                  byc pisemne, masz może linka do jego wypowiedzi?
                    • grand_bleu Re: Ręce precz od CBA ! 14.10.09, 00:14
                      vargtimmen napisał:

                      >
                      > Tu, na przykład, jest relacja, ale są tylko wybrane stwierdzenia,
                      >
                      > www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/358028,tusk_kaminski_do_dymisji.html
                      > poszukam dalej.

                      "Zabezpieczeniem kraju przed "politycznymi pułapkami na zamówienie
                      opozycji" premier uzasadniał decyzję o wszczęciu procedury odwołania
                      Kamińskiego"

                      Polityczne pułapki? I to ma być powód do odwołania człowieka, który
                      udowodnił działania na szkodę państwa członków obecnego rządu?

                      Czy tak samo broniłbyś Kaczyńskiego, gdyby członkowie jego rządu
                      zamieszani byli w tego rodzaju afery? nie sadzę, raczej domagałbyś
                      sę jego natychmiastowej dymisji. Mylę się?


                      • vargtimmen Re: Ręce precz od CBA ! 14.10.09, 00:28
                        grand_bleu napisała:

                        > vargtimmen napisał:
                        >
                        >
                        > "Zabezpieczeniem kraju przed "politycznymi pułapkami na zamówienie
                        > opozycji" premier uzasadniał decyzję o wszczęciu procedury odwołania
                        > Kamińskiego"
                        >
                        > Polityczne pułapki? I to ma być powód do odwołania człowieka,
                        > który udowodnił działania na szkodę państwa członków obecnego rządu?
                        >

                        To nie jest o podsłuchaniu Chlebowskiego, tylko o próbie obciążenie Tuska.



                        > Czy tak samo broniłbyś Kaczyńskiego, gdyby członkowie jego rządu
                        > zamieszani byli w tego rodzaju afery?


                        Najpierw Cię dopytam:

                        1) czy znasz historię ustawy o jednorękich, za rządów PiS?
                        2) czy wierzysz, że Kamiński zastawiałby pułapkę na Kaczyńskiego?

                        > nie sadzę, raczej domagałbyś sę jego natychmiastowej dymisji. Mylę się?
                        >

                        Żebym mógl o tym rozmawiać, musiałoby się tak zdarzyć, żeby Kaczyńscy oddali
                        jakąś specsłużbę pod kontrolę Tuskowi, a to przyznasz, niewyobrażalne... Więc,
                        nie mogę Ci odpowiedzieć.

                        Mamy konkretny przypadek, o nim trzeba rozmawiać.
                        • po_godzinach Re: Ręce precz od CBA ! 14.10.09, 00:39
                          vargtimmen napisał:

                          piszesz bardzo rozsadnie i panstwowotworczo

                          > 1) czy znasz historię ustawy o jednorękich, za rządów PiS?
                          > 2) czy wierzysz, że Kamiński zastawiałby pułapkę na Kaczyńskiego?

                          swietne pytania
                          • grand_bleu Re: Ręce precz od CBA ! 14.10.09, 00:48
                            po_godzinach napisała:

                            > vargtimmen napisał:
                            >
                            > piszesz bardzo rozsadnie i panstwowotworczo
                            >
                            > > 1) czy znasz historię ustawy o jednorękich, za rządów PiS?
                            > > 2) czy wierzysz, że Kamiński zastawiałby pułapkę na Kaczyńskiego?
                            >
                            > swietne pytania

                            pytania nie na temat.

                            Sorry Timsmile
                          • vargtimmen Re: Ręce precz od CBA ! 14.10.09, 00:53

                            Przepraszam za obcesowość, ale mnie interesują argumenty Paczuli. Wiem, że
                            zwolennicy PO mi przyklasną, gdy bronię Tuska, ale to wcale nie znaczy, że
                            zbliżam się do prawdy.

                            Jest prawdą, że usunięcie szefa specsłużb, który wykrywa problemy prominentnych
                            polityków rządowych to bardzo niepokojąca sprawa i musi być bardzo szczegółowo
                            zbadana. Jako zasada, to byłoby nie do przyjęcia. Ja świetnie rozumiem racje
                            Paczuli i chcę jej przekazać moje, a nie zyskać poklask zwolenników Tuska.

                            W istocie, takie "wyrazy poparcia" utrudniają tę rozmowę.
                        • grand_bleu Re: Ręce precz od CBA ! 14.10.09, 00:47
                          vargtimmen napisał:

                          > grand_bleu napisała:
                          >
                          > > vargtimmen napisał:
                          > >
                          > >
                          > > "Zabezpieczeniem kraju przed "politycznymi pułapkami na
                          zamówienie
                          > > opozycji" premier uzasadniał decyzję o wszczęciu procedury
                          odwołania
                          > > Kamińskiego"
                          > >
                          > > Polityczne pułapki? I to ma być powód do odwołania człowieka,
                          > > który udowodnił działania na szkodę państwa członków obecnego
                          rządu?
                          > >
                          >
                          > To nie jest o podsłuchaniu Chlebowskiego, tylko o próbie
                          obciążenie Tuska.

                          Na ten temat najlpiej wypowiedział sie Gudzowaty:
                          "Premier od wybuchu afery mówi nie na temat, bo dla niego sprawa
                          hazardu to incydent, a moim zdaniem jest dużo szersza. Nie może być
                          tak, że człowiek, który sformował rząd i usuwa z niego tyle osób,
                          sam zostaje. Jeżeli ma honor, to powinien ustąpić."

                          http://manager.money.pl/ludzie/wywiady/artykul/gudzowaty;mozna;kupic;
                          wszystko;nawet;ustawe,255,0,544255.html


                          > > Czy tak samo broniłbyś Kaczyńskiego, gdyby członkowie jego rządu
                          > > zamieszani byli w tego rodzaju afery?
                          >
                          >
                          > Najpierw Cię dopytam:
                          > (...)

                          Sorry, ale nie widze związku Twoich pytań z moim. Odpowiedz proszę.

                          >
                          > > nie sadzę, raczej domagałbyś sę jego natychmiastowej dymisji.
                          Mylę się?
                          > >
                          >
                          > Żebym mógl o tym rozmawiać, musiałoby się tak zdarzyć, żeby
                          Kaczyńscy oddali
                          > jakąś specsłużbę pod kontrolę Tuskowi, a to przyznasz,
                          niewyobrażalne... Więc,
                          > nie mogę Ci odpowiedzieć.

                          Możesz, tylko nie chcesz.


                          >
                          > Mamy konkretny przypadek, o nim trzeba rozmawiać.

                          Więc rozmawiajmy.
                          Czy nie uważasz, ze w zaistniałej sytuacji rząd Tuska powinien podać
                          się do dymisji?
                          • vargtimmen Re: Ręce precz od CBA ! 14.10.09, 00:59
                            grand_bleu napisała:

                            > vargtimmen napisał:
                            >
                            > > grand_bleu napisała:
                            > >
                            > > > vargtimmen napisał:
                            > > >
                            > > >
                            > > > "Zabezpieczeniem kraju przed "politycznymi pułapkami na
                            > zamówienie
                            > > > opozycji" premier uzasadniał decyzję o wszczęciu procedury
                            > odwołania
                            > > > Kamińskiego"
                            > > >
                            > > > Polityczne pułapki? I to ma być powód do odwołania człowieka,
                            > > > który udowodnił działania na szkodę państwa członków obecnego
                            > rządu?
                            > > >
                            > >
                            > > To nie jest o podsłuchaniu Chlebowskiego, tylko o próbie
                            > obciążenie Tuska.
                            >
                            > Na ten temat najlpiej wypowiedział sie Gudzowaty:
                            > "Premier od wybuchu afery mówi nie na temat, bo dla niego sprawa
                            > hazardu to incydent, a moim zdaniem jest dużo szersza. Nie może być
                            > tak, że człowiek, który sformował rząd i usuwa z niego tyle osób,
                            > sam zostaje. Jeżeli ma honor, to powinien ustąpić."



                            Cóż, opinia, jak wiele innych. Tusk nie musiał tylu wyrzucać, ale chciał.



                            >
                            >
                            > > > Czy tak samo broniłbyś Kaczyńskiego, gdyby członkowie jego rządu
                            > > > zamieszani byli w tego rodzaju afery?
                            > >
                            > >
                            > > Najpierw Cię dopytam:
                            > > (...)
                            >
                            > Sorry, ale nie widze związku Twoich pytań z moim. Odpowiedz proszę.
                            >


                            Gdyby wyrzucił Ziobrę i Gosiewskiego? Pewnie bym wtedy bronił, bo nie lubię
                            wyrzucania dla wyrzucania. Choć nie wiem na pewno. A Ty?


                            > >
                            > > > nie sadzę, raczej domagałbyś sę jego natychmiastowej dymisji.
                            > Mylę się?
                            > > >
                            > >
                            > > Żebym mógl o tym rozmawiać, musiałoby się tak zdarzyć, żeby
                            > Kaczyńscy oddali
                            > > jakąś specsłużbę pod kontrolę Tuskowi, a to przyznasz,
                            > niewyobrażalne... Więc,
                            > > nie mogę Ci odpowiedzieć.
                            >
                            > Możesz, tylko nie chcesz.
                            >

                            Pod presją, poruszyłem wyobraźnię i się przemogłem. Ale, naprawdę, mogę tylko
                            zgadywać. O ile pamiętam, powątpiewałem nawet w celowość wyborów w 2007, po
                            aferze Leppera, więc jestem jakoś tam wiarygodny w tej niechęci do dymisji
                            premiera. Millera też chyba nie chciałem dymisjonować.

                            >
                            > >
                            > > Mamy konkretny przypadek, o nim trzeba rozmawiać.
                            >
                            > Więc rozmawiajmy.
                            > Czy nie uważasz, ze w zaistniałej sytuacji rząd Tuska powinien podać
                            > się do dymisji?
                            >

                            Nie.
                            • vargtimmen PS 14.10.09, 01:01

                              Tamte pytania mają ścisły związek ze sprawą, ale to jest rozmowa, jeśli nie
                              chcesz na nie odpowiadać ani ich rozważać, to pójdziemy inną ścieżką.
                        • grand_bleu jeśli istotne, to ... 14.10.09, 01:29
                          > Najpierw Cię dopytam:
                          >
                          > 1) czy znasz historię ustawy o jednorękich, za rządów PiS?

                          nie znam.

                          > 2) czy wierzysz, że Kamiński zastawiałby pułapkę na Kaczyńskiego?

                          gdyby miał jakiekolwiek podejrzenia wobec Kaczyńskiego, to tak
                          wierzę.

                          Tim, ja wierzę Kamińskiemu i w Kamińskiego. Wirzę, że jest uczciwy w
                          tym co robi. Może popełnia błędy, ale działa w dobrej wierze. IMHO
                          • vargtimmen :) 14.10.09, 13:03

                            Dzień dobry Paczulko!

                            Dobra dyskusja, taka jak lubię, dzięki! smile

                            Jeśli pozwolisz, odpowiem dopiero wieczorem, muszę się dobrze przygotować wink

                            A na razie znikam...

                            Miłego dnia! smile
                            • grand_bleu Witaj:) 14.10.09, 14:54
                              > Jeśli pozwolisz, odpowiem dopiero wieczorem, muszę się dobrze
                              przygotować wink

                              Tak, też uważam, że lepiej będzie, jeśli naszą rozmowę odłożymy do
                              wieczora smile


                              >
                              > A na razie znikam...
                              >
                              > Miłego dnia! smile

                              Dziękuję i wzajemniesmile
                          • vargtimmen Re: jeśli istotne, to ... 14.10.09, 22:25
                            grand_bleu napisała:

                            > > Najpierw Cię dopytam:
                            > >
                            > > 1) czy znasz historię ustawy o jednorękich, za rządów PiS?
                            >
                            > nie znam.
                            >

                            Tu jest przyczynek:

                            wiadomosci.wp.pl/kat,1023301,title,PiS-tez-ulegl-lobbystom-ws-ustawy-hazardowej,wid,11564953,wiadomosc_prasa.html?ticaid=18ec6


                            W artykule w "Pulsie Biznesu" wypowiada się też wiceprezes Związku Pracodawców
                            Prowadzących Gry Losowe i Zakłady Wzajemne... Jan Kosek (jeden z dwóch
                            biznesmenów rozmawiających ze Zbigniewem Chlebowskim o ustawie hazardowej).
                            Wtedy Kosek przekonywał, że "rentowność salonów gier wynosi 4,5%, kasyn 1,2%, a
                            zakładów bukmacherskich 0,9%. Gdzie tu miejsce na 10-procentowe dopłaty?"

                            Zyta Gilowska mówi "Polsce", że gdy ruszyła temat dopłat na ministerstwo
                            finansów zwaliła się lobbingowa lawina. Wyglądało to podobnie jak w obecnie
                            ujawnionej aferze. Gilowska mówi, że były wrzutki różnych zagadnień, wszystko
                            podnoszone jako rzekomo bardzo ważne. Jako pretekstu używano też konieczności
                            dopasowania przepisów do przepisów europejskich. Próbowano też opóźnić prace nad
                            ustawą poprzez dopominanie się o uregulowanie zasad hazardu w internecie.
                            Lobbyści dotarli też do dziennikarzy i rozpoczęli kampanię w mediach.


                            Szerzej tu:


                            www.polskatimes.pl/raporty/aferahazardowa/170306,pieniadze-z-hazardu-chcial-wziac-juz-pis,id,t.html#material_2

                            Opisuje też drugi wątek argumentów używany przy opóźnianiu prac nad ustawą. -
                            Zaczęto nagle, na gwałt, dopominać się o jednoczesne uregulowanie zasad hazardu
                            w internecie. Mówiono, że przecież przy okazji można to opodatkować, że po co
                            ten pośpiech, że powinniśmy zająć się ta sprawą.

                            Wszystko, by spowolnić prace - opowiada. Gilowska dodaje, że równocześnie
                            lobbyści rozpoczęli kampanię na ten temat w mediach: - Skutecznie dotarli do
                            dziennikarzy. Widać, że robili to fachowcy - opowiada. Choć podkreśla: To się
                            czuło, bo oczywiście do mnie żaden Kosek ani nikt inny dojścia nie miał - mówi.

                            Czy projekt ustawy w końcu trafił do Sejmu? Profesor Gilowska nie pamięta na
                            pewno, ale jej zdaniem tak. Nie jestem tylko pewna, czy był w pakiecie ustaw
                            wysłanych do parlamentu przez rząd Kaczyńskiego jeszcze raz, już po wyborach, by
                            ułatwić pracę następcom - mówi.


                            i tu:

                            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7115366,PiS_tez_nie_wprowadzil_doplat__Dlaczego____Nie_pamietam__.html

                            Gilowska: Dlaczego nie wprowadziliśmy dopłat? Nie pamiętam

                            Branża hazardowa nie odpuściła także wtedy, gdy kolejna ekipa - rząd PiS -
                            próbowała zmienić tę samą ustawę. Zgodnie z pomysłem minister finansów Zyty
                            Gilowskiej, właściciele automatów do gry mieli płacić specjalną sięgającą 10
                            proc. obrotów dopłatę. Pozyskane w ten sposób pieniądze miały wesprzeć budowę
                            kompleksu Narodowego Centrum Sportu. Jednak w międzyczasie, w niewyjaśnionych
                            okolicznościach, pomysł uległ zmianie: postanowiono, że zamiast specjalnej
                            10-procentowej dopłaty, podwyższony zostanie ryczałt od jednej maszyny o niskich
                            wygranych (ze 125 euro do 180 euro). I to uchwalono w parlamencie.

                            Dlaczego więc tak drastycznie ograniczono projekt? - Dziś nie pamiętam -
                            odpowiada krótko Gazecie.pl Zyta Gilowska, ówczesna minister finansów.
                            Przyznaje, że zgłaszali się do niej lobbyści z branży hazardowej. - Nigdy jednak
                            nie mieli wpływu na ostateczny kształt tej ustawy - mówi.



                            Do tego dochodzi kwestia ściągalności haraczu od hazardu (kłania się krzywa
                            Laffera), patrz np.

                            www.blog.gwiazdowski.pl/index.php?[i]subcontent=1&id=680

                            Wszyscy przyjęli, że „korzyści” Skarbu Państwa z wprowadzenia dopłat do gier to
                            rzecz pewna. Urzędnicy sobie przemnożyli wpłaty przez dopłaty i im wyszło, że do
                            budżetu wpłynie 469 mln. zł. A może jednak „Rysiek” miał rację, gdy mówił do
                            „Mirka”, że „ten idiota (to o Ministrze Finansów – przyp. mój) podpisał
                            rozporządzenie (do ustawy hazardowej – przyp. mój), które kładzie hazard na
                            łopatki. Możecie zapomnieć o dopłatach 180 euro, bo nikt nie będzie płacił
                            podatku, jak nie zarobi na ten podatek...”.


                            > > 2) czy wierzysz, że Kamiński zastawiałby pułapkę na Kaczyńskiego?
                            >
                            > gdyby miał jakiekolwiek podejrzenia wobec Kaczyńskiego, to tak
                            > wierzę.
                            >
                            > Tim, ja wierzę Kamińskiemu i w Kamińskiego. Wirzę, że jest uczciwy w
                            > tym co robi. Może popełnia błędy, ale działa w dobrej wierze. IMHO
                            >


                            No i tu jest problem, bo ja im, za grosz, nie wierzę.
                            Gwoli ścisłości - nie wierzę też w całkowitą uczciwość Tuska i i polityków
                            Platformy. W ogóle, nie wierzę w kryształową czystość polityków.

                            Ci, wśród polityków, którzy sami podają się za nieskazitelnych (vide "czyste
                            dobro") i przez to, mających prawo do ostatecznego osądzania innych - moim
                            zdaniem są albo zamordystami ociekającymi hipokryzją, albo ludźmi pozbawionymi
                            wglądu w rzeczywistość.

                            No, ale to są generalia... dla bieżącej sprawy, najważniejsze jest to, na ile
                            możemy uznać, że politycy PO zrobili coś niestandardowo nieuczciwego i czy, w
                            konfrontacji na ustne oskarżenia, bardziej zasadne jest wierzyć premierowi, czy
                            uwikłanemu politycznie szefowi jednej ze specsłużb.


                            Dobry wieczór smile
                  • vargtimmen Re: Ręce precz od CBA ! 13.10.09, 23:56
                    Tu inna relacja:

                    www.wolnapolska.pl/index.php/Aktualno%C5%9Bci/tusk-qsytuacja-jest-krytyczna-albo-ja-albo-kamiskiq.html
                    Moje wnioski są takie: doszło do starcia Tusk-Kamiński poza procedurami
                    prawnymi. Tusk zinterpretował sytuację jako zmontowaną, polityczną prowokację
                    specsłużby (i nie mówię tu o ujawnieniu podejrzeń o korupcję, tylko o sposobie
                    przeprowadzenia tej sprawy).
                    Jako premier, ma prawo do takiej oceny i decyzji, na bieżąco. On jest szefem
                    Kamińskiego. Teraz okoliczności sprawy będą wyjaśniane, a premier będzie z tej
                    decyzji rozliczony.
                      • vargtimmen Re: Ręce precz od CBA ! 14.10.09, 00:19
                        grand_bleu napisała:

                        > Tusk jest w tej sprawie stroną,

                        Dokładniej, to Kamiński tak to rozegrał, by go stroną zrobić i, IMHO,
                        samo to wystarczyłoby, by go wyrzucić.

                        > odwołanie Kamińskiego rzuca się cieniem na nim i jego rządzie.

                        Masz pełne prawo do takiej oceny, jak i ja do mojej.

                        Na razie, w tej sprawie, trzeba podejmować decyzje bez danych, kierując się
                        wyczuciem. Dla mnie, po zbadaniu kontekstu "afery hazardowej" (btw, czy
                        zajrzałaś do Gwiazdowskiego, który pisze o pewnym aspekcie tej sprawy?), uważam,
                        że Tusk zadziałał niezwykle ostro wobec swoich ludzi i uważam, że CBA działało
                        tak żeby przewrócić rząd lub wyeliminować Tuska jako kandydata na prezydenta, na
                        bazie czegoś, co było kompromitujące dla kilku polityków PO, ale nawet nie ma
                        dowodów przestępstwa.

                        Dla mnie, cień zostaje na uwikłanych w te rozmowy i na Kamińskim. Na Tusku, za
                        odwołanie Kamińskiego - nie, przynajmniej dopóki nie wyjdą nowe okoliczności.
                      • hummer Czytałaś ustawę o CBA? 14.10.09, 02:31
                        grand_bleu napisała:

                        > Tusk jest w tej sprawie stroną, odwołanie Kamińskiego rzuca
                        > się cieniem na nim i jego rządzie.

                        Art. 12. 1. Prezes Rady Ministrów określa kierunki działania CBA w drodze
                        wytycznych.

                        2. Szef CBA, najpóźniej na 2 miesiące przed końcem roku kalendarzowego,
                        przedstawia Prezesowi
                        Rady Ministrów do zatwierdzenia roczny plan działania CBA na rok następny.


                        Trudno by nie był stroną smile
            • taziuta Re: Ręce precz od CBA ! 13.10.09, 23:12
              vargtimmen napisał:

              >
              > /.../ Zasada jest taka, że specsłużbista oskarżając
              zwierzchnika musi pokazać dowody. Każde inne podejście otwiera drogę
              do zamachu stanu i rządów specsłużb.


              Masz rację, oczywiście, że specsłużbista musi pokazać dowody.
              Tyle, że to też polityk opozycji, który zapewne kombinuje podobnie
              do Tuska, czyli co się będzie bardziej opłacać JEGO partii.
              Stawiam na to, że dowody wypłyną przed najbliższymi wyborami...

              > Ale na razie, to Kamiński złamał podstawowe zasady i słusznie
              wyleciał.


              W tej sytuacji, tak, oczywiście.
              • vargtimmen Re: Ręce precz od CBA ! 13.10.09, 23:19
                taziuta napisał:

                > vargtimmen napisał:
                >
                > >
                > > /.../ Zasada jest taka, że specsłużbista oskarżając
                > zwierzchnika musi pokazać dowody. Każde inne podejście otwiera drogę
                > do zamachu stanu i rządów specsłużb.

                >
                > Masz rację, oczywiście, że specsłużbista musi pokazać dowody.
                > Tyle, że to też polityk opozycji, który zapewne kombinuje podobnie
                > do Tuska, czyli co się będzie bardziej opłacać JEGO partii.
                > Stawiam na to, że dowody wypłyną przed najbliższymi wyborami...

                To, jeśli istniałyby i byłyby przekonujące, to Tusk zasłużenie przegra wybory
                (jeśli wystartuje) - ale - taka gra kwitami, to byłby kolejny argument za tym,
                że Kamiński słusznie wyleciał.
                • taziuta Re: Ręce precz od CBA ! 13.10.09, 23:27
                  vargtimmen napisał:

                  > To, jeśli istniałyby i byłyby przekonujące, to Tusk zasłużenie
                  przegra wybory (jeśli wystartuje) - ale - taka gra kwitami, to byłby
                  kolejny argument za tym, że Kamiński słusznie wyleciał.


                  Jestem za tym aby Tusk poszedł w jego ślady, też zasłużenie! smile
                  • vargtimmen Re: Ręce precz od CBA ! 13.10.09, 23:29
                    taziuta napisał:

                    > vargtimmen napisał:
                    >
                    > > To, jeśli istniałyby i byłyby przekonujące, to Tusk zasłużenie
                    > przegra wybory (jeśli wystartuje) - ale - taka gra kwitami, to byłby
                    > kolejny argument za tym, że Kamiński słusznie wyleciał.

                    >
                    > Jestem za tym aby Tusk poszedł w jego ślady, też zasłużenie! smile


                    Jeśli zasłużenie, to ja też jestem za tym.

                    Byle tylko miara była równa dla Tuska i dla innych polityków.
                    • taziuta Re: Ręce precz od CBA ! 13.10.09, 23:34
                      vargtimmen napisał:

                      > Byle tylko miara była równa dla Tuska i dla innych polityków.


                      Zgadzam się. I martwię się jak widzę, że nie jest. Dziennikarze,
                      którzy za dramatycznie mniejsze 'afery' rozszarpywali SLD, teraz są
                      strasznie wyrozumiali...
                      • vargtimmen Re: Ręce precz od CBA ! 13.10.09, 23:39
                        taziuta napisał:

                        > vargtimmen napisał:
                        >
                        > > Byle tylko miara była równa dla Tuska i dla innych polityków.
                        >

                        >
                        > Zgadzam się. I martwię się jak widzę, że nie jest. Dziennikarze,
                        > którzy za dramatycznie mniejsze 'afery' rozszarpywali SLD, teraz są
                        > strasznie wyrozumiali...
                        >

                        Taziuto: nawet nie ma dowodów przestępstwa, a Tusk wyrzucił 2 ministrów,
                        wicepremiera i szefa klubu. Czego oczekujesz jeszcze? Skasowania Platformy, bo
                        Rysiek gadał ze Zbyszkiem?

                        W dodatku, w sytuacji, ze identyczny schemat procedowania ustawy o jednorękich
                        miało miejsce w poprzednich kadencjach.

                        Tusk wyczyścił sprawę tak głęboko, jak żaden szef rządu przed nim. Czego jeszcze
                        żądasz?
                        • taziuta Re: Ręce precz od CBA ! 13.10.09, 23:51
                          vargtimmen napisał:

                          > Tusk wyczyścił sprawę tak głęboko, jak żaden szef rządu przed
                          nim. Czego jeszcze żądasz?


                          Od Tuska nic, póki co nie popełnia większych błędów.
                          Piszę o dziennikarzach, którzy stosują różne miary...
            • grand_bleu w uzupełnieniu 14.10.09, 00:31
              vargtimmen napisał:

              >
              > Jeśli mam wybrać, czy wierzyć na słowo zaangażowanemu politycznie
              po uszy
              > szefowi specsłużb lub najważniejszemu (de facto) politykowi w
              Polsce,

              de facto, zaangazowanemu politycznie po uszy i posiadajacemu władzę,
              również specsłużb.


              to zawsze
              > wybiorę premiera. Zasada jest taka, że specsłużbista oskarżając
              zwierzchnika
              > musi pokazać dowody.

              Kamiński pokazał dowody, a co pokazał Tusk? Oprócz strachu?


              > Każde inne podejście otwiera drogę do zamachu stanu i
              > rządów specsłużb.

              mhm ...specsłużby, to nie tylko CBA ... przy czym, o ile CBA patrzy
              władzy na ręce, to:
              "Rząd przygotował zmianę przepisów, dzięki której specłużby mogą
              otrzymać niekontrolowany dostęp do dokumentów i informacji w
              firmach zarządzających tzw. infrastrukturą krytyczną (energetyka,
              wodociągi, transport i komunikacja, teleinformatyka)."
              http://www.rp.pl/artykul/90217,325430_Specsluzby_wchodza_do_firm_.htm
              l

              To już nie pierwszy niekontrolowany dostęp obecnej władzy do danych
              prywatnych przedsiębiorstw, czy ludzi. Przypomnij sobie pomysł (nie
              wiem, czy wszedł w życie) kontrolowania naszych kont.

              A oto co na ten temat powiedział Sadowski:
              "Przypadki nadużywania uprawnień przez specsłużby oraz ich
              wykorzystywania do poprawiania pozycji „rynkowej” jednych podmiotów
              ze szkodą dla innych powinny skłaniać do większej ostrożności przy
              rozszerzaniu władzy służb specjalnych."

              Nie chcesz rządów specsłużb? to dlaczego popierasz rząd Tuska i
              Schetyny?


              >
              > Oczywiście, to nie oznacza, że po bieżącym kryzysie należy
              zaprzestać zbadania
              > sprawy.

              KTO zbada tę sprawę po odwołaniu Kamińskiego? Kto się ośmieli
              postawić jakikolwiek zarzut ludziom Tuska?

              > Jeśli zostanie dowiedzione, że Tusk kłamał i mataczył, to go
              skreślę.

              Donald Tusk w 92 roku wziął aktywny udział w udanym zamachu na
              legalny rząd realizujący ustawę lustracyjną podjętą przez
              demokratycznie wybrany parlament.

              Mariusz Kamiński wykrył, udowodnił i nagłośnił konkretne działania
              na szkodę państwa. Tusk odwołuje Kamiństkiego, Ty tę decyzję
              popierasz pisząc, ze nie chcesz żyć w kraju rządzonym przez
              specsłużby ... wierzę, że nie chcesz, ale nie pojmuję, dlaczego
              bronisz Tuska?


              > Ale na razie, to Kamiński złamał podstawowe zasady i słusznie
              wyleciał.

              Był za dobry, wiem, musiał wylecieć.
              • vargtimmen Re: w uzupełnieniu 14.10.09, 00:46
                grand_bleu napisała:

                > vargtimmen napisał:
                >
                > >
                > > Jeśli mam wybrać, czy wierzyć na słowo zaangażowanemu politycznie
                > po uszy
                > > szefowi specsłużb lub najważniejszemu (de facto) politykowi w
                > Polsce,
                >
                > de facto, zaangazowanemu politycznie po uszy i posiadajacemu władzę, również
                specsłużb.
                >


                Tak, ale pod ścisłą kontrolą polityczną.


                >
                > to zawsze
                > > wybiorę premiera. Zasada jest taka, że specsłużbista oskarżając
                > zwierzchnika
                > > musi pokazać dowody.
                >
                > Kamiński pokazał dowody, a co pokazał Tusk? Oprócz strachu?
                >

                Prokuratura pokazała dowody przeciw Kamińskiemu.

                Tusk pokazał dowody, że CBA łamało jego polecenia w sprawie prywatyzacji stoczni
                (wiedział o tym, odwołując Kam.)

                To wystarczy, by odwołać Kamińskiego. Sama sprawa Sawickiej: "wiedzą państwo na
                kogo głosować" by starczyła.

                >
                > > Każde inne podejście otwiera drogę do zamachu stanu i
                > > rządów specsłużb.
                >
                > mhm ...specsłużby, to nie tylko CBA ... przy czym, o ile CBA patrzy
                > władzy na ręce, to:
                > "Rząd przygotował zmianę przepisów, dzięki której specłużby mogą
                > otrzymać niekontrolowany dostęp do dokumentów i informacji w
                > firmach zarządzających tzw. infrastrukturą krytyczną (energetyka,
                > wodociągi, transport i komunikacja, teleinformatyka)."
                > www.rp.pl/artykul/90217,325430_Specsluzby_wchodza_do_firm_.htm
                > l
                >
                > To już nie pierwszy niekontrolowany dostęp obecnej władzy do danych
                > prywatnych przedsiębiorstw, czy ludzi. Przypomnij sobie pomysł (nie
                > wiem, czy wszedł w życie) kontrolowania naszych kont.
                >


                Pozwól, że się nie odniosę, to zbyt szeroki front.


                > A oto co na ten temat powiedział Sadowski:
                > "Przypadki nadużywania uprawnień przez specsłużby oraz ich
                > wykorzystywania do poprawiania pozycji „rynkowej” jednych podmiotów
                >
                > ze szkodą dla innych powinny skłaniać do większej ostrożności przy
                > rozszerzaniu władzy służb specjalnych."
                >
                > Nie chcesz rządów specsłużb? to dlaczego popierasz rząd Tuska i
                > Schetyny?
                >


                Chyba dlatego, że widziałem rządy Kaczyńskich.


                >
                > >
                > > Oczywiście, to nie oznacza, że po bieżącym kryzysie należy
                > zaprzestać zbadania
                > > sprawy.
                >
                > KTO zbada tę sprawę po odwołaniu Kamińskiego? Kto się ośmieli
                > postawić jakikolwiek zarzut ludziom Tuska?
                >

                Najpierw dopytam: czy zadawałaś to pytania gdy PiS miał w ręku wszelkie
                specsłużby i montował prowokacje przeciw niewygodnym politykom?

                W każdym razie, dobrze, że robisz to teraz. Kto zbada sprawę i kto się ośmieli?
                Winna powstać komisja sejmowa. I każdy obywatel musi się zastanowić, czy
                Kamiński działa od 3 lat na rzecz partyjnych interesów PiS (Lepper, Sawicka,
                próba wmontowania Tuska), czy działa na rzecz walki z korupcją w każdej formacji.


                > > Jeśli zostanie dowiedzione, że Tusk kłamał i mataczył, to go
                > skreślę.
                >
                > Donald Tusk w 92 roku wziął aktywny udział w udanym zamachu na
                > legalny rząd realizujący ustawę lustracyjną podjętą przez
                > demokratycznie wybrany parlament.
                >


                To było głosowanie w parlamencie, a nie zamach.


                > Mariusz Kamiński wykrył, udowodnił i nagłośnił konkretne działania
                > na szkodę państwa.

                Nawet to jest wątpliwe.


                > Tusk odwołuje Kamiństkiego,


                Za próbę wrobienia premiera i łamanie poleceń w sprawie stoczni.

                > Ty tę decyzję
                > popierasz pisząc, ze nie chcesz żyć w kraju rządzonym przez
                > specsłużby ... wierzę, że nie chcesz, ale nie pojmuję, dlaczego
                > bronisz Tuska?
                >

                Bo dla mnie Kamiński wielokrotnie nadużył specsłużb po to, by działać na rzecz
                swojego ugrupowania i na szkodę państwa.


                >
                > > Ale na razie, to Kamiński złamał podstawowe zasady i słusznie
                > wyleciał.
                >
                > Był za dobry, wiem, musiał wylecieć.

                Nie był za dobry. Swoich nie ruszał, a politycznych przeciwników wrabiał. Jak
                klasyczna, totalitarna bezpieka.
                • grand_bleu Re: w uzupełnieniu 14.10.09, 01:22
                  > > > Jeśli mam wybrać, czy wierzyć na słowo zaangażowanemu
                  politycznie
                  > > po uszy
                  > > > szefowi specsłużb lub najważniejszemu (de facto) politykowi w
                  > > Polsce,
                  > >
                  > > de facto, zaangazowanemu politycznie po uszy i posiadajacemu
                  władzę, również
                  > specsłużb.
                  > >
                  >
                  >
                  > Tak, ale pod ścisłą kontrolą polityczną.

                  czyją kontrolą? Pitery?



                  > > Kamiński pokazał dowody, a co pokazał Tusk? Oprócz strachu?
                  > >
                  >
                  > Prokuratura pokazała dowody przeciw Kamińskiemu.

                  ?
                  masz na myśli tego zmienionego prokuratora z Rzeszowa?

                  >
                  > Tusk pokazał dowody, że CBA łamało jego polecenia w sprawie
                  prywatyzacji stoczn
                  > i
                  > (wiedział o tym, odwołując Kam.)

                  tej sprawy nie znam, może jakis link?


                  > To wystarczy, by odwołać Kamińskiego. Sama sprawa
                  Sawickiej: "wiedzą państwo na
                  > kogo głosować" by starczyła.

                  Sprawa Sawickiej była badana i nie dopatrzono sie uchybień w
                  działaniach CBA, sprawa jest zamknięta. BTW minęły dwa lata, a
                  Sawicka nie poniosła konsekwencji swoich działań, przypadek?

                  >
                  > >
                  > > > Każde inne podejście otwiera drogę do zamachu stanu i
                  > > > rządów specsłużb.
                  > >
                  > > mhm ...specsłużby, to nie tylko CBA ... przy czym, o ile CBA
                  patrzy
                  > > władzy na ręce, to:
                  > > "Rząd przygotował zmianę przepisów, dzięki której specłużby mogą
                  > > otrzymać niekontrolowany dostęp do dokumentów i
                  informacji w
                  > > firmach zarządzających tzw. infrastrukturą krytyczną
                  (energetyka,
                  > > wodociągi, transport i komunikacja, teleinformatyka)."
                  > > www.rp.pl/artykul/90217,325430_Specsluzby_wchodza_do_firm_.htm
                  > > l
                  > >
                  > > To już nie pierwszy niekontrolowany dostęp obecnej władzy do
                  danych
                  > > prywatnych przedsiębiorstw, czy ludzi. Przypomnij sobie pomysł
                  (nie
                  > > wiem, czy wszedł w życie) kontrolowania naszych kont.
                  > >
                  >
                  >
                  > Pozwól, że się nie odniosę, to zbyt szeroki front.

                  Niechętnie. Pisałeś o specsłuzbach, wiec pokazuję, że obecny rząd ma
                  totalitarne ciągotki i chciałby korzystać ze specsłużb jak żaden do
                  tej pory.

                  > > A oto co na ten temat powiedział Sadowski:
                  > > "Przypadki nadużywania uprawnień przez specsłużby oraz ich
                  > > wykorzystywania do poprawiania pozycji „rynkowej” jednych pod
                  > miotów
                  > >
                  > > ze szkodą dla innych powinny skłaniać do większej ostrożności
                  przy
                  > > rozszerzaniu władzy służb specjalnych."
                  > >
                  > > Nie chcesz rządów specsłużb? to dlaczego popierasz rząd Tuska i
                  > > Schetyny?
                  > >
                  >
                  >
                  > Chyba dlatego, że widziałem rządy Kaczyńskich.

                  smile
                  Tych strasznych Kaczyńskich? Biedactwo ... przytulić? wink))



                  > > > Oczywiście, to nie oznacza, że po bieżącym kryzysie należy
                  > > zaprzestać zbadania
                  > > > sprawy.
                  > >
                  > > KTO zbada tę sprawę po odwołaniu Kamińskiego? Kto się ośmieli
                  > > postawić jakikolwiek zarzut ludziom Tuska?
                  > >
                  >
                  > Najpierw dopytam: czy zadawałaś to pytania gdy PiS miał w ręku
                  wszelkie
                  > specsłużby i montował prowokacje przeciw niewygodnym politykom?

                  ... Kaczmarkowi, czy Lepperowi? nie zdarzyłam zadać, bo
                  totalitarysta Kaczyński podał swój rząd do dymisji.


                  > W każdym razie, dobrze, że robisz to teraz. Kto zbada sprawę i kto
                  się ośmieli?
                  > Winna powstać komisja sejmowa. I każdy obywatel musi się
                  zastanowić, czy
                  > Kamiński działa od 3 lat na rzecz partyjnych interesów PiS
                  (Lepper, Sawicka,
                  > próba wmontowania Tuska), czy działa na rzecz walki z korupcją w
                  każdej formacj
                  > i.

                  Kaczmarek, zapominasz o Kaczmarku ... a to jest dowód na to, że K.
                  działa na rzecz walki z korupcją w każdej formacji.




                  > > > Jeśli zostanie dowiedzione, że Tusk kłamał i mataczył, to go
                  > > skreślę.
                  > >
                  > > Donald Tusk w 92 roku wziął aktywny udział w udanym zamachu na
                  > > legalny rząd realizujący ustawę lustracyjną podjętą przez
                  > > demokratycznie wybrany parlament.
                  > >
                  >
                  >
                  > To było głosowanie w parlamencie, a nie zamach.

                  "To jest gangsterski chwyt" - powiedział młody i szczery Pawlak w
                  czasie tajnej narady u Wałęsy.



                  > > Mariusz Kamiński wykrył, udowodnił i nagłośnił konkretne
                  działania
                  > > na szkodę państwa.
                  >
                  > Nawet to jest wątpliwe.

                  Drzewiecki podjał konkretne działania, tu nie ma wątpliwości.




                  > > Tusk odwołuje Kamiństkiego,
                  >
                  >
                  > Za próbę wrobienia premiera i łamanie poleceń w sprawie stoczni.

                  TO jest wątpliwe, a jak juz pisałam Tusk jest stroną.


                  >
                  > > Ty tę decyzję
                  > > popierasz pisząc, ze nie chcesz żyć w kraju rządzonym przez
                  > > specsłużby ... wierzę, że nie chcesz, ale nie pojmuję, dlaczego
                  > > bronisz Tuska?
                  > >
                  >
                  > Bo dla mnie Kamiński wielokrotnie nadużył specsłużb po to, by
                  działać na rzecz
                  > swojego ugrupowania i na szkodę państwa.

                  Przyjmuje do wiadomosci, że w ocenie działań Kamińskiego bedziemy
                  sie diametralnie różnić.


                  > > > Ale na razie, to Kamiński złamał podstawowe zasady i słusznie
                  > > wyleciał.
                  > >
                  > > Był za dobry, wiem, musiał wylecieć.
                  >
                  > Nie był za dobry. Swoich nie ruszał, a politycznych przeciwników
                  wrabiał. Jak
                  > klasyczna, totalitarna bezpieka.

                  Jasne, pytanie tylko dlaczego rząd PiSu upadł?
                  • vargtimmen Re: w uzupełnieniu 14.10.09, 01:38
                    grand_bleu napisała:

                    > > > > Jeśli mam wybrać, czy wierzyć na słowo zaangażowanemu
                    > politycznie
                    > > > po uszy
                    > > > > szefowi specsłużb lub najważniejszemu (de facto) politykowi w
                    >
                    > > > Polsce,
                    > > >
                    > > > de facto, zaangazowanemu politycznie po uszy i posiadajacemu
                    > władzę, również
                    > > specsłużb.
                    > > >
                    > >
                    > >
                    > > Tak, ale pod ścisłą kontrolą polityczną.
                    >
                    > czyją kontrolą? Pitery?
                    >


                    Komisji sejmowej, sądów, mediów, obywateli.



                    >
                    > > > Kamiński pokazał dowody, a co pokazał Tusk? Oprócz strachu?
                    > > >
                    > >
                    > > Prokuratura pokazała dowody przeciw Kamińskiemu.
                    >
                    > ?
                    > masz na myśli tego zmienionego prokuratora z Rzeszowa?
                    >

                    Mam na myśli prokuraturę.


                    > >
                    > > Tusk pokazał dowody, że CBA łamało jego polecenia w sprawie
                    > prywatyzacji stoczn
                    > > i
                    > > (wiedział o tym, odwołując Kam.)
                    >
                    > tej sprawy nie znam, może jakis link?
                    >
                    >

                    Bardzo chętnie, ale czy się nie pogniewasz, jeśli będzie to dopiero jutro?



                    > > To wystarczy, by odwołać Kamińskiego. Sama sprawa
                    > Sawickiej: "wiedzą państwo na
                    > > kogo głosować" by starczyła.
                    >
                    > Sprawa Sawickiej była badana i nie dopatrzono sie uchybień w
                    > działaniach CBA, sprawa jest zamknięta.

                    Może nie ma uchybień prawnych, ale każdy widział, w czyjej kampanii poleciał
                    film by CBA i dla kogo wystąpił apolityczny i etyczny Kamiński.


                    > BTW minęły dwa lata, a
                    > Sawicka nie poniosła konsekwencji swoich działań, przypadek?

                    Akt oskarżenia jest w sądzie.


                    >
                    > >
                    > > >
                    > > > > Każde inne podejście otwiera drogę do zamachu stanu i
                    > > > > rządów specsłużb.
                    > > >
                    > > > mhm ...specsłużby, to nie tylko CBA ... przy czym, o ile CBA
                    > patrzy
                    > > > władzy na ręce, to:
                    > > > "Rząd przygotował zmianę przepisów, dzięki której specłużby mogą
                    > > > otrzymać niekontrolowany dostęp do dokumentów i
                    > informacji w
                    > > > firmach zarządzających tzw. infrastrukturą krytyczną
                    > (energetyka,
                    > > > wodociągi, transport i komunikacja, teleinformatyka)."
                    > > > www.rp.pl/artykul/90217,325430_Specsluzby_wchodza_do_firm_.htm
                    > > > l
                    > > >
                    > > > To już nie pierwszy niekontrolowany dostęp obecnej władzy do
                    > danych
                    > > > prywatnych przedsiębiorstw, czy ludzi. Przypomnij sobie pomysł
                    > (nie
                    > > > wiem, czy wszedł w życie) kontrolowania naszych kont.
                    > > >
                    > >
                    > >
                    > > Pozwól, że się nie odniosę, to zbyt szeroki front.
                    >
                    > Niechętnie. Pisałeś o specsłuzbach, wiec pokazuję, że obecny rząd ma
                    > totalitarne ciągotki i chciałby korzystać ze specsłużb jak żaden do
                    > tej pory.


                    Odkąd pamiętam, uprawnienia specsłużb są zwiększane: w Polsce, w USA.. wszędzie,
                    niestety.


                    >
                    > > > A oto co na ten temat powiedział Sadowski:
                    > > > "Przypadki nadużywania uprawnień przez specsłużby oraz ich
                    > > > wykorzystywania do poprawiania pozycji „rynkowej” jedny
                    > ch pod
                    > > miotów
                    > > >
                    > > > ze szkodą dla innych powinny skłaniać do większej ostrożności
                    > przy
                    > > > rozszerzaniu władzy służb specjalnych."
                    > > >
                    > > > Nie chcesz rządów specsłużb? to dlaczego popierasz rząd Tuska i
                    > > > Schetyny?
                    > > >
                    > >
                    > >
                    > > Chyba dlatego, że widziałem rządy Kaczyńskich.
                    >
                    > smile
                    > Tych strasznych Kaczyńskich? Biedactwo ... przytulić? wink))
                    >


                    Pewnie smile))

                    Ale, jeśli to możliwe, to bez Kaczyńskich smile
                    A jeśli bez nich ani rusz, to tul z nimi smile




                    >
                    > > > > Oczywiście, to nie oznacza, że po bieżącym kryzysie należy
                    > > > zaprzestać zbadania
                    > > > > sprawy.
                    > > >
                    > > > KTO zbada tę sprawę po odwołaniu Kamińskiego? Kto się ośmieli
                    > > > postawić jakikolwiek zarzut ludziom Tuska?
                    > > >
                    > >
                    > > Najpierw dopytam: czy zadawałaś to pytania gdy PiS miał w ręku
                    > wszelkie
                    > > specsłużby i montował prowokacje przeciw niewygodnym politykom?
                    >
                    > ... Kaczmarkowi, czy Lepperowi? nie zdarzyłam zadać, bo
                    > totalitarysta Kaczyński podał swój rząd do dymisji.
                    >

                    No, podał, bo nie miał z kim rządzić. Ale w kampanii próbował tą Sawicką
                    "załatwić" opozycję. Nie protestowałaś przeciw temu, prawda?


                    >
                    > > W każdym razie, dobrze, że robisz to teraz. Kto zbada sprawę i kto
                    > się ośmieli?
                    > > Winna powstać komisja sejmowa. I każdy obywatel musi się
                    > zastanowić, czy
                    > > Kamiński działa od 3 lat na rzecz partyjnych interesów PiS
                    > (Lepper, Sawicka,
                    > > próba wmontowania Tuska), czy działa na rzecz walki z korupcją w
                    > każdej formacj
                    > > i.
                    >
                    > Kaczmarek, zapominasz o Kaczmarku ... a to jest dowód na to, że K.
                    > działa na rzecz walki z korupcją w każdej formacji.
                    >

                    On nie był z aktywu pisowskiego.


                    >
                    >
                    > > > > Jeśli zostanie dowiedzione, że Tusk kłamał i mataczył, to go
                    > > > skreślę.
                    > > >
                    > > > Donald Tusk w 92 roku wziął aktywny udział w udanym zamachu na
                    > > > legalny rząd realizujący ustawę lustracyjną podjętą przez
                    > > > demokratycznie wybrany parlament.
                    > > >
                    > >
                    > >
                    > > To było głosowanie w parlamencie, a nie zamach.
                    >
                    > "To jest gangsterski chwyt" - powiedział młody i szczery Pawlak w
                    > czasie tajnej narady u Wałęsy.
                    >


                    Po czym w to wszedł.

                    >
                    >
                    > > > Mariusz Kamiński wykrył, udowodnił i nagłośnił konkretne
                    > działania
                    > > > na szkodę państwa.
                    > >
                    > > Nawet to jest wątpliwe.
                    >
                    > Drzewiecki podjał konkretne działania, tu nie ma wątpliwości.
                    >

                    Takie, jak ministrowie Kaczyńskiego.


                    >
                    >
                    >
                    > > > Tusk odwołuje Kamiństkiego,
                    > >
                    > >
                    > > Za próbę wrobienia premiera i łamanie poleceń w sprawie stoczni.
                    >
                    > TO jest wątpliwe, a jak juz pisałam Tusk jest stroną.
                    >

                    W tym sensie, wszyscy są stronami.

                    Różnica jest taka, że Tusk ma bardzo mocny mandat, a Kamiński - mu podlega i
                    sprawuje funkcje pomocnicze.

                    >
                    > >
                    > > > Ty tę decyzję
                    > > > popierasz pisząc, ze nie chcesz żyć w kraju rządzonym przez
                    > > > specsłużby ... wierzę, że nie chcesz, ale nie pojmuję, dlaczego
                    > > > bronisz Tuska?
                    > > >
                    > >
                    > > Bo dla mnie Kamiński wielokrotnie nadużył specsłużb po to, by
                    > działać na rzecz
                    > > swojego ugrupowania i na szkodę państwa.
                    >
                    > Przyjmuje do wiadomosci, że w ocenie działań Kamińskiego bedziemy
                    > sie diametralnie różnić.
                    >
                    >

                    Tak, to dla mnie zupełnie jasne i zrozumiałe.

                    > > > > Ale na razie, to Kamiński złamał podstawowe zasady i słusznie
                    >
                    > > > wyleciał.
                    > > >
                    > > > Był za dobry, wiem, musiał wylecieć.
                    > >
                    > > Nie był za dobry. Swoich nie ruszał, a politycznych przeciwników
                    > wrabiał. Jak
                    > > klasyczna, totalitarna bezpieka.
                    >
                    > Jasne, pytanie tylko dlaczego rząd PiSu upadł?
        • grand_bleu Re: Ręce precz od CBA ! 13.10.09, 22:56
          vargtimmen napisał:

          > grand_bleu napisała:
          >
          > >
          > > Tak, najwyrażniej czegoś sie boi.
          > > Odwołanie Kamińskiego to granda,
          > > mam nadzieje, że nie ujdzie Tuskowi na sucho.
          > >
          >
          >
          > Odwołanie Kamińskiego jest prawidłowym posunięciem premiera, wobec
          szefa
          > państwowych specsłużb, który dążył do obalenia rządu.

          ???

          >
          > W takiej sytuacji, jakiekolwiek ustępstwa na rzecz Kamińskiego
          byłyby
          > równoznaczne z przyzwoleniem Tuska na rządy partyjnych specsłużb.

          ???

          >
          > Tusk wziął odpowiedzialność polityczną za ten ruch i, zapewne,
          jakiś koszta
          > polityczne poniesie, ale po sprawach Leppera, Sawickiej i
          Kwaśniewskiej - kto
          > poręczy za uczciwość i rzetelność CBA?
          >

          Jestem zdumiona tym co piszesz. Jezeli były nieprawidłowości w
          sprawach Leppera lub Sawickiej, Tusk niewatpliwie odwołałby
          Kamińskiego wcześniej. Do tego własnie została powołana Pitera, nie
          pamiętasz, jak przez dwa miesiace szukała haka na Kamińskiego i
          dowodów na korupcje w rządzie PiSu? Jak nazwiesz działanie Pitery?
          czy nie był to urząd (specsłużby?) powołany do 'obalenia' opozycji?

          Każda instytucja patrząca władzy na ręce, kontrolująca ją, to
          instytucja działająca na Twoją/moją/naszą korzyść. Natomiast
          sytuacja odwrotna, kiedy władza patrzy na ręce opozycji jest bardzo
          niebezpieczna. Dlaczego nie domagasz się odwołania Pitery?
          • vargtimmen Re: Ręce precz od CBA ! 13.10.09, 23:07
            grand_bleu napisała:

            > vargtimmen napisał:
            >
            > > grand_bleu napisała:
            > >
            > > >
            > > > Tak, najwyrażniej czegoś sie boi.
            > > > Odwołanie Kamińskiego to granda,
            > > > mam nadzieje, że nie ujdzie Tuskowi na sucho.
            > > >
            > >
            > >
            > > Odwołanie Kamińskiego jest prawidłowym posunięciem premiera,
            > > wobec szefa państwowych specsłużb, który dążył do obalenia
            > > rządu.
            >
            > ???
            >


            Sposób przekazania materiałów Tuskowi łamał procedury służb.

            Zalecenia, które Kamiński dał Tuskowi, umożliwiały formułowania zarzutów do
            Tuska, cokolwiek on by zrobił.

            Sposób rozpropagowania sprawy był typowy dla działań politycznych, a nie
            policyjnych.

            Wg Tuska, Kamiński kłamał, by oczernić premiera. Słowo na słowo - wierzę
            premierowi, dopóki sprawy nie wyjaśnią parlamentarne komisje.

            > >
            > > W takiej sytuacji, jakiekolwiek ustępstwa na rzecz Kamińskiego
            > byłyby
            > > równoznaczne z przyzwoleniem Tuska na rządy partyjnych specsłużb.
            >
            > ???
            >

            Jeśli Tusk (posiadający wiedzę, której my nie mamy) uznał, że Kamiński prowadzi
            sprawę politycznie, a nie policyjnie, to miał obowiązek Kamińskiego zwolnić.

            Sprawa winna być wyjaśniana, ale to premier, a nie Kamiński, jest gwarantem
            stabilności państwa.


            > >
            > > Tusk wziął odpowiedzialność polityczną za ten ruch i, zapewne,
            > jakiś koszta
            > > polityczne poniesie, ale po sprawach Leppera, Sawickiej i
            > Kwaśniewskiej - kto
            > > poręczy za uczciwość i rzetelność CBA?
            > >
            >
            > Jestem zdumiona tym co piszesz. Jezeli były nieprawidłowości w
            > sprawach Leppera lub Sawickiej, Tusk niewatpliwie odwołałby
            > Kamińskiego wcześniej.


            Trwało śledztwo prokuratorskie.

            > Do tego własnie została powołana Pitera, nie
            > pamiętasz, jak przez dwa miesiace szukała haka na Kamińskiego i
            > dowodów na korupcje w rządzie PiSu? Jak nazwiesz działanie Pitery?
            > czy nie był to urząd (specsłużby?) powołany do 'obalenia' opozycji?
            >


            Myślę, że nie da się obalić opozycji. Można, natomiast, próbować ją niszczyć
            politycznie z użyciem specsłużb, vide przypadek Sawickiej.



            > Każda instytucja patrząca władzy na ręce, kontrolująca ją, to
            > instytucja działająca na Twoją/moją/naszą korzyść.

            Tak, pod warunkiem, że to kontrola, a nie budowa prowokacji.


            > Natomiast
            > sytuacja odwrotna, kiedy władza patrzy na ręce opozycji jest bardzo
            > niebezpieczna.

            Hmmmm, a przypadki Blidy i Sawickiej? Co z nimi?


            > Dlaczego nie domagasz się odwołania Pitery?

            A ona nie poleciała już? Słyszałem tydzień temu, że miała polecieć.
            Pewnie faktycznie powinna.
            • vargtimmen Re: Ręce precz od CBA ! 13.10.09, 23:22

              Kamiński miał być policjantem-państwowcem, a był bardzo zaangażowany po stronie
              opozycji - i to byłoby w porządku, gdyby nie próbował robić polityki (znaną
              skądinąd) metodą pułapek na premiera.
            • grand_bleu Re: Ręce precz od CBA ! 13.10.09, 23:48
              po_godzinach napisała:

              > > sytuacja odwrotna, kiedy władza patrzy na ręce opozycji jest
              > bardzo
              > > niebezpieczna
              >
              > kaminski byl wladza, nie opozycja

              Centralne Biuro Antykorupcyjne zostało powołane ustawą z dnia 9
              czerwca 2006 r. (Dz.U. 2006 Nr 104, poz. 708) jako służba
              specjalna do spraw zwalczania korupcji w życiu publicznym i
              gospodarczym, w szczególności w instytucjach państwowych i
              samorządowych, a także do zwalczania działalności godzącej w
              interesy ekonomiczne państwa
              .

              http://www.cba.gov.pl/

              instytucja kontrolna. jej szef powinien być pod szczególną ochroną.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka