27.04.06, 17:18
Wszystko o prasie, zwłaszcza polskiej w latach 90-tych.
Obserwuj wątek
    • la-perla Re: Prasa 03.05.06, 11:44
      Pojawiło się BRAVO, od razu ulubiona gazeta, namietnie czytana przez nas
      wszytkich, oczywiście ukradkiem, żeby rodzice czegoś nie zweszyli, zreszta w
      szkole tez bylo nie lepiej.
      • simply_z Re: Prasa 03.05.06, 18:07
        oczywiście z młodzieżowych "Popcorn",dość drogi ale z rewelacyjnymi,dużymi
        plakatami;też "nasza miss" albo "mala miss" nie pamiętam już tytułuwink,te lata
        przynajmniej tak '95r. to pierwsze kolorowe gazetki typu"Pani Domu","Świat
        kobiety",Życie na gorąco" itp.
        • ewengarda Re: Prasa 27.05.06, 21:21
          Z Bravo kojarzy mi sie pewna historyjka - jeszcze przed ukazqaniem sie polskiej
          edycji, tak pewnie w 1991, kupilam gdzies 3 numery niemieckojezyczne (zwykle i
          Bravo Girl, o ile pamietam). Zabralam je na rajd szkolnego klubu PTTK i
          ogladalysmy z dziewczynami z wypiekami na twarzy (tylko ogladalysmy, bo zadna
          niemieckiego nie znalawink. Zwachala to baba-opiekunka, nauczycielka z naszej
          szkoly (mnie na szczescie nie uczyla, za to pozniej byla na nieszczescie
          wychowawczynia mojego brata). Zarekwirowala mi je pod zarzutem "szerzenia
          pornografii". Byl z tego niezly raban, z wzywaniem rodzicow do szkoly i wizyta u
          szkolnej pani pedagog. Jak sobie teraz przypomne, to mnie to bawi, ale wtedy mi
          do smiechu nie bylo - choc oczywiscie sie wykpilam.
          Wiecej juz nie poszlam na zaden rajd, bo mnie wykluczyli ze szkolnego kola PTTK wink)
    • au.lait Re: Prasa 19.06.06, 12:01
      Kilka faktów:
      - prasa tabloidowa ("Super Express", 1992 r., jego mocna pozycja w tym segmencie
      prasowym przez długi, długi czas - dopiero potem oddech konkurencji w postaci
      "Faktu" i efemerydy "Nowego Dnia")
      - inwazja kolorowych masówek, przedruków niemieckich tytułów prasy zwł. kobiecej
      (w rodzaju "Tiny"), młodzieżowej ("Popcorn", "Bravo")
      - pierwszy polski luksusowy magazyn dla kobiet z polskim potencjałem
      finansowo-kadrowym, pomysłami, etc. - "Twój STYl" (od 1990 r., pod red. K. Kaszuby)
      - start w 1989 r. "Gazety Wyborczej" (plus rozrost Agory)
      • chomsky Twoj Styl 20.06.06, 15:28
        Ach, stara Kaszuba potrafila zrobic dobra gazete! Dzisiaj nie do uwierzenia, ale
        tamten TS naprawde dalo sie czytac, a nie tylko ogladac. Po zmianach obsadowych
        nie moge znalezc zadnej ciekawej "babskiej" prasy - niestety rowniez
        obcojezycznejsad(
        • miss_paradox Re: Twoj Styl 22.06.06, 08:12
          dziecięcięm będąc czytałam też Ja Ty My, potem Filipinkę (starą dobrą
          Filipinkę, potem został z niej tytuł), ponadto Jestem, też w starym wydaniu.

          Pamiętam też Skandale
            • jedzoslaw Re: Twoj Styl 22.06.06, 12:06
              Choć to była gazeta skierowana gł. do kobiet to jako dziecko lubiłem
              przeglądać "Poradnik Domowy", który wtedy jeszcze faktycznie był poważnym
              poradnikiem. Dzisiaj "Poradnik" to raczej kolejna wariacja na temat "Tiny"
              i "Claudii" przemieszanych razem.
    • lilarose Re: Prasa 22.06.06, 14:13
      Ja Ty My - czytałam głównie to ostatnie
      Skandale - podkradałam tacie, wiele się z nich dowiedziałam o rzeczach, np.
      pierwszy raz czytałam o dewiacjach seksualnych
      Świat Młodych - szkoda, że już nie ma...
      Filipinka - do tej pory mam całe stosy starych numerów F.
      Jestem - gazeta dla dziewczyn
      Romantyka - jakies opowiadania o miłości
    • kadoro1969 Re: Prasa 26.11.06, 21:22
      "Na przełaj"- ale to czasopismo istniało juz wcześniej (nawiasem
      mówiąc, "Filipinka istniała od lat 60)
      I jakieś durne pisemko dla dziewczyn "Dziewczyna"
    • theodorka Re: Prasa 14.02.07, 09:15
      Kiedy miałam 5 lat potrafiłam biegle czytać i oprócz prasy dziecięcej czytałam:
      "Wprost" (moje ulubione smile))
      "Tv sat" (chyba taki był tytuł)
      a także "Poradnik domowy" i rozmaite "Cienie i blaski" - w jednej z gazet z
      tego cyklu po raz pierwszy w życiu (w historii jakiejś kobiety) zetknęłam się w
      wulgaryzmami,
      a w gazecie typu "Poradnik..." była kiedyś taka fajna reklama - "Jak udobruchać
      zaciętą teściową" smile))
      Na śmietniku znalazłam chyba ze sto takich czasopism związanych jakimś
      sznurkiem - byłam wniebowzięta
      Pamiętam z nich takie absurdy, jak testy serków homogenizowanych czy też innych
      jogurtów... big_grin Większości z tych marek w ogóle nie kojarzyłam, ponieważ
      zniknęły one z rynku, kiedy nauczyłam się czytać wink
    • theodorka Re: Prasa 14.02.07, 09:19
      A "Twój styl" też uwielbiałam przeglądąć - wycinałam z niego co bardziej smukłe
      sylwetki pań, naklejałam na tekturę, stawiałam na tzw. "wystawce" i miałam
      darmowe lalki, w przeciwieństwie do tych horrendalnie drogich porcelanowych wink
    • ppo Pojawiła się "Wyborcza". 27.02.07, 02:11
      I na początku była całkiem przyzwoitą, "solidarnościową" gazetą. Nadawała
      pewien ton ówczesnej antykomunistycznej inteligencji. Późniejszy dryf w stronę
      lewicowego relatywizmu moralnego moim zdaniem gazecie zaszkodził. Współczesność
      pominę litościwym milczeniem. smile
    • hace82 Re: Prasa 13.03.07, 12:15
      wiadmo pojawienie sie bravo i popcornu to bylo cos. sam mialem kilka numerow
      zarowno bravo jak i popcornu wsumie glownie kupowalem je dla plakatow. tymi
      plakatmi sie pozniej wymienialem na osiedlu. szczytem byl dla mnie duzy plakat
      guns`n`roses z ktorejs z tych gazet. w popcornie zawsze byly duze plakaty no i
      papier byl lepszy nzi ten z bravo. mialem caly pokoj w plakatach ztych gazet
      • olu87 Re: Prasa 03.05.07, 00:55
        w wieku kilku lat czytałam wszystko co mi wpadnie w ręce, pamiętam więc
        jako-tako egzemplarze "Pani" (chyba też początki w latach 90tych miał ten
        miesięcznik..), "Zwierciadła"... Przede wszystkim jednak - "Poradnik Domowy"!
        Wystartował w 1990 roku, u dziadka na półkach wciąż leżą pierwsze egzemplarze.
        Teraz mam nawet jeden przed sobą, bo z przepisów ze starych zeszytów "PD"
        korzystam smile "Poradnik domowy" (jeszcze z niepoprawną wersją nazwy, błąd
        poprawiono na początku 93 roku ;]), zeszyt 28, grudzień 1992, cena 7 000 zł smile
        Pierwsza połowa lat 90tych w branży czasopism to hegemonia Prószyński & S-ka.
        Wraz z "PD" na rynku pojawiły się "Cztery Kąty". Najpierw były cieńsze, potem
        coraz więcej stron, nawet i teraz zdarza mi się kupić, ale rzadziej, bo cena już
        nie ta tongue_out...
        Do 95 pamiętam "Wprost", a potem już także "Politykę" - dlatego zapewne, że
        wtedy właśnie zmieniła formułę z gazety na kolorowy magazyn (wtedy dopiero
        zwróciłam na nią uwagę tongue_out), pojawiała się w domu chyba i wcześniej...
        pamiętam też gazety w wersji niepociętej na strony - trzeba było rozcinać nożem smile
        oprócz tego - dużo niemieckojęzycznych miesięczników o tematyce budowlanej i
        pierwsze kolorowe "Muratory" wink

        pisma dla dzieci? Przez kilka lat nie przegapiłam ani jednego nru "Bęca" i
        "Świerszczyka". Okazjonalnie - "Miś" (ale ten ukazywał się już wiele lat
        wcześniej i mało ewoluował, w porównaniu do "Świerszczyka" na przykład), "Domowe
        przedszkole" i "Ciuchcia".. Komiksy, sporo komiksów - głównie Kaczor Donald, ale
        nie tylko...
        gdy mama nie widziała podczytywałam "Claudię" i "Naj" ("naj, naj, naj, naj dla
        każdej z nas" - przypomniała mi się durna reklama tej gazety z 95 roku tongue_out),
        uwielbiałam je tongue_out
        Potem - 10 rok życia i czas głupoty - w ramach owczego pędu zaczęłam czytać
        "Bravo", "Bravo Girl", "Popcorn" (na ciut wyższym poziomie niż "Bravo", droższe,
        lepszy papier i fajne plakaty, jak ktoś zauważył), "Dziewczyna", "Nasza Miss"...
        Na szczęście krótko to trwało. 97 rok wink
        Załapałam się jeszcze na ostatnie numery <tej lepszej i z klasą> "Filipinki"
        (był rok 2000, więc jeszcze można zaliczyć do dekady lat 90tych). Poza tym - w
        99 zaczęłam kupować "Film" - ładny, na dobrym papierze, też jeszcze na wysokim
        poziomie.
        niestety nie załapałam się na "Brum", czego żałuję.
    • bitch.with.a.brain Re: Prasa 07.05.07, 22:59
      bravo, bravo girl. I w 97 roku pierwszy numer Cosmopolitan z tytułem na okładce
      "Orgazm - i ty naucz się latac". Kupiłysmy z koleżankami i strasznie sie
      ekscytowalysmy tymsmile
    • fatemeh Re: Prasa 06.08.07, 22:48
      A pamietacie taki miesiecznik Rock'N'Roll?? Jeszcze mam chyba kilka numerow w
      piwnicy wink - musze sprawdzic kiedy dokladnie to wychodzilo...
      • sleeping_beauty Re: Prasa 07.08.07, 08:48
        A zapomnieliście o "Skandalach"? a potem "Nowych Skandalach"? To był
        zaczątek tabloidu! Te bzdury, które tam wypisywano, wszyscy czytali
        z wypiekami na twarzy...To był sam początek lat 90.
      • pizza_adoloran Re: Prasa 07.08.07, 19:03
        fatemeh napisała:

        > A pamietacie taki miesiecznik Rock'N'Roll?? Jeszcze mam chyba kilka numerow w
        > piwnicy wink - musze sprawdzic kiedy dokladnie to wychodzilo...

        To była kontynuacja Non Stopu i chyba jeszcze w latach 80 powstało a w latach 90
        padło było.
        • makbrajd a pamiętacie debatę dot. kolorowego druku? 15.08.07, 01:04
          gdzieś w połowie lat 90-tych pojawiła się możliwość drukowania w kolorze prasy
          codziennej. (nie pamiętam który tytuł prasowy pierwszy zainwestował w druk
          kolorowy).
          Jednocześnie postawiono poważne zagadnienie czy wypada, czy nie uwłacza to
          powadze opiniotwórczej roli prasy codziennej drukowanie zdjęć w kolorze...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka