Dodaj do ulubionych

Dostałam pracę-poradzcie!!!!!! Brac czy zaczekac?

IP: *.proxyplus.cz / 213.17.208.* 01.02.05, 15:46
W Londynie-sekretarka, stawka tygodniowa 250
Nie wiem czy sie zdecydowac (mam tu prace ok 1600 "na reke")
obawy moje budzi 2tyg okres próbny
No i czy dam rade utrzymac sie z taka pensja (ewentualnie czy bede miala
szanse na wynajecie pokoiku i w miare godne zycie (kino 1 raz/mies)?
Obserwuj wątek
    • xiv Re: Dostałam pracę-poradzcie!!!!!! Brac czy zacze 01.02.05, 15:52

      po pierwsze polecam kalkutalor (prze)zycia w linku pod spodem

      po drugie - jesli masz 20+ i jestes ciekawa swiata - bierz, ale kokosy to nie
      sa, a nwet bym powiedzial, ze sa to gorne pulapy stanow niskich
    • xiv Re: Dostałam pracę-poradzcie!!!!!! Brac czy zacze 01.02.05, 15:53

      a... kino kosztuje od 3.00 (WoodGreen w tygodniu) po 12.00 (SoHo weekend)
    • Gość: hmmm Re: Dostałam pracę-poradzcie!!!!!! Brac czy zacze IP: *.mdx.ac.uk 01.02.05, 15:57
      250 tyg to tak zaciskajac pasa wytrwasz. Wynajecie pokoju to jakies 80 funtow
      tyg + sieciowka 21 Reszty nie licze ale dolicz jeszcze % podatku i pension
      jakie ci odciagna od zarobkow/
      • Gość: hmmm Re: Dostałam pracę-poradzcie!!!!!! Brac czy zacze IP: *.mdx.ac.uk 01.02.05, 15:59
        aha. poza tym chyba wiesz co to za firma, bo skoro dostalas ta prace to znaczy
        ze bylas na interview w Londynie i wiesz z czym masz do czynienia? A skoro
        bylas w Londynie to masz pojecie o cenach.hm.....
        • Gość: ? Re: Dostałam pracę-poradzcie!!!!!! Brac czy zacze IP: *.proxyplus.cz / 213.17.208.* 01.02.05, 16:04
          Wlasnie nie wiem co to za firma-wyslalam CV na adres na Gumtree
          jednak dostalam kontrakt z tym ze musze odpowiedizc jeszcze dzis
          • Gość: hmmm Re: Dostałam pracę-poradzcie!!!!!! Brac czy zacze IP: *.mdx.ac.uk 01.02.05, 16:09
            no dobrze ci radze zadzwonic i sie zorientowac, bo kazda rzetelna firma nie
            zatrudnia zaocznie i odbywa sie co najmniej 1 interview! kazdy chce widziec
            sekretarke zanim ja zatrudni, nawet jesli jej placi tylko £250 funtow tyg.
            Tacy chetni do kontraktow itp sa gl commision based w Sales, czyli akwizycja.
            Moja propozycja jest zdroworozsadkowa:
            1. zadzwon do nich i porozmawiaj
            2. poszperaj na ich temat w google.co.uk
            3. najlepiej byloby abys pojechala tam osobiscie zanim podpiszesz kontrakt
            4. nie rzucaj pracy w Polsce poki nie przekonasz sie na pewno co to jest za
            oferta
            • Gość: hmmm Re: Dostałam pracę-poradzcie!!!!!! Brac czy zacze IP: *.mdx.ac.uk 01.02.05, 16:12
              a ciekawe dlaczego im sie tak pali ze odpowiedziec musisz jeszcze dzis?
              I dlaczego AZ Z POLSKI sciagaja sekretarke. Czy pozycja wymaga znajomosci j .
              polskiego a tym a ty masz kwalifikacje nie do pobicia przez lokalnych
              kandydatow?
              Czy naprawde nie wazne dla nich obejrzenie ciebie najpierw i dowiedzenie sie
              KTO zostanie sam w biurze? Przeciez moglby byc o ktos kto wyniesie wszytsko im
              ( no offence, to nie o tobie tylko przypuszczenie logiczne)

              Sprawa grubymi nicmi jest szyta. Dziewczyno, zbadaj sprawe zanim sie w cos
              wkopiesz
              • Gość: Rozbita Re: Dostałam pracę-poradzcie!!!!!! Brac czy zacze IP: *.proxyplus.cz / 213.17.208.* 01.02.05, 18:47
                Dzieki za wsparcie:)
                Prawde mowiac to pelna jestem obaw.
                Szuka Office Administrator ASAP-dlatego zadzwonil do mnie na komorke no i
                poprosil bym powiedziala cos o sobie bo spodobalo mu sie moje CV
                Sprawdzilam na stronie rzadowej i firma jest zarejestrowana
                ma nawet wlasna stron
                podejrzewam ze dlatego chce zatrudnic bo pewnie nie ma zbyt wielu chetnych? za
                ta kaskę?
                Kontrakt mam juz w reku tylko czy mi sie nie wykreci jak juz bede na miejscu?
                • Gość: Rozbita Re: Dostałam pracę-poradzcie!!!!!! Brac czy zacze IP: *.proxyplus.cz / 213.17.208.* 01.02.05, 18:53
                  Poza tym jesli chodzi o mnie to mam dosc duze doswiadczenie (3 lata
                  sekretarki+5 lat doswiadczen w negocjacjach-w tym zagranicznych; jak sie doda
                  do tego wspolpraca w towarzystwie miast blizniaczych to w sumie chyba wydaje
                  sie byc wiarygodna i warta ryzyka zatrudnienia?
                  No chyba ze powinnam sie lepiej cenic?
                  Z drugiej strony wiem ze musze jakos zaczac a nie chce stac na zmywaku (tam to
                  ostatecznie moge sobie wieczorem dorobic)
                  a mam prawie 30che (20z gruubym plusem;)
                  Co o tym myslicie????
                  • Gość: hmmm Re: Dostałam pracę-poradzcie!!!!!! Brac czy zacze IP: *.mdx.ac.uk 01.02.05, 19:17
                    Od 15 lat nie mieszkam w Polsce i tutaj tez studiowalam itd i wiem, ze
                    sekretarka w powaznej firmie przechodzi z 1-2 nterviews i jej angielski jest
                    perfect duzo wyzej niz CPE bo to wlasnie do niej nalezy pisanie listow i emaili
                    w imienu firmy.
                    ALE:
                    Bez wzgledu na to jakie masz to CV i co na nim BARDZO DZIWNE jest to, ze nie
                    chca cie obejrzec osobiscie.ULTRA DZIWNE i nader nieprofesjonalne.
                    To nie praca sezonowa typu zbieranie truskawek tylko SEKRETARKA i tu sie
                    liczy kim jestes a przez tel i z CV w lapce malo sie mozna dowiedziec. Nigdy w
                    moim zyciu sie nie spotkalam z zatrudnianiem.....zaocznym sekretarki. No chyba
                    ze nie chodzi o prace sekretarki tylko jakis wyrobnik za biurkiem zaklejajacy
                    koperty itd. Czego ci nie zycze oczywiscie.

                    Nadal uwazam ze nie powinnas aktualnej pracy rzucac tylko np...wziac urlop i
                    pojechac tam na 1 tydzien i zorientowac sie czy ci praca odpowiada i co to za
                    praca.
                    Zycze powodzenia
                    A swoja droga dlaczego cie tak akurat gna do UK? Przeciez masz dobra prace w
                    Polsce...
                    • Gość: Rozbita Re: Dostałam pracę-poradzcie!!!!!! Brac czy zacze IP: *.proxyplus.cz / 213.17.208.* 01.02.05, 19:28
                      Dobra jak dobra... brak perspektyw, twardoglowie... O to wszystko sie rozbija:(
                      Np ostatnio nie moge zrealizowac zamowienia bo nie ma od 3 mies formularza
                      faktury exportowej no to tez bys rzucil to w cholere...
                      No i jeszcze ani razu nie uslyszalam ze cos zrobilam dobrze-najmniejsze
                      potkniecie jest wytykane a gdy cos probuje zrobic dla firmy to stwierdzaja ze
                      jestem konfliktowa (bo sie nie chce jednej czy drugiej pani tylka ruszyc a ja
                      ciagle czegos chce)
                      Ile mozna scierpiec?
                      • Gość: hmmm Re: Dostałam pracę-poradzcie!!!!!! Brac czy zacze IP: *.mdx.ac.uk 01.02.05, 19:35
                        Wymagania zawodowe w UK czy USA sa jeszcze wyzsze niz w Polsce i tutaj tez sa
                        konflikty zawodowe, to nie jest sprawa tylko dotyczaca Polski ale kazdego
                        kraju. Wszystko zalezy od szefa i miejsca pracy.
                        Jako prawie trzdziestolatka powinnas wiedziec ze ludzie "scierpia" i wieksze
                        problemy:)niz jakies tam nieporozumienia w miejscu pracy. na pewno bezrobocie
                        jest gorsze.
                        Emigracja nie jest rzecza latwa i wiele wyrzeczen cie czeka.
                • Gość: hmmm Re: Dostałam pracę-poradzcie!!!!!! Brac czy zacze IP: *.mdx.ac.uk 01.02.05, 19:24
                  czy ja wiem... wielu ludzi z roznych krajow jest w Londynie i za to jakies 12
                  tys rocznie rzucilo sie by sie i na to na krotki okres czasu, a malo to
                  anglistek z Polski szoruje garnki w Londynie? czemu nie one? Naprawde na brak
                  chetnych nie powinnna firma narzekac. moim zdaniem jest jakis ukryty trick i
                  odkryjesz go z czasem, bo nikt nigdy nie pali sie az tak z kontraktem Kontrakt
                  w firmie zazwyczaj sie podpisuje w ostatniej chwili przed rozpoczeciem pracyi
                  dokladnie czyta small print itd.
                  • xiv Re: Dostałam pracę-poradzcie!!!!!! Brac czy zacze 01.02.05, 19:59

                    tak tylko na boczku - znam pare osob, ktore zostaly zatrudnione "na telefon" -
                    w UK i w Kanadzie... jedna z firm bylo AT&T...
                    • Gość: Rozbita Re: Dostałam pracę-poradzcie!!!!!! Brac czy zacze IP: *.proxyplus.cz / 213.17.208.* 02.02.05, 09:15
                      TZN? to znaczy ze mozna zaufac firmie zatrudniajacej "na telefon"?
                      Z tego co na tym forum zdazylam przeczytac to chyba zdazaly sie szczesliwe
                      przypadki zatrudnienia na podstawie CV i rozmowy tel.?
                      Ps. Dałam odpowiedz pozytywna
                      jade w przyszlym tyg (jednak biore urlop)-zobaczymy czy gra warta swieczki
                      Mimo wszystko zapraszam umieszczajcie swoje uwagi i sugestie
                      Z gory dziekuje
                      Bede informowac na biezaco co i jak
                      Pozdr
                      • Gość: hmmm Re: Dostałam pracę-poradzcie!!!!!! Brac czy zacze IP: *.mdx.ac.uk 02.02.05, 13:53
                        madra dziewczyna! najwazniejsze jest to ze wzielas urlop i zawsz masz do czego
                        wrocic
                    • Gość: hmmm Re: Dostałam pracę-poradzcie!!!!!! Brac czy zacze IP: *.mdx.ac.uk 02.02.05, 13:29
                      no moze wstepne interview bylo przez telefon, sama takie przechodzilam ale TO
                      ABSOLUTNIE NIEMOZLIWE aby AT&T zatrudnilo kogos bez widzenia go na interview.
                      No moze do sprzatania budyku- to tak, ale nie do pracy w office. Akurat znam
                      ludzi pracujacych w SBC, ktorzy przeszli z AT&T po fuzji firm A to chocby
                      dlatego ze tam maja tzw drug screening i zanim osoba dostanie prace musi
                      przejsc testy medyczne czy nie jest narkomanem itp.

                      Zdezorientowana: tak mysle i mysle i przyszlo mi cos na mysl: jestes pewna ze
                      to kontrakt a nie aplikacja po prostu? Przepraszam za to pytanie....
                      • xiv Re: Dostałam pracę-poradzcie!!!!!! Brac czy zacze 02.02.05, 13:32
                        Gość portalu: hmmm napisał(a):

                        > no moze wstepne interview bylo przez telefon, sama takie przechodzilam ale TO
                        > ABSOLUTNIE NIEMOZLIWE aby AT&T zatrudnilo kogos bez widzenia go na interview.

                        malo wiesz w takim razie... taniej jest kogos przesluchac przez telefon (dwa
                        razy) niz go ciagac przez ocean, rola: specjalista od Sybase'a...
                        • Gość: hmmm Re: Dostałam pracę-poradzcie!!!!!! Brac czy zacze IP: *.mdx.ac.uk 02.02.05, 13:41
                          Wrecz przeciwnie, orientuje sie w tym bardzo dobrze. 5 lat mieszkalam w
                          Kaliforni i wiem sama przeszlam przez interviews telfoniczne ale byly to
                          WSTEPNE interviews i firmy typu AT&T stac na zaplacenie biletu dla kandydatow
                          ostatniej rundy na stanowiska w ich firmie. Takie koszta odlicza sie od
                          podatku. Druga sprawa firmy typu AT&T wynajmuja rowniez recruiters ( rowniez
                          miedzynarodowe), ktorzy spotykaja sie z kandydatem prowadza testy, interview i
                          nawet videokonferencje z szefem.
                          Pozrawiam
                          • Gość: b Re: Dostałam pracę-poradzcie!!!!!! Brac czy zacze IP: *.bas502.dsl.esat.net 03.02.05, 19:41
                            tak, to sie zgadza, tylko czy za 250 / tyg firme stac na to? Przeciez to
                            minimalna stawka w UK, to jak dodasz do tego ze dziewczyna ma takie duze
                            doswiadczenie to oni biora w ciemno! A jak im sie nie spodoba to po 2 tyg
                            zwolnia (okres probny 2 tyg). W tej chwili w Dublinie stawka minimalna to 7 eur
                            / h - czyli okolo 1100 eur na mc - tyle dostaja ludzie od pakowania,
                            doswiadczenie sie nie liczy a znajomosc ang. moze byc minimalna.
                          • Gość: grosc Re: Dostałam pracę-poradzcie!!!!!! Brac czy zacze IP: *.com / *.crowley.pl 04.02.05, 00:52
                            Droga Pani,
                            pracuję w wielkiej międzynarodowej korporacji (większej niż AT&T) i jest
                            zupełnym standardem, że specjalistów zatrudnia się na telefon. Dotyczy to co
                            prawda głównie specjalistów informatyków (więc przykład specjalisty od Sybase
                            mnie nie dziwi). Kruczek polega jedynie na tym, że takiego specjalistę dość
                            łatwo sprawdzić "na telefon" - jeżeli pod ręką ma się odpowiedniej klasy
                            specjalistę znajacego temat.
                            Sam "zatrudniłem" w ten sposób kilka osób z bardzo dobrym efektem.

                            pozdrawiam
                            • Gość: hmmm Re: Dostałam pracę-poradzcie!!!!!! Brac czy zacze IP: *.mdx.ac.uk 04.02.05, 13:35
                              Drogi panie
                              niesamowite. Ja mam wrecz przeciwne doswiadcznia i bywalam na interviews nawet
                              z testami psychologicznymi, bo przez telefon to mozna i zatrudnic przez
                              przypadek "serial killer".:))) I owszem zawsze jest wstepne phone interview ale
                              wsrod moich znajomuch nikt nie zostal zatrudniony tylko na podstawie tego
                              jednego telefonicznego spotkania.
                              Coz ale wszytko to kwestia polityki wewnetrzj firmy.
                              Uklony sle Panu
                              • Gość: hmm Re: Dostałam pracę-poradzcie!!!!!! Brac czy zacze IP: *.mdx.ac.uk 04.02.05, 13:39
                                aha, mam przyjaciela w City Corp pracujacego w Polsce. Mowi, ze technika
                                zatrudniania w oddziale w Polsce a w tej samej firmie w USa sie dosc
                                diametralnie rozni. Niby ta sama firma a polityka personalan zupelnie inna. W
                                USA i czesciowo w UK stalo sie zatrudnianie dosc nerwicujace dla firmy bo
                                niejednokronie firmy sa "sued" przez pracownikow za byle co. I bez konkretnych
                                aplikacji, drug scrrening MyersBriggs itp testow o zatrudnianiu nie mam mowy.
                                Zreszta tym sie zajmuje Human Resources.
                              • Gość: grosc Re: Dostałam pracę-poradzcie!!!!!! Brac czy zacze IP: *.com / *.crowley.pl 05.02.05, 15:45
                                I cóż z tego wynika?
                                Chyba nie należy ferować kategorycznych ocen opartych wyłącznie na własnych
                                doświadczeniach.
                                Taki sposób zatrudnienia może wcale nie kryć żadnych pułapek, co nie oznacza
                                że nie może się róznież i taka przykra przygoda zdarzyć.

                                odkłaniam się uprzejmie
                                • Gość: hmm Re: Dostałam pracę-poradzcie!!!!!! Brac czy zacze IP: *.cable.ubr03.camd.blueyonder.co.uk 06.02.05, 13:06
                                  Gosciu drogi

                                  forum ma to do siebie ze kazdy oferuje porady w oparciu o wlasne doswiadczenia.
                                  eszce niech dodam:
                                  Jestem realistka 100% raczej "Questioner" rather than "Believer" :)Przepraszam
                                  jesli moje opinie nie sa bardzo entzjastyczne, ale popieram to wszytsko tym co
                                  widze w sprawach zatrudnienia wsrod moich przyjaciol i na postawie wlasnych
                                  doswoiadczen. A to wlasnie wymaian tych doswiadczen staje sie budujaca.
                      • Gość: paw_dady mozliwe mozliwe IP: *.2-136-217.adsl.skynet.be 05.02.05, 19:01
                        Nortel kiedys tez mnie zatrudnil na telefon, Snr Tech Architect i dalo sie
                        nawet zielona karte wyrobili po 2 interview tel ;).

                        a np. do Cisco musisz pojechac ;P


                        po prostu wszystko jest mozliwe ;) niektore firmy chca cie widziec niektore
                        tylko telefonuja.

                        jak rozmawiasz ze specjalista to wyjdzie czys 'kelner' czy wiesz o czym mowisz
                        prawda.
                        • ex-rak Re: mozliwe mozliwe 05.02.05, 23:02
                          Problem w tym, ze firma oferujaca 250 funtow tygodniowo w Londynie to nie
                          Nortel ani Cisco.

                          Firma ta nie ponosi zadnego ryzyka. Dla mnie to wyglada tak:

                          1. CV - OK (kwalifikacje, doswiadzczenie)
                          2. wstepne interview przez telefon OK (angielski, wiedza)
                          3. rzeczywiste dwutygodniowe interview w Londynie (rzeczywiste umiejetnisci i
                          charakter)
                          4. sprawdzisz sie daja ci prace za niewielkie pieniadze (12k), niesprawdzisz
                          sie = do widzenia.

                          Dlaczego wiec nie mieliby zatrudniac na telefon. Ryzyko wlasciwie zadne, a jest
                          mozliwosc zatrudnienia wykwalifikowanej osoby za poldarmo.
                          • Gość: hmm Re: mozliwe mozliwe IP: *.cable.ubr03.camd.blueyonder.co.uk 06.02.05, 12:59
                            Panie ex-raku brzmi to bardzo rzeczowo co Pan mowi. Tutaj sie zgodze!
                        • Gość: hmm Re: mozliwe mozliwe IP: *.cable.ubr03.camd.blueyonder.co.uk 06.02.05, 12:57
                          no ale to dosc niebezpieczna forma zatrudniania, czyz nie? Mysle ze musiales
                          miec referencje z bardzo znanej firmy i je oczywiscie sprawdzili. Byc moze
                          wyjdzie szybko czy to fachowiec itp, ale kwestie psychologiczne sa tez istotne,
                          a zreszta... te nawet w testach czasem nie wychodza:)))

                          W sumie chcialabym aby zycie bylo takie lekkie i latwe w zlatwianiu jak czesto
                          tutaj ludzie pisza:)niestety przy wyzszych stanowiskach w 99% przypadkow
                          ocieramy sie przez biurokracje i np. w USA ta biurokracja od Septemeber11 2001
                          roku sie jeszcze rozbudowala i jest wiele blokad ograniczajcych sciaganie
                          pracownikow z innych krajow. Ciagle ta sama najczesciej przesadzona historia
                          leku o - TERRORYZM.

                          Ale z ta zielona karta to cos raczje chyba niemozliwego. Firma nie moze zalatwic
                          zielonej karty nikomu, bo nie ma takiej wladzy. Karte zielona sie dostaje przez
                          loterie, slub z obywatelem lub przez dlugi okres mieszkania w USA i nadal "
                          zapotrzebowanie na ciebie itp. Mowisz chyba o wizie pracowniczej H1B dajacej
                          prawo do pracy pzrez max 6 lat,(taka moze firma zalatwic przez 2 tyg przy
                          odrobinie kosztow i paperkowej pracy) a nie o zielonej karcie. Okres oczekiwania
                          na zielona karte to wiele miesiecy 7-8 od wystapienia i firma moze wystapic o to
                          dopiero po paru latach na H1B udowadniajac ze ow pracownik jest NADAL
                          niezastepowalny itp. Mieszkalam w Kalifornii, San Francisco przez 5 lat na rozne
                          rzeczy sie sporo naczekalam, moj maz zreszta tez.
                          Zielona karte "od razu" dostaja tylko osoby szczegolne tzn. Noblisci, odkrywcy
                          w jakiejsc dziedzinie. Czyzbys nalezal do jednych z nich??:)))



                          Zgadzam sie z Panem ex-rakiem ze w tym przypadku to naprawde niewiele ryzykuja i
                          zreszta sprawy wyjda w praniu co to za fitrma labo pracownik:)
                          • ex-rak Re: mozliwe mozliwe 06.02.05, 14:07
                            Coz ja takiego strasznego napisalem, ze nagle zostalem Panem ex-rakiem.

                            Odkad pamietam na forum Gazety zawsze bylem tylko rakiem lub ex-rakiem.

                            ex-rak, ex-rak.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka