Dodaj do ulubionych

studia podyplomowe, jaki to ma sens?

12.09.06, 16:59
ostanio widze na forum opinie, e mozna robic studia podyplowowe (tu sie
zgadzam) nobo i tu uzasadnienie (tu zwykle mnie nie przekonuje). Czy wedlug
was takie studia maja sens?

nobo misie wydaje, ze takei studia uzasadnia jedynie fakt, ze po skonczeniu
nagle stwierdzamy "oops nie to skonczylem/lam" czy sa inne
okolicznosci "lagodzace" wg. was? tak z ciekawosci pytam ;)

Obserwuj wątek
    • sofi75 z ciekawosci i zainteresowan mozna ... 12.09.06, 17:07
      ja mam na przyklad kiedys zamiar ...
      • paw_dady fakt mozne 12.09.06, 17:14
        sofi75 napisała:

        > ja mam na przyklad kiedys zamiar ...

        znaczy studiujesz cos niezwiazenego z zawodem, czy tak? np. kulturoznawstwo na
        wyspach fidzi? hmm ok znaczy zawodowo nie ma to sensu ale moze byc przyjemne.

        fer inaf
        • Gość: TR Re: IP: *.cec.eu.int 12.09.06, 17:26
          Sensu nie ma.
          Ale generalnie mozna
          chocby dla zabicia czasu. ;)
          • paw_dady Re: 12.09.06, 17:34
            Gość portalu: TR napisał(a):

            > Sensu nie ma.
            > Ale generalnie mozna
            > chocby dla zabicia czasu.

            tyle, ze to czas zabija ludzi nie ludzie czas ;)
            • Gość: Sofi To prawda IP: *.cec.eu.int 13.09.06, 09:07
              > tyle, ze to czas zabija ludzi nie ludzie czas ;)

              ___ to prawda, ale w sumie mozna sie dac zabijac w bardziej interesujacy od
              przecietnego sposob, nie?
              • Gość: paff Re: To prawda IP: *.217-201-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 14.09.06, 14:02
                >
                > ___ to prawda, ale w sumie mozna sie dac zabijac w bardziej interesujacy od
                > przecietnego sposob, nie?

                wiesz, wybor personalny - mnie po prostu do ciasnego lba nie moze sie zmiesci
                jak po 10h poza domem mam miec czas na cos co jest zbedne do zycia...dlatego
                sie pytam starajac zrozumiec...
        • Gość: mczapl Re: fakt mozne IP: *.europarl.eu.int 12.09.06, 17:28
          Mam kolezanke po esgiehu, ktora zawsze chciala studiowac geologie, wiec poszla
          sobie na rownolegle studia. Do niczego jej to niepotrzebne, bo ma dobra prace
          (najpierw w banku, teraz w dziale marketingu radia Wawa), ale psychicznie sie
          poczula duzo lepiej posiadajac indeks Wydzialu Geologii Politechniki
          Warszawskiej...
          • paw_dady Re: fakt mozne 12.09.06, 17:33
            Gość portalu: mczapl napisał(a):

            > Mam kolezanke po esgiehu, ktora zawsze chciala studiowac geologie, wiec
            poszla
            > sobie na rownolegle studia. Do niczego jej to niepotrzebne, bo ma dobra prace
            > (najpierw w banku, teraz w dziale marketingu radia Wawa), ale psychicznie sie
            > poczula duzo lepiej posiadajac indeks Wydzialu Geologii Politechniki
            > Warszawskiej...

            tego neigdy nei rozumiem katowac sie praca a budzic sie po studiach ;)
            • Gość: Emilia2006 Re: fakt mozne IP: *.28.121.207.coditel.net 12.09.06, 22:58
              Moja tesciowa skonczyla matematyke. Kariere zawodowa miala jako
              wiolonczelistka. Jak poszla na emeryture to skoczyla literature.

              Ja przyrzeklam sobie ze robie teraz ostatni dyplom ktory i tak w sumie nie jest
              mi do nieczego potrzebny. Potem planuje tylko kursy typu lepienie z gliny i
              akwareli............

              • Gość: paff swoja droga a kiedy czas dla rodziny? IP: *.3-240-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 13.09.06, 00:30
                no wlasnie nie szkoda czasu? masz iles godzin na prace - to juz meczy i zre
                mnostwo czasu. A kiedy rodzina? sport? sprawy admnistracyjne? czy chocby czas
                an czytenie fajnej ksiazki?

                jak ktos woli (IMHO bezsensowne) studia od zycia rodzinnego coz wybor
                osobisty...
                • Gość: TR Re: IP: *.cec.eu.int 13.09.06, 09:05
                  jakie rodziny?
                  Przeciez wiekszosc EPSow, a przynajmniej polowa to single.
                  I tu nie chodzi tylko o mlody wiek.
                  • Gość: paff noto IP: *.217-201-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 14.09.06, 14:03
                    pan kolega twierdzi, ze to tylko single studiuja ? moze i tak nadal mnie
                    ciekawie w jakim celu...
                • Gość: Emilia2006 Re: swoja droga a kiedy czas dla rodziny? IP: *.cec.eu.int 13.09.06, 09:16
                  Paw,
                  Dzien ma 24 godziny. Ja spie jakies 7 do 8.
                  8 spedzam w pracy gdzie sa raz bardziej raz mniej intensywne dni.
                  Pozostaje mi 8 na inne rzeczy. Weekend zawsze z rodzina i po pracy tez.
                  Wyklady na uniwerku mam przewaznie nagrywane wiec slucham np po drodze do pracy.
                  Co u mnie cierpi to zycie towarzyskie bo nie mam czasu na Old Oak i inne
                  szersze znajomosci.
                  A poza tym to jestem super zorganizowana i co najwazniejsze mam meza i ojca
                  ktory w obu rolach sprawdza sie na 150%.
                  Rzeczy ktore sa czasochlonne typu sprzatanie czy prasowanie wykonuje pomoc.
                  I to tyle na dzis.
                  • Gość: paff Re: swoja droga a kiedy czas dla rodziny? IP: *.217-201-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 14.09.06, 14:08
                    Emilciu

                    ja tylko pytalem sie o cel studiowania czegos bez zadnej wartosci tylk odla
                    frajdy.

                    Ja rozumiem, ze kazdy moze poswiecic czas na cokolwiek - mamy w koncu wolny
                    wybor. Jednak twoje podejscie do czasu jest, powiem, dosc optymistyczne -
                    mowisz ze jestes super zorganizaowan a jednak 8pracy a na dojazdy nie nie
                    tracisz? A rzeczy typy zepsuta uszczelka czy pranik czy lekarz ? jest tu
                    miejsca na rzeczy konieczne niekoniecznie planowane?

                    A sport tez zabiera z 8h w tygodniu, no przeciez nie pozwolimy zeby sprawnosc
                    intelektualna i fizyczna nam spadala szybciej?

                    Weekendy masz rodzinne to kiedy studiujesz? horrera jakos za cholere nie
                    wychodzi ;)

                    PS na forum tez masz czas pisac wiec tak zle nie jest...
                    • Gość: Emilia2006 Re: swoja droga a kiedy czas dla rodziny? IP: *.cec.eu.int 14.09.06, 15:14
                      A czy ja w moim poscie mowie ze nie mam na nic czasu???? Gdzie to jest napisane?

                      Wlasnie powtarzam ze jestem dobrze zorganizowana i jak do tej pory potrafie to
                      wszystko pogodzic.
                      • Gość: paff Re: swoja droga a kiedy czas dla rodziny? IP: *.217-201-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 14.09.06, 16:30
                        ja pisalem tylko, ze obliczenia sie nijak nie zgadzaja ;) nie ma to nic do
                        organizacji - no ja zakladam, ze w czasie pracy nie zajmujesz sie niczym innym.
                        Moze sie myle? ;D
                    • tymiankowo Re: swoja droga a kiedy czas dla rodziny? 14.09.06, 20:52
                      no to teraz dales czadu. Dlaczego mozna robic 100 rzeczy dla przyjemnosci, a
                      studiowac dla frajdy nie mozna?
                      ja jezeli zrobie studia podyplomowe to z rozpedu. Po prostu lubie nowych rzeczy
                      sie uczyc. Pa... pawiu :-)
                      • Gość: paff Re: swoja droga a kiedy czas dla rodziny? IP: *.217-201-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 14.09.06, 21:31
                        > no to teraz dales czadu. Dlaczego mozna robic 100 rzeczy dla przyjemnosci, a
                        > studiowac dla frajdy nie mozna?

                        a znasz powiedzenie zaczynajace sie od "Jack of All Trades" ? no wlasnie


                        > ja jezeli zrobie studia podyplomowe to z rozpedu. Po prostu lubie nowych
                        rzeczy sie uczyc. Pa... pawiu :
                        >

                        aha do do uczenia sie nowych rzeczy musisz miec nowe studia, a czegos cie
                        nauczyli na starych a takze w pracy tez niczego sie nie uczysz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka