Gość: Damian
IP: *.hilton.com
14.07.05, 07:50
Dzisiaj bylem na Picadilly Circus i nagle podszedl do mnie chlopak proszac o
drobne pieniadze. okazalo sie , ze jest Polakiem . Powiedzial mi w sekrecie,
ze wcale nie jest glodny. Jego praca to zebranie w dobrych , bogatych
dzielnicach. Jak ma dobry dzien , moze wyzebrac nawet 100.00 GBP dziennie.
Jakie macie zdanie ? Pozdrowienia z Londynu, Damian