pizza_adoloran
30.06.08, 07:44
Ponieważ nie było osobnego wątku na temat tego dość abstrakcyjnego zjawiska
lat 90, to zakładam.
Disco polo, z tego co pamiętam, pojawiło się jako coś w rodzaju pochodnej
przebojów weselno-biesiadnych i hitów Polonii amerykańskiej (zespoły typu
Polskie Orły). Upowszechniała ów trend stacja Polsat, która poświęciła sporo
czasu antenowego na programy Disco Relax i Disco Polo Live. Obecnie disco polo
wraca, niestety, do łask - inserty gazetowe to CD z tą "muzyką" w różnych
konfiguracjach.
Pominę milczeniem "gwiazdy" owego nurtu, jednak wspomnę o zjawisku
towaraszyszącym: Przy okazji popularności disco polo zaistniało na nowo bądź
ugruntowało popularność kilku starszych wykonawców, którzy postanowili się
"wstrzelić" w koniunkturę. Byli to m.in.
Janusz Laskowski - pamiętny wykonawca "Beaty z Albatrosa" i "Kolorowych
jarmarków",
Iwona Niedzielska - gwiazda festiwali kołobrzeskich
Krzysztof Krawczyk - wiadomo
Programy polsatowskie oglądało sporo ludzi, nie tylko fani gatunku, ale i
przeciwnicy, oglądający owe produkcje wyłącznie dla jaj. Pamiętam, że w
weekendy atrakcję podczas imprezy stanowiło wyłączenie na moment normalnej
muzyki i włączenie Polsatu w celach prześmiewczych.