olga_w_ogrodzie
10.01.10, 22:57
się czyta i ...nic.
już nic mnie nie bierze.
najpierw nie brało, bo i po co - sensu nie było.
za komuny.
potem wałęsiacy zalepili w nocy przedwyborczej plakaty Mazowieckiego.
ot tak - se naruszyli prawo.
się wpadło do domu, zrobiło klej z mąki i wody, capnęło plakaty z
Mazowieckim i polatało po osiedlu.
biedny mąż, choć też pro-Mazowiecki, się wywlókł z chatczyny i
szukał nawiedzonej, a gdy znalazł, też lepił.
zalepilimym co było do zalepienia - wszystko, co nam pierwej
zalepili.
a teraz mnie już kompletnie nie interesują polityczne tematy.
tak samo, jak za komuny - po co się ekscytować byle czym - jakie z
tego zmiany wynikną ?
się dziwię ekscytacjom tym - a na chorobę ? co kto zmieni jakąś
Kempę oceniając ?
Bo nie wiem.
gdzie się ruszyć - pseudopolityczne forum.
i ostre sr... w banie.
ę
teraz mi powiedz Taziuto : się nie podoba, to spadaj.
a ja nic - się forum nazywa Dla Wszystkich.