Dodaj do ulubionych

Samotnie w Brukseli

IP: *.reverse.destiny.be 22.10.09, 19:43
Wreszcie tu jestem, tak jak zawsze chcialam, fajna praca i pozytywne
nastawienie, ale jakos mi tu samotnie. Jestem tu od miesiaca i nie mam nawet
jednej osoby, do ktorej moglabym sie odezwac. Na szczescie nie mieszkam sama i
mam tu mile towarzystwo, bo bym zupelnie zwariowala. Zapisalam sie na kurs
jezykowy od listopada, moze tam uda mi sie kogos poznac.
Moglabym prosic o jakies rady co do tego gdzie mozna znalezc w Brukseli
znajomych? Niby jest tu mnostwo ludzi chetnych do nawiazania kontaktu, ale
jakos nie moge na nich trafic.
Sa moze jakies spotkania Polakow? Macie inne pomysly gdzie mozna spotkac
ciekawych ludzi?
Obserwuj wątek
    • Gość: klik Re: Samotnie w Brukseli IP: *.242-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 22.10.09, 20:19
      forum.gazeta.pl/forum/w,9,101926109,101926109,Egalite.html
    • Gość: Do emmy Re: Samotnie w Brukseli IP: *.66-247-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 22.10.09, 21:19

      Twoj e-mail na priva, please ?
      • canterburytales Re: Samotnie w Brukseli 22.10.09, 21:31
        canterburytales@gazeta.pl
        • Gość: emma Re: Samotnie w Brukseli IP: *.cec.eu.int 23.10.09, 10:18
          To nie ja jakby co. :)
    • katoda_ltd Re: Samotnie w Brukseli 23.10.09, 10:02
      Gość portalu: emma napisał(a):
      > Sa moze jakies spotkania Polakow? Macie inne pomysly gdzie mozna spotkac
      > ciekawych ludzi?

      Na początek warto zajrzeć do pubu Wild Geese w każdy pierwszy piątek miesiąca -
      spotykają się tam Polacy pracujący w euroinstytucjach i nie tylko, w zasadzie
      każdy kto ma chęć przyjść i pogadać jest mile widziany :) Ja właśnie w ten
      sposób poznałem gros moich znajomych, potem jeszcze doszli znajomi znajomych i
      tak to poleciało...
      Ogłoszenie o spotkaniu pojawi się na forum, więc zaglądaj tu częściej :)
      • Gość: emma Re: Samotnie w Brukseli IP: *.cec.eu.int 23.10.09, 10:17
        No to chetnie sie wybiore. A moge przyjsc sama? Bo jakos za bardzo
        nie mam z kim. Niby mam troche znajomych, ale to takich z pracy,
        moge z nimi isc na lunch i nic wiecej. Wiem, ze znajomi i
        towarzystwo to kwestia czasu, ale powoli juz bym chciala sie tutaj
        zadomowic i miec do kogo odezwac od czasu do czasu.
        • Gość: kontraktowiec Re: Samotnie w Brukseli IP: *.cec.eu.int 26.10.09, 15:43
          mozesz przyjsc sama. Zaraz sie Toba zaopiekujemy :)
          Wiele osob przyszlo nikogo nie znajac i bylo zadowolonych :)
          TYlko badz wczesnie ale nie za wczesnie.
          Ja po dluzszej przerwie znowu sie wybieram
          wiec jak widac polecam :)))
    • Gość: hmmmmm Re: Samotnie w Brukseli IP: 136.173.62.* 23.10.09, 17:52
      a jesli miejca nie bedzie ? to co ???? ;);)
      • Gość: proste Re: Samotnie w Brukseli IP: *.76.242.149.coditel.net 23.10.09, 18:03
        zazwyczaj jest szeroki wybór grupek stojących :)
        • Gość: Kasia Re: Samotnie w Brukseli IP: 217.64.254.* 28.10.09, 14:53
          emma podaj twoj e-mail. Ja mieszkam tu i pracuje od paru lat i nie mam w pracy
          ani po kontaktu z rodakami. Brakuje mi tego. Ja takze z mila checia
          pospedzalabym czas z naszymi od czasu do czasu.

    • Gość: Emma2 Na pewno w Twoim DG sa POlacy (nas wszedzie pelno IP: *.access.telenet.be 26.10.09, 19:02
      :) ). Sprobuj moze wyslac do nich maila (raczej pojedynczo) z wiadomoscia
      "Czesc, jestem nowa, chetnie sie zapoznam, co powiesz na kawe". Ja tak na
      poczatku robilam i z sukcesem.
      • Gość: Emma2 poza tym mozesz sprobowac wybrac sie na lunch z IP: *.access.telenet.be 26.10.09, 19:03
        kims z twojego unitu - nie boj sie wyjsc z inicjatywa.
    • Gość: apatriota Re: Samotnie w Brukseli IP: *.cec.eu.int 28.10.09, 15:53
      a dlaczego Polacy muszą byc koniecznie, czy po to się wyjezdza do
      tak wielonarodowego srodowiska zeby sie dobrowolnie zamykac w
      polskim getcie?
      • Gość: Niepewny Re: Samotnie w Brukseli IP: *.cec.eu.int 03.11.09, 13:00
        A może dlatego, że wszędzie dobrze ale w domu najlepiej? Tzn. wśród
        swoich czujesz się mniej samotnie niż z 'obcymi'. Rozumiem, że to
        może być kłopot na początku, chociaż potem wchodzi się w fazę 'ach,
        jak tu fajnie, ile narodowości i języków dookoła mni', a potem znowu
        dochodzi się do wniosku, że jednak najfajniej gada się po polsku ze
        swoimi, którzy jakoś myślą tak podobnie...

        Oczywiście są i inne scenariusze, ja tu tylko o swoim skromnym
        przypadku. ;-)

        Pozdrawiam.
        • Gość: spain Re: Samotnie w Brukseli IP: *.Red-88-1-37.dynamicIP.rima-tde.net 08.11.09, 20:28
          Nie wiedzialem ze mysle jak inni Polacy tylko dlatego ze mowie po polsku.
          Ciekawe wnioski wysuwasz, ale chyba nie do konca prawdziwe...
    • Gość: kwakwak Re: Samotnie w Brukseli IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 06.11.09, 19:23
      normalnie dzis u dzikiej gesi
      • kttosia polska GES jest za tydzien 06.11.09, 20:16
        bo teraz byl dluzszy weekend i wiele osob skorzystalo z okazji zeby pojechac do
        domu.
    • Gość: spain Re: Samotnie w Brukseli IP: *.Red-88-1-37.dynamicIP.rima-tde.net 08.11.09, 23:14
      Szczerze mowiac pacownikow w administracji unijnej inaczej sobie wyobrazalem.
      Myslalem ze to sa ludzie o otwartych umyslach, swiatopogladach i nie tworza gett
      narodowosciowych jak przecietni ludzie emigrujacy do innych krajow. Raczej
      myslalem o innego rodzaju podzialach typu (my ludzie lubimy tworzyc kategorie):
      pracownicy wyzszego szczebla trzymaja sie razem, stazysci razem, itp.
      Jakze sie mylilem ....

      • Gość: re spain Re: Samotnie w Brukseli IP: *.dyn.versateladsl.be 08.11.09, 23:29
        take it easy
        • Gość: do spain Re: Samotnie w Brukseli IP: *.dyn.versateladsl.be 09.11.09, 08:40
          nie wiem co gorsze... czy trzymanie sie razem Polakow, czy trzymanie sie
          razem "pracownikow wyzszego szczebla"...:((
          My postawilismy na "czlowieka" a nie na szczeble.....i dobrze nam z tym:-)
          A "ghetto" mamy dobrowolne, raz w miesiacu, i tez nam z tym fajnie :-)
          • Gość: Niepewny Re: Samotnie w Brukseli IP: *.cec.eu.int 09.11.09, 09:34
            Zgadzam sie. 'Getto' w Gesi to zadne getto tylko swiadomy wybor
            spotkan w gronie rodakow. Spain, pewnie jestes tu krotko, wg mnie to
            dziala tak: entuzjazm na poczatku wobec miedzynarodowego srodowiska
            a potem dochodzisz do wniosku, ze fajnie czasami spotkac swoich i
            pogadac po polsku.

            Pozdrawiam. Przyjdz w piatek do Gesi, zobaczysz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka