kontraktowiec
26.08.06, 14:11
Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak wiele tekstow
z "Seksmisji" idealnie pasuje do zycia w Brukseli
i pracy w instytucjach UE.
Np.
- Mam 3 fakultety
- E tam te Wasze fakultety (podczas rozmowy w EPSO)
- Teraz to sie prosze pana zacznioe - wywiady, autografy, wizyty w zakladach
pracy. (tuz po zdanym konkursie)
- Plastikiem mi sie odbilo (po obiedzie w stolowce w BERL)
- Teraz nie jestes funkcjonariuszka, jestes kobieta (do Epski w sytuacjach
intymnych)
- Liga rzadzi, Liga radzi, Liga nigdy Was nie zdradzi.
(toast Macieja Giertycha i kumpli z EP)
- To chyba jakis Blok-Haus (reakcja na Justusa Lipsusa)
- Boze, mutanty popromienna (reakcja na stacji Schuman)
- Nie, pieniadze nie sa az tak istotne ("szczera" odpowiedz na pytanie o
powody pracy w instytucjach)
- O, nasi tu byli (reakcja na znaleziona puszke po Zywcu w okolicach Grand
Place)
- Jakby tak sie zakrecic to moze byc dla nas raj. Kobitki niezamezne.
KOnkurencji praktycznie zadnej. Ty w jakich gustujesz? Brunetki czy blond?
(rozmowa a propos dysproporcji plci w instytucjach)
- "Milosc to rodzaj odurzenia, ktorym samiec staral sie zawladnac dusza
kobiety" (z najnowszego Rozporzadzenia Rady)
- Zbeszczescili rezerwat przyrody (o EPSach na wakacjach)
- A jak beda blizniaki? (...) odpukaj ! (przed wyborami 2005)
- zescie sfiksowaly, boscie chlopa dawno nie mialy (poprawnosc polityczna nie
pozwala nam tak mowic)
- Samiec Twoj Wrog ! (jak wyzej)
- TRZEBA JAKOS ZYC, CZLOWIEK PROSZE PANA DO WSZYSTKIEGO POTRAFI SIE
DOSTOSOWAC (komentarz dot. zycia w Brukseli)