Dodaj do ulubionych

Pozne godziny pracy

IP: *.76.classcom.pl 06.03.06, 12:29
Mam pytanie do kat.C - choc nie tylko. Jak dlugo pracujecie? Slyszalam od
osoby, ktora miala interviews o 18.30 - 19.30 ze o tej porze wiele ludzi bylo
w pracy, w jednym miejscu H of U zostal wywolany z zebrania zeby ja
przepytac. Czy to norma? Czy sa jakies DG znane z pracy wieczorami? A
jesli to typowe, to jak radzicie sobie z zyciem codziennym - dzieci, zakupy,
zalatwianie roznych spraw? I jeszcze jedno: pytanie o godziny pracy na
rozmowie kwalifikacynjej pewnie nie byloby zbyt 'politycznie poprawne'?
Obserwuj wątek
    • ella111 Re: Pozne godziny pracy 06.03.06, 12:33
      Ja wychodze o 17, w wyjatkowych wypadkach zostaje troche dluzej. I na rozmowie
      jak najbardziej pytalam o godziny pracy i powiedzialam ze nie pasuje mi
      przesiadywanie wieczorami w biurze.
      • Gość: Relex-Agri Re: Pozne godziny pracy IP: 32.106.94.* 06.03.06, 13:14
        Wiem ze w Komisji (DG's Relex, Agri npkl.), to jest normalne.
        A w Parlamencie, w grupach p., to jest juz naprawde tragedia.
        • Gość: ania Re: Pozne godziny pracy IP: *.cec.eu.int 06.03.06, 13:47
          ekhm, ja pracuje w agri i sekretarki u nas jeszcze przede mna smigaja do domu..
          a ja pryskam maks 17.30 jesli nie ma nic nadzwyczajnego..
    • tomi_22 Re: Pozne godziny pracy 06.03.06, 14:49
      Po 17.30 siedza ci co maja problemy z efektywnoacia w pracy, oraz ci ktorzy
      cale dnie plata 3 po 3 na forum zamiast pracowac.

      Ps
      A teraz huzia na juzia, opiernicza mnie ze to nie prawda, ze "ciezko" jest...
      bla bla bla...
      • essere1 Re: Pozne godziny pracy 06.03.06, 18:46
        tomi_22 napisał:

        > Po 17.30 siedza ci co maja problemy z efektywnoacia w pracy, oraz ci ktorzy
        > cale dnie plata 3 po 3 na forum zamiast pracowac.
        >
        > Ps
        > A teraz huzia na juzia, opiernicza mnie ze to nie prawda, ze "ciezko" jest...
        > bla bla bla...

        Widzisz Tomi, zostales ukarany kara najokrutniejsza - zostales kompletnie
        zignorowany;-)
        • tomi_22 Re: Pozne godziny pracy 06.03.06, 22:30
          Zrozum 1 czesc mojej wypowiedzi to kapniesz sie w koncu czemu... To po 1, a po
          2 to moja teza ma poparcie w twojej osobie, bo to ty wychodzisz po 22. Dziekuje
          i dobranoc.
    • stuzia Re: Pozne godziny pracy 06.03.06, 14:58
      08.30-17.00
      Na rozmowach chyba sie pytalam o godziny pracy, potencjalni szefowie wiedzieli,
      ze zalezy mi na jakims stopniu "regularnosci" ze wzgledu na rodzine. Nikt nie
      byl jakis zadziwiony moim pytaniem, mysle ze generalnie jednostka rodziny jest
      tu dosc szanowana.
      • paw_dady Re: Pozne godziny pracy 06.03.06, 20:36
        stuzia napisała:

        > ze zalezy mi na jakims stopniu "regularnosci" ze wzgledu na rodzine. Nikt nie
        > byl jakis zadziwiony moim pytaniem, mysle ze generalnie jednostka rodziny
        jest
        > tu dosc szanowana.


        nie tylko tu Mario Puzo tez opisywal okolice gdzie rodzina byl bardzo
        szanowana...
    • asiunia.lux Re: Pozne godziny pracy 06.03.06, 15:18
      Gość portalu: sec in spe napisał(a):

      > Jak dlugo pracujecie?

      9.00-14.00 lub 13.00-18.30
      Odrazu uprzedzam pytanie: tak, to caly etat;)
      • paw_dady Re: Pozne godziny pracy 06.03.06, 20:35
        asiunia.lux napisała:

        > Gość portalu: sec in spe napisał(a):
        >
        > > Jak dlugo pracujecie?
        >
        > 9.00-14.00 lub 13.00-18.30
        > Odrazu uprzedzam pytanie: tak, to caly etat;)


        jak dla mnie to 1.5 etatu ;)
        • asiunia.lux Re: Pozne godziny pracy 06.03.06, 23:02
          > jak dla mnie to 1.5 etatu ;)

          Nachts ist es kälter als draußen.

    • Gość: yy Re: Pozne godziny pracy IP: *.cec.eu.int 06.03.06, 16:42
      9 - 12.30 i 14 - 18, ale to jest sekretariat dyrekcji i musi ktos byc do 18
      chociaz czesto przysypiam. Razem 7,5 wiec nie bardzo wiem jak to mozliwe 9-17,
      chyba ze tylko mini przerwa
      • Gość: Izzzz Re: Pozne godziny pracy IP: *.cec.eu.int 06.03.06, 17:08
        czasami koncze o 17.30...ale nie pytajcie kiedy ostatnio wyszlam tak wczesnie.
        W moim Unicie norma jest, ze ostateczna wersja dokumentow przychodzi w ostatni
        mozliwy dzien i nie wczesniej niz o 17. A czesto czeka sie jeszcze na
        akceptacje szefa...wiec koniec o 18.30 i pozniej-to takie "normalne"godziny.
        Ale staramy sie, zeby matki mogly sie urywac "wczesniej"- czyt. o 17.30
    • essere1 Re: Pozne godziny pracy 06.03.06, 18:56
      Jak widzisz, czasami trzeba zostac dluzej:) Ale chyba trzeba wyjsc tak, czy tak
      przed 22, bo zamykaja budynek;-)
      • paw_dady Re: Pozne godziny pracy 06.03.06, 20:37
        essere1 napisał:

        > Jak widzisz, czasami trzeba zostac dluzej:) Ale chyba trzeba wyjsc tak, czy
        tak
        >
        > przed 22, bo zamykaja budynek;-)

        eser jak pracuejsz do 22 to kiedy zaczales? po 16 cooo?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka